Witajcie,
Jestem ciekawa co sądzicie w tym temacie ?
Czy interesujecie się astrologią i horoskopami?
Jeśli tak to czy wspomagacie się nimi w podejmowaniu decyzji życiowych ?
Od lat interesuje mnie ten temat i na bieżąco śledzę horoskopy, stosuję medytację i oczyszczam aurę.
Często wspomagam się podejmując trudne decyzje także o doborze partnerów czy trwaniu lub odpuszczaniu relacji.
Jesteśmy aktualnie w roku konia dla wtajemniczonych. To tak kiedy wszystko powinno ruszyć do przodu i nasze życie nabierze prędkości.
Przygotowując się do tego zdecydowałam się w czasie wrześniowej pełni zakończyć roczny związek . Kończąc ubiegły rok czyli rok węża który był okazją do zrzucenia skóry i odrzucenia wszystkiego czego nie jesteśmy pewni i co przestaje nam służyć aby być wolnym i w pełni oczyszczonym wejść w Nowy Rok numerologiczny i dziewięcioletni cykl .
Nie wiem jak Wy ale ja czuję to w sobie. W czasie wrześniowych pełni 7-21 września czułam wibracje i mojej ciało podpowiadało mi że to ten moment i czas na zmiany.
Macie coś podobnego ?
