Witam,
Ponieważ na ostatniej pierwszej randce byłem ponad 10 lat temu, w czasach studenckich, a mój związek jakiś czas temu się rozpadł to znowu wybieram się na pierwszą randkę, tym razem z dziewczyną 32 lata. Mam kontakt od wspólnej znajomej, rozmawialiśmy 2 razy przez telefon ale na żywo nigdy się nie widzieliśmy. Ponieważ rozmawia się dobrze chcę zaproponować spotkanie.
Teraz kluczowe pytania:
Gdzie - spacer po parku wydaje mi się trochę mało poważny w tym wieku, kolacja w restauracji raczej zbyt poważna i zobowiązująca, myślałem o kawiarni - co sądzicie?
Kwiaty - kupować czy nie? Jeżeli tak to jakie? Duży bukiet czy coś bardziej skromnego?
Transport - zaproponować, że po nią przyjadę czy lepiej umówić się na miejscu i każdy we własnym zakresie przyjedzie?
Zależy mi na opinii kobiet, jak Wy chciałybyście spędzić pierwszą randkę?
Dodam, że finanse nie mają większego znaczenia, jak ma być elegancka restauracja i kwiaty to będą, nie chcę tylko wyjść na gościa, który się narzuca i wyobraża sobie nie wiadomo co, tym bardziej, że tak jak pisałem nigdy się nie spotkaliśmy, jedynie 2 rozmowy telefoniczne, więc nawet nie wiem czy się sobie spodobamy. W czasach studenckich umawiałem się na spacer albo piwo, zresztą wtedy i tak człowiek nie miał kasy, po 30-tce ludzie są trochę bardziej poważni, ale nie chcę przedobrzyć. Dajcie proszę znać jak to widzicie i w jakim kierunku powinienem iść.