netkobietyWszystkie działy
Wizaż - studio mody i wizażu

Czy marka naprawdę ma znaczenie?

109 odpowiedzi19 689 wyświetleńzałożony przez Olinka, 21.06.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WIZAŻ - STUDIO MODY I WIZAŻU » Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 110 ]

1

Temat: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Czy zdarza Wam się kupować ciuchy głównie z powodu firmowej metki? Czy marka ogólnie ma znaczenie?

Ostatnio coraz częściej dochodzę do wniosku, że wszystkie te ,,markowe? ciuchy w galeriach są zdecydowanie przereklamowane (kiepskie tkaniny, kiepskie wykończenie, brak oryginalności) i naprawdę trudno jest upolować coś godnego uwagi. Producenci bazują raczej na wyrobionej opinii, a ceny są wysokie, ale często niewspółmierne do produktu. Kiedy naprawdę potrzebuję kupić porządny ciuch to raczej wybieram się na zakupowy rajd po mieście i tam płacę mniej za lepszą jakość.

Kilka dni temu zdarzyła mi się nawet zabawna sytuacja. Kupiłam spodnie dżinsowe, fajne, choć naprawdę niedrogie. Koleżanka mnie zobaczyła i widocznie się spodobały, bo zaczęła oglądać, a kiedy nie znalazła tego czego szukała spytała ,,A jaka to marka, gdzie masz metkę?". No, sama nie wiem, ale jakoś głupio to zabrzmiało.

A jak Wy podchodzicie do tematu? Uważacie, że marka i metka są gwarancją jakości? A to co nie posiada tych znamion jest gorsze? Czy ulegacie takim wpływom przy wyborze ciuchów? Ciekawa jestem...

2

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

marka marce nie rowna. mam porownanie z ciuchami ktore kupilam i byly markowe a z tymi ktore nie. te nie markowe po kilku praniach wygladaja jak szmaty i nie nadaja sie do niczego natomiat markowe dlugo zachowuja odpowiedni wyglad. Wiec ja uwazam ze nie markowe nie sa warte zachodu. wole kupic drozsze a lepsze jakosciowo.

3

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

A czy możesz zdradzić jakie marki masz głównie na myśli? Dla mnie np. H&M to straszna porażka. Nie tylko po praniu, ale i przed nim smile.
Oczywiście nie wrzucam tu wszystkich do jednego worka, ale głównie chodziło mi o te popularne młodzieżowe.

4

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Ja nigdy nie kupuję ze względu na metkę. Kupuję coś dlatego, ze mnie na daną rzecz stać i jest dobrej jakości (a przynajmniej na taką wygląda).

Na palcach jednej ręki mogę policzyć rzeczy w szafie, które są markowe. Nigdy jakoś nie kręciło mnie, że dana rzecz ma symbol Pumy/Adidasa i tylko dlatego mam na nią wydać 500 zł jak mogę mieć za 50 coś identycznie wyglądające tylko bez tego symbolu. I tak zawsze robię. Spodoba mi się jakaś markowa rzecz i jeśli jest za droga, to szukam po bazarach czegoś podobnego. I najczęściej znajduję za 1/5 oryginalnej ceny.

5

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Jeśli chodzi o buty a dokladniej adidasy, wolę kupić takie markowe za 200 zl, bo lepiej się trzymają w takich butach chodze p 2-3 lata więc warto.
Jeśli natomiast chodzi o ciuchy, 'markowe trendy' bardzo szybko przenoszą się na 'bazarki' zwykle sklepiki z ciuchami, i są dużo tańsze więc je tam kupuję. Marka nie jest dla mnie ważna, ważne żeby mi się podobalo. Owszem czasem jakiś ciuch kupię firmowy zwykle to Reporter. A w Upsie zaopatrzam się w tony bluzek tongue I na jakość nie narzekam.

6

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

A ja własnie stawiam na markowe rzeczy ,i kupuje czesto bluzki ,bluzy i obuwie firmy Adidas/Nike/Pumy rownież Reporter,
Przynajmniej ja tak mam,sa z dobrego materiału ,nie spieraja sie kolory...i naprawde nosze długo....
Co do ceny nie narzekam,jestem klientka firm i dostaje wiadomosci o promocjach,wiec z tego korzystam...

7

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Jedynie buty (adidasy) mam markowe, a pozostała część mojej garderoby to 'zwykłe' ciuchy, ze zwykłych sklepów, czy z targowiska. Nie uważam, że są gorszej jakości, nie zrobiły się z nich szmaty ani nic podobnego. Szkoda mi wydać na bluzkę 100-200zł, jak za taką cenę mogę mieć taką samą, albo i kilka.
Ale jak ktoś lubi markowe, i go na to przede wszystkim stać to niech kupuje smile

8

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Co do butów sportowych to zgodzę się, że w te naprawdę warto zainwestować, bo kiedy kupuje się tanie to zwykle kupuje się...dwa razy. Choć nie bez znaczenia i tu jest materiał, nawet Puma czy Nike mają buty z tworzywa (nie skóry naturalnej) i te niestety nie są warte uwagi- stopa w nich się poci, biały kolor żółknie, nie wyglądają też solidnie.

9

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Ja wogóle nie zwracam uwagi na metkę. Często kupuje rzeczy na bazarkach. Ja lubie zmieniać ciuchy, kupować, dlatego wolę kupić tańsze i mieć je krócej, a potem kupic nowe wink Często robie jakiś maraton, po znanych lumpkach, gdzie np. znalazłam swetereke mexa w idelanym stanie za 20 zł smile Także, uważam, że marka nie ma znaczenia. Ważne, aby rzeczy się podobały, były wygodne, ale nie były też jakąś tam szmata.

10

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Tak, mam masę markowych rzeczy... z ciuchlandów:) Naprawdę niekiedy udaje mi się upolować perełki, które nie dość, że super wyglądają to są wykonane z dobrych materiałów, najczęściej są to rzeczy firm takich  jak H&M, Vero Moda, Bik Bok, Kappahl. Natomiast rzadziej kupuję w polskim H&M - zawsze mam wrażenie, że przepłacę, bo niektóre ubrania wyglądają fatalnie. Poza tym nie stać mnie na zaopatrywanie się ciągle w markowe ciuszki. Co do rzecz typowo sportowych to mam ich zdecydowanie mniej, bo na co dzień preferuję inny styl, ale zdarzało mi się kupić markowe adidasy do biegania. Co do butów macie rację - zdecydowanie lepiej jest kupić droższe, ale ja mam butomanię, więc zdarza mi się kupić jakieś butki taniej z przeczuciem, że całego sezonu nie przetrwają:)

11

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Buty sportowe kupuje jedynie markowe, nawet nie ze względu na trwałość co na wygodę noszenia.
Co do reszty rzeczy to markowe, owszem ale pochodzenia ciuchlandowego... bo tylko takie są w dobrym stanie najczęściej. Zresztą niezniszczone a niemarkowe też z ciuchlandów.
Co do świadomego kierowania się metką to nigdy w życiu, ubrania kupuję bo mi się podobają, na niezniszczalności mi nie zależy bo przy manii chodzenia po lumpeksach tylko to że ubrania się niszczą ratuje mnie przed utonięciem w szmatach big_smile  Metki własnych ubrań poznaje najczęściej jak któraś koleżanka zainteresuje się tym co mam na sobie smile

12

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Z tymi butami, to macie rację, zwłaszcza jeśli chodzi o marki sportowe. Są praktycznie nie do zdarcia. Oczywiście od tej reguly zdażają się wyjątki, ale na prawdę rzadko. Jeśli chodzi natomiast o ubranka, to mam kilka marek, które ubóstwiam. Bardziej chyba ze względu na styl. No niestety niektóre ciuszki z markowych sklepów są słabej jakości (H&M), niektóre z delikatnych tkanin, co to trzeba obchodzić się jak z jajkiem (Monnari), a kuszą, bo ładne. Osobiście najczęściej zaglądam do Orsay, Top Secret, Bereshka, Reserved. Nasze ciuszki często nie doczekują się tak zwanego ,,schodzenia" Chyba wiecie, co mam na myśli;) Także stawiam bardziej na styl, dopasowany fason no i cenę..

13

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Chociaż tak sobie teraz pomyślalam, że pewnie jak bym miala kupę kasy, którą moglabym wydać na co tylko zechce zapewne najpierw odwiedzilabym te firmowe sklepy... Problemem są pieniądze, a wlaściwie ich brak, albo ograniczenia na jakie muszę się godzić. Czasem chcialabym pochodzić po jakichś galeriach i kupować co mi się podoba. Ale nie ma tak latwo wink Musze wyszukiwać rzeczy uniwersalnych, nie drogich, a porządnych.

14

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Jasne że firmowe maja inny wygląd i nie wyglądaja po jednym praniu jak szmaty. A co do firm adidas puma reebok H&M bereskha New yorker  S"Oliver a buty te sportowe to też markowe a te nie markowe tez np. z kazar przeciez lepiej zinwestować w siebie i wydać na zakupy te 700 zł niz wydać 100 za taka samą ilośc rzeczy na jakims podrzędnym bazarze i wyglądac w tym jak w worku

15 Ostatnio edytowany przez sisley (2010-06-21 23:04:21)

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

ciuchy i obuwie sportowe to kupuje puma, nike. jeansy lewis, sukienki na wieczor kupuje w monaco lub zara, ciuchy na codzien, plaszcze jakies to monar, mango, bershka, stradivarius, mohito, zara, sisley. ciuchy markowe nie sa drogie, sa przeciez outlety, promocje, przeceny, allegro wink

16

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

U mnie problem polega na tym że na bazarach ciężko jest wychaczyć coś w czym dobrze wyglądam i równocześnie dobrze się w tym czuje. Ja zawsze przymierzam najdroższe i najlepsze ciuchy by znaleźć punkt odniesienia, potem szukam tańszego zamiennika. Chodzi mi o krój, kolor, materiał. Kurteczka Cubusa na przecenie była po 200 zł. Dla porównania podobna POLO RALPH LAUREN nie pamiętam teraz dokładnie ceny ale około 2000zł.

17

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

ja wam powiem że rzadko kupuje cos na bazarach, chyba że mi coś bardzo wpadnie w oko:P
Przeważnie ubrania kupuje a galeriach ale za grosze:) uwielbiam modę, zakupy i mam swoje ulubione sklepy w galeriach i wiem w których miejscach maja wyprzedaże, byście się naprawdę zdziwiły jakie fajne ciuchy kupuję za grosze:)często koleżanki chodzą ze mną żebym im cos fajnego znalazła. np w zeszłym roku w new yorkerze kupiłam śliczne krótkie spodenki jeansowe uwaga za 3.95 z 99.95 ,albo ostatnio  czarny gorset za 9.95 z 75.95 i do tego majteczki z 19.95 na 3.95.często zdarza mi się kupiywać fajne  swetry za 10zł a kosztowały wcześniej 100zł.moja zasada jest taka,że na wyprzedażach trzeba trochę poszperać i pomierzyć parę ciuchów bo czasem na wieszaku coś wygląda beznadziejnie a jak się założy to super:)o najbardziej to się chyba cieszę z mojej czarnej ramoneski (bo teraz są strasznie modne) za którą też w new yorkerze dałam 39.95 a uwaga wcześniejsza cena to 239.95 tongue moi znajomi już się przyzwaczaili do tego i jak widzą coś fajnego to już awet nie pytają bo zaraz się wnerwiają że oni tyle kasy dali a ja zapłaciłam o wiele mniej.jak mam poradzić dobre sklepy z wyprzedażami to przedewszystkim new yorker , jak mają za dużo towaru na sklepie i chcą się go szybko pozbyć to ceny spadają nawet do 3.95.potem umieściłabym tally weijl-nie mają aż tak dużych przecen ale z uwagi na świetna jakość swetrów moge dać za przeceniony sweterek 30zł, póżniej terranowa ale jakoś ciuchów się tam popsuła sad zdarzają się również fajne wyprzedaże w bershce i stradivariusie, ale to odrazu wszyscy się na ubrania rzucają.a co H&M to też mi się wydaje ze jakość tych ubrań pozostawia sobie wiele do życzenia, pozatym te ciuchy są takie jakieś bez charakteru. a co do markowych butów to różnie, ja nie kupuje bo mnie na takie nie stać ale mój były kupił buty w adidasie po 2 mies.się rozwaliły tzn podeszy zaczęły pękać i pruć się na szyciach  a jak je zareklamował to mu reklamację odrzucili niby że po niby podczas użytkowania buty się z czasem zużywaja.... tak po 2 miesiącach ... brak słów poprostu.ja bym się kłóciła ake on sobie odpuścił...
pozdrawiam:)

18

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Ja nigdy nie patrze na marke. Kupuje to co mi sie podoba. Jezeli akurat widze ladne buty powiedzmy z pumy,to je sobie kupie,ale to dlatego,ze mi sie podobaja,nie ze wzgledu na marke.Naprawde,mysle ze marka to tylko marka i nie ma znaczenia.
Mam kilka rzeczy ze znanych marek..i jakos nie widze specjalnej roznicy miedzy nimi a moimi innymi ciuchami..wiec czy warto przeplacac dla metki ? NIE smile 

Mysle,ze niestety nastolatki bardzo zwracaja uwage na metki...dla nich to chyba wazne smile No bo jak ktos nosi adidasa albo pume to juz jest gosc ! hahaha  lol Smieszne,ale oni tak to widza...A ktos kogo nie stac,aby kupic sobie cos markowego,to czuje sie gorszy w szkole..bezsensu.

19

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Wlaśnie najgorsza jest u nastolatków segregacja ze względu na to kto gdzie kupuje ubrania. Z wiekiem to przecież przechodzi, ale 'lubienie' markowych ciuchów może zostać- to nie jest grzech. Jeśli kogoś stać proszę bardzo, ważne żeby nie robić z tego wielkiego halo.
A zapewne wiele z Nas kupuje ciuszki na lumpeksach czy przez to czuję/czujecie się gorsze? Ja nie smile

20

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

kupując ubrania nie zwracam uwagi na metkę, muszą mi się po prostu podobać, natomiast jeśli chodzi o o buty to tylko markowe, od lat jestem wierna marce Kazar, mają świetne buty, co sezon czymś są w stanie mnie zaskoczyć, np. teraz na facebooku widziałam już zapowiedź zimy - super propozycje,

21

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Zależy jeszcze jakie. Czasem wolę iść np. Do Magdy czy Karuzeli na Piotrkowskiej i kupić więcej ciuchów niż iść np. do NewYorkera czy Croppa, w którym od wieków nie ma nic ciekawego i mieć jedną rzecz.
A w Magdzie i Karuzeli są ciuchy dobre jakościowo i spełniają każde wymaganie smile. Najważniejsze, że leżą idealnie i nie trzeba przymierzać 100 razy, nie niszczą się w praniu.
Nie, nie patrzę na metkę bo moim zdaniem to absurd. W markowych sklepach płaci się właśnie za metkę, a czasem markowe ubranie może okazać się straszne.
Ostatnio kupiłam w markowym sklepie legginsy, za które zapłaciłam 30 zł. A kiedy poszłam do Magdy zobaczyłam identyczne a kosztowały 15zł. I teraz żałuję bo te 15 zł z legginsów miałabym jeszcze na jakąś bluzkę czy coś.
Ale jeśli chodzi o buty to tylko adidasa albo reeboka. Są to jak dla mnie najlepsze buty. I nie kupuję ich tylko po to,  żeby być fajna tylko po to, żeby dobrze się w nich czuć smile.

22

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Dokładnie.Tak naprawdę to bardzo dużo zależy od tego o jakie ubrania chodzi. Jesli o sportowe to stawiam tylko na znane marki, tu po prostu marka idzie w parze z jakością. I mitem jest,że trzeba za nie bardzo dużo zapłacić- w sklepach internetowych typu tanisport.pl można je kupić za całkiem przystępne pieniądze. Natomiast w kwestii pozostałych ubrań sprawia już sie trochę komplikuje. Popularne u nas "sieciówki" oferują nam chińskie badziewie za dość duże pieniądze. Przeważnie widać to już po pierwszym praniu

23

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Ja mam połowę ciuchów markowych i połowę ze zwykłych sklepów. Te ze zwykłych są przeważnie tańsze i wcale nie gorsze z kroju i wyglądu od markowych. To zależy co mi wpadnie w oko. smile

24

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Usiłowałam dziś zakupić jakąś ładną bluzkę lub gorset do długiej wieczorowej spódnicy (na wesele). Zależało mi na jakości i estetyce, schodziłam więc wszystkie centra handlowe i galerie i... nic nie kupiłam. Te markowe sklepy mnie po prostu załamują- tkaniny- tragedia, wzory- nic oryginalnego, więc w końcu zostałam z niczym sad. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko samej zabrać się za szycie, na szczęście potrafię, choć niestety chronicznie brak mi czasu.

25

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Ja nie kupuję na bazarach tylko ze względu na to, że nie ma tam dosłownie NIC, co mogłabym na siebie założyć (chyba, że jest to top w neutralnym kolorze- czarnym, albo białym, który bądź co bądź nie wyróżnia się niczym szczególnym). Dobrze wiem, że idąc na bazar znajdę tylko coś na "odwal się" ( nie obrażając oczywiście osób, które się tam ubierają, bo to moja indywidualna kwestia gustu). Oczywiście, można tam spotkać coś fajnego, ale ja zawsze szukam czegoś naprawdę wyjątkowego, przy zakupie muszę być stuprocentowo pewna, że nie będę go żałować. Może to też wynika z tego, że na bazarku w moim mieście jest niewielki wybór.
Jeśli chodzi o sklepy, to ubieram się w sieciówkach typu New Yorker, czasem H&M, a najczęściej w Stradivariusie. Wiem, że jak wybiorę się tam na zakupy, to na pewno coś znajdę. Szczególną uwagę na "metkę" zwracam przy kupnie kosmetyków (przede wszystkim jeśli chodzi o tusz do rzęs, czy podkład). Wtedy wolę zainwestować w coś lepszego i cieszyć się dobrą jakością.

26

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?
P&P napisał/a:

Szczególną uwagę na "metkę" zwracam przy kupnie kosmetyków (przede wszystkim jeśli chodzi o tusz do rzęs, czy podkład). Wtedy wolę zainwestować w coś lepszego i cieszyć się dobrą jakością.

No właśnie, nikt do tej pory nie zwrócił uwagi na markowe kosmetyki. Osobiście nie kupuję tych z górnej półki, gdyż są po prostu bardzo drogie (Chanel, Dior, itp.), natomiast zawsze uważam, że inwestycja w jakość to dobra inwestycja i nie warto tu iść na żadne kompromisy- tusze, cienie, podkłady, no i oczywiście obowiązkowo dobry zapach smile.

27

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

mam część rzeczy markowych,a część z 'bazaru'.
Markowe to raczej te z lumpeksów,ponieważ nie zawsze mam pieniądze,aby iść do sklepu
i kupić coś nie zważając na cenę tylko metkę.
Poza tym uważam,że najważniejsze jest,aby w danym ubraniu ładnie wyglądać,
nie ważne czy to w  markowym czy bazarowym.

28

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Ja raczej rzadko kupuję markowe ciuchy. Teraz płaci się głównie za markę a nie za jakość takiego ciucha. Pamiętam kiedyś spodnie firmy "levis" to były spodnie. Porządny jeans, nie rozwlekały się nie wycierały dziury. A teraz szkoda mówić. Jeśli widzę że coś jest naprawdę porządnie uszyte, dobry materiał a nie szmata tylko wtedy jestem skłonna zapłacić trochę więcej żeby dłużej pochodzić. A tak przeważnie kupuję przez internet, bazarkach, małych sklepikach. Chociaż jak byłam w ciąży raz tylko kupiłam spodnie w małym właśnie sklepiku i byłam strasznie zawiedziona bo były strasznie drogie a fason był najprostszy na świecie. Później kupiłam parę razy na internecie za 1/3 tej kwoty i byłam o wiele bardziej zadowolona. Miały fajny fason, porządny materiał i super leżały. Kupiłam je bodajże od użytkownika "lovelymum" na allegro. Polecam jeśli któraż z Was jest w ciąży. Pozdrawiam mummymonster1

29

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

A co do kosmetyków to wybieram te trochę droższe ale nie najdroższe. smile Szczególnie tusze i lakiery do paznokci i farby do włosów. Nie kupię już żadnej za 10-15zł. Tylko te droższe typu loreal.

30 Ostatnio edytowany przez Kami90 (2010-09-30 18:37:00)

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Ja raczej na metkę nie patrzę bo póki co to rzeczy kupione na halach bazarach itp, bywały lepszej jakości, chodź są wyjątki. Jeśli idę do markowego sklepu to zazwyczaj tam gdzie propozycje ubrań są klasyczne. A po wyjątkowe chodzę do mniszych sklepów, wtedy zazwyczaj znajduje coś czego nie ma nikt inny smile
Po za tym mam uraz do sieciówek, jestem osobą o bujnych kształtach i wysoką ale nie grubą, mam wymiary 98-69-105, idąc do sieciówki nie jestem w stanie założyć na siebie praktycznie żadnej kiecki, sukienki jeżeli sie mieszczą to wiszą mi w tali, a oferty przerabiania dotyczą tylko skracania spodni a nie przerabiania sukienkę, po za tym jak na tak kiepskie i mało zróżnicowane kroje to są wysokie ceny. Ostanio w H&m chciałam przymierzyć czerwoną sukienkę, oczywiście za mała, a w tali jak ją tylko wciągnęłam to odstawała jak nie wiem, a cena, porażająca.
A dla przykładu poszłam na hale na stoisko z mało znanymi firmami sukienek, dostałam katalog, przymierzyłam połowę z katalogu, i jeszcze zaoferowano mi zwężenie sukienki w tych partiach gdzie potrzebuje, cena bardzo przyzwoita a co najważniejsze za zwężanie już nie dopłacałam. smile a sama sukienka jest cudowna, nikt nie miał takiej jak to tej pory mimo że kroje widywałam już nie raz podobne wink
I z bluzkami niestety mam w większości sieciówek tak samo, chodź akurat to prawie wszędzie, dlatego już pewnych krojów chcąc nie chcąc nie przymierzam.

A co do kosmetyków zazwyczaj inwestuje w markowe, tych firm które lubię a nie są zbyt drogie. Ostatnio tylko skusiłam się na podróbkę jednego z lepszych tuszów, i jestem z niego baaardzo zadowolona sprawdza się świetnie smile a no i cienie to już jakoś bardzo nie patrzę na marki, ale mam jedną osiedlową drogerię gdzie ufam babeczce i zawsze dobrze doradza

A z butami bywa różnie, mam sportowe, podróbkę pumy bodaj że, i chodzę w nich już drugi rok, nic się z nimi nie dzieje są świetne, a kolega który kupuje tylko oryginały pomylił je z nimi smile bo akurat to model bez znaczka jakiegoś wyraźnego smile
a eleganckie buty i takie które głównie ubieram to kupuje tam gdzie akurat mi się spodobają

31

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

o właśnie. Wymiary.
Mój standardowy tekst jak wchodzę do galeryjnych butików:
- No thak... same czapki.

Ludzie to jakaś choroba jest. Mam wymiary 110-85-110 wzrost 172 i nie mogę założyć praktycznie nic  z tych sklepów.
Ja się pytam co to właściwie ma na celu? Nie jestem otyła na Boga!
;P

Co do kosmetyków - jestem przerażona. Gosh - beznadzieja roluje się, jak byle cień za 2,50. Mejbeliny, Astory, Rimmele - badziewie.
Ja nie wiem co się dzieje, ale porażająco spadła jakość znanych marek.
Po Diory i inne gady nie sięgam, bo po pierwsze mnie nie stać - po drugie nie jarają mnie.
Jakbym miała dużo kasy to prędzej splądrowałabym jakiś serwis komputerowy, a przede wszystkim empik. <ma wizję obładowanej Pixy grami. książkami, konsolami, telefonami, monitorami... miom... mniom...>
Na ha mi bluzka, jak bym całowała monitory 24h na dobę? big_smile

A co do ciuchów. Nie jestem już nawet w stanie wydać grosza w normalnym sklepie. Tylko ciuchlandy.
Croppy, h&M - tłagedia. Szanuję jedynie Hause smile. Tam jakość zawsze jest - choć przyznam, ze trendy czasem mnie śmieszą ;P. Ale gwarancję dobrej jakości się tam ma.
Buty sportowe - tylko markowe - najlepiej naje. Natomiast jeansy... tam marki tez padły mordą na pysk. Nawet Rifle leży i kwiczy ;/.
Tka wieść gminna niesie big_smile. Ja sama tylko po macaniu się wypowiadam, ale znajome narzekają.

32

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

W ogóle ja robię zakupy w sieciówkach, nie mam nic do ciuchów z targu, są podobnej jakości jak te z New Yorkera czy Tally Weijl, nie oszukujmy się, jedne i drugie robione z kiepskich materiałów w Chinach, źle pokończone, ale ja jestem szczupła i na mnie dobrze leży tylko XS, a XS znajdę tylko w galeriach handlowych i to nie we wszystkich sklepach.
Najczęściej kupuję ciuchy w Bershce, C&A, Zarze, H&M, New Yorkerze, Stradivariusie, sukienki letnie  w Tally Weijl. A buty kupuje albo w Deichmannie albo w CCC.
Kosmetyki wybieram zazwyczaj sprawdzonych marek: Astor, Rimmel, Maybelline, L`Oreal.
Ale marka nie jest dla mnie najważniejsza, nie jestem taka pusta;)

33

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Myślę, że ma znaczenie.. jednak wolę dać więcej za markę a nosić coś dłużej niż wyrzucić po pierwszym praniu. Ma to dla mnie szczególnie znaczenie w wyborze ubrań.

34

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Zazwyczaj najpierw upatruję sobie w sklepie czy na wystawie przypadkiem coś fajnego, później patrze na cenę i zastanawiam się czy ten produkt jest wart takiej ceny! Nieraz kupuję naprawdo tanio ciuchy w hurtowni czy coś i nie każdy się spiera po pierwszym praniu i wygląda jak szmata! Wystarczy znać się troszkę na tkaninach (troszkę się znam) i trzeba wiedziec jak je prać czy prasować,poprostu dbać!  wtedy we wszystkim pochodzi się dużej! A co do kosmetykó to pudry, podkłady i tusze zasługują na większy wydatek, ale niestety drogo nie oznacza rewelacja(przynajmiej nie zawsze)

35

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

patrzylam  na metki owszem, ale jak miałam 15-16 lat:). Teraz niezbyt mnie interesuje marka, może to dlatego, że często w sieciówkach w polsce (nie wiedzieć czemu) ciuchy mają gorszą jakość. często ubieram sie w ciucholandach(nazywamy je z mamą Paryżami:P). A jak odwiedzam znajomych w UK to jestem w swoim raju, bo odwiedzam PRIMARK( angielski sklep z tanimi ciuchami). Ciuchy z h&m, new yorkera, bershki czy innych sklepów z galerii czesto można wrzucić w mojej opinii do jednego wora z ubraniami z bazarków. kilka razy spotkałam sie na bazarach z identycznymi ciuchami jak w galeriach tyle tylko, że z innymi metkami. prawdziwe marki to dla mnie gucci, dior czy prada, których oczywiście sama nie posiadam, ale mam znajome które stać na takie ubrania i są rzeczywiście warte swojej ceny. buty sportowe tylko nike, inne jak dla mnie sa kiepskie(przyklad adidasy lacoste za 300 zł, po 3 miesiącach pękła mi podeszwa, kase oddali, ale uraz został).

inna kwestia to rozmiary, kiedy prosze coś w rozmiarze 42 to patrzą na mnie jak na kosmite;/.

podkreślam, że to moja prywatna opinia:)

36

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Dla mnie marka nie ma znaczenia, czasem nawet zwykła bluzka z rynku jest lepsza jakościowo od markowej. smile

37

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Wszystko zależy od tego, jaki jest krój. Najczęściej kupuje w markowych sklepach ,ale bardziej ze względu na to, że nawet nie wiem, gdzie mogłabym kupić coś innego - po prostu galerie handlowe są na tyle wygodne, że tam się ubieram. Po drugie, w ostatnich latach ceny markowych ubrań (z tym, że nie mówię tutaj o sklepach typu Levis, tylko Reserved, Naw Yorker, czy PullandBear) są coraz niższe.

38

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Co do Primarku to wiem, że jest tam wiele rzeczy słabej jakości ale jak się dobrze poszuka to napewno znajdzie się to coś, co nam odpowiada.

a znacie sklep Big star, nasza polska marka. Ubieracie się tam? ja ostatnio weszłam i znalazłam fajną kurtkę i spodnie.

39

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Big Star jest polski? nie wiedziałam. Fajny sklep, tyle ,że drogi. Ja najczęściej ubieram się w markowych sklepach. Wolę kupić coś, co jest pewniejsze. Oczywiście niejednokrotnie trzeba przyznac, że zdarza się, że kupując coś w markowym sklepie, po kilku praniach jest to w złym stanie. Zdecydowanie jednak rzadziej ma się to do tych ubrań, które są markowe, niż do tych z bazaru.

40

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?
sylfka napisał/a:

a znacie sklep Big star, nasza polska marka. Ubieracie się tam? ja ostatnio weszłam i znalazłam fajną kurtkę i spodnie.

a jakie jeansy przypadły ci do gustu? są one w kolekcji w ich internetowym sklepie? pochwalisz się..

ja zdecydowanie stawiam na markowe ciuchy, bo sa wytrzymalsze, lepsza jakość i stylowość.

41 Ostatnio edytowany przez Aguśka20 (2010-12-13 23:14:05)

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Spotkałam się z prawdziwym obliczem markowych ciuchów...
Kilka lat temu na wakacjach zatrudniłam się w małej fabryce swetrów do pakowania i sortowania. Co dziwnego to głównym odbiorcą tych ciuchów była jedna z renomowanych firm. Kupowała te ciuchy za grosze od zwykłej małej fabryki, doszywała tylko swoje oryginalne metki i wystawiała je na sprzedaż za kwotę dosłownie 4 razy wyższą.

Czy więc marka rzeczywiście odgrywa tak ważną rolę? Czy nie chodzi tu tylko o metkę?

Dla mnie liczy się rodzaj materiału i dobre wykonanie ciucha czy obuwia. Tylko takie dobre ciuchy też można znaleźć w zwykłych sklepach nie trzeba przepłacać kilka razy więcej w markowych butikach.

42

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?
Aguśka20 napisał/a:

Spotkałam się z prawdziwym obliczem markowych ciuchów...
Kilka lat temu na wakacjach zatrudniłam się w małej fabryce swetrów do pakowania i sortowania. Co dziwnego to głównym odbiorcą tych ciuchów była jedna z renomowanych firm. Kupowała te ciuchy za grosze od zwykłej małej fabryki, doszywała tylko swoje oryginalne metki i wystawiała je na sprzedaż za kwotę dosłownie 4 razy wyższą.

Czy więc marka rzeczywiście odgrywa tak ważną rolę? Czy nie chodzi tu tylko o metkę?

Dla mnie liczy się rodzaj materiału i dobre wykonanie ciucha czy obuwia. Tylko takie dobre ciuchy też można znaleźć w zwykłych sklepach nie trzeba przepłacać kilka razy więcej w markowych butikach.

Aguśka20 moze i o metke nie chodzi, ale wiele razy na własnej skórze przekonałam się, ze no name to kupuje się na raz! po pierwszym praniu chłam jest. A piorąc ubrania markowe, uważam ze po wielekrotnym praniu sa trwalsze mimo wszystko. Ja wole wydać czy na kurtkę czy jeansy wieksza kwotę, bo wiem ze pare sezonów przechodzę w tym.

Wczoraj w pracy zaczepiłam z ciekawości klientkę bo miała właśnie kurtkę big stara, podobna do tej Obrazek dodany przez użytkowniczkę

a sądziłam, ze to własnie ta bo i zastanawialam sie nad nia, a ona mi mówi, wie pani ile ta kurtka ma lat? powiedziała, ze 5 a wyglądała jak nowa. I mówi, ze pierze, wiruje i kurtka super

Mój mąż chodzi już 3 sezon w markowej kurtce, która jest nie dozniszczenia i wiem, ze to zwraca się mimo wszystko. Bo materiał jest wytrzymalszy, lepiej skrojony.

Na przykładzie ubranek dziecięcych, sa ubranka z wyszywanymi wzorkami droższe i przewaznie markowe, a te z targu mają tandetne naklejki, ktore po 2-3 praniach wyglądają strasznie pościerane.
Dzieciom tez kupuje markowe ubrania, czy to w sklepach nowych czy w ciucholandach. jak kupie coś nowego, markowego starszej córce to wiem, ze potem i młodsza pochodzi a w tym ubranku. wink ja stawiam na jakość tych markowych ubrań

43

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?
Aguśka20 napisał/a:

Spotkałam się z prawdziwym obliczem markowych ciuchów...
Kilka lat temu na wakacjach zatrudniłam się w małej fabryce swetrów do pakowania i sortowania. Co dziwnego to głównym odbiorcą tych ciuchów była jedna z renomowanych firm. Kupowała te ciuchy za grosze od zwykłej małej fabryki, doszywała tylko swoje oryginalne metki i wystawiała je na sprzedaż za kwotę dosłownie 4 razy wyższą.

Czy więc marka rzeczywiście odgrywa tak ważną rolę? Czy nie chodzi tu tylko o metkę?

Dla mnie liczy się rodzaj materiału i dobre wykonanie ciucha czy obuwia. Tylko takie dobre ciuchy też można znaleźć w zwykłych sklepach nie trzeba przepłacać kilka razy więcej w markowych butikach.

No jasne, że liczy się materiał. Ale kupując w renomowanym sklepie masz (a w zasadzie powinnaś mieć) pewność, że to nie jest ubranie "na raz". A jeśli kupujemy ciuchy na bazarze, to może okazać się, że produkt jest bardzo słabej jakości...

44

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?
Prosta napisał/a:

No jasne, że liczy się materiał. Ale kupując w renomowanym sklepie masz (a w zasadzie powinnaś mieć) pewność, że to nie jest ubranie "na raz". A jeśli kupujemy ciuchy na bazarze, to może okazać się, że produkt jest bardzo słabej jakości...

Ja właśnie z takiego założenia wychodzę... Wolę nie ryzykować i nie kupuję na bazarach czy targach. Zwłaszcza jeśli chodzi o ubrania i bieliznę.

45

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Kiedyś też stawiałam przeważnie na markowe ciuchy. Ale jak nie chcieli mi uwzględnić reklamacji butów zimowych za ponad 500zł to się "lekko zdenerwowałam". Była to ewidentnie usterka fabryczna, a mi napisali tylko "reklamacja nieuzasadniona".
Potem trafiłam do fabryki ciuchów gdzie pracowałam: wyżej już o tym pisałam. Dla mnie to jest zwykłe oszustwo!

Zraziłam się do niektórych marek, niby dobrych...
Kupuję w sprawdzonych sklepach, mam swoje marki i nie wydaję tak dużo na ciuchy, a z jakości nigdy nie byłam tak zadowolona jak teraz. Da się nawet na bazarze kupić ciuchy które posłużą kilka lat.

46 Ostatnio edytowany przez London69 (2010-12-16 19:50:00)

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?
Aguśka20 napisał/a:

Da się nawet na bazarze kupić ciuchy które posłużą kilka lat.

Zgadza się. Moja mama kupiła bluzkę koszulową w Zarze i co? Wydała kupę kasy, a bluzka po paru praniach wyglądała niczym top z Terranovy. hmm Do paru sklepów już się zraziłam, szczególnie do takich marek, które mają tandetne i cholernie drogie ciuchy, co oczywiście wychodzi dopiero po fakcie i się okazuje że przepłacamy. hmm Dlatego ja stawiam na zwykłe sklepy. Płaszcz kupiłam w zwykłym sklepie dwa lata temu i wygląda jak nowy. smile Oczywiście napewno znajdą się sklepy na rynkach gdzie ciuchu jakością nie błyszczą. Ale jak się dobrze szuka to się dobre znajdzie. smile

47

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

ale też dodatkowymi atutami markowych sklepów mamy to ze idzie zareklamować dany ciuch czy buty a na targu sklepikarz zabierze się i go za tydzień nie ma i nie da radę zrobic reklamację a ma się ja 2 lata wink

ja ostatnio w ccc po 1,5 miesiąca chodzenia zareklamowałam buty i dostałam zwrot kasy czy sobie pochodziłam i mam kase spowrotem co mnie cieszy ;0

48

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?
letmedomyway napisał/a:

Ja właśnie z takiego założenia wychodzę... Wolę nie ryzykować i nie kupuję na bazarach czy targach. Zwłaszcza jeśli chodzi o ubrania i bieliznę.

Bazarek... smile Czasem kupuję koszulki które po pierwszym założeniu przemianowuję na pidżamki (zazwyczaj się wyciągają albo kurczą po praniu), ale bieliznę kupiłam raz i nigdy więcej tego nie zrobię. Nie patrzę na to czy ciuch ma metkę znanej wielkiej firmy, sprawdzam po prostu czy materiał jest w porządku... A zwłaszcza sprawdzam takie rzeczy w przypadku bielizny, musi być naprawdę dobry materiał i szycie.

49

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

U mnie w mieście jest stare targowisko, więc nie ma szans żeby ktoś się zwinął bez gwarancji. Gwarancje zawsze dostaje i nigdy nie była mi jeszcze potrzebna. smile

50

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

ja ostatnio kupowałam kozaczki- oficerki na targu, bo po miesiącu zajechałam emu z daichmanna. I spytałam gościa o gwarancję to mi odpowiedział, ze owszem ale daje na sezon, a tak naprawdę powinien mi powiedziec, ze mam gwarancję na 2 lata bo taka mi przysługuje. Po za tym nie otrzymałam paragonu. a zależało mi na szybkim zakupie, bo w wigilie kupowałam.

51

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?
Malynka napisał/a:

ja ostatnio kupowałam kozaczki- oficerki na targu, bo po miesiącu zajechałam emu z daichmanna. I spytałam gościa o gwarancję to mi odpowiedział, ze owszem ale daje na sezon, a tak naprawdę powinien mi powiedziec, ze mam gwarancję na 2 lata bo taka mi przysługuje. Po za tym nie otrzymałam paragonu. a zależało mi na szybkim zakupie, bo w wigilie kupowałam.

Ciekawe tylko, czy przy ewentualnej reklamacji wszystko byłoby ok i sprzedawca ni robiłby problemów...

52

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Moim zdaniem marka często ma znaczenie. I nie chodzi tu o lans metką ale o jakość ubrań... ja np. widzę różnice między bluzką z Esprit a taką z jakiejś innej sieciówki gdzie często po 3 praniach się rozciągają i mechacą. Dlatego czasem wolę zapłacić więcej a mieć chociaż pewność że rzecz mi dłużej posłuży, zwłaszcza jak to jakiś klasyczny fason.

53

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Ja też mam niestety problem z doborem ubrań z popularnych sklepów. Albo się w biuście nie mieszczę, albo mi wszystko z tyłka leci;/  Więc chcąc nie chcąc zostają mi bazarki:) a tam czasem na prawdę można znaleźć cuda. Choć ja do strojniś nie należę i najlepsze ubranko na uczelenię to jeansy, zwykły golf i sportowe/ porządne zimowe buty i zero makijażu bo moja skóra na jakikolwiek produkt ( prócz kremu nivea i ziaja) reaguje pryszczami, pieczeniem, swędzeniem i wysypką;/
Jedyne na czym nie oszczędzam to buty - zimowe koniecznie za kostkę, wodoodporne i soloodporne. Obecnie chodzę 4 sezon w butach marki Salomon - nie ważne że są sportowe i mało eleganckie, ważne że jest mi ciepło, sucho i stabilnie (śmiać mi się chce jak widzę osóbki w szpilkach, na obcasie, w butach z najnowszej kolekcji które wyczyniają cuda na chodnikach:-D). Latem obowiązkowo obuwie sportowe - najlepiej firmy reebok

54

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

marka--->jakość

Choć nie zawsze. Bywa, iż szukając oszczędności marka schodzi z jakości utrzymując nadal cenę.

55

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Ja też staram się raczej zwracać uwagę na jakość niż na markę, ale czasami jednak te dwie rzeczy idą ze sobą w parze. Markowy nie zawsze też znaczy super drogi. Przykładem niech będą kluby zakupowe, takie jak stilago, w których można kupić ubranie znanej europejskiej marki przecenione nawet o 70%.

56

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Marka nie ma dla mnie znaczenia. Nie mam "parcia na metkę". Poza tym wchodząc do wielkich centrów handlowych z reguły nic mi się nie podoba i po kilku godzinach męczącego chodzenia nic specjalnie nie wpada mi w oko. No, podobają mi się najprędzej ciuchy w Cropp'ie, ale niestety męskie, które na mnie wiszą i się nie nadają zbytnio, nawet w rozmiarze S.

Poza tym nie dałabym 200-300 zł za ZWYKŁE, czarne spodnie, jakich pełno w zwykłych sklepach za 80-100 zł. Więcej kasy mogę zapłacić, ale za coś ekstra, co faktycznie się wyróżnia z tłumu i nie idzie tego kupić w zwykłym sklepie, a tak to po co przepłacać za najzwyklejsze rzeczy?

Poza tym nie zgodzę się z przekonaniem, że rzeczy firmowe zawsze są lepszej jakości i trwalsze. Mój brat choćby wiele razy się porządnie naciął i nawet reklamacji nie chciało im się przyjąć - po zakupie często klienta mają w d%#$@e.
Oczywiście jeśli ktoś będzie porównywał t-shirt kupiony za 10 zł (który jest z mega badziewnego materiału i na pierwszy rzut oka widać, że po pierwszym praniu się rozsypie) do tego markowego za 100, no to z czym do ludzi. Takie porównywanie nie ma sensu i wręcz jest nie fer. smile

57

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Przyznam,że kiedyś bardzo zwracałam uwagę na markę,ale obecnie liczy się dla mnie wygoda oraz komfort. Sama firma ma drugorzędne znaczenie. Często to co firmowo jest niestety dużo droższe.

58

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Odświeżam nieco wątek bo chciałabym Was tutaj poradzić się co do jeansów; z jakich firm warto kupić jeansy i mieć pewność, że będą wytrzymałe? i że będzie to prawdziwy jeans a nie jakiś lichy materiał dżinsopodobny?
Ze spodniami mam zdecydowanie największy problem.

A pociągając temat marki..... liczy się dla mnie JAKOŚĆ, a  nie metka. Niestety kiedyś metka szła w parze z jakością, teraz często jest tylko metką i mają rację Ci, którzy wymieniają wątpliwej jakości produkty.
Wyobraźcie sobie, kilka miesięcy temu odwiedziłam w sumie przypadkiem TK Maxx (w poszukiwaniu dżinsów....) i  były przeceny. Spodnie były po prostu beznadziejne; WSZYSTKIE poprzecierane, wyglądały jak z ciucholandu (lubię ten styl, ale żeby nie było w czym wybrać bo WSZYSTKIE takie są??),
gdy w moje ręce dostała się szmatka dżinsopodobna, z brzydkimi nogawkami, nieciekawie skrojona padłam. Cena była 250 zł JUŻ PRZECENIONA Z.... 1200 zł!! Byłam po prostu.... oburzona jak taka szamata, której nie kupiłabym nawet na 'ciuchach'  gdyby kosztowała 5 zł, mogła tyle kosztować i aż zapytałam ekspedientkę, by mi tą cenę powtórzyła.
Oczywiście wiem, że jest to czysty "chwyt", że spodnie tak naprawdę kosztowały zapewne 100 zł i W PROMOCJI sprzedają je za 250zł, ale podawać cenę 1200 zł to jawne przegięcie smile

___  ____  _____
A jeśli chodzi o firmy (nie użyję słowa : marki:) ) to ostatnio szalenie spodobały mi się ubrania z Takko  fashion  może ktoś ma?? Przeglądając te cudne, indiańskie motywy zdecydowałam, że sprzedam połowę moich ubrań na allegro i kupię sobie 2 fajne bluzy/swetry z Takko smile

___  ___  ____
czy sprzedajecie ubrania na allegro? i czy to w ogóle schodzi?

59

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Spodnie jeansy kupuję Lee i Wrangler. Z tym, że ja płacę za nie 100 zł, bo u nas w mieście jest super outlet.

60

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Tak czytałam ten temat i postanowiłam wypowiedzieć się raz jeszcze.
Moja znajoma pracuje na szwalni, i opowiadała ze to co szyja do np. vero mody, i innych sklepów znajdujących się w galeriach handlowych czyli sieciówkach to to co oni uszyją jedzie zazwyczaj do Włoch i innych krajów, a część idzie na targowiska typu "Ptak" pod Łodzią czy inne tego typu wielkie targowiska, hurtownie.  A do nas do sieciówek przychodzą rzeczy z Chin. Niestety ale tak jest taniej, dlatego mamy w miare umiarkowane ceny w niktórych sklepach ale jakoś straszną.

Jakiś czas temu wypowiadałam się o markowych ciuchach, moje zdanie nieco się zmieniło. Wprawdzie na metkę nie patrze, ale łatwiej mi jest kupić ciuchy w sklepie typu f&f czy w galeriach handlowych bo jest niezbyt drogo, bardzo duży wybór, i gwarancja trendów, o ile nie podążam bezmyślnie za modą to lubię mieć poczucie modnego elementu w garderobie.
Zresztą po kupowaniu sukienki gdzie żadna kiecka z targowiska nie pasowała na mnie a pierwsza w sieciówce okazała się marzeniem w niskiej cenie, to doceniłam te miejsca. Pozostaje wierna targowiskom tylko w kwestiach jensów, bo nie stać mnie na kupno spodni za 200zł. A na targowisku jakoś nie jest zła, a cena o ponad polowe niższa. Tylko letnie spodnie z lżejszych materiałów kupuje w sklepach typ[u f&f.
Oczywiście buty to też targowiska czy mniejsze sklepy (chińskie) bo są tam niskie ceny a buty zmieniam co sezon, więc nie muszę wydawać na nie grubych pieniędzy.

61

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

"Metka" dla mnie nie ma kompletnie żadnego znaczenia, ani przy wyborze ciuchów, butów ani kosmetyków. Duże znaczenie ma dla mnie jednak JAKOŚĆ, a niestety na bazarze i w sieciówkach typu H&M czy Reserved dobrej jakości się nie kupi. Dlatego jeśli chodzi np. o buty sportowe nie kupuję szajsu Pumy a stawiam na konkretne modele Merrell, buty mniej sportowe dobrej jakości robi Ecco, Ryłko. Po prostu nie stać mnie żeby kupowac tanie rzeczy, które wytrzymają jeden sezon albo i nawet nie.

62

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

dla mnie bardzo ważny jest materiał, z którego zrobione są ciuchy, dlatego omijam raczej te "chińskie" super okazje na bluzki, inaczej: patrzę na skłąd- moim marzeniem jest len 100%, ale takie bluzki są cholernie drogie, w sumie nie wiedzieć czemu, natomiast staram się kupować rzeczy tylko bawełniane bądź z lnu- jeśli chodzi o bluzki.

spodnie najczęściej kupuję w secondhandach, ale marzą mi się porządnie skrojone spodnie, mojego rozmiaru, wytrzymałe. Lee i Wrangler mają świetne dżinsy i jeśli dojdę do kasy to sobie tam kupię smile

63

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?
rebel napisał/a:

Spodnie jeansy kupuję Lee i Wrangler. Z tym, że ja płacę za nie 100 zł, bo u nas w mieście jest super outlet.

Czyli dokładnie jak ja - ja mam w szafie głównie jeansy Lee i Wrangler. Jeansy nauczyłam się kupować w internecie, bo tam ceny są sporo niższe niż w sklepach firmowych. Wiem jaki mam rozmiar określony przez daną markę, znam też sposób pomiarów dokonywanych przez moich sprawdzonych sprzedających i nie ma siły, ale spodnie muszą pasować, a nawet jeśli nie, to zawsze można je wymienić lub zwrócić. W ubiegłym tygodniu dotarły do mnie białe rurki Lee, naprawdę bardzo dobrze skrojone i fajne jakościowo, cena z przesyłką 110 zł.

64

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Olinka, cena faktycznie zachęcająca.
Jak posprzedają kilka ciuchów w których nie chodzę, a które tylko zalegają szafę, też kupię smile tylko nie rurki, a bardziej dzwonkowate smile

65

Odp: Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Ja się kiedyś nacięłam, dlatego unikam outletów, a zwłaszcza w internecie. Zakupiłam jeansy G-Star Raw, kilka razy dopytywałam sprzedawcę czy to jest pierwsza jakość towaru, zapewniał że tak. Okazało się jak odebrałam przesyłkę, że spodnie były krzywo zszyte, szew nogawki schodził na bok. Odesłałam, po jakimś czasie odzyskałam pieniądze. A spodnie te same, kupiłam na answear, jednak troszkę drożej. Kiedyś też skuszona atrakcyjną ceną i fajnym krojem kupiłam jeansy w Camaieu, ale po kilku praniach wyglądały jakby miały 10 lat! Dlatego nie lubię tego typu sieciówek hmm

Posty [ 1 do 65 z 110 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WIZAŻ - STUDIO MODY I WIZAŻU » Czy marka naprawdę ma znaczenie?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026