netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Jak pomóc byłej po rozstaniu?

27 odpowiedzi8 645 wyświetleńzałożony przez Dziwny, 25.06.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak pomóc byłej po rozstaniu?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 28 ]

1

Temat: Jak pomóc byłej po rozstaniu?

Witam!
Zarejestrowałem się na tym forum z nadzieją że może któraś z Was będzie potrafiła mi pomóc. A konkretnie nie mi tylko mojej byłej...
Może nakreślę jak to wszystko mniej więcej wygląda... Byliśmy ze sobą przez 5 lat, jakiś czas temu wszystko zaczęło się między nami psuć. Kłóciliśmy się ze sobą, ona mnie ciągle krytykowała, chciała więcej, chciała rzeczy których ja nie mogłem jej dać. Wreszcie na początku tego roku coś we mnie pękło i powiedziałem że chcę zerwać. Początkowo spokojna, później zaczęła strasznie płakać, szlochać i namawiać mnie żebyśmy jeszcze spróbowali. Zgodziłem się... Nie wiem, pewnie był to błąd ale nie potrafiłem jej powiedzieć że już nic do niej nie czuję. Po 3 miesiącach dalej było to samo i postanowiliśmy się rozstać i zostać przyjaciółmi. Problem polega na tym że ona cały czas mnie kocha i chce wrócić. Strasznie to przeżywa, ciągle płacze, zamyka się w domu i z nikim nie chce się spotykać. Kilka razy mówiła o śmierci. Wczoraj znowu mieliśmy rozmowę o tym i powiedziałem jej definitywnie i prosto w twarz że nie wrócę do niej. Znowu straszny płacz, już niewiele brakowało abym się zgodził do niej wrócić. Ale to przecież nie o to chodzi, przecież to by było jeszcze gorsze gdybym ją dalej okłamywał i dawał nadzieję. Dzisiaj do mnie napisała że ciągle płacze, że nie chce tak żyć i że dała sobie czas do września. Jeśli się nie otrząśnie to się zabije bo nie chce tak żyć.
Przestraszyłem się strasznie. Przecież to tylko 2 miesiące i nie da się otrząsnąć w tak krótkim czasie po 5 latach dosyć udanego związku. Ja ją bardzo szanuję i uważam za wspaniałą kobietę ale wiem że to nie jest to czego ja chcę. Przecież nie mogę być z nią i całe życie jej okłamywać. Chociaż teraz jest mi jej tak strasznie żal że byłbym do tego zdolny.
Jak mogę jej pomóc? Jak myślicie co mógłbym zrobić żeby szybciej się z tego otrząsnęła?
Ahaaa i jesteśmy już dorośli, mamy po 25 lat więc to nie jest tak że mowa o śmierci to tylko takie gadanie kogoś pod wpływem buzujących hormonów...
Z góry bardzo dziękuję za jakiekolwiek rady...

2

Odp: Jak pomóc byłej po rozstaniu?

Moim zdaniem powinneś jej powiedzieć ,że czas pokaże swoje ....dosyć proste i krotkie zdanie ale taka jest prawda....

3

Odp: Jak pomóc byłej po rozstaniu?

Uwarzam ,ze skoro jej nie kochasz to nie wracaj pod wplywem presji z tego powodu ze oboje i tak nie bedziecie szczesliwi,bo Ty jako osoba ktora nie kocha i tak nie potrafilbys jej tego dać
czego ona oczekuje wobec Ciebie.Ja po rozstaniu ze swoim bylym tez mialam mysli samobojcze ale opamietalam sie za pomoca przyjaciol.Tutaj w Twoim przypadku trudno bedzie jej pomoc w jakims stopniu , dawac nadzieje wiedzac ze i tak nie wrocisz bedzie nie wporzadku , gdyz ona tej nadziei bedzie sie lapac jak tonacy brzydwy a potem bedzie miala żal do Ciebie , ze dajac jej nadzieje i tak ja zabierzesz.Doskonale rozumiem co ona czuje bo mnie tez facet zostawil ,ktorego kochalam ,tez ciagle plakalam , mialam depresje i mysli samobojcze az w koncu wrocil do mnie , dal nadzieje , naobiecywal i znow zostawil ,wiec nie ma co robic cos na sile ,bo to jest zabawa uczuciami.Ona pocierpi .ale czas leczy rany i z czasem bedzie jej łatwiej .Pozdrawiam.

4 Ostatnio edytowany przez Zazdrosc (2010-06-25 15:11:21)

Odp: Jak pomóc byłej po rozstaniu?
Dziwny napisał/a:

. Nie wiem, pewnie był to błąd ale nie potrafiłem jej powiedzieć że już nic do niej nie czuję.

Nie wiesz? ha ha ha.... tak to byl blad.... i Ty to wiesz

Dziwny napisał/a:

Chociaż teraz jest mi jej tak strasznie żal że byłbym do tego zdolny.

Nie mozna byc z kims z litosci... hmmm... litosc moze pobudzic do milosci... ale chyba tylko do bezpansiego psa  (nie wiem czy u ludzi tez tak to dziala)

Dziwny napisał/a:

mowa o śmierci.

Szantaz, zeby Ciebie zatrzymac.
Jesli to silna depresja to potrzebna pomoc psychologa.
Wiem, ze jestescie dorosli, ale czy nie ma szansy, zeby powiedziec jej mamie o samobojczych pogrozkach jej corki.
Mysle, ze milosc i cieplo najblizszej rodziny moze jej w tym pomoc.
Jestem matka i chcialabym by dano mi szanse pomocy mojemu dziecku w takiej sytuacji.

5

Odp: Jak pomóc byłej po rozstaniu?

ciekawy wątek... pozwala zobaczyć problem z tej drugiej strony. Chcesz sie rozstać, bo jej nie kochać, na twoją korzyść przemawia fakt że nie ma tej drugiej ( tak zakładam), czyli po prostu nie chcesz ciągnąć tego co twoim zdaniem nie ma sensu... Hmmm. chcesz jej pomóc, ulzyć w cierpieniu... nie ma takiej opcji. Osoba porzucona cierpi strasznie, dla niej zawalił się świat, ona po prostu nie była na to przygotowana. Może gdybyś z nią częściej zaczął rozmawiać o rozstaniu, dałbyś jej wyraźne sygnały, że nie widzisz kontynuacji, może by to coś zmieniło. powtarzam może. może  nie przezyłaby tego tak szokowo, może by coś w swoim postepowaniu zmieniła. trudno tak to ocenić. jedno ci powiem ona cierpi, jest zdesperowana tu faktycznie wskazana jest jakaś pomoc lekarska, bo nie daj Boże jeszcze skończy się tragedią. Daj jej odczuć, że żałujesz że tak to się zakończyło, przeproś ją, ale jeśli faktycznie jesteś pewny swojej decyzji nie dawaj jej złudnej nadziei, po prostu zachowaj się poważnie i na poziomie.
Żeby nie było niedomówień - ja rozstałam się z mężem po b. długim małżeństwie, po odkryciu jego zdrad, po prostu wywaliłam go na zbity pysk. I jedyne co mam mu do zarzucenia, że skoro chciał się ze mną rozstać, to to, że nie umiał tego zrbić z godnośćią, dojrzale, tylko uciekł się do zdrady, by rozwiązać swój problem. Tego mu chyba nigdy nie wybaczę, że okazał się gówniarzem i tchórzem.

6

Odp: Jak pomóc byłej po rozstaniu?
Ana37 napisał/a:

- ja rozstałam się z mężem po b. długim małżeństwie, po odkryciu jego zdrad, po prostu wywaliłam go na zbity pysk. I jedyne co mam mu do zarzucenia, że skoro chciał się ze mną rozstać, to to, że nie umiał tego zrbić z godnośćią, dojrzale, tylko uciekł się do zdrady, by rozwiązać swój problem. Tego mu chyba nigdy nie wybaczę, że okazał się gówniarzem i tchórzem.

Alez to prawdziwe....

7

Odp: Jak pomóc byłej po rozstaniu?

Dziwny moim zdaniem jedyny sposób w jaki możesz jej pomóc to po prostu zerwanie kontaktu do momentu kiedy się "wyleczy". Ona nie ma zamiaru wybijać sobie Ciebie z głowy, bo czuje, że możesz dać się znowu namówić na powrót nawet na te kilka miesięcy. W jej interesie jest to, by przestała się nad sobą rozczulać. A już na pewno przestała Cię perfidnie szantażować. Uświadom jej, że niestety, ale Wasz powrót żadnemu z Was nie przyniesie nic dobrego.
Ta dziewczyna chyba trochę się zapędziła. Do związku trzeba chęci z obu stron. Nie daj się przekonać jej łzom. Pamiętaj, że z jakichś powodów się rozstaliście.

8

Odp: Jak pomóc byłej po rozstaniu?

Zgadzam się z November.
Zerwanie kontaktu to najlepsze wyjście. Bo każda możliwość spotkania się, które wygląda na rozmowie, płaczu i błaganiu o szanse ukazuje, że dajesz jej nadzieje. Wiedząc, że ruszają Cię jej łzy, słowa o "zabiciu się" będzie cały czas to mówić, aby jakoś wpłynąć na Ciebie i Twoją decyzję. Jednym słowem SZANTAŻ.
Nie daj się! Pokaż, że Wasz czas minął, że możecie się kumplować ale tylko tyle i odsuń się od niej. Jeśli się o nią martwisz, możesz od wielkiego dzwonu zapytać się Waszego wspólnego znajomego jak ona się ma - dla czystej pewności i tyle.
Spotkaj się z nią w czasie wakacji, np pod koniec sierpnia, zaproś na kawę i pogadaj.
Wydaje mi się, że usunąć się w cień wyjdzie na dobre. Ona zostanie sama ze swoimi myślami i z czasem nabierze dystansu do Ciebie.
I być może zrozumie, że lepsze pozwolić Ci odejść i być Twoją koleżanką, niż Cię denerwować, spowodować że odejdziesz w złości i będziecie się traktować jak wrogowie...

Życzę wytrwałości, pozdrawiam wink

9

Odp: Jak pomóc byłej po rozstaniu?

Ja również zgadzam się z Noveber. Koniecznie przestań kontaktować się ze swoją dziewczyną! Ona jest teraz biedna, rozżalona i może być Ci Jej żal, ale Ty sam nie jesteś w stanie Jej pomóc. Jesteś przyczyną Jej złego samopoczucia. Dziwny spróbuj pomóc swojej byłej dziewczynie za pośrednictwem Jej bliskich. Porozmawiaj na przykład z Jej przyjaciółką, niech wyciąga Ją z domu, niech z Nią rozmawia, podtrzyma na duchu, pocieszy. Ty natomiast nie dawaj Jej znaku życia, bo dopóki macie kontakt tli się w Niej iskierka nadziei..Ty mówisz NIE, a Ona znowu w płacz:( Powodzenia i gratuluję postawy

10

Odp: Jak pomóc byłej po rozstaniu?

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Potrzebowałem takiego poparcia że idę w dobrym kierunku...
A co do kilku pytań które padły to:
...nie nie ma innej. Sam też czuję się samotny i też mam dosyć sporego doła że te 5 lat poszło na marne ale ja sobie jakoś radzę i martwię się tylko o nią. Pomoc matki odpada bo jej rodzice są straszni. Nigdy nie miała w nich oparcia, zawsze ją tylko dołowali. Po zerwaniu też się z niej wyśmiewali że nie potrafiła faceta utrzymać przy sobie, że jest tak beznadziejna że nikt jej nie chce. Już wcześniej myślałem o zerwaniu ale nie potrafiłem jej zostawić bo wiedziałem że ma tylko mnie.
Co do rozmów, rozmawialiśmy dużo ze sobą bo również uważam że związek powinien opierać się na szczerych rozmowach. Mówiliśmy o tym że się psuje, że jest nie dobrze i jak tak dalej będzie to trzeba będzie się rozstać. Ale zawsze ustalaliśmy że oboje postaramy się zmienić. Jednak nie wychodziło...
Ona ma jeszcze taki charakter że przejmuje się nawet mało istotnymi pierdołami więc domyślam się co teraz musi przeżywać.
Do psychologa ciężko będzie ją wysłać bo chodziła do kilku którzy okazali się mało pomocni a jeden totalnym idiotom. Jak zaczęła mu mówić o problemach z rodzicami to usłyszała "kolejna zakompleksiona nastolatka". Ale macie rację, porozmawiam z jej przyjaciółką żeby postarała się ją namówić na wizytę u kolejnego...
Co do tego braku kontaktu to bałem się że może pomyśleć że nic dla mnie nie znaczy i że ją olewam. Dlatego też tu napisałem i chciałem poznać opinie innych.
Czuję się strasznie z tym że ją zostawiłem. Mam ogromne wyrzuty sumienia że skrzywdziłem tak ważną dla mnie osobę. No ale chyba dobrze zrobiłem skoro przestałem ją kochać, nawet już nie miałem ochoty na seks. Co też zauważyła że jest inaczej. Nie potrafiłem dalej jej okłamywać i mówić "kocham Cię" bo nie znoszę kłamstwa a w tej sytuacji musiałem.

Jeszcze raz bardzo dziękuję za rady i wsparcie.
Pozdrawiam

11

Odp: Jak pomóc byłej po rozstaniu?

wiesz, prawda jest taka, że wiele z nas na tym forum kiedyś rozstawało się z facetem, czy było porzuconych. To jest do przejścia, choć boli. Jesteś źródłem jej złego samopoczucie, więc niestety lekiem jednocześnie być się nie da. W ogóle świetnie o Tobie świadczy taka postawa.
Dokonałeś najlepszego wyboru. Nie miej wyrzutów sumienia.

12

Odp: Jak pomóc byłej po rozstaniu?

Dziwny jak Ci się kiedyś o nas przypomni, napisz jak poradziłeś sobie z tą sytuacją, co z tego wynikło. Trzymam kciuki! Żal mi Twojej byłej dziewczyny, musi przeżywać teraz ciężkie chwile. Gdy zobaczy, że się od Niej oddalasz Jej cierpienie będzie jeszcze większe, ale z pewnością kiedyś się skończy. Dodam, że postąpiłeś odpowiednio, rozstając się z Nią, skoro Jej nie kochasz...aby wszyscy mężczyźni mieli tyle odwagi!

13

Odp: Jak pomóc byłej po rozstaniu?

Jesteś super facetem podchodzisz tak dojrzale. Czas nie leczy ran ale przyzwyczaja zyc z nimi...
Ona na pewno da sobie rade Zle robisz ze z Nia piszesz gadasz najlepiej się odseparować. Ciagle to wszystko rozdrapujesz. Namów kolezanke niech Ida gdzieś na Imprezę na zakupy chociaż na chwile  zapomni.Ja mam taki sam charakter jak Ona. i moge sie zalozyc ze zawsze gdy Cie zobaczy uczucia wroca.

14

Odp: Jak pomóc byłej po rozstaniu?

Zgadzam się z babkami... jesteś przyczyną bólu i nie możesz być lekarstwem.. ale na pewno są jej znajomi, przyjaciółka - z którymi możesz się skontaktować.. w tej sytuacji najlepsze dla niej będzie wasze "niespotkanie" ... ona musi mieć czas.. na to, żeby odpocząć od Ciebie.. 5 lat to naprawdę dużo.. ona Cię kocha ale to też przyzwyczajenie..  mi po 2-letnim związku było choler*ie ciężko.. ale po kilku miesiącach "niekontaktowania" się jest mi lepiej.. i myślę, że ona też tego potrzebuje.. Teraz jest w szoku, jest zrozpaczona i ciężko jej się pogodzić z zaistniałą sytuacją... jednak za jakiś czas.. nabierze dystansu.. spojrzy z innej perspektywy.. i zobaczy, że tak musiało się stać, że związek to zaangażowanie dwóch osób. Że duszenie Ciebie w związku nie miałoby sensu.. że przeżyliście wspaniałych 5 lat ze sobą.. ale przyjdzie czas na nowy rozdział w życiu.. i myślę, że pojawi się u niej nawet siła na działanie.. pojawi się motywacja.. Kobieta nigdy się nie poddaje smile
Gratuluję podjęcia decyzji o rozstaniu.. uleganie jej płaczu nic nie daje.. oprócz drobnych złudzeń..
Również życzę wytrwałości ..
Pozdrawiam.

15 Ostatnio edytowany przez LAWENDA133 (2010-06-25 22:05:58)

Odp: Jak pomóc byłej po rozstaniu?

Witam..Proponuje  zabrać byłą na  neutralny grunt  i powiedzieć poprostu śmiało prosto  w  oczy  to co czujesz.Myślę że jesteś  nie fer jeśli tego nie zrobisz .Twoja była poprostu nie przyjęła  tego do  wiadomośći ze to  koniec związku.Powiem  tak  to  niedomówienia są powodem  takich relacji ..Musisz to  zrobić stopniowo i  głowa do góry ,to że koleżanki radzą abyś się nie spotykał  żle zrobisz?Bylisćie 5lat to  dużo, zachowuj dystans i bądz konkretny.Uwazam że stopnowo zrozumie że to bez sensu .To że Ciebie straszy to  znaczy że potrzebuje pomocy powinna mieć kogoś  starszego : siostre ,brata lub kogoś kto mógłby jej powiedzieć"masz 25 lat to nie koniec świata  jesteś młoda nie ten to będzie inny weż się  w garść".....życze powodzenia czas leczy rany..

16

Odp: Jak pomóc byłej po rozstaniu?

Mysle,że ona popadła w jakąs depresje i takie spotkanie sie z nią aby powiedzieć jej prosto z mostu co czujesz mogło by pogorszyc sprawe,mogła by sobie z tym nie poradzić i naprawde sobie coś zrobić.Człowiek w takim stanie gdy mysli,że zycie staciło sens może byc zdolny do różnych rzeczy.Najlepiej oczywiście gdyby poszła do psychologa,ale to może byc trudne,niewiesz czy ma jakąś bliską przyjacióke,może ona w jakiś sposób by jej pomogła,może namówila by ją aby poszła do psychologa,podtrzymywała by ja na duchu w tych trudnych chwilach dla niej.....nie mozna napewno jej teraz zostawiać samej....a oczywiście nie wracaj do niej,bo jesli jej nie kochasz, to wcześniej czy póznie i tak się rozpadnie wasz związek,to nie ma najmniejszego sensu.

17

Odp: Jak pomóc byłej po rozstaniu?

Tak mysle, wyjedz gdzies, moze do pracy za granice na te cale 2 miesiace? zeby sie nie kusilo, zeby do niej zadzwonic, czy sie spotkac..
Nie tylko ona jest poszkodowana w tej sprawie, nie zapominajmy o tym dziewczyny.. ty rowniez to przezywasz.. 5 lat to jednak kawalek czasu.. Pozostaje tylko zyczyc powodzenia

18 Ostatnio edytowany przez Pixy (2010-06-26 23:49:35)

Odp: Jak pomóc byłej po rozstaniu?

Jakoś doświadczenie mi mówi, że mężczyzna, który afiszuje się z takimi poglądami, jakie wyłożył tutaj Dziwny - ma zwykle w tym jakiś interes.
I tego niestety nauczyliście mnie Wy. Mężczyźni.
Nie wierzę w postawę Dziwnego. smile

Z lekkim uśmiechem czytam ten temat.
Nietypowy mężczyzna, nadaje sobie nick "Dziwny".
Pełna świadomość marketingowa big_smile.

Pewnie wywołam burzę (a przynajmniej szereg zdenerwowanych odpowiedzi), no ale nie mogłam się powstrzymać - jako rasowy wielbiciel ciągłej teorii spisku big_smile.
Proszę o wybaczenie.
Swoją drogą kreacja osobowości internetowej jest bardzo ciekawym tematem prawda?
Moze jakiś temacik?

19

Odp: Jak pomóc byłej po rozstaniu?

Wyjazd za granicę raczej odpada, zbyt wiele mam tu zobowiązań...
Ona ma tylko jedną przyjaciółkę i dzisiaj się spotkały. Pytałem się później jak ona się trzyma i dowiedziałem się że "kiepsko".
Nie wspomniałem do tej pory jeszcze o jednej rzeczy która komplikuje sytuację. Wiąże nas też sporo rzeczy materialnych... Takich jak to że jej samochód jest zarejestrowany na mnie, pożyczyłem od niej pieniądze których na razie nie jestem w stanie oddać. Więc tak czy siak musimy utrzymać jakiś kontakt chociażby w celu oddania pieniędzy czy przerejestrowania samochodu... Chociaż w obecnej sytuacji sprawy materialne to najmniejszy problem...

Pixy, a jaki ja mogę mieć w tym interes? Nikt mnie tu nie zna i raczej szanse na skojarzenie mnie z prawdziwego życia są znikome. Obiecuję też że nic nie będę próbował Wam sprzedać ani reklamować.
Poza tym czym tu się afiszować? Że złamałem serce dziewczynie która wskoczyła by ze mną w ogień i oprócz mnie nie ma nikogo? Raczej nie ma się czym chwalić...

20

Odp: Jak pomóc byłej po rozstaniu?
Dziwny napisał/a:

Pomoc matki odpada bo jej rodzice są straszni. Nigdy nie miała w nich oparcia, zawsze ją tylko dołowali. Po zerwaniu też się z niej wyśmiewali że nie potrafiła faceta utrzymać przy sobie, że jest tak beznadziejna że nikt jej nie chce.

Jestem matką.... i normalnie dusi mnie w gardle jak czytam coś takiego. Ja tak kocham swoje dzieci. Do glowy by mi nie przyszło, ze można coś takiego powiedziec własnemu dziecku.
Niektórzy ludzie to kreatury.

21

Odp: Jak pomóc byłej po rozstaniu?

wiecie co, tak czytajac sytuacje jaka tu przedstawia Dziwny, to mi przeszlo do mojego byłego całkowicie. Jak sobie pomyślę ile czasu straciłam na płacz, tęsknotę i łudzenie się nadzieją, że on się zmieni, opamięta, to w środku czuje żal do siebie i niechęć. Tyle czasu zmarnować na czekanie ponad rok czasu matko, to juz tyle trwa i gdyby nie post Dziwnego, dalej bym nie układała sobie życia z kimś innym, kto zasługuje na moje uczucia. Tylko czekałabym nie wiedzieć na co. Przez ten czas tylu facetów chciało ze mną być, ale ja nie bo on. Jestem sama przez niego już ponad rok czasu i w końcu nadszedł moment aby to zakończyć. Dostałam jakiegoś olśnienia, przeszło mi całkowicie, jakbym się uwolniła od tego co tyle czasu na mnie ciążyło, teraz jestem gotowa z kimś innym stworzyć nowy związek. A on hm jak sobie pomyśle, że ja przez tyle czasu cierpiałam, a on ma się świetnie,mu  przeszło i jak umiejętnie przez ten cały czas robił z siebie ofiarę nie potrafię opisać jak zła jestem na siebie. Dzięki Ci Dziwny, bo w końcu otworzyłam oczy.  Był moją miłościa 4 lata związku, trudno dziś już wiem, że czeka mnie coś dużo bardziej piękniejszego. Dziewczyny oni nie są tego warci, jest tylu fajnych facetów na świecie, a oni hm pozostawie bez komentarza.

22

Odp: Jak pomóc byłej po rozstaniu?

Zazdrosc, całkowicie się z Tobą zgadzam. Co prawda mi do dzieci raczej daleko i na razie nie chciałbym ich mieć ale takie traktowanie nie mieści mi się w głowie. Jak się dowiedziałem co dzieje się u niej w domu wtedy na prawdę szczerze doceniłem swoich rodziców.

Takaja, fajnie że ten post przydał się na coś jeszcze. Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia!
Jeszcze żeby moja była tak przejrzała na oczy...

23

Odp: Jak pomóc byłej po rozstaniu?

Nie jest łatwo doradzać. Ale powiem Ci, że im szybciej pozbawisz ją złudzeń i utniesz kontakt tym lepiej. Sam napisałeś, że ona nie ma za dużo przyjaciółek więc uważa pewnie Ciebie za szczyt marzeń. Jeśli nie czujesz feelingu to tak jak piszą dziewczyny odetnij się a ona - jest dorosłą osobą - musi sobie z tym poradzić. Nie daj jej żyć złudzeniami.

24

Odp: Jak pomóc byłej po rozstaniu?

Skoro nie kochasz zostaw ją, ona po pewnym czasie zacznie myśleć o sobie, a nie o człowieku którego kochała za bardzo. Daj jej wolność, opuść ją, "zadaj" czyste rany, które wprawdzie strasznie bolą, ale goją się lepiej. Zniknij z jej życia. Takie niby współczucie daje niepotrzebną nadzieję osobie, ktora kocha. Naprawde wiem co pisze, moj maz przestal mnie kochac. Nie obchodzi go gdzie pójdę i co się ze mną stanie. Buntowałam się i wojowalam i przegralam. Nie mogę walczyc o czlowieka, ktory mnie juz  nie kocha. Moja milosc jest bez znaczenia.
Tak samo jak jej milosc do Ciebie jest bez znaczenia,skoro jej nie kochasz.
Zrób czyste cięcie, daj jej ozdrowieć.
Wiem, że nie jestem bezstronna. To mnie zdradzono i mnie sączy się jad w rany On kocha inna ale zostaje ze mną i z doroslymi dziećmi, bo nie ma wyboru: nie ma gdzie zamieszkać, lituje się nade mną, przywiązal się do mnie.
Ja go chetnie odwiaze, mimo, ze to on przez prawie 30 lat trzymal mnie na krotkiej smyczy, bojac sie ze go zdradze, ale zdradzil on, wiec wiedzial co czul, zdrada czai się wszedzie. Tyle, ze to byla jego zdrada.
Przepraszam, że za bardzo rozpisalam sie o sobie.
Jeżeli nie kochasz, to rzuć. Szybkie cięcia sa czyste, wbicie noża i krecenie nim tylko pogarsza WSZYSTKO

25

Odp: Jak pomóc byłej po rozstaniu?

Dziwny cieszy mnie wieść, że nasze pomysły i rady na coś się zdały i podołasz temu zadaniu.
Uważam jednak, że nie masz się za co obwiniać. Plusem jest to, że zawsze rozmawialiście ze sobą szczerze, tak więc to, że nie kłamałeś a jednak wolałeś zerwać to również dużo znaczy.
Zrozumiałe jest to, że była jest dla Ciebie ważną osobą - taki czas razem, bliskość itp na pewno ma jakiś wpływ na to. Jednak zerwanie nie musi oznaczać całkowitego zapomnienia o drugiej osobie. Istnieje coś co się ładnie nazywa "znajomość" i trzeba z niej korzystać big_smile

Pozdrawiam gorąco wink

26

Odp: Jak pomóc byłej po rozstaniu?

dziwny!
Wielki szacunek dla Ciebie!
Podoba mi sie to ,ze tak otwarcie jej powiedziales ,ze to koniec.I umiales odejsc z czystym sumieniem.
chyba niewielu jest takich facetow ,ktorzy by sie tak przejeli sytuacja swojej bylej.Wogole ciekawy watek.Dobry z Ciebie czlowiek.a ona potrzebuje czasu by to zrozumiec,otrzasnie sie z tego.Czas leczy rany.Jeszcze znajdzie sobie kogos,kto ja pokocha szczerze i Ty tez mam nadzieje,ze poznasz fajna kobitke bo uczciwy facet z ciebie!
Pozdrawiam!
Napisz nam jeszcze jak sie dalej sprawy potocza!

27

Odp: Jak pomóc byłej po rozstaniu?

I nie rób jej w jakikolwiek sposób nadziei, jeśli wiesz że nigdy do niej nie wrócisz. To jest dopiero okrutne.

Posty [ 28 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak pomóc byłej po rozstaniu?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026