Czy jest gdzieś grupa wsparcia dla niskich mezczyzn ,którzy mierzą poniżej 180 cm?.Sam jestem dosyć niski mierze 177 cm wzrostu
Podobne tematy
Czy jest gdzieś grupa wsparcia dla niskich mezczyzn ,którzy mierzą poniżej 180 cm?.Sam jestem dosyć niski mierze 177 cm wzrostu
A może warto byłoby zwrócić uwagę, że to jest forum dla KOBIET?
Ile razy masz jeszcze zamiar mielić tutaj swój wydumany problem?
Poszukaj sobie sam, bo ludzie tu to ci tyle linków podesłali odnośnie twoich problemów i nic z tym nie zrobiłeś.
Na forum dla kobiet szukasz grupy wsparcia dla mężczyzn?
Masz rady w dziale nieśmiałosc,, tam gdzie proiscilla i Inne się wpisuja
miej pretensje do starszych że cię tak zalatwili
Tak jest od 140 do 150 cm w kapeluszu
Czy jest gdzieś grupa wsparcia dla niskich mezczyzn ,którzy mierzą poniżej 180 cm?.Sam jestem dosyć niski mierze 177 cm wzrostu
Mój mąż tyle ma wzrostu, a na ulicy oglądają się za nim kobiety. W sklepie, w piekarni itd. podrywają go na moich oczach, a ja się tylko uśmiecham. Skończ pierd…., bo już oczy bolą od tego co wypisujesz. Chcesz mieć uwagę, to masz. Zapamiętaj sobie , że nie jest ważny wzrost, tylko to jaki jesteś. Z takim podejściem żadna grupa wsparcia Ci nic nie da. Wiesz ile wzrostu miał Napoleon Bonaparte? Weź się za jakieś pożyteczne rzeczy, a nie zaśmiecasz nam przestrzeń.
niski1996 napisał/a:Czy jest gdzieś grupa wsparcia dla niskich mezczyzn ,którzy mierzą poniżej 180 cm?.Sam jestem dosyć niski mierze 177 cm wzrostu
Mój mąż tyle ma wzrostu, a na ulicy oglądają się za nim kobiety. W sklepie, w piekarni itd. podrywają go na moich oczach, a ja się tylko uśmiecham. Skończ pierd…., bo już oczy bolą od tego co wypisujesz. Chcesz mieć uwagę, to masz. Zapamiętaj sobie , że nie jest ważny wzrost, tylko to jaki jesteś. Z takim podejściem żadna grupa wsparcia Ci nic nie da. Wiesz ile wzrostu miał Napoleon Bonaparte? Weź się za jakieś pożyteczne rzeczy, a nie zaśmiecasz nam przestrzeń.
Ja mam ci uwierzyć na słowo skoro jest taki niski jak ja?Chyba żartujesz .Wzrost ma znaczenie niestety wszędzie.
Za czasów Napoleona ludzie mieli 10 cm mniej niż teraz .
Wzrost ma znaczenie. Uroda ma znaczenie. Kasa ma znaczenie. Wykształcenie ma znaczenie. Relacje z domu rodzinnego mają znaczenie etc.
I co z tego? Biadolenie, ze jestes taki i owaki, że masz to lub nie masz tego i owego nic Ci nie da. Tez jestem niski i jakos nigdy to mi nie przeszkadzało mieć satysfakcji z życia.
Zresztą szukasz wsparcia dla kurdupli na kobiecym forum? To żałosne...
Mnie wkurza u niskiego, ze robi problem z tego, ze ma 174 cm wzrostu- jesli sie nie myle.
Nie jest wcale niski i prowokuje nas by cos napisac. Chlopie - nie pisz juz prosze na ten temat ![]()
Mnie wkurza u niskiego, ze robi problem z tego, ze ma 174 cm wzrostu- jesli sie nie myle.
Nie jest wcale niski i prowokuje nas by cos napisac. Chlopie - nie pisz juz prosze na ten temat
On ma nawet 177 cm.
To jest tak, jakbym ja przy swoich 59 kg założyła grupę wsparcia dla otyłych - ten sam kaliber ![]()
Gosiawie napisał/a:Mnie wkurza u niskiego, ze robi problem z tego, ze ma 174 cm wzrostu- jesli sie nie myle.
Nie jest wcale niski i prowokuje nas by cos napisac. Chlopie - nie pisz juz prosze na ten temat
On ma nawet 177 cm.
To jest tak, jakbym ja przy swoich 59 kg założyła grupę wsparcia dla otyłych - ten sam kaliber
Akurat waga sie liczy wedlug wzrostu. Ja mam 165 cm i 59 kg to dla mnie juz grubo by bylo oczywiscie teraz ciazy to nie licze ![]()
Gosiawie napisał/a:Mnie wkurza u niskiego, ze robi problem z tego, ze ma 174 cm wzrostu- jesli sie nie myle.
Nie jest wcale niski i prowokuje nas by cos napisac. Chlopie - nie pisz juz prosze na ten temat
On ma nawet 177 cm.
To jest tak, jakbym ja przy swoich 59 kg założyła grupę wsparcia dla otyłych - ten sam kaliber
O to jeszcze 3 cm wiecej ![]()
Moj partner ma 174 - ja 159
i nie jest dla mnie wcale niski, nawet wiecej - perfekcyjny. 15 cm roznicy to chyba najlepsza opcja.
Priscilla napisał/a:Gosiawie napisał/a:Mnie wkurza u niskiego, ze robi problem z tego, ze ma 174 cm wzrostu- jesli sie nie myle.
Nie jest wcale niski i prowokuje nas by cos napisac. Chlopie - nie pisz juz prosze na ten temat
On ma nawet 177 cm.
To jest tak, jakbym ja przy swoich 59 kg założyła grupę wsparcia dla otyłych - ten sam kaliberO to jeszcze 3 cm wiecej
Moj partner ma 174 - ja 159
i nie jest dla mnie wcale niski, nawet wiecej - perfekcyjny. 15 cm roznicy to chyba najlepsza opcja.
Dokladnie a on wymysla problemy. A moglby sobie miec spokojnie dziewczyne od 150-160 cm to by ja nawet cala glowa przewyzszal 'ale nie on woli biadolic ze mu cale 3 cm brakuje do 180
. Nawet moje 165 cm a jego 177 cm to jest 12 cm roznicy a on biadoli 'ze jest niski. Niski to on by byl gdyby mial ponizej 170
Priscilla napisał/a:Gosiawie napisał/a:Mnie wkurza u niskiego, ze robi problem z tego, ze ma 174 cm wzrostu- jesli sie nie myle.
Nie jest wcale niski i prowokuje nas by cos napisac. Chlopie - nie pisz juz prosze na ten temat
On ma nawet 177 cm.
To jest tak, jakbym ja przy swoich 59 kg założyła grupę wsparcia dla otyłych - ten sam kaliberO to jeszcze 3 cm wiecej
Moj partner ma 174 - ja 159
i nie jest dla mnie wcale niski, nawet wiecej - perfekcyjny. 15 cm roznicy to chyba najlepsza opcja.
W dzisiejszych czasach to właśnie im niższa kobieta, tym wyższego faceta chce. Więc taka 159 cm to oczekuje minimum 190 cm, w ostateczności 185.
Gosiawie napisał/a:Priscilla napisał/a:On ma nawet 177 cm.
To jest tak, jakbym ja przy swoich 59 kg założyła grupę wsparcia dla otyłych - ten sam kaliberO to jeszcze 3 cm wiecej
Moj partner ma 174 - ja 159
i nie jest dla mnie wcale niski, nawet wiecej - perfekcyjny. 15 cm roznicy to chyba najlepsza opcja.
W dzisiejszych czasach to właśnie im niższa kobieta, tym wyższego faceta chce. Więc taka 159 cm to oczekuje minimum 190 cm, w ostateczności 185.
No wlasnie tez zauwazylam to dziwne zjawisko ja tam bym mogla miec nawet 170 cm chlopaka ale nie bede miala bo juz koniec zwiazkow
Gosiawie napisał/a:Priscilla napisał/a:On ma nawet 177 cm.
To jest tak, jakbym ja przy swoich 59 kg założyła grupę wsparcia dla otyłych - ten sam kaliberO to jeszcze 3 cm wiecej
Moj partner ma 174 - ja 159
i nie jest dla mnie wcale niski, nawet wiecej - perfekcyjny. 15 cm roznicy to chyba najlepsza opcja.
W dzisiejszych czasach to właśnie im niższa kobieta, tym wyższego faceta chce. Więc taka 159 cm to oczekuje minimum 190 cm, w ostateczności 185.
ja nie oczekuje, jesli do mnie ten komentarz. Mialam kiedys faceta 185cm wysoki, jak na niego patrzylam z bliskiej odleglosci, to mnie szyja bolala i moze przez to do dzisiaj mam problemy z karkiem ![]()
Niski jak woli wyzsze, to musi sie pogodzic z tym, ze bedzie troche nizsza, badz rowna.
Moj syn ma dziewczyne troche wyzsza od siebie i zadnemu to nie przeszkadza.
rakastankielia napisał/a:Gosiawie napisał/a:O to jeszcze 3 cm wiecej
Moj partner ma 174 - ja 159
i nie jest dla mnie wcale niski, nawet wiecej - perfekcyjny. 15 cm roznicy to chyba najlepsza opcja.
W dzisiejszych czasach to właśnie im niższa kobieta, tym wyższego faceta chce. Więc taka 159 cm to oczekuje minimum 190 cm, w ostateczności 185.
No wlasnie tez zauwazylam to dziwne zjawisko ja tam bym mogla miec nawet 170 cm chlopaka ale nie bede miala bo juz koniec zwiazkow
Julka nigdy nie mow nigdy, wierz mi, ze zawsze kazdy zmienia zdanie.
rakastankielia napisał/a:Gosiawie napisał/a:O to jeszcze 3 cm wiecej
Moj partner ma 174 - ja 159
i nie jest dla mnie wcale niski, nawet wiecej - perfekcyjny. 15 cm roznicy to chyba najlepsza opcja.
W dzisiejszych czasach to właśnie im niższa kobieta, tym wyższego faceta chce. Więc taka 159 cm to oczekuje minimum 190 cm, w ostateczności 185.
ja nie oczekuje, jesli do mnie ten komentarz. Mialam kiedys faceta 185cm wysoki, jak na niego patrzylam z bliskiej odleglosci, to mnie szyja bolala i moze przez to do dzisiaj mam problemy z karkiem
Niski jak woli wyzsze, to musi sie pogodzic z tym, ze bedzie troche nizsza, badz rowna.
Moj syn ma dziewczyne troche wyzsza od siebie i zadnemu to nie przeszkadza.
Wolę niestety niskie dziewczyny .Nie lubię wysokich dziewczyn .Niestety niskie też nie lubią niskich facetów .Ewentualnie zostało mi pozostać wyłącznie samotnym .Nie widze w ogóle w ludziach już życzliwości .Ludzie tylko widza we mnie same wady .
rakastankielia napisał/a:Gosiawie napisał/a:O to jeszcze 3 cm wiecej
Moj partner ma 174 - ja 159
i nie jest dla mnie wcale niski, nawet wiecej - perfekcyjny. 15 cm roznicy to chyba najlepsza opcja.
W dzisiejszych czasach to właśnie im niższa kobieta, tym wyższego faceta chce. Więc taka 159 cm to oczekuje minimum 190 cm, w ostateczności 185.
ja nie oczekuje, jesli do mnie ten komentarz. Mialam kiedys faceta 185cm wysoki, jak na niego patrzylam z bliskiej odleglosci, to mnie szyja bolala i moze przez to do dzisiaj mam problemy z karkiem
Niski jak woli wyzsze, to musi sie pogodzic z tym, ze bedzie troche nizsza, badz rowna.
Moj syn ma dziewczyne troche wyzsza od siebie i zadnemu to nie przeszkadza.
Wolę niestety niskie dziewczyny .Nie lubię wysokich dziewczyn .Niestety niskie też nie lubią niskich facetów .Ewentualnie zostało mi pozostać wyłącznie samotnym .Nie widze w ogóle w ludziach już życzliwości .Ludzie tylko widza we mnie same wady .
Gosiawie napisał/a:rakastankielia napisał/a:W dzisiejszych czasach to właśnie im niższa kobieta, tym wyższego faceta chce. Więc taka 159 cm to oczekuje minimum 190 cm, w ostateczności 185.
ja nie oczekuje, jesli do mnie ten komentarz. Mialam kiedys faceta 185cm wysoki, jak na niego patrzylam z bliskiej odleglosci, to mnie szyja bolala i moze przez to do dzisiaj mam problemy z karkiem
Niski jak woli wyzsze, to musi sie pogodzic z tym, ze bedzie troche nizsza, badz rowna.
Moj syn ma dziewczyne troche wyzsza od siebie i zadnemu to nie przeszkadza.
Wolę niestety niskie dziewczyny .Nie lubię wysokich dziewczyn .Niestety niskie też nie lubią niskich facetów .Ewentualnie zostało mi pozostać wyłącznie samotnym .Nie widze w ogóle w ludziach już życzliwości .Ludzie tylko widza we mnie same wady .
Brzmisz jak Miklosza
niski1996 napisał/a:Gosiawie napisał/a:ja nie oczekuje, jesli do mnie ten komentarz. Mialam kiedys faceta 185cm wysoki, jak na niego patrzylam z bliskiej odleglosci, to mnie szyja bolala i moze przez to do dzisiaj mam problemy z karkiem
Niski jak woli wyzsze, to musi sie pogodzic z tym, ze bedzie troche nizsza, badz rowna.
Moj syn ma dziewczyne troche wyzsza od siebie i zadnemu to nie przeszkadza.
Wolę niestety niskie dziewczyny .Nie lubię wysokich dziewczyn .Niestety niskie też nie lubią niskich facetów .Ewentualnie zostało mi pozostać wyłącznie samotnym .Nie widze w ogóle w ludziach już życzliwości .Ludzie tylko widza we mnie same wady .
Brzmisz jak Miklosza
Tez to zauwazylam oboje duzo narzekaja ![]()
Love this