kocham bardzo i rezygnuje - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » kocham bardzo i rezygnuje

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

Temat: kocham bardzo i rezygnuje

jestem mezczyzna atrakcyjnym po 50,,dobrze sytuowanym,o swietnej pozycji,ze szczeliwymi doroslymi dziecmi .Od roku wdowcem.Raz w zyciu zdradzilem zone 25 lat temu.Zakochalem sie straszliwie ,trwalo to rok.Nigdy tego wiecej nie zrobilem.Mialem fantastyczne malzenstwo.Od miesiace temu spotkalem kobiete,z ktora mialem romans.Jest tuz po 50,panna.Zakochalismy sie do szalenstwa znow..Jest najpiekniejsza kobieta jaka mozna sobie wyobrazic,super inteligentna,dobra dla mnie.Ideal.Opowiedziala mi wszystko o swoim zyciu.Rowniez watki erotyczne.Miala kilka zwiazkow,po rozstaniu ze mna chwile prowadzila sie odrobine lzej.To bylo tyle lat temu.Szybko sie ustatkowalo.Od wielu lat nie ma nikogo.Jest idealem kobiety.
A ja ciagle mysle o tej chwili po rozstaniu ze mna sprzed tylu lat.Kompletnie irracjonalnie.Nie oczekuje rady,po prostu nie daje  mi to spokoju.Bardzo,bardzo ja kocham.Ale nie daje mi to spokoju.Chce  zerwc,mimo ze wiem ze ona mnie kocha i jestem tym jedynym.To bedzie  wsialo niczym topor.
Nigdy ,nigdy nie mowcie o swojej przeszlosci.Bo traficie na wariata,ktory sie z tym nie pogodzi i zepsuje najpiekniejsze

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: kocham bardzo i rezygnuje

Autorze nie wiem czy dobrze zrozumiałam Twój post- masz problem w Tym ze ona się spotykała z innymi mężczyznami po waszym rozstaniu tak?

3

Odp: kocham bardzo i rezygnuje

tak i to 25 lat temu przez  2 lata   intensywniej(z 3 kolegami z  pracy),a potem juz jak kazda samotna kobieta miala zwiaki dluzsze z kims.A mnie tylko chodzi tylko o ten maly fragment.Wiem,ze to okropne.Ale jest silniejsze ode mnie.

4

Odp: kocham bardzo i rezygnuje

No ale Ty tez też nie żyłes w celibacie po waszym rozstaniu prawda? Nie zachowuj się  jak zazdrosny małolat, poprostu ciesz się ze miałeś szansę znów spotkać na swojej drodze chyba jedyną kobietę jaką w życiu kochales( wiesz po czym wnioskuję). I wykorzystaj tą szansę bo więcej juz mozesz takiej nie dostać.Przecież ona jest teraz tylko Twoja i to chyba o czymś świadczy.

5

Odp: kocham bardzo i rezygnuje

Jejku zamiast się cieszyć na nowo to wracać do przeszłości.. Nie no tak nie możesz postąpić... Trzeba cieszyć się tym uczuciem:)

6

Odp: kocham bardzo i rezygnuje

Nie rujnuj sobie życia uczuciowego na własne życzenie.
Jesteś już dojrzałym mężczyzną, nie głupim małolatem. Ogarnij się, bo skrzywdzisz kobietę, która naprawdę Cię kocha.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

7

Odp: kocham bardzo i rezygnuje

Nigdy nie zrozumiem jak mozna miec problem z tym, ze jakas osoba przed nami kogos miala. To chyba naturalne, ze nikt nie czeka w domu (zwlaszcza tyle lat) az laskawie sie nim zainteresujemy.

8

Odp: kocham bardzo i rezygnuje

Prawdopodobnie masz zespół madonny i ladacznicy.

9

Odp: kocham bardzo i rezygnuje
Jarek002 napisał/a:

A ja ciagle mysle o tej chwili po rozstaniu ze mna sprzed tylu lat.Kompletnie irracjonalnie.

Masz rację, to jest kompletnie irracjonalne. Oboje jesteście dojrzałymi ludźmi, trudno zatem oczekiwać, żeby ktokolwiek w tym wieku nie miał żadnej przeszłości związkowo-erotycznej. Mało tego, to przecież Ty miałeś fantastyczne małżeństwo i to ona będzie musiała zmierzyć się z 'legendą' żony.

Jarek002 napisał/a:

Nigdy ,nigdy nie mowcie o swojej przeszlosci.Bo traficie na wariata,ktory sie z tym nie pogodzi i zepsuje najpiekniejsze

Dlaczego więc pozwoliłeś jej mówić (a może nawet sam o to pytałeś?), skoro nie byłeś gotowy na przyjęcie tego, co słyszysz?

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 
Dobry zwyczaj mówi: wypowiadając się w nowym wątku jako pierwsza/y, zacytuj cały post opisujący problem.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

10

Odp: kocham bardzo i rezygnuje

A zrywaj sobie z nią. Będziesz do śmierci żałował. :P

Dla niej to i tak lepiej. Nikomu nie życzę faceta z takim podejściem do spraw z przeszłości...

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » kocham bardzo i rezygnuje

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018