Julia life in UK napisał/a:Palec Boga napisał/a:co na to święta Hildegarda?
Niestety nic o słodyczach nie pisała,bo w średniowieczu nie było słodyczy...
A nieprawda 
Za wiki:
"Podstawowym składnikiem nadającym potrawom słodki smak był miód, pozyskiwany z hodowli i od dziko żyjących pszczół. Stosowano go nie tylko do ciast czy deserów, ale też do wielu innych potraw, także tych mocno solonych i przyprawianych – rozróżnienie na potrawy „słodkie” i „słone” pojawiło się dopiero w późnym średniowieczu. W miodzie konserwowano także owoce, w całości lub w postaci konfitur[78].
Cukier, zwany w średniowieczu także „białą solą” lub „solą indyjską”, zaczął się rozpowszechniać w okresie wypraw krzyżowych, choć sprowadzany był już znacznie wcześniej. Znali go Grecy i Rzymianie, a Wenecja zaczęła nim handlować na większą skalę pod koniec pierwszego tysiąclecia. W tym też okresie Arabowie założyli na Krecie pierwsze plantacje trzciny cukrowej, następne powstały na Cyprze i Maderze, a u schyłku średniowiecza, za sprawą Henryka Żeglarza, na Wyspach Kanaryjskich[79]. Początkowo bardzo drogi (pod koniec XIII wieku wart był swojej wagi w srebrze[80]), z wolna w wykwintnej kuchni zaczął wypierać miód. Służył jako przyprawa i do przygotowywania różnego rodzaju konfitur i kandyzowanych owoców, a także jako lekarstwo. Z tym ostatnim jego zastosowaniem wiąże się powstanie cukierków, wywodzących się z prażonych w karmelu przypraw czy migdałów, mających pierwotnie ułatwiać trawienie. Takie drażetki były popularne w późnym średniowieczu[81]. Prawdopodobnie w tym okresie zaczęto także wyrabiać marcepan[82].
Stosowanie dużej ilości cukru charakteryzowało zwłaszcza późnośredniowieczną kuchnię włoską[83], a słodki smak zdominował kuchnię renesansową".
Więc robili także ciasta i desery 
Nie znalazłem średniowiecznego przepisu, ale mam taki na fajne ciasto, "michałek"
o takie:

Ciasto Michałek to wspaniałe, przekładane ciasto inspirowane klasycznymi Michałkami, czyli popularnymi cukierkami z czekoladą
Krok 1: Ugotuj budyń
Budyń do kremu Michałkowego powinien być całkowicie przestudzony, ale nie zimny, czyli nie trzymamy go w lodówce. Można ugotować go tego samego dnia rano, co szykuje się ciasto, jednak gwarancję sukcesu osiągniesz, jeżeli budyń ugotujesz dzień wcześniej wieczorem i zostawisz go na całą noc przykryty na blacie w kuchni (temp 19-20 stopni). Tak samo polecam wyjąć dzień wcześniej wieczorem całą kostkę, czyli 200 gramów masła i również zostawić ją na blacie w kuchni.
Krok 2: Zacznij szykować ciasto czekoladowe
Do rondelka wlej około 3/4 szanki oleju, czyli 160 gramów oleju o delikatnym smaku i pół szklanki wody z kranu. Wsyp 25 gramów kakao oraz saszetkę cukru waniliowego XXL o wadze około 43 gramów. Całość podgrzewaj na średniej mocy palnika przez kilka minut ciągle mieszając masę. Składniki mogą się zagotować. Cukier powinien się rozpuścić. Po zagotowaniu odstaw rondelek na bok, do całkowitego przestudzenia
Krok 3: Ubij jajka z cukrem
Dopiero gdy czekoladowy płyn będzie całkiem przestudzony, możesz zacząć ubijać jajka z cukrem na puch. Do większego szklanego lub metalowego naczynia wsyp około 180 gramów cukru. Wbij 5 dużych jajek (u mnie 305 gramów po rozbiciu). Cukier z jajkami ubijaj mikserem na wysokich obrotach tak długo, aż cukier całkowicie rozpuści się w jajkach. Pod koniec ubijania ma powstać puszysta i jasna masa. Ubijanie może trwać nawet 10 minut
Krok 4: Połącz składniki na ciasto
Do puchu jajecznego wlej całą zawartość rondelka i delikatnie wymieszaj obie masy. Na koniec wsyp jeszcze 260 gramów mąki pszennej tortowej lub uniwersalnej przesianej z płaską łyżeczką proszku do pieczenia i płaską łyżeczką sody oczyszczonej. Ciasto mieszaj delikatnie szpatułką, aż do połączenia się wszystkich składników.
Krok 5: Przelej ciasto do formy i upiecz
Dno formy o wymiarach około 24 x 35 cm wyłóż papierem do pieczenia. Wlej ciasto. Formę z ciastem umieść w dobrze nagrzanym piekarniku. Opcja pieczenia góra/dół; środkowa półka w piekarniku; temperatura - 175 stopni; czas pieczenia to około 30-40 minut. Po około 30 minutach sprawdź, czy ciasto jest już upieczone. Ostrożnie uchyl drzwi piekarnika i wbij w środek ciasta drewniany patyczek do szaszłyków. Jeśli po wyjęciu patyczek jest suchy, to znaczy, że ciasto jest już gotowe. Nie piecz go dłużej "dla pewności", by niepotrzebnie nie przesuszać ciasta.
Krok 6: Podziel ciasto na dwa blaty
Krok 7: Wyłóż dżem
Krok 9: Dodaj przestudzony budyń
Krok 10: Na ciasto wyłóż krem Michałkowy
Gotowy krem Michałkowy od razu wyłóż na spód ciasta z warstwą dżemu. Wykładaj łyżka po łyżce porcje kremu w różne miejsca na cieście, a następnie delikatnie wyrównaj powierzchnię, tak aby całe ciasto było pokryte kremem. Najlepsza do tego jest szpatułka do tortów.
Krok 11: Wyłóż drugi blat ciasta
Krok 12: Zrób krem śmietanowy i wyłóż + dekoracja
PYCHOTA!