Jak w temacie - czy to lubicie?
1 2008-06-10 14:05:59 Ostatnio edytowany przez yvette (2010-01-02 12:59:58)
Podobne tematy
Trochę dziwne te twoje pytanie. Myślę że część kobiet odpowie na nie tak... ale ja należe do tych które powiedzą nie. Krępuje mnie robienie czegoś takiego. Moze dlatego, że jestem tradycjonalistką
A ja lubię,przede wszystkim dlatego,że sprawia to taką przyjemność mojemu mężczyznie.Lubię zerknąć czasem jak on wstedy na mnie patrzy...Ale mi też sprawia to przyjemność,żeby ktoś niepomyślał,że robię to bo on tego chce nie,często pierwsza go do tego namawiam.
nie nie jest dla mnie to obrzydliwe
A do czego ma prowadzic to pytanie, przepraszam ?
I, że tak niemiło powiem - co Cie to obchodzi ?
Raz sie zdecydowłam. Zrobiłam czekoladowe, ale były strasznie niedobre. Moze kiedys sprobuje jeszcze raz....;P
paulla, z bitą śmietaną ? ;]
O kurcze , ale sie usmialam
Lody czekoladowe z bita smietana w watku o seksie
Na dodatek niedobre
Dzieki
)
bardzo lubię:)to niesamowite uczucie widzieć jaką przyjemność sprawia to mężczyżnie,którego kochasz...patrzeć mu wtedy w oczy.I nie ma w tym nic obrzydliwego!To też wyraz całkowitej akceptacji partnera...I nie łudżcie się ,każdy facet o tym marzy:)
lubicie robic lody?
A dlaczego pytasz ?
Raz sie zdecydowłam. Zrobiłam czekoladowe, ale były strasznie niedobre. Moze kiedys sprobuje jeszcze raz....;P
o rany, dobre
sorbetowe ponoć zawsze wychodzą ![]()
Dziewczyny ale zmieniłyście temat...Wątpię,że o takie lody chodziło założycielce wątku.Bo raczej pisałaby na stronie kulinarnej...
Dziewczyny ale zmieniłyście temat...Wątpię,że o takie lody chodziło założycielce wątku.Bo raczej pisałaby na stronie kulinarnej...
a ja wątpię, żeby dziewczyny o tym nie wiedziały... po prostu w myśl zasady "głupie pytania generują głupie odpowiedzi", popłynęły w temacie ![]()
To był oczywiście żart.Też wiem przecież o co chodzi.Ale myślę,że to głupie odchodzić tak od tematu.
nie nie jest dla mnie to obrzydliwe
Żałuj:) "Umiejętność robienia lodów" bardzo często się przydaje. Zwłaszcza, gdy jesteś odporna na smak nasienia i połknięcie go nie powoduje w Tobie odruchu wymiotnego. Lodzika można zawsze zrobić, gdy nie masz ochoty na seks, a partner ją przejawia. Również, gdy nie ma do współżycia warunków, a chcesz np. podziękować parnterowi za udany wieczór/ spacer. Butelka wody na popicie i będzie czysto, udanie i skutecznie:) Żadnych prezerwatyw do wyrzucenia, żadnych wydzielin do wytarcia. Nie trzeba się rozbierać nawet, tylko lekko spodnie chłopakowi ściągnąć. I jazda:)
Podziękowac ? Bez przesady. Ja mogę kogoś pocałowac na podziękowanie.
Co z tym swiatem się dzieje.
Podziękować??To on mi dziękuje po wszystkim:)...
18 2008-08-11 10:36:41 Ostatnio edytowany przez Jeanne (2008-08-11 10:38:03)
Matko kochana ! Ile lodow musialabym zrobic dziennie mezowi w ramach podziekowania
! Chyba wystarczy slowo "Dziekuje" i zwykly buziak . Bez przesady.
Nauczmy facetow , ze za spacer czy mily wieczor beda lodziki , a pozniej miejmy zal do calego swiata , ze maja nas za nic i wymagaja od nas coraz wiecej calkowicie nas sobie podporzadkowujac
...
Źle się wyraziłam z tym podziękowaniem.
Inaczej. Będziesz mogła wykorzystać umiejętność przy każdej okazji, gdy byedziesz chciała sprawić partnerowi przyjemność seksualną, sama nie majac ochoty na seks:)
Chodzi o to,że jak facet zrobi dla nas coś miłego i my chcemy zrobić mu przyjemność (jeśli oczywiście i nam to się podoba).Ja to w ten sposób rozumiem
Przyznam ok ja też używam tej metody w ramach np. miał bardzo ciężki tydzień jest podłamany więc po dłuzszej rozmowie staram się poprawi mu nastruj w ten sposób i wiecie co działa. Żadne słowa nie są w stanie tak dobrze go ustosunkowac do życia jak taka spontaniczna niespodzianka zważywszy że ja osobiście nie przepadam za tym i robie to tylko w określonych sytuacjach.
Chodzi o to,że jak facet zrobi dla nas coś miłego i my chcemy zrobić mu przyjemność (jeśli oczywiście i nam to się podoba).Ja to w ten sposób rozumiem
No właśnie. Zawsze miałam problem z jasnym komunikowaniem myśli... ;P
Ja tez zawsze bylam przeciwniczka takich pieszczot,ale ktoregos razu samo mnie cos do tego naklonilo i wziełam sie do roboty
nie jest to w ogole obrzydliwe choc tez tak myslalam,trzeba samemu chciec to zrobic a jest super:) Radze sobie z tym a moj mis jest zaskoczony mile
) Jest dobrze ![]()
Ja lubie to robić,ale gdy mój mąż jest czysty i wypachniony,wtedy sprawia mi to duzą przyjemnosć,a on to uwielbia.
25 2008-08-13 23:24:52 Ostatnio edytowany przez CookieBitch (2008-08-13 23:25:48)
http://pl.youtube.com/watch?v=UeHL4f8KJ … =rec-fresh
hahaha xD 'mientolimy nabial!'
filmik instruktażowy cool buahahaha ![]()
wstydze się powiedzieć ale podnieca mnie sama myśl o robieniu loda
nie masz czego sie wstydzic, ja jakos nie moge tego zrobic chociaz wiem, ze moj facet tego chce i sprawiłabm mu tym wieeelka przyjemnosc
Chyba każdemu cięko się przełamać,gdybyś wiedziała ile mi to zajęło.Teraz mąż to wspomina często,że leżałam mu głową na brzuchu i się przyglądałam.Trzymam kciuki,że kiedyś się przełamiesz bo naprawdę warto,bo gdy spojrzysz wtedy w jego oczy i zobaczysz jaką rozkosz mu dajesz....
czytając en wątek, pierwsza myśl jaka mi przyszął to zalęży jakie lody. Ale osbiście na początku zwiazku nie lbiłam a teraz to nie ma problemu, smiało powiem że lubie
Ja lubię, ale mam wstydliwy problem, a mianowicie jakis czas po fakcie (30min) mam rewolucje zoladkową ;] Wiec moj zoladek chyba jest malo odporny na tego rodzaju plyny, to bardzo hmm.. frustrujace, bo nie moge zawsze dac przyjemnosc mojemu mezczyznie. Nie bardzo wiem co z tym problemem zrobic.. moze cos doradzicie?
Pozdrawiam
ja osobiście nie lubię tego typu zabaw i ,,poprawiania'' humoru mojemu mężczyźnie
Mój facet wie,że nie lubie i nie będę tego robić. Są inne formy miłości. A to mnie odpycha...:(
jak poprzedniczka. mnie rowniez to odpycha a moj wie ze i tak tego nie zrobie wiec nie prosi
35 2008-09-06 12:31:25 Ostatnio edytowany przez sueno6 (2008-09-06 12:33:50)
Ja uwielbiam mojemu Dadziowi sprawiac w ten sposob przyjemnosc...nie widze w tym nic odpychajacego, mnie sama to bardzo podnieca...a moj facet poprostu szaleje z rozkoszy...
Ale kiedys wcale tak nie bylo, jak bylam duzo mlodsza i bylam z bylym to tez mialam do tego inne podejscie...nie wiem w sumie dlaczego mi sie tak odmienilo, ale teraz jestem duzo bardziej otwarta na rozne fantazje erotyczne...widocznie to moj Dadzio mnie tak zmienil-ten jego urok, tak mnie podnieca sam widok jego ciala, ze moge z nim zrobic prawie wszystko;)))
Wiesz , każdy robi to co lubi. Denerwuje mnie tylko,że niektórzy faceci wręcz żądają tego od partnerki. Moja kumpela miała taki problem ze swoim eks. Po dwóch latach od ślubu zostawił ją dla jakieś dziouchy,która mu to robi.Ponoć był na tyle beszczelny,że w sądzie o tym powiedział.I czy to jest mądre? My jesteśmy ze sobą baaaaaaaaardzo długo i wcale mnie nie ciągnie. Mój mąż wie z czym mi się to kojarzy i nie wspomina o tym,. Wcale też nie uważam,żeby nie był zadowolony
A jak ktoś ma ochotę na tego typu pieszczoty to niech sobie używa:)
Kogo obchoci co kto bierze do buzi:))
Calkowicie sie z Toba zgadzam, najwazniejsze zeby obojgu sprawialo to przyjemnosc...facet powinien to zrozumiec...dlatego jak nie chcialam tego robic bylemu to nie robilam i kropka...nie mial do mnie pretensji....teraz robie, bo czuje taka potrzebe i sprawia mi to satysfakcje...
A ten eks twojej kumpeli to zwykly prostak, egoistyczny idiota myslacy tylko o zaspakajaniu wlasnych potzreb...
Tez Jej tak powiedziałam. Cieszyłam się ,że nie mieli dzidzi ,bo teraz może na nowo ułożyć sobie życie ![]()
według mnie zmuszanie partnera do robienia rzeczy, których on nie chce, to zwykłe chamstwo, egoizm
to poniżanie i wręcz wykorzystywanie
dziewczyna miała szczęście w nieszczęściu
Ja sie dzisiaj przelamalam, kurde nwcale mnie to nie kreciło ale on mial taki cudowny wyraz twarzy, w sumie mi sie nie podobało ale gdy zerknelam na niego to .... byłam z siebie dumna
ja jakoś nie mogę się przełamać, kiedyś próbowałam, ale to jednak nie dla mnie
no i mój misiu nie naciskał nigdy, nawet chyba o tym nie myśli, bo mamy inne zabawy, które sprawiają przyjemność nam obojgu
Kiedys tez nie wyobrazalam sobie ze nadejdzie czas gdy powiem, ze to lubie
Kiedy widze, jaka przyjemnosc sprawiam mojemu facetowi robiac to, sama sie do tego nakrecam
Kiedy moj chlopak jest po kapieli-czysty, pachnacy, to naprawde sprawia mi to przyjemnosc. Moze to dziwne co powiem, ale mi samej daje to satysfakcje (oczywiscie psychiczna). Ciesze sie, ze potrafie w ten sposob sprawic ukochanemu taka przyjemnosc
Ale mysle, ze do tego kazdy musi dojrzec i przede wszystkim kochac swojego partnera, ufac mu, bo bez tego mysle, ze do tej pory bym tego nie robila... Uwielbiam patrzec jak przyjemnosc maluje sie na Jego twarzy, coraz bardziej i bardziej ;D Ale nigdy moj facet 'nie eksplodowal' w moich ustach, do tego jeszcze nie doroslam
Wszystkim, ktore nie probowaly naprawde POLECAM ![]()
"Denerwuje mnie tylko,że niektórzy faceci wręcz żądają tego od partnerki. Moja kumpela miała taki problem ze swoim eks. Po dwóch latach od ślubu zostawił ją dla jakieś dziouchy,która mu to robi."
Nie wiem co w tym AŻ TAK dziwnego i bulwersującego - to jest marzenie niemalże każdego mężczyzny. Gdyby mi kobieta mówiła, że się mnie brzydzi, to pewnie też bym z nią długo nie wytrzymał
.
44 2010-07-31 21:54:05 Ostatnio edytowany przez nika22 (2010-07-31 21:56:33)
Ja też długo się nie mogłam przełamać, nie miałam ochoty tego zrobić, wrecz mnie odpychało na samą myśl, byłam pewna, że nigdy tedo nie zrobie..!
Ale to się zmieniło, gdy poznałam ODPOWIEDNIEGO PARTNERA, przy nim coraz bardziej zaczęłam sie otwierac na różne nowe rzeczy w seksie i po jakimś czasie stwierdziłam, że w nagrode za to jak on się mną cudownie zajmuje chciałabym piescic go oralnie, ale i brakowało mi odwagi i bałaam się, że nie będę umiała tego zrobić. ALE CHCIAŁAM TO ZROBIĆ DLA NIEGO. Długo sie przygotowywalam psychicznie i czytając artykuły w necie. On o moich planach nic nie wiedzial, ale tez w ogole mnie do niczego nie namawiał, nie czułam żadnej presji, no i wreszcie zebrałam się na odwagę! Może ten pierwszy raz nie był jakis długi i wybitny ale bylam niesamowicie z siebie dumna. A co najdziwniejsze myślałam, że będę to robic tylko dla niego a okazało sie ze i mi się BARDZO SPODOBAŁO, już nie mówiac o zadowoleniu na jego twarzy, gdy sie dowiedział, że jest pierwszym, dla którego chciałam to zrobić. A teraz na prawde uwielbiam brac mu do buzi (oczywiscie nie za często żebysię nie przejadlo
)
Wiec moja rada nawet dla tych, które mówią tak jak ja kiedyś ze nigdy tego nie zrobią - nic na siłe, do niczego się nie zmuszać, nie pozwalać partnerowi aby tego wymagał, jeśli ma przyjsc ten moment kiedy bedziecie to chcialy zrobić dla niego, to przyjdzie, a wtedy UWAGA! i wam na prawde się może spodobac i być na prawdę przyjemne... ta rozkosz i zadowolenie na twarzy meżczyzny... mmm ![]()
To najlepszy akt oddania dla swojego faceta tym bardziej jak partnerka nigdy wcześniej nikomu tego nie robiła,choć miała kogoś przednim
ja kiedys mowiłam ze nigdy nie zrobie, zapierałam sie nogami i rekoma:) ale kiedys jakos tak sama z siebie chcialam sprobowac i nie dosc ze mojemu facetowi jest przyjemnie, bardzo mu sie podoba to jeszcze ja mam przyjemnosc patrzac na niego moj partner twierdzi ze jestem w tym cudowna czesto gesto prosi mnie zebym mu zrobila bo jemu bardzo sie to podoba
47 2010-12-13 20:34:10 Ostatnio edytowany przez Dary (2010-12-13 20:35:09)
No i widzisz jak to fajnie poco było się opierać
i jeszcze działa obustronnie tak jak u ciebie,rób to za każdym razem troszkę inaczej a będzie jeszcze lepiej ![]()
tak, lubię.
jak poprzedniczka. mnie rowniez to odpycha a moj wie ze i tak tego nie zrobie wiec nie prosi
odpycha? Prosze was.prosi? Lod to ogromna przyjemosc dla mezczyzny nie wyobrazam sobie jakby mial o to prosic.A moze wy skoro sie brzydzicie robic to swoim facetom to oni tez sie brzydza robic cos... Wam.Seks bez takich pieszczot to nie seks
Seks bez takich pieszczot to nie seks
Wybacz, ale to jest największa bzdura, jaką kiedykolwiek przeczytałam.
malwina17 - Ty do szkoły, uczyc sie a nie wymadrzac sie jakimis głupotami!!! ja w Twoim wieku grałam na kurniku a nie brałam sie do takich rzeczy!!... fuck ta dzisiejsza młodziez ...
dobrze ze mam syna...
a mnie tam nie obrzydza... to jest przyjemne tak jak i dla biego tak i dla mnie. kobieta jak kocha to lubi sprawiac swojemu facetowi przyjemnosc, i lubi patrzec jaj czerpie z tego satysfakcje:) kogos to obrzydza? kobiety! przełamcie sie. nawet nie probowalyscie a juz marudzicie... ![]()
53 2010-12-15 17:37:19 Ostatnio edytowany przez a_normalna (2011-01-26 22:55:23)
kogos to obrzydza? kobiety! przełamcie sie. nawet nie probowalyscie a juz marudzicie...
Jeżeli ktoś psychicznie nie jest gotowy, to będzie to dla niego obrzydliwe. Jeżeli którakolwiek ze stron nie jest 100% pewna, że tego chce, to nie będzie czerpać z tego satysfakcji. Nie wolno do tego zmuszać.
Jeżeli którakolwiek ze stron nie jest 100% pewna, że tego chce, to nie będzie czerpać z tego satysfakcji. Nie wolno do tego zmuszać.
dokładnie tak. jeśli ktoś nie jest gotowy psychicznie, to nie ma sensu go naciskać. seks oralny ma dostarczać przyjemności obojgu, a nie być przykrym obowiązkiem.
wszystko w swoim czasie.
Seks bez takich pieszczot to nie seks
to jest tylko twoja bardzo subiektywna ocena.
Mmm... może nie tak drastycznie, ale ja też już nie wyobrażam sobie seksu bez miłości francuskiej na wstępie. To mnie nakręca, rozgrzewa, i bez tego pewnie byłoby boleśnie, bo mam słabe smarowanie. :x Uwielbiam seks oralny, i dawać i brać, a jak raz spróbujesz... no cóż, ciężko sobie odmówić takiej przyjemności. ![]()
Też sobie nie wyobrażam seksu bez pieszczot oralnych .. Patrzenie na twarz faceta i jego ciało gdy go pieszczę rozgrzewa mnie na maksa:)
ja też kiedyś się bałam spróbować. ale przełamałam i jest świetnie - daje mi to satysfakcję, lubię popatrzeć jak Mój Mężczyzna po prostu wije się z rozkoszy
i ja w pewien sposób też odczuwam przyjemność.
miłość francuska to jest to
może nie za każdym razem, bo gdy nie mam na to ochoty Mój Ukochany nie zmusza mnie do tego, ale bardzo często. lubie to!
i polecam
A czy lubicie wy być pieszczone w ten sposób ![]()
lubie bo tak zaczynalam przygode z seksem-sama zrekompensowalam sie dlugo pozniej i to niestey nie jemu-wiem jedno mialam szczescie-byl swietny
61 2010-12-25 17:24:22 Ostatnio edytowany przez Dary (2010-12-25 17:24:45)
No nie jest to takie proste ![]()
Nie chcę cie urazić lub obrazić ale to zależy od twojego partnera ![]()
haha nie ma jak z samego rana poczytac sobie o lodach:D hmy to zalezy od jendego i druiego:Pa w wiekszosci od partnerki... "język podobno nie gra roli":P...
Dary napisał/a:A czy lubicie wy być pieszczone w ten sposób
Póki co - nie. No, może nie nie-lubię, ale średnią miałam przyjemność i dlatego odmawiam.
Masz hamulec ,blokadę i już -to jest bardzo przyjemne!
Jedne uwielbiają mocne ssanie łechtaczki - inne tego nie znoszą. Jedne dostają łąskotek, jeśli za szybko zacznie się lizać - inne nie potrzebują takiego rozgrzania. Trudno więc określić, co sprawi przyjemność partnerce. Ważne jednak, by wypróbować jak najwięcej pieszczot, żeby być wyczulony na jej negatywną reakcję oraz żeby zachęcać ją do rozmowy o tym, gdy już będziecie palić papieroska. Próbuj więc wszystkiego. Ssania, lizania, potrącania językiem, wargami, zmiany miejsc pieszczot, pozycji, w jakiej jest kobieta, zataczania kręgów, dmuchania, plucia, przygryzania, przerywania, wkładania języka, pomagania sobie ręką lub palcem, wydawania dźwięków, nie-wydawania dźwięków itd... Nieskończona jest liczba pieszczot minetnych. Można też regulować tempo i natężenie.