netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Porzucony noworodek

18 odpowiedzi3 643 wyświetleniazałożony przez ciderkowska, 20.07.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Porzucony noworodek

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1

Temat: Porzucony noworodek

Witam.
Nie znalazłam w wyszukiwarce takiego tematu, a chciałabym poznać waszą opinię.

Tyle się czyta, że kobieta porzuciła dziecko, że zostawiła je pod drzwiami, że w worku plastikowym wrzuciła je do śmietnika lub jeszcze gorzej - że znaleziono martwego noworodka w rzece.
Za każdym razem zastanawiam się jak kobieta może zrobić coś tak potwornego własnemu dziecku które nosiła pod sercem tyle czasu ?!
Czy można to tłumaczyć szokiem po porodowym, albo tym że nie miała dokąd zwrócić się o pomoc i czy to jest powód do zrobienia czegoś takiego ?
Mówi się że wystarczy spojrzenie takiego dzieciątka przytulonego do piersi, zakrwawionego po porodzie i od razu nawet jeśli w czasie ciąży zakładało się adopcje dziewczyny nie decydują się na nią.
Więc dlaczego kobiety się na to decydują i co mają w głowie w takim momencie, co o tym myślicie ?

2

Odp: Porzucony noworodek

Nie każda kobieta chce mieć dzieci.
Tak jak i nie każdy facet.

3

Odp: Porzucony noworodek

Wiem że nie każdy chce mieć dzieci, ale przecież są zabezpieczenia !!
Moim zdaniem zajście w ciąże z przypadku, z jednej nocy to totalna głupota a jeżeli tak się już stanie to powinno się ponosić za to konsekwencje.

4

Odp: Porzucony noworodek

Masz rację, że powinny ponosić konsekwencje. Ale facet też powinien ponosić konsekwencje, a nie ponosi.
Kobity które facet zrobił w trąbę mogą przecież zostawiać dziecko w szpitalu do adopcji, a nie wyrzucać do śmieci.

5

Odp: Porzucony noworodek

Ludzki umysł to dziwny twór, który nie zawsze myśli tak, jak powinien. Tego typu zachowanie mogę wytłumaczyć tylko czasową niepoczytalnością. Troszkę inaczej wygląda sprawa w przypadku nastoletnich matek - tam często zwycięża lęk przed reakcją rodziny, marnowaniem sobie zycia itp, itd.

Niechęć do posiadania dzieci nie tłumaczy morderstwa. To dziecko już się urodziło, więc są bardziej humanitarne metody "pozbycia się" niechcianego potomka. W szpitalu po porodzie KILKAKROTNIE informowano mnie o możliwości pozostawienia dziecka w szpitalu, musiałam podpisywać jakieś oświadczenie, że wiem o takiej możliwości. Z reguły porzucane noworodki nie rodzą się w szpitalu, a to we współczesnym świecie już świadczy o jakiejś nieprawidłowości w sytuacji matki. Gdyby te nieprawidłowości były wcześniej zdiagnozowane, gdyby kobieta czy mloda dziewczyna otrzymała wsparcie i pomoc - prawdopodobnie takich dramatów byłoby mniej.

6

Odp: Porzucony noworodek

Witam Cię ciderkowska,

Poruszyłaś niezmiernie ciężki temat do rozmowy ... nigdy nie miałam dziecka, więc na pewno moje zdanie jest mniej liczące się niż kobiet, które takowe posiadają ... ale ...
Ja nigdy nie potrafiłam - a może nie chciałam ?! - takich kobiet zrozumieć ...
O czym myślą ?! Wydaje mi się, że są różne sytuacje oraz różne kobiety.
A) te, które na pewno są cholernie przestraszone i chyba nie dokładnie zdają sobie sprawę z tego co się wokół nich dzieje w tym momencie, może szok poporodowy, może choroba psychiczna - mówię tu głównie o młodych osóbkach - oczywiście młode, ale seksu im się chciało ...
B) te, które są totalnie wyzbyte ludzkich emocji i mają gdzieś, że to maleństwo wyszło z nich ...
C) te, które zostały np. zgwałcone i nikomu się nie przyznały, bo były zastraszone - i po urodzeniu dziecka nie chciały, aby ono przypominało im tego gwałciciela

Jak na razie tylko tyle typów mi przychodzi ... mam nadzieję, że nikogo nie obraziłam - nie jest to moim zadaniem i priorytetem.

Ogólnie uważam, że to niesamowicie przykry i niewdzięczny temat sad

7

Odp: Porzucony noworodek

Myślę podobnie jak Vinnga- tylko kobieta niepoczytalna - chora - była by zdolna do takiego czynu.
Zazwyczaj takie sytuacje są w rodzinach patologicznych. "dzikie porody", 0 opieki lekarza w trakcie. Brak kasy na najtańsze tabletki albo niechęć do zażywania ich. No i oczywiście byczki rozpłodowe przed którymi nie dało się uciec.
Dziewczyna młoda, nastolatka w ciąży- zdarza się ale nie słyszałam żeby wyrzuciła noworodka bądz umyślnie spowodowała śmierć.
Temat o tyle bolesny ponieważ jest tyle kobiet ktore chciało by poczuć to maleństwo na swoim brzuchu i mieć ściśnięty przez nie palec..

8

Odp: Porzucony noworodek

Ja bym taką matke normalnie chyba .... ! zreszta nie można jej nazwac matką!... zwierzeta chronia każde swoje młode maleństwo, a człowiek myslący zabija z zimna krwią... Ja nigdy tego niezrozumie i jak by nie było gardze takimi matkami! .... Wszystko da sie jakoś wytłumaczyć- depresje poporodową, niepoczytalność, bardzo złą sytuacje, patologie jakiegokolwiek rodzaju.. ale przecież można zostawić maleństwo, w miejscu gdzie ktokolwiek sie nim zaopiekuje. Nie zabijać!! ...

9

Odp: Porzucony noworodek

Dla mnie ktos taki jest nie normlny,trzeba byc potworem aby wogule wyrządzić jaka kolwiek krzywde wlasnemu dziecku,które się kocha już od pierwszej chwili,nie rozumiem jak wogule mozna niechcieć własnego dziecka......jeśli ktoś juz naprawde nie jest w stanie go wychowac,niech odda do adopcji,jest tyle osób,ktore nie moga mieć dzieci i pokochają go jak swoje,także jak widać jest inne rozwiazanie............ale skoro nie chcą mieć dziecka to niech sie zabezpieczaja chyba,że są tak bezmyslne i najwyrazniej o tym nie myslą,a pozniej cierpia na tym niewinne dzieci......

10

Odp: Porzucony noworodek

Zgadzam się z każdą wypowiedzią.

Wszędzie się słyszy o miejscach w których można zostawić niemowlę, że lepiej oddać do adopcji, żeby nie krzywdzić a mimo to ciągle kobiety robią to samo i wolą zostawić dziecko w wiadrze lub w śmietniku. Nie rozumiem tego i dlatego umieściłam ten wątek. Jak przez własną głupotę można wyrządzić taką krzywdę ?! Może dowiadując się że są w ciąży chcą zemsty na tym biednym zupełnie niczego nie winnym dzieciątku ? Z drugiej strony dlaczego obwiniamy za to tylko kobietę ? A co z facetami w takich sytuacjach ? Dziecko samo się przecież nie zrobiło. Dziewczyna która zabawi się z chłopakiem którego nie zna jest prostytutką (delikatnie mówiąc) a chłopak który zaliczy 5 panienek na jednej imprezie to super koleś ? Żałosne, że oni mogą umyć ręce i stchórzyć...

11 Ostatnio edytowany przez november (2010-07-21 07:31:16)

Odp: Porzucony noworodek
ciderkowska napisał/a:

Wiem że nie każdy chce mieć dzieci, ale przecież są zabezpieczenia !!
Moim zdaniem zajście w ciąże z przypadku, z jednej nocy to totalna głupota a jeżeli tak się już stanie to powinno się ponosić za to konsekwencje.

Przepraszam, ale jak dla mnie myślenie tego typu niestety do niczego nie prowadzi. Przecież to oczywiste, że to nie matka będzie ponosić konsekwencje, tylko dziecko. To pierwsza sprawa. Teoretycznie takie zachowanie można by zrzucić na karby przedmiotowego traktowania człowieka, o którym się mówi teraz przecież bardzo wiele. Ale zjawisko to istniało już dawno - bez "zbrodniczej" telewizji, internetu... Mówicie o szoku poporodowym, próbie unikania konsekwencji, strachu, niechęci do dziecka. I tak mi się zdaje, że to są właśnie główne powody dlaczego niektóre kobiety decydują się na tego zachowanie. Ale aby odpowiedzieć sobie na takie pytanie, należałoby zajrzeć do domu każdej z takich osób, poznać go, relacje w nim panujące i wtedy się zastanawiać.
Z resztą... zaglądam często na strony obrońców praw zwierząt. Sądzicie, że ludzie, którzy katują zwierzęta będą mieć opory by wyrzucić dziecko do śmieci zimą? I celowo nie rozgraniczam tego, choć nie chce wywołać "świętego" oburzenia, że to człowiek, a tamto zwierzę. Ale tak właśnie jest. Wkoło jest wielu ludzi, którzy z łatwością krzywdzą żywe istoty. I często bez żadnej reakcji ze strony osób pobocznych.

12 Ostatnio edytowany przez Kobietka48 (2010-07-21 09:35:07)

Odp: Porzucony noworodek
ciderkowska napisał/a:

Wszędzie się słyszy o miejscach w których można zostawić niemowlę, że lepiej oddać do adopcji, żeby nie krzywdzić a mimo to ciągle kobiety robią to samo i wolą zostawić dziecko w wiadrze lub w śmietniku. Nie rozumiem tego i dlatego umieściłam ten wątek.

Wszem i w obec apeluje sie ze dziecko mozna zostawić w szpitalu,u zakonnic.....
A potem czytam w gazecie taki tekst WYRODNA MATKA PORZUCIŁA DZIECKO W SZPITALU.....
Jak mogą wypisywać take rzeczy,takie słowa!!!
Kobiety potem obawaja sie gadania,pytań i  zeby tego uniknać porzuca,morduje.....
Ja ich nie usprawiedliwiam broń Boże,bo dla mnie to nie człowiek który tak robi ale wściekła jestem na prase,media BO SAME SIE PRZYCZYNIAJA DO TAKICH TRAGEDII!!!

13

Odp: Porzucony noworodek

Wiadomoże facet tez sie przyczynia do tego,bo dziecka sama kobieta sobie nie zrobi,ale u licha to ona to dziecko wyrzuca..........własnie.WYRZUCA.a nie np odda.........za takie cos powinna być najwyzsza kara...........

14

Odp: Porzucony noworodek

Dla mnie nie ma wytłumaczenia dla takich matek.To jest mord niewinnego maleństwa.Tu człowiek się martwi aby nie zajść w ciążę i bierze się antykoncepcję.Jednak w brew wszystkiemu jak by się zaszło w ciążę to by ten dzidziuś żył.Mam córki jedna nie ma jeszcze pełnych 18lat druga ma 16lat.Zawsze im tłumaczę że jeżeli zdecydują się już na współżycie i nie chcą mieć jeszcze dzidziusia to są różne zabezpieczenia.Córka co nie ma 18lat któregoś dnia przyszła do mnie (ma chłopaka).I powiedziała;mamusiu ja chcę iść do ginekologa.Poszłam z nią z tej racji że nie ma jeszcze 18lat.Podpisałam zgodę.Ginekolog była zaskoczona że ona przyszła z mamą.Wydała receptę i powiedziała oby takich więcej mam i córek to by nie było tragedii.Wiecie jeszcze jedno :chociaż nawet by nie przyszła do mnie a zaszła w ciążę nigdy nie pozwoliłabym na usunięcie mojego wnusia.Wiadomo jest ciężko żyć i wychowywać ale nie pozwoliłabym NIGDY.A opiniami ludzi nie ma się co przejmować ja mam takie powiedzenie o takich ludziach,,,,,Ludzie nasra i pójdzie ,,,,,

15

Odp: Porzucony noworodek

Kobietka48, to, co mówisz to święte słowa. Z jednej strony wszyscy tyle mówią o oddaniu do adopcji, o pozostawieniu w szpitalu, a jak się tak postąpi, to spotyka się to z równym społecznym potępieniem, co porzucenie na śmietniku.
Nie usprawiedliwiam matek, które nie wychowują swoich dzieci, ale też jestem zdania, że na co by się taka kobieta nie zdecydowała i tak jej się obrywa.

16

Odp: Porzucony noworodek

tytuł " Matka porzuciła dziecko w szpitalu" cuchnie mi śmieciowym  faktem.
I dziennikarz co takie bluzgi napisze powinien być ukarany.
Dać życie, pozwolić na lepszą egzystencję to nie to samo co makabryczna śmierć. Ale tego Wam netkobiety tłumaczyć nie trzeba.

17

Odp: Porzucony noworodek

Z dwojga złego lepiej zostawić w szpitalu.

18

Odp: Porzucony noworodek

Sądzę, że kobieta porzucająca dziecko w taki sposób nie myśli racjonalnie. Tylko nie wiem, jak później daje radę z tym żyć.

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Porzucony noworodek

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026