netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

35 lat / brak powodzenia u mężczyzn

8 odpowiedzi1 323 wyświetleniazałożony przez CatherineJones, 21.11.2024

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » 35 lat / brak powodzenia u mężczyzn

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: 35 lat / brak powodzenia u mężczyzn

Cześć dziewczyny

Piszę, bo chyba poprostu muszę się wygadać ale może wy też coś doradzicie…

Moim problemem jest, że mam prawie 35 lat, ciągle nie mogę znaleść odpowiedniego partnera. Byłam w „związku” z rozsądku przez 7 lat, ale od roku nie było nic pozytywnego między nami więc zerwałam to.

Nigdy w życiu żaden facet nie powiedział mi sam z siebie, jako pierwszy, że mnie kocha. Ten ostatni powiedzial to, bo ja powiedziałam pierwsza, ale myślę, że powiedział to, bo wypadało, ale wcale tego nie czuł. Myślę, że trzymał się mnie z braku laku, ale wcale nawet chyba nie lubił ze mną przebywać. Widywaliśmy się tylko w weekendy, gdzie czasem czułam, że już chciał, żebym sobie poszła. W końcu zerwałam to, bo mną manipulował, żeby pożyczyć hajs itd. Np mówił, że jak dostanie następną wypłatę, to zabierze mnie do jakiejś fajnej restauracji, a potem jak już mu pożyczyłam hajs to temat ucichł. Nie mogłam z nim ostatnio jechać na jakiś event z pracy, to zabrał „koleżankę” z poprzedniej pracy i nawet mi nie powiedział.
Także temat zamknięty i znowu jestem sama.

Chciałabym stworzyć fajny związek i znaleść odpowiednią osobę, ale mam z tym taką trudność, jakby to był przeskok Mount Everest.

Przez moje 35 lat życia tylko jeden facet się o mnie starał, zapraszał, ale niestety mi się nie podobał, bo miał głos jak 10 letnia dziewczynka sad((( więc nie mogłam tego przeskoczyć.

Nikomu innemu się poprostu nie podobam. Zazwyczaj w moim życiu to jest jedna randka i „nara” z drugiej strony.

Ten z rozsądku poznał mnie w pracy, więc może się ze mną oswoił dlatego to na początku działało, ale żeby jakiś facet chciał się z mną spotkać po pierwszej randce - nigdy nie było takiej opcji.

Jeżeli macie jakies sztuczki jak sprawić, żeby facet się na dłużej zainteresował, please, podzielcie się

2

Odp: 35 lat / brak powodzenia u mężczyzn

To masz podobnie jak ja też zero jeśli chodzi o kobiety, a prawiczek by tobie odpowiadał

3

Odp: 35 lat / brak powodzenia u mężczyzn
CatherineJones napisał/a:

Cześć dziewczyny

Piszę, bo chyba poprostu muszę się wygadać ale może wy też coś doradzicie…

Moim problemem jest, że mam prawie 35 lat, ciągle nie mogę znaleść odpowiedniego partnera. Byłam w „związku” z rozsądku przez 7 lat, ale od roku nie było nic pozytywnego między nami więc zerwałam to.

Nigdy w życiu żaden facet nie powiedział mi sam z siebie, jako pierwszy, że mnie kocha. Ten ostatni powiedzial to, bo ja powiedziałam pierwsza, ale myślę, że powiedział to, bo wypadało, ale wcale tego nie czuł. Myślę, że trzymał się mnie z braku laku, ale wcale nawet chyba nie lubił ze mną przebywać. Widywaliśmy się tylko w weekendy, gdzie czasem czułam, że już chciał, żebym sobie poszła. W końcu zerwałam to, bo mną manipulował, żeby pożyczyć hajs itd. Np mówił, że jak dostanie następną wypłatę, to zabierze mnie do jakiejś fajnej restauracji, a potem jak już mu pożyczyłam hajs to temat ucichł. Nie mogłam z nim ostatnio jechać na jakiś event z pracy, to zabrał „koleżankę” z poprzedniej pracy i nawet mi nie powiedział.
Także temat zamknięty i znowu jestem sama.

Chciałabym stworzyć fajny związek i znaleść odpowiednią osobę, ale mam z tym taką trudność, jakby to był przeskok Mount Everest.

Przez moje 35 lat życia tylko jeden facet się o mnie starał, zapraszał, ale niestety mi się nie podobał, bo miał głos jak 10 letnia dziewczynka sad((( więc nie mogłam tego przeskoczyć.

Nikomu innemu się poprostu nie podobam. Zazwyczaj w moim życiu to jest jedna randka i „nara” z drugiej strony.

Ten z rozsądku poznał mnie w pracy, więc może się ze mną oswoił dlatego to na początku działało, ale żeby jakiś facet chciał się z mną spotkać po pierwszej randce - nigdy nie było takiej opcji.

Jeżeli macie jakies sztuczki jak sprawić, żeby facet się na dłużej zainteresował, please, podzielcie się

Jak mogłaś odstrzelić Zmarzlika?

4

Odp: 35 lat / brak powodzenia u mężczyzn
Bert44 napisał/a:
CatherineJones napisał/a:

Cześć dziewczyny

Piszę, bo chyba poprostu muszę się wygadać ale może wy też coś doradzicie…

Moim problemem jest, że mam prawie 35 lat, ciągle nie mogę znaleść odpowiedniego partnera. Byłam w „związku” z rozsądku przez 7 lat, ale od roku nie było nic pozytywnego między nami więc zerwałam to.

Nigdy w życiu żaden facet nie powiedział mi sam z siebie, jako pierwszy, że mnie kocha. Ten ostatni powiedzial to, bo ja powiedziałam pierwsza, ale myślę, że powiedział to, bo wypadało, ale wcale tego nie czuł. Myślę, że trzymał się mnie z braku laku, ale wcale nawet chyba nie lubił ze mną przebywać. Widywaliśmy się tylko w weekendy, gdzie czasem czułam, że już chciał, żebym sobie poszła. W końcu zerwałam to, bo mną manipulował, żeby pożyczyć hajs itd. Np mówił, że jak dostanie następną wypłatę, to zabierze mnie do jakiejś fajnej restauracji, a potem jak już mu pożyczyłam hajs to temat ucichł. Nie mogłam z nim ostatnio jechać na jakiś event z pracy, to zabrał „koleżankę” z poprzedniej pracy i nawet mi nie powiedział.
Także temat zamknięty i znowu jestem sama.

Chciałabym stworzyć fajny związek i znaleść odpowiednią osobę, ale mam z tym taką trudność, jakby to był przeskok Mount Everest.

Przez moje 35 lat życia tylko jeden facet się o mnie starał, zapraszał, ale niestety mi się nie podobał, bo miał głos jak 10 letnia dziewczynka sad((( więc nie mogłam tego przeskoczyć.

Nikomu innemu się poprostu nie podobam. Zazwyczaj w moim życiu to jest jedna randka i „nara” z drugiej strony.

Ten z rozsądku poznał mnie w pracy, więc może się ze mną oswoił dlatego to na początku działało, ale żeby jakiś facet chciał się z mną spotkać po pierwszej randce - nigdy nie było takiej opcji.

Jeżeli macie jakies sztuczki jak sprawić, żeby facet się na dłużej zainteresował, please, podzielcie się

Jak mogłaś odstrzelić Zmarzlika?

Co to jest zmarzlik?

5 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2025-01-19 23:51:34)

Odp: 35 lat / brak powodzenia u mężczyzn
New Me napisał/a:
Bert44 napisał/a:
CatherineJones napisał/a:

Cześć dziewczyny

Piszę, bo chyba poprostu muszę się wygadać ale może wy też coś doradzicie…

Moim problemem jest, że mam prawie 35 lat, ciągle nie mogę znaleść odpowiedniego partnera. Byłam w „związku” z rozsądku przez 7 lat, ale od roku nie było nic pozytywnego między nami więc zerwałam to.

Nigdy w życiu żaden facet nie powiedział mi sam z siebie, jako pierwszy, że mnie kocha. Ten ostatni powiedzial to, bo ja powiedziałam pierwsza, ale myślę, że powiedział to, bo wypadało, ale wcale tego nie czuł. Myślę, że trzymał się mnie z braku laku, ale wcale nawet chyba nie lubił ze mną przebywać. Widywaliśmy się tylko w weekendy, gdzie czasem czułam, że już chciał, żebym sobie poszła. W końcu zerwałam to, bo mną manipulował, żeby pożyczyć hajs itd. Np mówił, że jak dostanie następną wypłatę, to zabierze mnie do jakiejś fajnej restauracji, a potem jak już mu pożyczyłam hajs to temat ucichł. Nie mogłam z nim ostatnio jechać na jakiś event z pracy, to zabrał „koleżankę” z poprzedniej pracy i nawet mi nie powiedział.
Także temat zamknięty i znowu jestem sama.

Chciałabym stworzyć fajny związek i znaleść odpowiednią osobę, ale mam z tym taką trudność, jakby to był przeskok Mount Everest.

Przez moje 35 lat życia tylko jeden facet się o mnie starał, zapraszał, ale niestety mi się nie podobał, bo miał głos jak 10 letnia dziewczynka sad((( więc nie mogłam tego przeskoczyć.

Nikomu innemu się poprostu nie podobam. Zazwyczaj w moim życiu to jest jedna randka i „nara” z drugiej strony.

Ten z rozsądku poznał mnie w pracy, więc może się ze mną oswoił dlatego to na początku działało, ale żeby jakiś facet chciał się z mną spotkać po pierwszej randce - nigdy nie było takiej opcji.

Jeżeli macie jakies sztuczki jak sprawić, żeby facet się na dłużej zainteresował, please, podzielcie się

Jak mogłaś odstrzelić Zmarzlika?

Co to jest zmarzlik?

Bartosz Zmarzlik. Poszukaj jakiegoś wywiadu z nim to zrozumiesz smile

Niesamowity talent

6

Odp: 35 lat / brak powodzenia u mężczyzn
Bert44 napisał/a:
New Me napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Jak mogłaś odstrzelić Zmarzlika?

Co to jest zmarzlik?

Bartosz Zmarzlik. Poszukaj jakiegoś wywiadu z nim to zrozumiesz smile

Niesamowity talent

A jaki ma talent?

7

Odp: 35 lat / brak powodzenia u mężczyzn
New Me napisał/a:
Bert44 napisał/a:
New Me napisał/a:

Co to jest zmarzlik?

Bartosz Zmarzlik. Poszukaj jakiegoś wywiadu z nim to zrozumiesz smile

Niesamowity talent

A jaki ma talent?

Boże Julka wogoogluj. A wywiad na YouTube z głosem koniecznie

8 Ostatnio edytowany przez New Me (2025-01-20 00:03:37)

Odp: 35 lat / brak powodzenia u mężczyzn
Bert44 napisał/a:
New Me napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Bartosz Zmarzlik. Poszukaj jakiegoś wywiadu z nim to zrozumiesz smile

Niesamowity talent

A jaki ma talent?

Boże Julka wogoogluj. A wywiad na YouTube z głosem koniecznie

To jutro moze wygugluje jak wroce z urzedu pracy

9

Odp: 35 lat / brak powodzenia u mężczyzn
CatherineJones napisał/a:

Cześć dziewczyny


Przez moje 35 lat życia tylko jeden facet się o mnie starał, zapraszał, ale niestety mi się nie podobał, bo miał głos jak 10 letnia dziewczynka sad((( więc nie mogłam tego przeskoczyć.

Nikomu innemu się poprostu nie podobam.

Pewnie tutaj jest szkopuł, że może ciut wysoko mierzysz. Odrzuciłaś kogoś przez wysoki głos, może ciebie odrzucają również przez jakieś niedoskonałości.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » 35 lat / brak powodzenia u mężczyzn

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026