tylko bez ściemy
Podobne tematy
Solaris to tak na orbiterzu jechała, że aż normalnie na Kamczatce wylądowała
Ja mam 0, bo co to jest orbiter ?
Ja mam 0, bo co to jest orbiter ?
W której Ty jaskini mieszkasz?
Julia life in UK napisał/a:Ja mam 0, bo co to jest orbiter ?
W której Ty jaskini mieszkasz?
Ja nie mieszkam w jaskini, tylko w lesie
addams napisał/a:Julia life in UK napisał/a:Ja mam 0, bo co to jest orbiter ?
W której Ty jaskini mieszkasz?
Ja nie mieszkam w jaskini, tylko w lesie
A to przepraszam, inna epoka rolnicza
Solaris to tak na orbiterzu jechała, że aż normalnie na Kamczatce wylądowała
Ale ten wątek nie o tym!
strarzak sam napisał/a:Solaris to tak na orbiterzu jechała, że aż normalnie na Kamczatce wylądowała
Ale ten wątek nie o tym!
A serio tak bylo? ![]()
Solaris napisał/a:strarzak sam napisał/a:Solaris to tak na orbiterzu jechała, że aż normalnie na Kamczatce wylądowała
Ale ten wątek nie o tym!
A serio tak bylo?
Nie, ale tu tworzą alternatywne historie ![]()
Czytam czasem i się dowiaduję, co zrobiłam, gdzie i z kim;)
Julia life in UK napisał/a:Solaris napisał/a:Ale ten wątek nie o tym!
A serio tak bylo?
Nie, ale tu tworzą alternatywne historie
Czytam czasem i się dowiaduję, co zrobiłam, gdzie i z kim;)
Jak się nie przyznajesz to inni obserwatorzy udzielają szczegółów
No widzę że żadna się nie przyzna, ciekawe.
Co to.som orbitery ?.
Nie, ale tu tworzą alternatywne historie
Czytam czasem i się dowiaduję, co zrobiłam, gdzie i z kim;)
Pozwolę sobie przypomnieć, że sama niedawno oznajmiłaś szok i niedowierzanie, jak tylko maszyna licząca w końcu wypluła Ci wyniki
![]()
14 2026-01-27 23:57:11 Ostatnio edytowany przez Solaris (2026-01-27 23:57:33)
Solaris napisał/a:Nie, ale tu tworzą alternatywne historie
Czytam czasem i się dowiaduję, co zrobiłam, gdzie i z kim;)Pozwolę sobie przypomnieć, że sama niedawno oznajmiłaś szok i niedowierzanie, jak tylko maszyna licząca w końcu wypluła Ci wyniki
![]()
Pisałam przecież, że ta maszyna zepsuta była!
Nie ja! ![]()
Kilku. Ale to oni sami z siebie krążą. Ja od nich nic nigdy nie chciałam.
Za to kto podoba się mi, temu ja się nie podobam.
Więc można powiedzieć, że i ja orbitowałam?
Czy teraz zepsuje ci temat i nie będziesz sie mógł popłakać nad losem facetów i ponarzekać na kobiety? Bo chyba taki był cel.
16 2026-01-28 01:56:06 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2026-01-28 01:57:12)
Pisałam przecież, że ta maszyna zepsuta była!
Nie ja!
Ooo... tego wyraźnie już nie doczytałam
Albo nie pamiętam ![]()
Ale tak sobie myślę, że na potrzeby tego wątku, w końcu to ta sama kategoria, też warto byłoby wrzucić jakieś dane do przeliczenia. Jak sądzisz? Idziemy w to czy nie ryzykujemy? ![]()
Za to kto podoba się mi, temu ja się nie podobam.
Więc można powiedzieć, że i ja orbitowałam?
tak ![]()
a to tez juz wiem o co chodzi, wytlumacze Julce, chodzi o adoratorow, tak? ![]()
no ja chyba nie mam, nie zwracam uwagi.
a to tez juz wiem o co chodzi, wytlumacze Julce, chodzi o adoratorow, tak?
no ja chyba nie mam, nie zwracam uwagi.
O dzięki za wyjaśnienie ![]()
20 2026-01-28 18:25:58 Ostatnio edytowany przez Samba (2026-01-28 18:41:21)
tylko bez ściemy
Wyszczególnić można podgatunki beta-orbitera, np. beta-bankomat. :ddd Jak podaje słownik slangu.
Nie mam, ani orbitera, ani bankomatu, niestety taka niezasobna jestem.
addams napisał/a:tylko bez ściemy
Wyszczególnić można podgatunki beta-orbitera, np. beta-bankomat. :ddd Jak podaje słownik slangu.
Nie mam, ani orbitera, ani bankomatu, niestety taka niezasobna jestem.
To nie można normalnych nazw stosować tylko jakieś orbitery wymyślać? Ja jestem w polska gwara 100 lat za dinozaurami i z początku myślałam że to o orbity w kosmosie chodzi ![]()
To nie można normalnych nazw stosować tylko jakieś orbitery wymyślać? Ja jestem w polska gwara 100 lat za dinozaurami i z początku myślałam że to o orbity w kosmosie chodzi
Orbiter to jest taki osobnik, którego trzyma się na orbicie ![]()
Solaris napisał/a:Pisałam przecież, że ta maszyna zepsuta była!
Nie ja!
Ooo... tego wyraźnie już nie doczytałam
Albo nie pamiętam
Ale tak sobie myślę, że na potrzeby tego wątku, w końcu to ta sama kategoria, też warto byłoby wrzucić jakieś dane do przeliczenia. Jak sądzisz? Idziemy w to czy nie ryzykujemy?
Obawiam się, że nasze poczucie humoru może zostać wykorzystane przeciwko nam, więc może lepiej nie ryzykować ![]()