netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Dawna miłość...

19 odpowiedzi3 625 wyświetleńzałożony przez cherrylady1799, 17.07.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

1

Temat: Dawna miłość...

Poznałam go na weselu. Od razu wpadł mi w oko, ja zresztą mu też. Następnego dnia napisał do mnie. Pisaliśmy ze sobą, świetnie się rozumieliśmy, jakbyśmy się znali od zawsze. Ale każde z nas miało partnera. Poza tym dzieliło nas trochę kilometrów. Ale z czasem obydwoje zaczynaliśmy coś czuć. Jeszcze przy okazji rodzina starała się swatać nas. Ja wkrótce zerwałam z moim chłopakiem, bo nie było za dobrze, a poza tym cały czas myślałam o tym z wesela. Przez rok przyjaźniliśmy się, skrywaliśmy uczucia. Powstrzymywał mnie sentyment do byłego partnera. Jednak w wakacje on zerwał ze swoją. Ja tez w sumie byłam wolna. W końcu uczucia wybuchły i zdecydowaliśmy że będziemy ze sobą. Przez ten czas było cudownie, nikt mi nie dał tyle szczęścia co on. Dlatego też nie bałam się związku na odległość. Jednak piękno całego tego czasu skończyło się, gdy wróciłam do domu. Po jakimś tygodniu napisał mi, że kiedy wyjechałam myśli o byłej i nie chce mnie oszukiwać. Że to co czuł do mnie było prawdziwe ale nie może być ze mną skoro myśli o niej. Z resztą dziewczyna nieźle nim manipulowała. Trochę popłakałam, ale zrozumiałam. Sama nie mogłam się oderwać od byłego który cały czas chciał do mnie wrócić. On znów był ze swoją byłą i nie mieliśmy kontaktu. Cały czas mnie unikał, nie przyjeżdżał na spotkania rodzinne, bo wstydził się tego co zrobił. Minął prawie rok, w międzyczasie byłam bliska podjęcia decyzji by powrócić do byłego, ale na szczęście ułożyło się inaczej. Był też inny chłopak, wydawało mi się, że wreszcie spotkałam kogoś z kim będę szczęśliwa. Jednak on strasznie mną kręcił, ważniejsza była nauka, kazał mi na siebie czekać. Czekałam, do póki nie wiedziałam ze Ten z wesela zerwał z tą laską. Złożyło się tak, że pomogłam jego mamie, gdy była w szpitalu. Po kilku dniach spotkaliśmy się na grillu u rodziny. Wszystko wróciło. Wspomnienia, szybsze bicie serca gdy patrzył na mnie, był obok. Dziękował za pomoc, przepraszał za to co zrobił, że sam nie jest sobie wytlumaczyć tego, co zrobił, że żałuje ze do niej wrócił. On zaczął znów do mnie pisać, tak jak dawniej. Czuję, że byłabym z nim szczęśliwa.  Chciałabym być z nim, to dobry chłopak, ale boję się, że znów będzie tak jak wtedy. Będzie dobrze a później nagle koniec. Że uczucie do niego wróciło, tylko dlatego, że zrobiłam coś, za co jak twierdzi będzie mi wdzięczny do końca życia. Mamy się spotkać na tygodniu. Jestem prze szczęśliwa z tego powodu, ale obawiam się tego, że moje serducho za mocno zabije.
Co myślicie o tej sytuacji??
Wrócić do niego jeśli będzie się nadal starał??
Co mam robić??

2

Odp: Dawna miłość...

Dwa razy niewchodzi się do tej samej rzeki

3

Odp: Dawna miłość...

Takie podejście nie zawsze musi być dobrym... Różnie w życiu bywa. Dlatego też nie wiem co robić. Z jednej strony dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi, a z drugiej strony jak to mówią lepiej żałować, że coś się zrobiło, niż żałować, że się tego nie zrobiło.

4 Ostatnio edytowany przez alexa_84 (2010-07-17 13:31:14)

Odp: Dawna miłość...

Trudno doradzić...
Na pewno musisz liczyć się,że może powtórzyć się jego nagłe odejście, a może być całkiem inaczej tym razem.
Na pewno powinnaś powiedzieć mu o swoich obawach, że już nie masz takiego zaufania do niego, sam sobie na to zapracował niestety.
Zdaj się na przeznaczenie, co ma być to będzie smile
Może warto spróbować ostatni raz smile

W sumie nie masz nic do stracenia smile

5

Odp: Dawna miłość...

niechciałam cię skrytykować ale pisze z własnego doświadczenia i nie powiedziałam tez ze jak dasz mu szanse to moze byc zle

6

Odp: Dawna miłość...

W sumie fakt, nic do stracenia nie mam.
To dziwne uczucie. Gdy miałam na oku innego kolesia to wydawało mi się ze on jest super i ze nikogo lepszego nie znajdę i ze jestem zakochana. A teraz po dłuższych przemyśleniach doszukuje się w nim podobnych cech ( niestety w gorszym wydaniu ), które urzekły mnie w tym "chłopaku z wesela". Jakbym szukała kogoś podobnego do niego. A tamten okazał się zwykłym dupkiem. Zobaczymy jak to się ułoży po spotkaniu.

7

Odp: Dawna miłość...
kamilka149 napisał/a:

niechciałam cię skrytykować ale pisze z własnego doświadczenia i nie powiedziałam tez ze jak dasz mu szanse to moze byc zle

Nie mam Ci tego za złe. Wręcz dziękuję za ostrzeżenie jakby nie było:)

8

Odp: Dawna miłość...

Ile dzieli Was kilometrów?
Ile macie lat?

9

Odp: Dawna miłość...

Jakies 60 km.
18 i 20 lat.

10

Odp: Dawna miłość...

60 km to jest nic.
a co do kamilka149
weszłam drugi raz do tej samej rzeki i uwierz mi, opłacało się jak cholera ;-)

11

Odp: Dawna miłość...

No tak, mniej niż godzinkę się jedzie. Prawko zaraz będzie się robiło to tym łatwiej;)

12

Odp: Dawna miłość...

To jest niewielka odległość, oczywiście kwestia połączenia jeśli nie ma się własnego pojazdu smile Mnie kiedyś dzieliło 300 km, to był problem wink
Jesteście mlodzi, życie przed Wami smile
Nie ma co analizować, ja bym brała big_smile

13

Odp: Dawna miłość...

Taka odległość to rzeczywiście już problem. Daliście rade??

14

Odp: Dawna miłość...

agnieszka0987 tak jak napisałam z własnego doświadczenia ciesze sie ze tobie sie udało i zycze powodzenia

15

Odp: Dawna miłość...

Byłam w Twoim wieku, on 3 lata starszy. Trwało to prawie 2 lata, ale znużyła mnie ta odległość sad
Mimo upłuwu lat mamy ze sobą kontakt i jest miło smile

16

Odp: Dawna miłość...

Rozumiem:) W każdym razie jestem pozytywnie nastawiona po waszych wiadomościach:) Raz się żyje;)

17

Odp: Dawna miłość...

Bardzo dobrze!
Tak trzymaj i próbuj, może jest to Twój książę smile
Nie jest powiedziane, że powielisz nasz los wink

18

Odp: Dawna miłość...

Mam nadzieje, że nie będę żałowała:D Dziękuje Wam:)

19

Odp: Dawna miłość...

Ja bym zaryzykowała a przysłowie ze dwa razy nie wchodzi się do tej samej rzeki nie zawsze się sprawdza:)

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026