netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Jak się uczy seksu?

25 odpowiedzi10 455 wyświetleńzałożony przez enya, 13.06.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Jak się uczy seksu?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 26 ]

1

Temat: Jak się uczy seksu?

Czy przed Waszym pierwszym razem pieściłyście się ze swoimi partnerami? Czy te pieszczoty doprowadzały Was obojga do orgazmu? Czy może przed pierwszym stosunkiem to tylko Wasz partner Was pieścił doprowadzając do orgazmu?

Czy w trakcie pierwszego stosunku, gry wstępnej dotykałyście, pieściłyście penisa swojego partnera? Czy może nie przyszło Wam nawet do głowy aby tak zrobić? A jeśli to zrobiłyście to czy zadziałam Wasz instynkt, czy miałyście wiedzę teoretyczną (np. filmy itp.), że dobrze jest tak zrobić?

2

Odp: Jak się uczy seksu?

na moim pierwszym razie od razu przeszliśmy do sedna, chociaż przed stosunkiem partner stosował pieszczoty. ja nie pieściłam swojego partnera  bo byłam młoda i nie doświadczona. Instynkt dopiero zaczyna działać po jakimś czasie. musisz najpierw zdobyć pewne doświadczenie w praktyce, wtedy dowiadujesz się co sie podoba facetom a co nie.

A po za tym pierwszy raz nigdy nie jest taki jak sie sobie wymarzyło. to dzieje sie spontanicznie i to co wtedy sie robi też działa spontanicznie. czyli jeżeli założysz sobie że Twój pierwszy raz ma tak wyglądać i tak będziesz robić to tak nie będzie. Najlepszy jest spontan, wtedy sie nie stresujesz że tego nie zrobiłam albo to zrobiłam. I nie bój sie że czegoś nie umiesz, trening czyni mistrza .

3

Odp: Jak się uczy seksu?

Jak się uczy seksu? Chyba zawsze miałam go we krwi tongue Odkąd pamiętam czytałam "świerszczyki" i książki wykradane rodzicom (na początku oglądałam ilustracje i myślałam, że to ćwiczenia gimnastyczne smile ). Mimo to podczas moich pierwszych doświadczeń byłam kompletny dzikus. Byłam przekonana, że mam do czynienia z doświadczonym facetem. Potem okazało się, że był prawiczkiem. Przed pierwszym seksem pieszczot za bardzo nie było, bo nie było okazji (znałam go bardzo krótko). Przebiegu samego "pierwszego razu" nie pamiętam za bardzo, oprócz tego, że niezbyt nam wyszło smile Potem jeszcze kilka nieudanych zbliżeń i się rozstaliśmy. A z drugim facetem poznawaliśmy się dłużej (ok 3 miesięcy) zanim wylądowaliśmy w łóżku. I od początku było fenomenalnie smile 7 lat później dowiedziałam się, że on też był prawiczkiem tongue

4

Odp: Jak się uczy seksu?

Ja z moim już byłym przed pierwszym razem dużo się pieściliśmy, przez pierwsze miesiące byłam dość nieśmiała i to on robił wszytko, ale potem i ja się odważyłam, i tak powoli dochodziłam do wszystkiego prócz seksu, oczywiście zaspokajaliśmy się tymi pieszczotami wzajemnie, a późnij po równym pół roku związku doszło do pełnego seksu smile i było naprawdę super, On miał przede mną jedną partnerkę. I w sumie seks chyba miałam od początku we krwi bo byłam w pewnym momencie siłą napędowa, nie trzeba było mnie namawiać, ja byłam do tego bardzo chętna. (Od 14 roku życia czytałam romanse i gazetki z poradami o seksie. To chyba już taka moja natura tongue) I całkiem nieźle wychodziło, zwłaszcza ze obojgu nam było dobrze. Wiadomo są rzeczy które nie wychodziły mi świetnie ale we wielu rzeczach według byłego partnera byłam świetna smile
Warto poznawać swoje ciała wzajemnie.

5

Odp: Jak się uczy seksu?

Zadałam te pytania, ponieważ w momencie kiedy zdecydowałam się na seks byłam zupełnie zielona w tych sprawach. Oczywiście miałam wiedzę teoretyczną, widziałam jak to wygląda. Jednak w praktyce to o niczym nie miałam pojęcia jak się zresztą okazało.

Przed moim pierwszym razem to w zasadzie tylko mój mężczyzna pieścił mnie, on dotykał intymnie itp. I kiedy doszło do tego pierwszgo razu to ja nie pomyślałam, nie wpadłam na to aby dotykać jego penisa. I potem przy kolejnych stosunkach też nie przyszło mi to nawet do głowy. Nie miałam takiej potrzeby ani świadomości aby tak postąpić.

I tak zastanawiam się, czy czasem takich rzeczy po prostu trzeba się nauczyć? Czy to powinno stać się samoistnie, instynktownie?

6 Ostatnio edytowany przez a_normalna (2011-01-26 14:52:18)

Odp: Jak się uczy seksu?

etniczna, a dlaczego nie pieściłaś go? Wstydziłaś się? Bałaś? Po prostu sądziłaś, że nie powinnaś tego robić?

7

Odp: Jak się uczy seksu?

Właściwie to nie wiem czemu go nie pieściłam. Pewnie z tego powodu, że miałam w swojej głowie jakiś mity dotyczące seksu.
Np. myślałam, że takie rzeczy to robią mężczyźni kobiecie, a nie odwrotnie. Po drugie bałam się, że dotykanie penisa odbierze z mojej strony jako moją gotowość do odbycia stosunku. A ja wtedy jeszcze nie czułam się gotowa na stosunek i bałam się, że wyślę mu sprzeczne sygnały i poczuje się drażniony przeze mnie.
Po trzecie wiedziałam, że takie zabawy mogą różnie się skończyć, np. niekontrolowanym wytryskiem co mogło stanowić w jakimś tam stopniu zagrożenie ciążą. A ja wtedy jeszcze nie brałam tabletek i miałam jakieś jazdy, że wszystkie zabawy skończą się ciążą.
Po czwarte bałam się, wstydziałam. Nigdy przedtem nie dotykałam i bałam się, że on zauważy tą moją bezradność, zdziwienie itp.

Natomiast jak już było po naszym pierwszym razie to jakoś w ogóle nie myślałam o pieszczeniu penisa. Wydawało mi się to niepotrzebne szczególnie, że przecież już współżyliśmy. I może myślałam o tym jako o środku zastępczym na czas kiedy nie można współżyć. Nie pomyślałam o tym, że to może być rodzaj gry wstępnej, że mężczyzna tego potrzebuje.

Nie wiem czy Wy rozmawiałyście z partnerem o Waszych pieszczotach, o tym co nawzajem czujecie itp. Czy w ogóle potrzebowałyście takich rozmów. Ja w każdym razie nie rozmawiałam o tym z partnerem i może miałam takie poczucie, że błądze po omacku. Odczuwałam brak pewności w każdym ruchu, kroku.

8 Ostatnio edytowany przez a_normalna (2011-01-26 14:52:33)

Odp: Jak się uczy seksu?

etniczna, jak jest u was z dialogiem partnerskim? Rozumiem, że chyba ciut słabo, skoro bałaś się, że on odbierze pieszczoty jako chęć na seks. Gdybyście szczerze rozmawiali o tym i powiedziałabyś mu jak się czujesz, to nic takiego nie przeszłoby mu przez głowę.

Rozmowa to PODSTAWA. Trzeba rozmawiać o tym co chcesz, a czego nie. Z czym się pewnie czujesz, czego się obawiasz. Musi być KOMUNIKACJA. Szczera i obustronna.

9

Odp: Jak się uczy seksu?

Mój mężczyzna po kilku wspólnych stosunkach odebrał  brak pieszczot penisa jako oziębłość z mojej strony. A ja zwyczajnie nie miałam świadomości, że to może być dla niego ważne. Tak jak pisałam wcześniej nie przyszło mi do głowy pieszczenie penisa kiedy już współżyliśmy. I tak się zastanawiam czy "nieoziębła" kobieta wiedziała by co i jak się robi? Czy to normalne, że czegoś można nie wiedzieć?

10 Ostatnio edytowany przez a_normalna (2011-01-26 14:52:56)

Odp: Jak się uczy seksu?

Tak, to normalne, że można czegoś nie wiedzieć skoro nigdy się tego wcześniej nie robiło i nie rozmawiało z sobą o tym.

Musisz pogadać ze swoim partnerem i wyjaśnić mu swoje postępowanie. Widać, że komunikacja trochę u was kuleje. Czas to nadrobić, siąść we dwoje i wszystko sobie spokojnie wyjaśnić i zacząć od podstaw, czyli powolutku i kroczek za kroczkiem poznawać swoje ciała

11

Odp: Jak się uczy seksu?

hej ja mam inny kłopot oto on jestem mężatką i i jest dobrze z mężem w seksie ale czegoś brakowało tego małego urozmaicenia więc spytałam się męża czy byśmy nie zaprosili jakiejs dziewczyny do seksu, z początku się zdziwił ale chciałby spróbować. mam pytanie czy udało by mi sięznaleźć fajną dziewczynę skłonną spróbować czegoś nowego w seksie????? pozdrawiam podpowiedzcie mi proszę

12

Odp: Jak się uczy seksu?

justa, aż tak jesteś zdesperowana? Poczytaj sobie najpierw jakie mogą być konsekwencje trójkątów. Dla faceta to może być sygnał, ze w przyszłości zgadzasz się na zdradę.

13

Odp: Jak się uczy seksu?

Mam mały/duży problem... współzyje ze swoim facetem juz od jakiegoś roku i nie mogę osiągnąć satysfakcji... mój G. jest zawsze bardzo zadowolony, ale ja mam dość udawania że jest cudownie. Nie wiem czy to ze mną jest coś nie tak /??????????????????????????????????????????????????????????? pomóżcie, co robić???????

14

Odp: Jak się uczy seksu?

A czy G. dba o to byś mogła poczuć spełnienie? Przestań udawać bo tą drogą nigdzie nie dojdziesz (dosłownie i w przenośni).

15

Odp: Jak się uczy seksu?

dba właśnie o to chodzi że dba,,, nie wiem czy ze mną jest coś nie tak...
\

16

Odp: Jak się uczy seksu?

potrafię usatysfakcjonować się babskimi sposobami... ale to nie to samo..

17

Odp: Jak się uczy seksu?

no to proponuje by on zobaczył jak Ty to robisz może to mu pomoże. A i warto pójść do seksuologa.
I może zrobić przerwę w samozaspokajaniu? A gdy  czujesz potrzebę wtedy spróbować z G.

18

Odp: Jak się uczy seksu?

ale własnie o to chodzi że nie bawie sie już w masturbację od hu hu i jeszcze trochę...

19

Odp: Jak się uczy seksu?

Ela, to co najbardziej jest z Tobą nie tak to udawanie. Na samym początku trzeba było pracować nad tym, żeby się z partnerem wzajemnie poznać i dopasować w kwestii erotycznej, a teraz to już trochę po ptokach... Bo co mu powiesz? Że przez ten rok udawałaś a teraz wymyśliłaś, że już nie będziesz udawać?
Chyba w chwili obecnej pozostaje tylko wizyta u specjalisty. Nie sądzę, żebyś sama sobie z tym poradziła. Chyba, że stosujesz antykoncepcję hormonalną to istnieje pewna szansa, że po odstawieniu wszystko wróci do normy...

20

Odp: Jak się uczy seksu?

dopiero tutaj na forum przeczytałam że tabletki obnizają libido, biore je już dość długo. poznawaliśmi swoje ciało dośc długo na poczatku bawilismy sie tylko w oral, dopiero później przeszlismy do sedna. Kocham go dlatego udawałam że jest ok, przeciez nie powiem mu że nie czuje satysfakcji... a tak jest za kazdym razem...

21

Odp: Jak się uczy seksu?

Ela, to Ci teraz nie zazdroszczę, bo nie wyobrażam sobie poprawy sytuacji bez uświadomienia faceta w problemie, a nie wyobrażam sobie też uświadomienia faceta po roku współżycia...

Możesz odstawić tabletki, ale nikt Ci nie da gwarancji, że wszystko będzie ok. Nie dałaś sobie szansy na spokojną naukę przeżywania przyjemności. Bo większość kobiet musi się tego uczyć.

22

Odp: Jak się uczy seksu?

musze chyba zasiegnąć porady jakiegoś ginekologa... alebo sekusuologa...

23

Odp: Jak się uczy seksu?

Zacznij od ginekologa. Być może problemem są faktycznie tabletki. Poza tym łatwiej wytłumaczyć facetowi, że z powodu tabletek seks sprawia Ci mniejszą przyjemność. Jak ginekolog nie pomoże to dopiero idź do seksuologa. Jesteś młoda, masz fizjologiczne prawo nie umieć przeżywać orgazmu. cały kłopot w tym, że jak facet ma Ci pomóc nauczyć się tego, skoro przez rok żył w świadomości, że wszystko jest ok...

24

Odp: Jak się uczy seksu?

teraz widzę że mam powazny problem... muszę to jakos odkręcic... dzięki smile:) za pomoc.

25

Odp: Jak się uczy seksu?

Wiem, że dla mężczyzn jest szkolenie gdzie uczą po kolei co i jak robić, ale chyba mi tu nie wolno pisać nazwy. Dla kobiet też by się takie coś przydało, bo na początku wyłącznie z teorii to trochę mało. To tak jak pierwszy raz piec tort, rzadko kiedy wychodzi...

Posty [ 26 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Jak się uczy seksu?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026