jakistamuzytkownikzmaja napisał/a:Julia life in UK napisał/a:jakistamuzytkownikzmaja napisał/a:Po to co wszyscy robią by kogoś mieć
I to jest tylko ten powód "bo wszyscy tak robia" ?
To oczywiste, że chodzi o potrzebę poczucia bliskości, wsparcia i miłości...
To Ty mamusi szukasz a nie zwiazku.
Na zwiazek to trzeba miec jakis pomysl.
Albo chcesz od kobiety przyjemnosci a Ty bierzesz na siebie odpowiedzialnosc za wasza przyszlosc,
Albo chcesz z kobieta wspolnie pracowac i dzielic koszta
Albo chcesz kobiety, z ktora masz wspolny kierunek rozwoju naukowego
Jak wiesz jak wasze zycie ma wygladac, jest to realne i potrafisz udowodnic ten realizm w swoich dotychczasowych osiagnieciach to reszta jest prosta.
Widzisz kobiete, ktora Tobie sie podoba, przedstawiasz sie, komplementujesz i mowisz czego chcesz i co oferujesz.
I albo jest zainteresowana albo nie (bo chce czegos innego).
Jak jest zainteresowana to wszystko jest proste.
Jak nie jest zainteresowana to nie bedzie flow i po pierwszych 3 minutach bedziesz tylko sobie szkodzil.
Chcesz przyjemnosci, lecisz do kraju, w ktorym sa kobiety ktore potrafia dac wiecej przyjemnosci od Polek (Wlochy, Ameryka Poludniowa, Karaiby)
Chcesz wspolnej pracy, robisz prezke lub wspierasz organizacyjnie jakis meetup gdzie chodza chociaz pseudo-ambitne kobiety (Women in Tech, Toastmasters, NG girls, Startup weekend)
Chcesz taka, z ktora masz wspolny kierunek rozwoju - idziesz do czytelni w dziale biblioteki z ksiazkami dotyczacymi danego obszaru.
Bliskosc, wsparcie, milosc pojawiaja sie tam gdzie jest dobry pomysl, plan i zasady wspolnej zaleznosci.
Jesli szukasz tych uczuc i dynamik bez planu to jestes tylko numerkiem dla jakiejs artystki co takich przerabia za chwile iluzji.
No chyba, ze nie ma Ciebie z czego przerabiac to po prostu nic w twoim zyciu sie nie zmieni bo ani dobra kobieta ani zla nie bedzie tracila na Ciebie czasu.