Drogie forumowiczki... Czy dajecie swoim dzieciom jogurty pitne?? Słyszałam że świetnie gaszą pragnienie, mają dużo wapnia i są chętnie przez dzieci pite a ponadto są świetną formą na drugie śniadanie gdyż są bardzo sycące. Ja mam pewne obawy....ale może to rzeczywiście prawada...co myślicie??
Podobne tematy
A co złego jest w jogurtach pitnych?
Jogurty pitne zawierają bardzo wiele węglowodanów i cukru. Nie są dobrą formą gaszenia pragnienia, wręcz przeciwnie, mogą je wzmagać ze względu na cukier. Zawierają jednak wapń i białko dlatego powinny być dzieciom podawane w zastępstwie za np mleko, którego jak wiemy dzieci nie lubią. Najlepiej jednak byłoby go zastąpić kefirem lub jogurtem naturalnym ![]()
Ehh to chyba jakas przesada... jogurty tuczące?? To już chyba nic nie można jeść bo wszystko jest niezdrowe, sztuczne tuczące... dajcie ludzie spokój. Jogurty pitne są świetną formą uzupełnienia energii, białka, wapnia. Można je pić swobodnie bo nie mają żadnych sztucznych dodatków. Nie popadajcie w paranoje z tymi węglowodanami, Te potrzebujemy troche energii żeby życ!!
A może powinnam wprowadzić w dietę dziecka soki zamiast jogurtów?? Macie coś godnego polecenia co mogłoby zastąpić taki jogurt pitny?? Tochę mnie martwią te sztuczne dodatki w jogurcie.... Tylko jaki sok wybrać?? Szkoda że nie ma coś w rodzaju soku z mlekiem... ![]()
Droga Zatroskana w jakim wieku jest Twoje dziecko? U dzieci poniżej 1 roku wszystkie nowe produkty wprowadzamy stopniowo, w zależności właśnie od wieku. W sprzedaży są soki z oznaczeniem wiekowym. Jednak żaden sok nie zastąpi jogurtu, ponieważ podając dziecku sok dajemy witaminy wpływające na np: odporność, natomiast podając jogurt zależy nam na dostarczeniu wapnia jako materiału budulcowego. Soki i jogurty to produkty z dwóch różnych grup, których nie da się wzajemnie zastąpić.
Pozdrawiam serdecznie:)
Moj synek ma 3 latka i już od jakiegoś czasu podaje mu zarówno soki jak i jogurty. Koleżanka powiedziała mi jednak ostatnio że jogurty są nieco kaloryczne i mają wiele sztucznych dodatków i że nie powinnam nimi karmić swojego dziecka. Stąd moje pytanie o soczki.... a gdyby tak zrobić np. Kubusia z mlekiem?? Lub świerzy sok wymieszać z jogurtem??
Nie licz dziecku kalorii bo ich nadmiar Twój synek powinien spalić. Jeśli tego nie robi i jest np: pulchnym dzieciątkiem to znaczy że ma za mało ruchu. Jeśli chodzi o kaloryczność jogurtów to na pewno jest ich mniej niż w serkach homogenizowanych a już na pewno najmniej będzie ich w jogurcie naturalnym. Jeśli zależy Ci na ograniczeniu dziecku kalorii to wyklucz z diety dziecka słodycze i pochodne słodyczy. Zauważ, że dziecko 3 letnie przebywające w przedszkolu dostanie normalne posiłki do jedzenia przygotowane z wszelkich produktów dostępnych w sezonie.
Myślę że soki nie zastąpią dziecku jogurtu. To zupełnie inna kategoria produktowa. Jeśli chodzi o mieszanki sok + mleko lub sok+jogurt....hmmm szczerze wątpie żeby dziecku to smakowało, troche dziwnie to brzmi....no ale może można wypróbować bo ile wiem takiego produktu nie ma chyba na rynku...??
Najgorsze to ten gips w płynie w Niemczech już to badziewie dawno wycofali u Nas w Polsce póki co cisza.
Uważam, że soki jak najbardziej tak, najlepsze to te z własnego ogródka robione bez oprysków z marchwi, jabłek, gruszek, selera co tam mamy wkładamy do sokowirówki.
Z jogurtami serkami i innymi wynalazkami to bym nie przesadzał (1-2 szt na tydzień)
Za to szklane, mleka lub kakao to co dziennie, oby tylko nie to kartonowe (woda koloryzowana) Skoro się nie psuje przez, rok to chyba coś tam musi być z MENDELEJEWA.
Jogurty są bardzo zdrowe , zawierają dużo wapnia i dobre kultury bakterii.Wiadomo , te ze sklepu sa różne i w składzie mogą mieć to czy owo.Do tego konserwanty i inne dziadostwo , nie zawsze sprawdzamy skład.Ale można by tak zrobić sobie jogurt w domu. ![]()
JOGURT
1 l mleka zagotować , ostudzić do temp.40 st C. ( to ważne ! ).Dodać 4-5 łyżek jogurtu naturalnego, 4 łyżki cukru, 4 łyżki mleka granulowanego, odtłuszczonego..Wszystko razem wymieszać, nakryć kocem, odstawić na min.5 godz.Można dodać owoce ![]()
Mój syn uwielbia wszelkie serki, jogurty i desery mleczne, niestety na wiele jest uczulony, np na danio i na monte, od razu mu wyskakuje swędząca truskawka w zgięciach łokci.
jednak tak czy inaczej raz na jakiś czas pozwalam mu zjeść jakiś jogurcik