Witam Was bardzo serdecznie. Chciałam opisac to jak się czuje. Czuje się fatalnie miałam chłopaka przez 4lata i 6 miesięcy bił mnie zdradzał nie szanował.. Chciałam odejść już pare razy aż wkońcu poznałam Radka chłopak sympatyczny ale bardzo bogaty... zawrócił mi w głowie zerwałam z moim chłopakiem i zostałam z Radkiem. Spotkania obiecanki i stało się zakochałam się na zabój W NIM NIE W JEGO PIENIADZACH przez pare dni czułam że żyje unosiłam się nad ziemią tak pięknie mnie traktował, ale bałam się ,że mnie zostawi bo nie chciałam zrobić mu LODA i dać i zrobiłam gdzie nigdy bym się nie podejżewała własnie o to na dodatek po tak szybkim czasie. Na drugi dzień wcisnął mi z innego nr komunikatora gadu--gadu że Radek miał wypadek itp.(WCZEŚNIEJ NIE WIEDZIAŁAM ŻE TO ON PISZE BO PODAŁ SIĘ ZA JEGO MAME) Płakałam całą noc kręciło mi się w głowie omal co nie zemdlałam potem podał sie za jego była aż na końcu przyznał że zrobił to specjalnie by nikt więcej mnie nie udeżył. Przeprosił i prosił o wybaczenie. Mam mieszane uczucia ciągle myśle o Nim nie mogę zapomniec pisze mu na gg ale się nie odzywa.Po tym wszystkim Spotkałam się z moim byłym błagał bym wróciła że nie widzi świata poza mną ,ale musi być na jego zasadach wczoraj niby było dobrze ale gdy wróciłam do domu myśli o zdradzie i biciu wróciły mama mnie wyśmiała że chce do niego wrócic itp nie wiem co mam robić PRAGNĘ ZASNĄĆ I SIĘ NIE OBUDZIĆ TAK BARDZO CHCE UMRZEĆ!!!
Ciągle pisze z chłopakami ale to już nie jest to mam 20 lat a szukam faceta od 24 do 37 lat góra.
Co noc modle się do Boga niech mnie weżmie do siebie nigdzie nie wychodze nie jem siedze przy laptopie cały dzień. Słucham muzyki i co i nic.. Załamka
Radkowi napisałam cos takiego To, co mogę Ci dać
To, co nie zabrał żal
Resztę nadziej, którą w sercu mam
Nasze życie jak kra
Ktoś przełamał na dwa.
Powiedz jak zrozumieć mam?
Że nie masz czasu już dla mnie
Telefon milczy już od wielu dni
Cisza nie pozwala zasnąć mi
Każdy wers atramentem z łez
Przypomina mi, że nic nie działa wstecz
W sieci złudzeń plączę się
Wciąż plączę się.
To, co mogę Ci dać
To, co nie zabrał żal
Resztę nadziej, którą w sercu mam
Nasze życie jak kra
Ktoś przełamał na dwa.
Daj mi znak
Potrzebuję słońca, aby dzisiaj wstać
Smutno tak, gdy milczysz
Na biurku rozsypane moje podarte listy
Kiedy nie ma Ciebie blisko
Tak bez sensu mija czas
Nie wiem, co zrobić mam
Gdy tęskne tak
i cisza moze nie był na gg albo juz mnie olał.. tak samo jak Bóg...
Skoro mnie nie chce to powinnam się sama wprosic..................................