Cześć,
W weekend byłam w galerii na świątecznych zakupach i dwa razy mijałam bezpośrednio naprawdę świetnie wyglądającego chłopaka, mimo iż dałam mu wszystkie sygnały jakie mogłam, że mi się podoba on nie zrobił nic, w zasadzie tylko uciekł. Jeśli chodzi o wygląd dla mnie ideał: super sylwetka, rysy twarzy, włosy, zadbane dłonie oraz był ubrany z bardzo dużym wyczuciem stylu, jedyna rzecz jaka mi nie pasowała to był stosunkowo niski ~170 cm, tyle samo co ja mam, ale w ty przypadku mi to nie przeszkadzało. Sama subiektywnie mogę się zaliczyć do osób atrakcyjnych, bardzo o siebie dbam i szukam pod tym wględem podobnego partnera. Przechodząc do głównego wątku. Pierwszy raz gdy go mijałam od razu złapaliśmy kontakt wzrokowy, był on naprawdę długi ~15sek. Zwykle po takim kontakcie faceci uśmiechali się do mnie i zagadywali natomiast tutaj nic takiego nie miało miejsca, w pewnym momencie on opuścił wzrok i po prostu obok mnie przeszedł. Drugi raz jak się mijaliśmy było jeszcze gorzej tym razem kontakt wzrokowy trwał 10 sek + uśmiech z mojej strony, on speszony opuszcza wzrok i totalnie nie naturalnie wszedł do jakiegoś sklepu z zabawkami, widać było że w taki sposób uciekł ☹ Jestem zdegudowana. Gdy ktoś mi się podoba i po reakcji ciała czuję podświadomie, że z wzajemnością to jest taka sytuacja. Sama rzadko w taki sposób inicjuje konakt, tylko jak ktoś mi się bardzo podoba i chyba pierwszy raz nie zadziałało. Dlaczego tak atrakcyjny facet się tak zachował?
Mam 21 lat, jestem singielką od roku. Cały czas do mnie zagadują podrywacze, pakerzy z siłowni oraz bardzo nieogarnięci faceci i nie potrafię nikogo wartościowego znaleść...
Podobne tematy
A czy przyszło ci przez głowę że on nie był tobą zainteresowany?
To że jacyś faceci cie podrywają,to nie znaczy że jesteś obiektem westchnień wszystkich facetów.
Zejdź na ziemie.
Dlaczego tak atrakcyjny facet się tak zachował?
Bo ma dziewczynę?
4 2022-12-21 16:36:34 Ostatnio edytowany przez blueangel (2022-12-21 16:38:12)
mi tez od razu przyszly te same powody do glowy. dziwne, ze ty nie pomyslalas, ze moze ma dziewczyne (skoro wszedl do sklepu z zabawkami to moze nawet i zone + dziecko)
albo ze ty jestes kims zainteresowana, nie znaczy, ze on toba. to, ze ktos sie patrzy, nie znaczy, ze mu sie podobasz.
5 2022-12-21 16:55:42 Ostatnio edytowany przez Legat (2022-12-21 17:11:36)
Znowu ten sam troll "wzrostowy". ![]()
Cześć,
W weekend byłam w galerii na świątecznych zakupach i dwa razy mijałam bezpośrednio naprawdę świetnie wyglądającego chłopaka, mimo iż dałam mu wszystkie sygnały jakie mogłam, że mi się podoba on nie zrobił nic, w zasadzie tylko uciekł. Jeśli chodzi o wygląd dla mnie ideał: super sylwetka, rysy twarzy, włosy, zadbane dłonie oraz był ubrany z bardzo dużym wyczuciem stylu, jedyna rzecz jaka mi nie pasowała to był stosunkowo niski ~170 cm, tyle samo co ja mam, ale w ty przypadku mi to nie przeszkadzało. Sama subiektywnie mogę się zaliczyć do osób atrakcyjnych, bardzo o siebie dbam i szukam pod tym wględem podobnego partnera. Przechodząc do głównego wątku. Pierwszy raz gdy go mijałam od razu złapaliśmy kontakt wzrokowy, był on naprawdę długi ~15sek. Zwykle po takim kontakcie faceci uśmiechali się do mnie i zagadywali natomiast tutaj nic takiego nie miało miejsca, w pewnym momencie on opuścił wzrok i po prostu obok mnie przeszedł. Drugi raz jak się mijaliśmy było jeszcze gorzej tym razem kontakt wzrokowy trwał 10 sek + uśmiech z mojej strony, on speszony opuszcza wzrok i totalnie nie naturalnie wszedł do jakiegoś sklepu z zabawkami, widać było że w taki sposób uciekł ☹ Jestem zdegudowana. Gdy ktoś mi się podoba i po reakcji ciała czuję podświadomie, że z wzajemnością to jest taka sytuacja. Sama rzadko w taki sposób inicjuje konakt, tylko jak ktoś mi się bardzo podoba i chyba pierwszy raz nie zadziałało. Dlaczego tak atrakcyjny facet się tak zachował?
Mam 21 lat, jestem singielką od roku. Cały czas do mnie zagadują podrywacze, pakerzy z siłowni oraz bardzo nieogarnięci faceci i nie potrafię nikogo wartościowego znaleść...
Dziewczyno, nie potrafisz nikogo wartościowego znaleźć, bo sama nikogo wartościowego nie szukasz; w poście widzę bardzo płytkie i powierzchowne kryteria szukania.
Szukasz atencji, nie faceta. Facet mógł być (jak koledzy napisali) zajęty; wtedy dowody uznania ze strony nawet ładnej kobiety połechcą mu ego, ale nie będzie szukał kontaktu, bo mu ten kontakt jest w obecnej sytuacji do niczego niepotrzebny (gdyby do mnie jakaś babka teraz uderzała, to byłoby to dla mnie jak wrzód na tylnej części ciała, właśnie dlatego że jestem zajęty i chcę być z tą , z którą jestem).
Jeśli to nie trolling, to przeczytaj jeszcze raz swojego własnego posta i zastanów się nad sobą.