Cześć,
Po dość ciężkim rozstaniu podniosłam się i zaczęłam układać sobie życie na nowo bardzo sobie chwaląc zmiany.
Po koniec grudnia ubiegłego roku zaczęłam się z kimś spotykać, ale w lutym stwierdziłam że jednak nie ma miedzy nami chemii, chociaż on się bardzo się starał.
W lutym ojciec mojego dziecka stwierdził że bardzo by chciał żebyśmy jeszcze raz spróbowali.
Tu by było ok gdyby nie to, że on nie radzi sobie z tym, że ja spotykałam się w tym czasie z kimś innym. Żeby nie było wątpliwości były podjąć decyzję że chce się ze mną rozstać w lutym 2024 a spotykać się z M zaczęłam się w 2025 roku.
I gdzie jest w tym problem, w tym, że były ( z nadzieją na obecny) czasem potrafi powiedzieć bo Ty się z nim spotykałaś ..