netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

Mam pewien frasunek i jestem ciekawa, czy też by Was to mierziło ?

8 odpowiedzi129 wyświetleńzałożony przez Szarlotka1997, 07.11.2026

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Mam pewien frasunek i jestem ciekawa, czy też by Was to mierziło ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Mam pewien frasunek i jestem ciekawa, czy też by Was to mierziło ?

Obecnie ze swoją zełwą mam dobre relacje. Często się widujemy, potrafimy przegadać pół wieczoru i chętnie sobie pomagamy. Ostatnio jednak zauważyłam, że ona coraz śmielej obiecuje tę moją pomoc innym. Zwykle dowiaduję się o wszystkim, kiedy sprawa jest już niemal przyklepana.

Lubię piec ciasta i czasem przynoszę coś na rodzinne spotkania. Zełwa najwyraźniej uznała, że można mnie już wpisać do rodzinnego wykazu usług cukierniczych. Najpierw powiedziała mojej jątrewce, że upiekę jej coś na urodziny. Potem stryjnie męża, że pomogę przygotować słodkości na większe przyjęcie. Za każdym razem słyszę: „Tak cię zachwalałam, że aż głupio byłoby teraz odmówić”.

Ostatnio zadzwoniła do mnie uradowana świekra, żeby podziękować za zgodę na zrobienie tortu. Tyle że ja pierwszy raz słyszałam zarówno o torcie, jak i o swojej zgodzie. Przyjęcie ma być w sobotę, a ja mam już własne plany.

Kiedy powiedziałam zełwie, że wprawia mnie w ambaras, szczerze się zdziwiła. Stwierdziła, że przecież wszyscy chwalą moje wypieki, składniki mi zwrócą, a ona sama również nigdy nie odmawia rodzinie pomocy. I to akurat prawda — jest uczynna, tylko chyba zakłada, że każdy ma tyle samo czasu i ochoty co ona.

Nie mam ochoty na rodzinne swary, ale coraz mniej cieszy mnie pieczenie, odkąd zaczęło przypominać obowiązek. A najbardziej złości mnie to, że odmawiając, muszę rozczarować kogoś, kto już zdążył się ucieszyć. Świekra nawet zapytała, czy kupić jakieś owoce do dekoracji, więc możecie sobie wyobrazić, jak mi się niezręcznie zrobiło.

Jak byście jej to powiedziały, żeby wreszcie zaczęła pytać mnie o zgodę? I co zrobiłybyście z tym nieszczęsnym tortem — upiekły dla świętego spokoju czy od razu odmówiły?

2 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (Dzisiaj 01:09:06)

Odp: Mam pewien frasunek i jestem ciekawa, czy też by Was to mierziło ?

Ludzie ja nie wiem o co chodzi .Po jakiemu Ty piszesz? Jakie swierki? Jaka zelwa? Co to wogole jest zelwa?

No dobra swierki to sa choinki a reszta to nie wiem

3 Ostatnio edytowany przez Priscilla (Dzisiaj 03:29:24)

Odp: Mam pewien frasunek i jestem ciekawa, czy też by Was to mierziło ?
Julia life in UK napisał/a:

Ludzie ja nie wiem o co chodzi .Po jakiemu Ty piszesz? Jakie swierki? Jaka zelwa? Co to wogole jest zelwa?

No dobra swierki to sa choinki a reszta to nie wiem

Świekra, nie świerki big_smile
To są regionalizmy i niestety całość napisana przez AI.

4

Odp: Mam pewien frasunek i jestem ciekawa, czy też by Was to mierziło ?
Julia life in UK napisał/a:

Ludzie ja nie wiem o co chodzi .Po jakiemu Ty piszesz? Jakie swierki? Jaka zelwa? Co to wogole jest zelwa?

No dobra swierki to sa choinki a reszta to nie wiem

Waćpani, po polsku piszę, jeno nieco dawniejszym obyczajem. Zełwa to siostra mego męża, a świekra to jego matka. Ze świerkami żadna z nich spokrewniona nie jest, tedy choinki zostawmy w lesie.

A skoro już koligacje objaśnione, poradź waćpani, jako zełwie rzec, by cudzym czasem bez pytania nie rozporządzała. Boć nazwy wiekowe, ale frasunek całkiem dzisiejszy!

5 Ostatnio edytowany przez Legat (Dzisiaj 10:25:21)

Odp: Mam pewien frasunek i jestem ciekawa, czy też by Was to mierziło ?
Szarlotka1997 napisał/a:

Waćpani, po polsku piszę, jeno nieco dawniejszym obyczajem.

Raz, że nie ty, tylko AI.
Masz wykształcenie językowe, by stwierdzić, że takiego języka kiedyś używano? Czy tylko nakazałaś AI coś tam stworzyć?
Mnie to wygląda na wtrynianie słówek do teraźniejszego języka.
I na koniec, o czym już wspomniano, jest coś takiego jak regionalizmy. Np. jedni wychodzą na dwór, a inni na pole. big_smile

6

Odp: Mam pewien frasunek i jestem ciekawa, czy też by Was to mierziło ?

-. .- / ..-. .-. .- ... ..- -. . -.- / -.. --- -... .-. -.-- / - .-. ..- -. . -.- wink big_smile

7

Odp: Mam pewien frasunek i jestem ciekawa, czy też by Was to mierziło ?
Szarlotka1997 napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Ludzie ja nie wiem o co chodzi .Po jakiemu Ty piszesz? Jakie swierki? Jaka zelwa? Co to wogole jest zelwa?

No dobra swierki to sa choinki a reszta to nie wiem

Waćpani, po polsku piszę, jeno nieco dawniejszym obyczajem. Zełwa to siostra mego męża, a świekra to jego matka. Ze świerkami żadna z nich spokrewniona nie jest, tedy choinki zostawmy w lesie.

A skoro już koligacje objaśnione, poradź waćpani, jako zełwie rzec, by cudzym czasem bez pytania nie rozporządzała. Boć nazwy wiekowe, ale frasunek całkiem dzisiejszy!

A dzieki za wyjaśnienia

Jak to jak? Powiedziec "zeby sie nie wstracala w zycie drugiej doroslej osoby " i tyle  xD

8

Odp: Mam pewien frasunek i jestem ciekawa, czy też by Was to mierziło ?
Szarlotka1997 napisał/a:

Obecnie ze swoją zełwą mam dobre relacje. Często się widujemy, potrafimy przegadać pół wieczoru i chętnie sobie pomagamy. Ostatnio jednak zauważyłam, że ona coraz śmielej obiecuje tę moją pomoc innym. Zwykle dowiaduję się o wszystkim, kiedy sprawa jest już niemal przyklepana.
.         
/./

Nie mam ochoty na rodzinne swary, ale coraz mniej cieszy mnie pieczenie, odkąd zaczęło przypominać obowiązek. A najbardziej złości mnie to, że odmawiając, muszę rozczarować kogoś, kto już zdążył się ucieszyć. Świekra nawet zapytała, czy kupić jakieś owoce do dekoracji, więc możecie sobie wyobrazić, jak mi się niezręcznie zrobiło.
/./
Jak byście jej to powiedziały, żeby wreszcie zaczęła pytać mnie o zgodę? I co zrobiłybyście z tym nieszczęsnym tortem — upiekły dla świętego spokoju czy od razu odmówiły?

Ja bym kupiła tort i zaniosła wraz z paragonem informując, że sprawy własne nie pozostawiają mi czasu na takie prace.
To się z pewnością rozniesie i będziesz miała spokój.
Asertywność to dobra postawa. Naucz się grzecznie i stanowczo odmawiać.
Obrażą się?   To już ich problem.

9

Odp: Mam pewien frasunek i jestem ciekawa, czy też by Was to mierziło ?
cisza to ja napisał/a:
Szarlotka1997 napisał/a:

Obecnie ze swoją zełwą mam dobre relacje. Często się widujemy, potrafimy przegadać pół wieczoru i chętnie sobie pomagamy. Ostatnio jednak zauważyłam, że ona coraz śmielej obiecuje tę moją pomoc innym. Zwykle dowiaduję się o wszystkim, kiedy sprawa jest już niemal przyklepana.
.         
/./

Nie mam ochoty na rodzinne swary, ale coraz mniej cieszy mnie pieczenie, odkąd zaczęło przypominać obowiązek. A najbardziej złości mnie to, że odmawiając, muszę rozczarować kogoś, kto już zdążył się ucieszyć. Świekra nawet zapytała, czy kupić jakieś owoce do dekoracji, więc możecie sobie wyobrazić, jak mi się niezręcznie zrobiło.
/./
Jak byście jej to powiedziały, żeby wreszcie zaczęła pytać mnie o zgodę? I co zrobiłybyście z tym nieszczęsnym tortem — upiekły dla świętego spokoju czy od razu odmówiły?

Ja bym kupiła tort i zaniosła wraz z paragonem informując, że sprawy własne nie pozostawiają mi czasu na takie prace.
To się z pewnością rozniesie i będziesz miała spokój.
Asertywność to dobra postawa. Naucz się grzecznie i stanowczo odmawiać.
Obrażą się?   To już ich problem.

Dokladnie trzeba byc asertywnym. Nie dac sie wykorzystać

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Mam pewien frasunek i jestem ciekawa, czy też by Was to mierziło ?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026