netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Postanowilam,że od grudnia rezygnuje z

6 odpowiedzi1 350 wyświetleńzałożony przez Julia life in UK, 23.10.2025

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Postanowilam,że od grudnia rezygnuje z

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Postanowilam,że od grudnia rezygnuje z

Obowiązków domowych. Przecież nie zrobię z siebie niewolnicy i nie będę rano zapierdzielać w pracy,a po pracy jeszcze ogarniała mieszkanie i stała przy garach

Ja musze mieć czas wolny. Nie wyobrażam sobie dnia bez robienia tego czego lubię, tylko same obowiązki i dogadzanie innym,a na koniec iść spać.  O nie!. Nawet jak moja corka się urodziła i pierwsze 2 tygodnie byłam cały czas przy niej na chodzie, to wolałam nie spać,mimo zmeczenia, ale zrobić coś co lubie niż zadbać o zdrowie i iść spać-po prostu szlag mnie trafial, że przez 16 godzin miałam same obowiazki przy dziecku,a kolejne 8 godzin przespie. Dlatego spalam 4 godziny,a pozostale 4 robilam to co lubię
Czas wolny to dla mnie świętość-poswiece sen i zdrowie,ale w ciagu 24 godzin musze miec kazdego dnia czas dla siebie. W przeciwnym razie czuje sie jak w niewoli

I tak sobie wyliczylam,ze niestety wykonujac obowiązki domowe nie bede miec juz zbytnio czasu na swoj czas wolny, a tym bardziej,ze czas tez chce poswiecic córce

Rano do pracy,po pracy obiad gotować, pranie sprzątanie, czas z córką, może trochę uda mnie sie posiedzieć na forum i koniec dnia.

Bez sensu! Dlatego postanowilam, że jak tylko zacznę pracę to
-po pierwsze bede zawsze zamawiać obiady gotowe, co prawda już teraz zamawiam,ale nie codziennie,bo też gotuje
-zatrudnię panią sprzatajaca i będzie przychodzić mi sprzątac w weekendy.  Dzieci małych nie mam,wiec szybko brudu napewno nie będzie

Ja napewno nie będę latać z jednej roboty do drugiej,każdemu dogadzala, a jedyna moja rozrywka to będzie iść spać  -no napewno nie big_smile

2

Odp: Postanowilam,że od grudnia rezygnuje z
Julia life in UK napisał/a:

Rano do pracy,po pracy obiad gotować, pranie sprzątanie, czas z córką, może trochę uda mnie sie posiedzieć na forum i koniec dnia.

Julka w sumie zmieniłem zdanie, Twoje pójście do pracy będzie zbawienne dla nas wszystkich.
Także od dzisiaj masz moje pełne poparcie w tym temacie.

3

Odp: Postanowilam,że od grudnia rezygnuje z
Palec Boga napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Rano do pracy,po pracy obiad gotować, pranie sprzątanie, czas z córką, może trochę uda mnie sie posiedzieć na forum i koniec dnia.

Julka w sumie zmieniłem zdanie, Twoje pójście do pracy będzie zbawienne dla nas wszystkich.
Także od dzisiaj masz moje pełne poparcie w tym temacie.

A dziękuję  big_smile

4

Odp: Postanowilam,że od grudnia rezygnuje z

Mówisz, że od grudnia taka taktyka?;)


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

5

Odp: Postanowilam,że od grudnia rezygnuje z
Solaris napisał/a:

Mówisz, że od grudnia taka taktyka?;)


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

O to dobre, trzeba tak spróbować  big_smile

A pytanie mam teraz do wszystkich pracujących jak godzicie pracę zawodowa, obowiazki domowe,czas poświęcony dzieciom(jeżeli je macie) z czasem wolnym dla siebie w ciągu 24 godzin odliczając 8 godzin na sen i 8 godzin na prace?

6

Odp: Postanowilam,że od grudnia rezygnuje z

Normalnie. Przy takim systemie to czasu na przyjemności zostaje najmniej, takie życie.

7

Odp: Postanowilam,że od grudnia rezygnuje z

Aż sobie sama zrobilam analizę z czata gp.  Wpisałam.ten temat i Zapytałam, żeby czat zrobił analize i to co mi napisał
big_smile
1. Silne poczucie indywidualizmu i autonomii

Autorka bardzo mocno akcentuje potrzebę wolności osobistej i decydowania o sobie.
Nie chce, by jej życie zostało zdominowane przez obowiązki, innych ludzi czy społeczne oczekiwania wobec kobiet/matek.
Zdania takie jak „nie zrobię z siebie niewolnicy” czy „czuję się jak w niewoli” pokazują, że dla niej utrata kontroli nad własnym czasem jest czymś skrajnie nieakceptowalnym.

Cecha dominująca: niezależność, silne ego, świadomość własnych granic.
Cechy wspierające: asertywność, potrzeba samostanowienia.

2. Wysoka potrzeba samorealizacji i czasu dla siebie

Autorka wyraźnie stawia czas wolny i rozwój osobisty ponad obowiązki. Dla niej chwile „tylko dla siebie” nie są luksusem, lecz egzystencjalną koniecznością — bez nich czuje się „jak w niewoli”.

To może wskazywać na osobę:

twórczą, refleksyjną, z bogatym życiem wewnętrznym,

ale też taką, która może mieć niski próg frustracji wobec rutyny i powtarzalnych zajęć (jak sprzątanie, gotowanie).


Czas dla siebie to dla niej sposób ładowania baterii psychicznej, nie lenistwo.


3. Świadomość własnych potrzeb emocjonalnych

Choć autorka wspomina o dziecku i obowiązkach rodzinnych, widać, że nie zatraca się w roli matki czy partnerki — zachowuje tożsamość „ja” jako odrębną od „matki” czy „żony”.
To cecha zdrowa psychicznie, choć może być niezrozumiana społecznie, bo wiele kobiet czuje presję, by „poświęcić się rodzinie”.

Taka postawa może wynikać z wcześniejszych doświadczeń przeciążenia lub perfekcjonizmu, który doprowadził ją do momentu, że musiała postawić granice, by się nie wypalić.


4. Zmęczenie i bunt przeciwko nadmiernym obowiązkom

Fragmenty o tym, że wolała nie spać, by „zrobić coś, co lubi”, pokazują przemęczenie i pewien wewnętrzny bunt wobec monotonii życia.
To nie jest lenistwo, tylko desperacka potrzeba odzyskania równowagi — sygnał, że wcześniej funkcjonowała w trybie „ciągłego obowiązku”.

Można tu dostrzec także element wypalenia macierzyńskiego lub życiowego – osoba jest ambitna i sumienna, ale zorientowała się, że ten tryb prowadzi do utraty siebie.

5. Racjonalność i pragmatyzm

Choć emocje są silne, autorka podchodzi do problemu praktycznie: planuje zamawiać obiady, zatrudnić sprzątaczkę.
Nie ucieka od obowiązków – szuka rozwiązań, by je zorganizować efektywniej.
To wskazuje na osobę zaradną, realistyczną, zorientowaną na rozwiązania, a nie tylko emocjonalną buntowniczkę.


6. Potencjalne słabości lub wyzwania

Impulsywność i skrajność – np. poświęcanie snu, by mieć czas dla siebie, jest objawem pewnego ekstremizmu w podejściu do równowagi życiowej.

Ryzyko konfliktów – z otoczeniem, jeśli inni oczekują tradycyjnej postawy „kobiety, która ogarnia wszystko”.

Perfekcjonizm emocjonalny – potrzeba, by każdy dzień miał w sobie „coś dla mnie”, może generować frustrację, gdy życie stawia ograniczenia.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Postanowilam,że od grudnia rezygnuje z

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026