Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 60 z 77 ]

Temat: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?

Oto pytanie;)

Ludzie wyjeżdżają z Polski ze swojej ojczyzny, do innych krajów.

A inni zostają w niej, trwają z nią
na dobre i złe, pomimo polskiego systemu…

A jak tak by wszyscy wyjechali
z Polski naszej ojczyzny,
budowanej, zdobywanej przez naszych przodków, to co by z tą Polską było?

Ci co wyjeżdżają zostawiają Polskę swoją ojczyznę to Tchórze?
Jak to wygląda?

Ostatnio czytając pewien artykuł dało mi dużo do myślenia…

Dlaczego ktoś utrzymuje z Tobą kontakt - znajomość?
Dlatego że Cię naprawdę lubi?
Czy tylko dlatego że coś chce - potrzebuje?
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?

Ojczyzna, państwo jest dla ludzi a nie odwrotnie.
Przodkowie walczyli za przetrwanie swoje, swojej rodziny, ewentualnie dla swoich wnuków i potomnych, aby im się dobrze żyło. Położenie geograficzne jest nieważne.

Forumowe perełki:
"Kiedy kobiety naucza się jednej prostej rzeczy: Żeby w małżeństwie było dobrze, muszą rozkładać nogi. To ich obowiązek." - Szeptuch
"Kamil, dość dyktatury kobiet, dość." - ulle

3 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-11-20 23:03:02)

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?

Nie znam się, ale wydaje mi się, że najpierw ludzie powinni troszczyć się o siebie i rodzinę (jeśli ją ma). A nie o kraj. Jeśli w kraju nie mają warunków, to nie widzę nic złego w tym, żeby szukać szczęścia gdzieś indziej.

Jeśli by była wojna, to na pewno nie mam zamiaru ginąć za ten kraj.

4

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?

Mogłem wyjechać 20 lat temu, żałuję że tego nie zrobiłem.
Byłbym dalej w życiu.

Życie ...

5

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?

A jak by wszyscy Polacy tak myśleli jak
ci wyjeżdżający z Polski,
to co z Polską?

Jakby nasi dziadkowie, pradziadkowie
też tak myśleli?
Że kraj ojczyzna jest mało ważna?

Dlaczego ktoś utrzymuje z Tobą kontakt - znajomość?
Dlatego że Cię naprawdę lubi?
Czy tylko dlatego że coś chce - potrzebuje?

6

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
DotykDuszy napisał/a:

A jak by wszyscy Polacy tak myśleli jak
ci wyjeżdżający z Polski,
to co z Polską?

Polska to ludzie. Jak wszyscy wyjadą to tam będzie Polska

Forumowe perełki:
"Kiedy kobiety naucza się jednej prostej rzeczy: Żeby w małżeństwie było dobrze, muszą rozkładać nogi. To ich obowiązek." - Szeptuch
"Kamil, dość dyktatury kobiet, dość." - ulle

7

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
DotykDuszy napisał/a:

A jak by wszyscy Polacy tak myśleli jak
ci wyjeżdżający z Polski,
to co z Polską?

Jakby nasi dziadkowie, pradziadkowie
też tak myśleli?
Że kraj ojczyzna jest mało ważna?

Ja myślę, że
Trochę za dużo
Spacji.

I
Egzaltacji
W tym wszystkim.

A tak na serio to ja bym nie wyjechała. Powód jest prosty, chociaż kocham się uczyć języków obcych to nie wyobrażam sobie sytuacji, w której nie jestem otoczona polskim. Gdyby nie to, pewnie już by nas tu nie było.

Dziadkowie i pradziadkowie żyli w innym kontekście niż my i ciężko jedno z drugim porównać. Teraz mamy otwarte granice, możesz zamieszkać wszędzie i to jest bardzo dobre, bo może dopiero jak wszyscy wyjadą, to niektórzy politycy się obudzą, że hajsu z podatków ni ma.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Zbieram Przegrywów jak Pokemony.

8

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?

Odkąd jest wojna na Ukrainie często mamy z rodziną rozkminę, co by było gdyby faktycznie wojna doszła do nas. No i nic. Nigdzie byśmy nie pojechali, bo nie mamy gdzie. Logistycznie też by nie wypaliło, bo jest nas za dużo, za dużo małych dzieci, niemowlaków itd. To nie mogłoby się udać.

Osobiście źle znoszę wyjazd na dłużej niż tydzień poza moje miasto, a co dopiero jakbym miała gdzieś jechać, nie wiadomo gdzie, nie wiadomo na jak długo i czy w ogóle będzie do czego wracać. Ale jest to jedna z tych rzeczy, których się boję. Nas już żadne państwo nie przyjmie.

Trawa jest zawsze bardziej zielona u sąsiada. Nie nazwałabym emigrantów tchórzami. Każdy podejmuje decyzje wedle siebie i swojego sumienia. Oni, za granicami kraju też swoje przechodzą. Wiele domów które pobudowały się w naszej dzielnicy, to domy ludzi, którzy wrócili do Polski na stałe. Myślę, że o czymś to świadczy.
Niektórzy też w ogóle nie czują się związani z Polską. Mogliby mieszkać wszędzie - i mieszkają. Tacy po prostu są. Nie da się nikogo zmusić do patriotyzmu.

Irytują mnie jedynie ludzie, którzy narzekają, którzy wręcz nienawistnie o Polsce mówią ale nic z tego nie wynika. Narzekanie dla sztuki.

9

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
AnnieF napisał/a:

Irytują mnie jedynie ludzie, którzy narzekają, którzy wręcz nienawistnie o Polsce mówią ale nic z tego nie wynika. Narzekanie dla sztuki.

Mamy jakiś zakaz narzekania? big_smile
Co ci ludzie według Ciebie maja robić? Kandydować od razu do sejmu?
Zaczniesz pracować i płacić podatki, poodbijasz się kilka razy od NFZ i ZUSu i zaczniesz tych ludzi lepiej rozumieć.

Mieszkają, żyją, mają pełne prawo do tego, żeby narzekać na to, jak jest. A prawda jest taka, że jak się wyjdzie ze szkolnej bańki, to jest bardzo średnio. Żeby nie powiedzieć, że słabo.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Zbieram Przegrywów jak Pokemony.

10

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
Lady Loka napisał/a:
AnnieF napisał/a:

Irytują mnie jedynie ludzie, którzy narzekają, którzy wręcz nienawistnie o Polsce mówią ale nic z tego nie wynika. Narzekanie dla sztuki.

Mamy jakiś zakaz narzekania? big_smile
Co ci ludzie według Ciebie maja robić? Kandydować od razu do sejmu?
Zaczniesz pracować i płacić podatki, poodbijasz się kilka razy od NFZ i ZUSu i zaczniesz tych ludzi lepiej rozumieć.

Mieszkają, żyją, mają pełne prawo do tego, żeby narzekać na to, jak jest. A prawda jest taka, że jak się wyjdzie ze szkolnej bańki, to jest bardzo średnio. Żeby nie powiedzieć, że słabo.

Lady Loka znowu się mnie czepiasz. Swoją drogą wiedziałam, że to zdanie kogoś oburzy.
Nie pisałam nic o zakazie. Napisałam, że mnie to irytuje. Tak jak oni mają prawo narzekać tak mnie ma prawo coś irytować i mogę o tym napisać. 
Ja bym się chyba powstrzymała od takiego narzekania jeśli nie ma się na coś wpływu. Można narzekać jeśli zrobiło się cokolwiek żeby było lepiej. Ja rozumiem trochę ponarzekać. Każdemu czasami się uleje. Jeszcze do niedawna lubiłam słuchać naszego lokalnego radia. Teraz nie mogę, bo okropnie denerwują mnie prezenterzy, których żarty od jakiegoś czasu są właśnie takie chamskie, nienawistne. Kiedyś mnie to śmieszyło - jak było trochę i z klasą.
Lady Loka co daje ludziom takie wieczne narzekanie? Sprawia to, że chociaż jest chociaż trochę lepiej? Bo jak dla mnie to karmienie, pogłębianie przykrych uczuć.
No i słabe jest oceniać kogoś tylko przez pryzmat wieku.

11

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?

Bardzo dobrze, że ludzie wyjeżdżają, mają bowiem szansę zobaczyć jak wygląda życie w normalnym kraju, w którym człowiek nie jest człowiekowi wilkiem, a państwo pomaga ludziom.  Jeżeli odpowiednio dużo takich osób kiedyś wróci, to jest szansa że zaszczepią to normalne podejście innym oraz będą wymagały normalności od urzędników, instytucji państwowych.  Im większy ruch przez naszą zachodnią granicę, tym lepiej!
Jeżeli ktoś za patriotyzm uważa utrwalanie polskiego piekiełka, to współczuję jego bliskim i otoczeniu...

12

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
AnnieF napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
AnnieF napisał/a:

Irytują mnie jedynie ludzie, którzy narzekają, którzy wręcz nienawistnie o Polsce mówią ale nic z tego nie wynika. Narzekanie dla sztuki.

Mamy jakiś zakaz narzekania? big_smile
Co ci ludzie według Ciebie maja robić? Kandydować od razu do sejmu?
Zaczniesz pracować i płacić podatki, poodbijasz się kilka razy od NFZ i ZUSu i zaczniesz tych ludzi lepiej rozumieć.

Mieszkają, żyją, mają pełne prawo do tego, żeby narzekać na to, jak jest. A prawda jest taka, że jak się wyjdzie ze szkolnej bańki, to jest bardzo średnio. Żeby nie powiedzieć, że słabo.

Lady Loka znowu się mnie czepiasz. Swoją drogą wiedziałam, że to zdanie kogoś oburzy.
Nie pisałam nic o zakazie. Napisałam, że mnie to irytuje. Tak jak oni mają prawo narzekać tak mnie ma prawo coś irytować i mogę o tym napisać. 
Ja bym się chyba powstrzymała od takiego narzekania jeśli nie ma się na coś wpływu. Można narzekać jeśli zrobiło się cokolwiek żeby było lepiej. Ja rozumiem trochę ponarzekać. Każdemu czasami się uleje. Jeszcze do niedawna lubiłam słuchać naszego lokalnego radia. Teraz nie mogę, bo okropnie denerwują mnie prezenterzy, których żarty od jakiegoś czasu są właśnie takie chamskie, nienawistne. Kiedyś mnie to śmieszyło - jak było trochę i z klasą.
Lady Loka co daje ludziom takie wieczne narzekanie? Sprawia to, że chociaż jest chociaż trochę lepiej? Bo jak dla mnie to karmienie, pogłębianie przykrych uczuć.
No i słabe jest oceniać kogoś tylko przez pryzmat wieku.

Cóż, akcja reakcja. Ja uważam, że ludzie spotykając się z tym, jak system u nas działa mają prawo na to narzekać. Czy ma się wpływ czy wpływu się nie ma. Czy można coś zrobić, żeby było lepiej? big_smile ależ najbardziej narzekają ci, co chcą i zderzają się ze ścianą. A tak, to sobie pogadają z kimś i zawsze trochę ciśnienia zejdzie. I będzie świadomość, że nie są z bajzlem sami. I że ktoś myśli tak, jak oni. A często to, że Ty coś uznajesz za narzekanie wynika tylko z tego, że ktoś ma na jakiś temat inne zdanie.

Nie oceniam Cię tu przez pryzmat wieku. Po prostu siłą rzeczy mało jeszcze widziałaś, więc i nie rozumiesz do końca tego, że ludzie narzekają.
Ja sama mało jeszcze widziałam, chociaż zetknęłam się ze ścianą kilka razy.

Powiem Ci, że też nie czaiłam tego narzekania. A potem zaczęłam płacić podatki i utrzymywać się samodzielnie i zrozumiałam. Potem jeszcze kilka rzeczy się wydarzyło, a z każdą rozumiem jeszcze bardziej.
Więc spokojnie, załapiesz to narzekanie big_smile

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Zbieram Przegrywów jak Pokemony.

13

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
Ryzyk Fizyk napisał/a:

Bardzo dobrze, że ludzie wyjeżdżają, mają bowiem szansę zobaczyć jak wygląda życie w normalnym kraju, w którym człowiek nie jest  człowiekowi wilkiem.

Naprawdę sądzisz że w innym kraju,
„Człowiek człowiekowi nie jest wilkiem?
Jest tak cudownie, prawie bez problemów?
I czy to takie fajne uczucie jak płaci się podatki - buduje z podatków inny kraj?

Dlaczego ktoś utrzymuje z Tobą kontakt - znajomość?
Dlatego że Cię naprawdę lubi?
Czy tylko dlatego że coś chce - potrzebuje?

14 Ostatnio edytowany przez AnnieF (2022-11-21 01:20:49)

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
Lady Loka napisał/a:
AnnieF napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Mamy jakiś zakaz narzekania? big_smile
Co ci ludzie według Ciebie maja robić? Kandydować od razu do sejmu?
Zaczniesz pracować i płacić podatki, poodbijasz się kilka razy od NFZ i ZUSu i zaczniesz tych ludzi lepiej rozumieć.

Mieszkają, żyją, mają pełne prawo do tego, żeby narzekać na to, jak jest. A prawda jest taka, że jak się wyjdzie ze szkolnej bańki, to jest bardzo średnio. Żeby nie powiedzieć, że słabo.

Lady Loka znowu się mnie czepiasz. Swoją drogą wiedziałam, że to zdanie kogoś oburzy.
Nie pisałam nic o zakazie. Napisałam, że mnie to irytuje. Tak jak oni mają prawo narzekać tak mnie ma prawo coś irytować i mogę o tym napisać. 
Ja bym się chyba powstrzymała od takiego narzekania jeśli nie ma się na coś wpływu. Można narzekać jeśli zrobiło się cokolwiek żeby było lepiej. Ja rozumiem trochę ponarzekać. Każdemu czasami się uleje. Jeszcze do niedawna lubiłam słuchać naszego lokalnego radia. Teraz nie mogę, bo okropnie denerwują mnie prezenterzy, których żarty od jakiegoś czasu są właśnie takie chamskie, nienawistne. Kiedyś mnie to śmieszyło - jak było trochę i z klasą.
Lady Loka co daje ludziom takie wieczne narzekanie? Sprawia to, że chociaż jest chociaż trochę lepiej? Bo jak dla mnie to karmienie, pogłębianie przykrych uczuć.
No i słabe jest oceniać kogoś tylko przez pryzmat wieku.

Cóż, akcja reakcja. Ja uważam, że ludzie spotykając się z tym, jak system u nas działa mają prawo na to narzekać. Czy ma się wpływ czy wpływu się nie ma. Czy można coś zrobić, żeby było lepiej? big_smile ależ najbardziej narzekają ci, co chcą i zderzają się ze ścianą. A tak, to sobie pogadają z kimś i zawsze trochę ciśnienia zejdzie. I będzie świadomość, że nie są z bajzlem sami. I że ktoś myśli tak, jak oni. A często to, że Ty coś uznajesz za narzekanie wynika tylko z tego, że ktoś ma na jakiś temat inne zdanie.

Nie oceniam Cię tu przez pryzmat wieku. Po prostu siłą rzeczy mało jeszcze widziałaś, więc i nie rozumiesz do końca tego, że ludzie narzekają.
Ja sama mało jeszcze widziałam, chociaż zetknęłam się ze ścianą kilka razy.

Powiem Ci, że też nie czaiłam tego narzekania. A potem zaczęłam płacić podatki i utrzymywać się samodzielnie i zrozumiałam. Potem jeszcze kilka rzeczy się wydarzyło, a z każdą rozumiem jeszcze bardziej.
Więc spokojnie, załapiesz to narzekanie big_smile

Nie mam nic przeciwko narzekającym ludziom, którzy coś robią, a mimo to "zderzają się ze ścianą". I wcale im się nie dziwię. Ja chyba jestem tak z domu nauczona - nie narzekaj, bo zawsze mogło być gorzej. No i... coś w tym jest, sama tym przesiąkłam. Chociaż to też mnie na początku denerwowało, bo narzekanie na pewno pozwala uwolnić jakieś emocje. Tylko że z tego naprawdę nic nie wynika. Ludzie, których miałam na myśli naprawdę nic z sobą nie robią, nawet tak źle w życiu nie mają, a i tak nic im się nie podoba. Odchodząc od tematu Polski, daleko nie trzeba szukać - tu na forum jest masa takich narzekających na swoje życie ludzi i można nawet wypunktować im jak mają żyć, a oni jakby tego nie czytali. Grochem o ścianę. Jak widzę te wszystkie podobne do siebie posty, problemy i tych samych stałych bywalców forum, odpisujących im to samo i do większości nic nie dociera, to ja nie wiem naprawdę, skąd oni mają taką cierpliwość. I zakładam, że to są ci sami, którzy tak bezpodstawnie narzekają na Polskę, bo wyplata nie ta, bo rozdawnictwo, bo coś tam. Tzn ci ludzie z problemami, nie z forum odpisujący. Ale żeby trochę się wysilić, dać coś od siebie, to już ciężko.
Ja bym już chciała normalnie pracować. Denerwuje mnie to, że nie mam własnych pieniędzy. Czasami mam wrażenie, że marnuję czas w szkole, że tego samego mogłabym się nauczyć w krótszym czasie, w domku i mieć więcej czasu na inne rzeczy. Uwielbiałam zdalne.
Ja mało widziałam, Ty widziałaś trochę więcej, ktoś jeszcze starszy będzie miał jeszcze większe doświadczenie i tak to się kręci. Nie może być inaczej. Cieszę się jednak, że na co dzień w realu nie jestem tak ciągle uświadamiana jak mało wiem i jak mało przeżyłam tongue

15

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
DotykDuszy napisał/a:

Naprawdę sądzisz że w innym kraju,
„Człowiek człowiekowi nie jest wilkiem?
Jest tak cudownie, prawie bez problemów?

Tak się składa że pół życia spędziłem poza Polską i mam bezpośrednie porównanie.  Wiadomo, że nigdzie nie jest idealnie, jednak tam gdzie mieszkałem w ogóle nie było takiej tradycyjnej polskiej serdecznej nienawiści i podejścia "aby mu krowa zdechła".



DotykDuszy napisał/a:

I czy to takie fajne uczucie jak płaci się podatki - buduje z podatków inny kraj?

Czy to takie fajne uczucie czuć się niepotrzebnym i niechcianym we własnym kraju?
Buduje się z podatków kraj w którym się w danej chwili mieszka.  A państwo polskie niech sobie pluje w brodę, że zmusiło miliony Polaków do wyjazdu.  Cytuję oficjalne stanowisko obecnej władzy w sprawie inteligentnych wykształconych ludzi: NIECH JADĄ!

16 Ostatnio edytowany przez DotykDuszy (2022-11-21 01:37:55)

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
Ryzyk Fizyk napisał/a:
DotykDuszy napisał/a:

Naprawdę sądzisz że w innym kraju,
„Człowiek człowiekowi nie jest wilkiem?
Jest tak cudownie, prawie bez problemów?

Tak się składa że pół życia spędziłem poza Polską i mam bezpośrednie porównanie.  Wiadomo, że nigdzie nie jest idealnie, jednak tam gdzie mieszkałem w ogóle nie było takiej tradycyjnej polskiej serdecznej nienawiści i podejścia "aby mu krowa zdechła".



DotykDuszy napisał/a:

I czy to takie fajne uczucie jak płaci się podatki - buduje z podatków inny kraj?

Czy to takie fajne uczucie czuć się niepotrzebnym i niechcianym we własnym kraju?
Buduje się z podatków kraj w którym się w danej chwili mieszka.  A państwo polskie niech sobie pluje w brodę, że zmusiło miliony Polaków do wyjazdu.  Cytuję oficjalne stanowisko obecnej władzy w sprawie inteligentnych wykształconych ludzi: NIECH JADĄ!

Ci Polacy to naprawdę zły naród wink
A tak na poważnie to nie jest ci trochę żal
że buduje się potęgę innego kraju,
niż własnej ojczyzny?
Fakt, nasza władza to…
Polityka?Na czym polega?Na kłamaniu - manipulowaniu itd. bez tego nie wyżyli by…
„Piękne słówka które kłamią”

Dlaczego ktoś utrzymuje z Tobą kontakt - znajomość?
Dlatego że Cię naprawdę lubi?
Czy tylko dlatego że coś chce - potrzebuje?

17

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
DotykDuszy napisał/a:

A tak na poważnie to nie jest ci trochę żal
że buduje się potęgę innego kraju,
niż własnej ojczyzny?

Siedząc w Polsce nie budowałbym potęgi własnej ojczyzny, bo nikt moimi umiejętnościami nie był zainteresowany.
Potęgę Polski można budować korzystając z umiejętności i doświadczenia tych, którzy wyjechali i wskoczyli zawodowo na poziom w Polsce nieosiągalny.  Problem w tym, że nikt o zdrowych zmysłach nie wróci teraz do zaścianka jakim się ostatnio Polska stała.  Potrzeba najpierw stabilizacji w kraju, żeby ludzie zechcieli wracać i dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem.  Wszystko w rękach wyborców.  Na razie prymityw z racą jest nazywany patriotą.

18 Ostatnio edytowany przez DotykDuszy (2022-11-21 02:04:21)

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
Ryzyk Fizyk napisał/a:
DotykDuszy napisał/a:

Naprawdę sądzisz że w innym kraju,
„Człowiek człowiekowi nie jest wilkiem?
Jest tak cudownie, prawie bez problemów?

Tak się składa że pół życia spędziłem poza Polską i mam bezpośrednie porównanie.  Wiadomo, że nigdzie nie jest idealnie, jednak

tam gdzie mieszkałem w ogóle nie było takiej tradycyjnej polskiej serdecznej nienawiści i podejścia "aby mu krowa zdechła".

A jak myslisz skąd się takie zachowanie bierze?
Zawsze jest przyczyna.
Czy Polacy lubią w ogóle Polaków?

Dlaczego ktoś utrzymuje z Tobą kontakt - znajomość?
Dlatego że Cię naprawdę lubi?
Czy tylko dlatego że coś chce - potrzebuje?

19 Ostatnio edytowany przez Ryzyk Fizyk (2022-11-21 03:01:02)

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
DotykDuszy napisał/a:

A jak myslisz skąd się takie zachowanie bierze?
Zawsze jest przyczyna.

Moim zdaniem przyczyny są dwie: lata komuny i kościół katolicki.
Za PRL-u wszystko było państwowe, czyli niczyje.  Umiejętność kombinowania była w cenie, wynoszenie różnych przedmiotów z pracy było normą, ugruntował się brak poczucia związku między sumiennie wykonywaną pracą a dobrobytem całego kraju.  W ogóle zatracone zostało poczucie jedności, solidarności (takiej zwykłej, przez małe 's'), wspólnoty.
Kościół katolicki ugruntował fałszywą religijność, kultywował i nadal kultywuje nienawiść do różnych grup społecznych, wszędzie widzi wrogów z którymi trzba walczyć.  To utrwala tradycyjne wiejskie zaściankowe obgadywanie innych za plecami, zawiść, podejście "aby mu krowa zdechła".  U protestantów, anglikanów, baptystów i w innych zachodnich odłamach chrześcijaństwa sumienna praca i budowanie społeczności są cnotą!  I tam chodzi się do kościoła, nie tylko po to żeby czcić boga, ale przede wszystkim(!) budować społeczność, być serdecznym wobec innych.  Kontrast jest szokujący.  Popularne jest powiedzenie "jeżeli Polak na emigracji Ci nie zaszkodził, to już pomógł".  Niestety, jest w nim bardzo dużo prawdy.  Kombinatorstwo, cwaniactwo, oszukiwanie innych to norma. 

DotykDuszy napisał/a:

Czy Polacy lubią w ogóle Polaków?

Tam gdzie mieszkałem normą było uśmiechnięcie się i powiedzenie "dzień dobry" osobie mijanej podczas spaceru w parku.  W Polsce ludzie się mijają z ponurymi minami i patrzą na siebie spode łba.  Polacy nienawidzą Polaków, Ukraińców, Rosjan, Niemców, Anglików, itd.  Generalnie nienawidzą wszystkich.  I kościół ramię w ramię z przewodnią partią narodu tę nienawiść podsyca.

20

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
Ryzyk Fizyk napisał/a:

Polacy nienawidzą Polaków, Ukraińców, Rosjan, Niemców, Anglików, itd.  Generalnie nienawidzą wszystkich.

I dzięki temu jesteśmy tolerancyjni, bo nienawidzimy wszystkich i samych siebie smile

A takie podejście do życia było jeszcze przed rozbiorami.
Gdy się poczyta książki historyczne, to zawsze było narzekanie.

Ale widzę, że to się zmienia odkąd weszliśmy do UE.
Żyje się lepiej, ludzie są spokojniejsi.
Dla Ukraińców przybywających od końca lutego szokiem były uśmiechy, dobre słowo i przyjecie ich jak gości.
Myślę, że nie jest tak źle z nami.

Życie ...

21 Ostatnio edytowany przez JohnyBravo777 (2022-11-21 16:19:26)

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?

Kwestie moralne, ekonomiczne i spoleczne zycia w roznych krajach sa istotne ale ja odniose sie do czegos mniej powszechnie rozumianego.

Jest cos takiego jak zapuszczanie korzeni, ktore ma silny wplyw na stabilnosc psychiki.
Historycznie ludzie, ktorzy zostali zmuszeni do emigracji (np. Highland Clearances) lub ktorych srodowisko naturalne w ktorym sie wychowywali zostalo zniszczone (natywni Amerykanie) zyli w wiekszym stresie i mieli wiecej uzaleznien.
Nowoczesnym przykladem tego zjawiska jest korelacja miedzy miastami skladajacymi sie z samych emigrantow np. Toronto a poziomem uzaleznen (chociazby od narkotykow i alkoholu)

Zjawisko spowodowane jest tym, ze dopoki nie wyemigrujemy, nie zdajemy sobie sprawy jak silny, stabilizujacy wplyw ma na nas nasza historia z danym miejscem i ludzmi, ktorych w nim poznalismy.
Na emigracji to zjawisko czesto ujawnia sie w "tesknocie za ojczyzna".
Ale w praktyce ta tesknota to nie jest zadne wyzsze uczucie wybitnych patriotow, ale jedynie tesknota za miejscem i ludzmi, ktorzy sa w naszych wspomnieniach - co za tym idzie sa czescia nas - ale sa dla nas niedostepne/ni.

Natomiast zaznaczam, ze jest to wazny, lecz nie jedyny wzglad, ktory nalezy ujac przy dlugoterminowych decyzjach.

Zycie w strachu przed innymi nie jest warte krwi w naszych zylach.

22

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?

Czasami żałuję że nie wyjechałem.
Byłbym znacznie dalej niż jestem obecnie.

Przodkowie byli albo chłopami pańszczyźnianymi i nie mogli jak niewolnicy uciec, albo nawet nie zdawali sobie sprawy jak się żyje gdzie indziej, bo "dzięki" kościołowi nie umieli czytać czy pisać. Poczytajcie ile szkód wyrządził kościół. Szczególnie jeśli chodzi o edukację. A raczej jej brak.
Do dzisiaj to kasta chroniąca pedofilię.
Na czele z ukochanym przez PiSorów JPll.

Patriotyzm? Takie Stany Zjednoczone to kraj imigrantów. I co?

Pamiętam jak kilkanaście lat temu było cholernie ciężko o pracę. To było żenujące ile się trzeba było nachodzić. A nie mieszkałem gdzieś na zadupiu tylko w Poznianiu.

Trzeba było spieprzać.

Jeśli nie chcesz się stać kolejną zabawką i poznać czyjeś rzeczywiste intencje, odkładaj seks w czasie.

23

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?

Ja wychodzę z założenia, że wszędzie jest dobrze, gdzie nas nie ma i tyle.

24

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
assassin napisał/a:

Ja wychodzę z założenia, że wszędzie jest dobrze, gdzie nas nie ma i tyle.

Racja, ale moim zdaniem warto na kilka lat wyjechać, żeby poznać co w innych krajach i innych społeczeństwach jest znacznie lepsze (i po powrocie próbować to przenieść na nasz grunt), a także z daleka docenić to co w Polsce i Polakach jest dobre, a z czego nawet końca nie zdawaliśmy sobie sprawy.

25 Ostatnio edytowany przez DotykDuszy (2022-11-22 02:34:44)

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
Ryzyk Fizyk napisał/a:
DotykDuszy napisał/a:

A jak myslisz skąd się takie zachowanie bierze?
Zawsze jest przyczyna.

Moim zdaniem przyczyny są dwie: lata komuny i kościół katolicki.
Za PRL-u wszystko było państwowe, czyli niczyje.  Umiejętność kombinowania była w cenie, wynoszenie różnych przedmiotów z pracy było normą, ugruntował się brak poczucia związku między sumiennie wykonywaną pracą a dobrobytem całego kraju.  W ogóle zatracone zostało poczucie jedności, solidarności (takiej zwykłej, przez małe 's'), wspólnoty.
Kościół katolicki ugruntował fałszywą religijność, kultywował i nadal kultywuje nienawiść do różnych grup społecznych, wszędzie widzi wrogów z którymi trzba walczyć.  To utrwala tradycyjne wiejskie zaściankowe obgadywanie innych za plecami, zawiść, podejście "aby mu krowa zdechła".  U protestantów, anglikanów, baptystów i w innych zachodnich odłamach chrześcijaństwa sumienna praca i budowanie społeczności są cnotą!  I tam chodzi się do kościoła, nie tylko po to żeby czcić boga, ale przede wszystkim(!) budować społeczność, być serdecznym wobec innych.  Kontrast jest szokujący.  Popularne jest powiedzenie "jeżeli Polak na emigracji Ci nie zaszkodził, to już pomógł".  Niestety, jest w nim bardzo dużo prawdy.  Kombinatorstwo, cwaniactwo, oszukiwanie innych to norma. 

DotykDuszy napisał/a:

Czy Polacy lubią w ogóle Polaków?

Tam gdzie mieszkałem normą było uśmiechnięcie się i powiedzenie "dzień dobry" osobie mijanej podczas spaceru w parku.  W Polsce ludzie się mijają z ponurymi minami i patrzą na siebie spode łba.  Polacy nienawidzą Polaków, Ukraińców, Rosjan, Niemców, Anglików, itd.  Generalnie nienawidzą wszystkich.  I kościół ramię w ramię z przewodnią partią narodu tę nienawiść podsyca.

A jak sądzisz co by zmieniło - polepszyło sytuację Polski, jak tego dokonać,
masz jakiś realny pomysł?

Wiecie co…ostatnio czytałam pewne ogłoszenia, i okazuje się że dla Ukraińców mieszkania są,
a dla samotnej Polskiej matki z 4 dzieci,
nie ma,
cały czas jej odmawiają…
Bardzo to smutne, i wręcz niewyobrażalne, gdzie to zmierza.
Nie dziwne że wzbudza to w Polakach ogromny niesmak, żal…

Dlaczego ktoś utrzymuje z Tobą kontakt - znajomość?
Dlatego że Cię naprawdę lubi?
Czy tylko dlatego że coś chce - potrzebuje?

26 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2022-11-22 06:28:22)

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?

Moi pradziadkowie  wyjeżdżali za chlebem do Francji , do USA, kokosów może nie zbili, za to żyli za godne pieniądze zarobione ciężką pracą. Wyjechali, bo nie mieli z czego żyć, Choć męczyła ich wieczna tęsknota za Polską, nie wrócili.
Nie wiem, czy bym wyjechała czy nie, u nas nic nie jest stałe, wszystko się szybko zmienia. Ludzie wyjeżdżają za chlebem, chcą lepiej żyć, nie klepać biedy, zapewnić rodzinie byt. Nie uważam ich za tchórzy, bo mają tę odwagę coś zmienić, nie mając gwarancji, czy się uda w innym kraju.
To jest naprawdę niedobrze,kiedy ludzie zmuszeni są wyjechać  na stałe. Co innego, gdy sami chcą. Tego nie można im zabronić. Każdy ma prawo mieszkać, gdzie uważa, że będzie mu dobrze.

Jeśli chodzi zaś o patriotyzm, to znamy przecież  z historii przykłady, że rodakom na obczyźnie nie był obcy los ojczyzny, zbierali datki, organizowali wojsko, wspierali.
To nie jest to samo, jakby mieli mieszkać w kraju,ale w kraju tego by zrobić może niebyli w stanie.

Nasze życie jest takim, jakim uczyniły je nasze myśli.

Marek Aureliusz

27

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
DotykDuszy napisał/a:

Oto pytanie;)

Ludzie wyjeżdżają z Polski ze swojej ojczyzny, do innych krajów.

A inni zostają w niej, trwają z nią
na dobre i złe, pomimo polskiego systemu…

A jak tak by wszyscy wyjechali
z Polski naszej ojczyzny,
budowanej, zdobywanej przez naszych przodków, to co by z tą Polską było?

Ci co wyjeżdżają zostawiają Polskę swoją ojczyznę to Tchórze?
Jak to wygląda?

Ostatnio czytając pewien artykuł dało mi dużo do myślenia…

A co ma do tego tchórzostwo? Jeśli masz perspektywy na dobrą pracę za granicą, nie przeszkadza ci przebywanie w odmiennym środowisku, a nawet to lubisz, to się pakujesz i jedziesz.
Masz jedno życie do przeżycia, a medali za przodownika pracy i budowniczych dobrobytu kraju już nie rozdają.

Nicht falsch Nicht recht Ich sag' es dir das Schwarz Und Weiss is kein Beweis Nicht Tod Nicht Not Wir brauchen bloss Ein Leitbild für die Welt
Ein Fleisch Ein Blut Ein wahrer Glaube Eine Rasse und ein Traum Ein starker Wille
Jawohl ja!
Já! Já! Jawohl!

28

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
DotykDuszy napisał/a:

Wiecie co…ostatnio czytałam pewne ogłoszenia, i okazuje się że dla Ukraińców mieszkania są,

Gdzie konkretnie czytałaś o tym, że Ukraińcy dostają w Polsce mieszkania? I czy oprócz czytania o tym, widziałaś taki przypadek? Czy to czytanie ma jakiekolwiek poparcie w faktach?

DotykDuszy napisał/a:

a dla samotnej Polskiej matki z 4 dzieci,
nie ma,
cały czas jej odmawiają…

a dla samotnych matek z jednym dzieckiem, lub z dwojgiem, są mieszkania? Lub dla ludzi bez dzieci? Czy posiadanie większej ilości dzieci, na które - jak widać - kogoś nie stać, jest wyznacznikiem tego, że wszystko mu się za darmo należy? I kto ma mu to zapewniać? Czym się różni samotna matka dwójki dzieci z hipoteka na mieszkanie, od samotnej matki czwórki dzieci bez hipoteki? Dla mnie tylko tym, że pierwsza musi na to wszystko pracować, a druga - dej, dej, dej, bo mam dużo dzieci.
Czy fakt, że ktoś jest leniwy, ma wyuczona bezradność, jest wystarczający do tego, żeby się komuś "należało"?

DotykDuszy napisał/a:

Bardzo to smutne, i wręcz niewyobrażalne, gdzie to zmierza.
Nie dziwne że wzbudza to w Polakach ogromny niesmak, żal…

Niesmak i żal, to w większości osób wzbudza bezpodstawne szczucie na ludzi którzy chwilowo naprawdę potrzebują pomocy.

Fire and Blood

29

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
DotykDuszy napisał/a:

Oto pytanie;)

Ludzie wyjeżdżają z Polski ze swojej ojczyzny, do innych krajów.

A inni zostają w niej, trwają z nią
na dobre i złe, pomimo polskiego systemu…

A jak tak by wszyscy wyjechali
z Polski naszej ojczyzny,
budowanej, zdobywanej przez naszych przodków, to co by z tą Polską było?

Ci co wyjeżdżają zostawiają Polskę swoją ojczyznę to Tchórze?
Jak to wygląda?

Ostatnio czytając pewien artykuł dało mi dużo do myślenia…

Nasi przodkowie też tutaj kiedyś skądś przywędrowali. Nie wyleźliśmy tutaj z ziemi. Każdy powinien mieć prawo do szukania swojego szczęścia gdziekolwiek. To nie jest najlepszy kraj na ziemi. Zwłaszcza obecnie. Ja jestem zbyt tchórzliwy, żeby stąd wyemigrować. Ale syn jeśli będzie chciał wyjechać, to będę mu kibicował. Nie jesteśmy niewolnikami tego co robili nasi przodkowie, bo oni robili zarówno rzeczy dobre jak i złe.

Zgniłe jajko wink (nie JAJKA)

30

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
DotykDuszy napisał/a:

Wiecie co…ostatnio czytałam pewne ogłoszenia, i okazuje się że dla Ukraińców mieszkania są,
a dla samotnej Polskiej matki z 4 dzieci, nie ma

No patrz, a w takiej Wielkiej Brytanii okazuje się, że dla Polaków mieszkania są, a dla samotnej Brytyjki z gromadą dzieci nie ma.

Jaki masz interes w dzieleniu ludzi?  Nie wystarczyło ubliżanie Polakom od tchórzy, to teraz jeszcze szczujesz na Ukraińców?
Każdy mieszka tam gdzie chce.  Jesteśmy obywatelami Europy i w każdym kraju europejskim jesteśmy u siebie.

31

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
Misinx napisał/a:

Nasi przodkowie też tutaj kiedyś skądś przywędrowali. Nie wyleźliśmy tutaj z ziemi. Każdy powinien mieć prawo do szukania swojego szczęścia gdziekolwiek. To nie jest najlepszy kraj na ziemi. Zwłaszcza obecnie. Ja jestem zbyt tchórzliwy, żeby stąd wyemigrować. Ale syn jeśli będzie chciał wyjechać, to będę mu kibicował. Nie jesteśmy niewolnikami tego co robili nasi przodkowie, bo oni robili zarówno rzeczy dobre jak i złe.

Ooo przepraszam. Są dwie zwalczające się teorie. Jedna mówi, że my tu jesteśmy od zawsze wink a druga mówi, że przywędrowaliśmy z kolebki Słowian, gdzieś nad Dnieprem czyli obecna Ukraina.
Prawda z pewnością leży po środku, bo jesteśmy pewnie potomkami wielu ludów, które raczyły sobie zrobić przystanek nad Wisłą. A było ich tu trochę tzn. najdalej sięgam do Celtów, którzy długo na terenach polskich siedzieli, potem przyszli różni Goci czyli Germanie, potem Słowianie i na końcu na krzywy ryj próbowali się wepchać Awarowie, wcześniej Hunowie, Bułgarzy, a później tą tradycję kontynuowali Mongołowie i Tatarzy. Jak się nazywali ci przed Celtami, to nie wiem. Może Piktowie jak w Anglii...

Nicht falsch Nicht recht Ich sag' es dir das Schwarz Und Weiss is kein Beweis Nicht Tod Nicht Not Wir brauchen bloss Ein Leitbild für die Welt
Ein Fleisch Ein Blut Ein wahrer Glaube Eine Rasse und ein Traum Ein starker Wille
Jawohl ja!
Já! Já! Jawohl!

32 Ostatnio edytowany przez DotykDuszy (2022-11-22 21:58:31)

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
Ryzyk Fizyk napisał/a:
DotykDuszy napisał/a:

Wiecie co…ostatnio czytałam pewne ogłoszenia, i okazuje się że dla Ukraińców mieszkania są,
a dla samotnej Polskiej matki z 4 dzieci, nie ma

No patrz, a w takiej Wielkiej Brytanii okazuje się, że dla Polaków mieszkania są, a dla samotnej Brytyjki z gromadą dzieci nie ma.

Jaki masz interes w dzieleniu ludzi?  Nie wystarczyło ubliżanie Polakom od tchórzy, to teraz jeszcze szczujesz na Ukraińców?
Każdy mieszka tam gdzie chce.  Jesteśmy obywatelami Europy i w każdym kraju europejskim jesteśmy u siebie.

Ryzyk Fizyk,

Wytłumaczę Ci coś bo ewidentnie nie zrozumiałeś…
Ja mieszkam poza krajem więcej niż połowę życia, wiec dłużej niż Ty.
Zarzucasz mi ze ja ubliżam Polakom?
Przeczytaj jeszcze raz moj pierwszy wpis,
bo nie zrozumiałeś - nie napisałam że jesteśmy Tchórzami.

(„Ci co wyjeżdżają zostawiają Polskę swoją ojczyznę to Tchórze?
Jak to wygląda?”)

Druga sprawa to Ty niesamowicie ubliżasz Polakom - rodakom,
wkładając ich do jednego worka, z twojego postu wylewa się wręcz nienawiść, zgorzkniałość wobec Polaków - że Polacy to tacy źli, a inni są fajni, że to co Polskie to beee, a to co obecne - fajne…itd
Swoją drogą ciekawe czy Ty byłeś zawsze uśmiechnięty, uczciwy, dobry do innego Polska?
W niektórych krajach jest tak że najpierw swojemu obywatelowi, a później obcemu.
Powinieneś się wstydzić pisać tak o Polakach - swoich rodakach.

Gdzie ja szczuje na Ukraińców?(sama im w mały sposób pomogłam)

Wczoraj na Facebooku przeczytałam pewne ogłoszenie, i pod ogłoszeniem pewien post który poruszył moje serce,
Kobieta - Polska matka z 4 dzieci od dawna prosi o lokum i nie może dostać, a dla Ukraińców są mieszkania - tak pisała.


W przeciwieństwie do Ciebie ja mam głęboko w sercu Polskę - kocham ją,
i wiem że Polacy bywają też uczciwi, fajni,
z ogromnym sercem.

Dlaczego ktoś utrzymuje z Tobą kontakt - znajomość?
Dlatego że Cię naprawdę lubi?
Czy tylko dlatego że coś chce - potrzebuje?

33 Ostatnio edytowany przez Ryzyk Fizyk (2022-11-22 22:54:22)

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
DotykDuszy napisał/a:

Ja mieszkam poza krajem więcej niż połowę życia, wiec dłużej niż Ty.

Zależy ile mamy lat, bo np. "prawie połowa" z 60 to więcej niż "ponad połowa" z 30. tongue


DotykDuszy napisał/a:

Zarzucasz mi ze ja ubliżam Polakom?

Tak ja to odbieram, uparcie w kolejnych postach insynuujesz że Polacy którzy wyjechali "opuścili ojczyznę" i budują inny kraj, formułujesz zdania z których wynika że nadrzędną wartością jest ojczyzna, a nie nasze życie.


DotykDuszy napisał/a:

Druga sprawa to Ty niesamowicie ubliżasz Polakom - rodakom, wkładając ich do jednego worka, z twojego postu wylewa się wręcz nienawiść, zgorzkniałość wobec Polaków

To wynik doświadczeń - po powrocie po latach do Polski przeżyłem zderzenie z solidną betonową ścianą nienawiści, wrogości i powszechnego "niedasizmu".   W głowie się nie mieści - dlaczego ludzie tak nienawidzą innych, tak uwielbiają utrudniać innym życie???  Próba załatwienia jakiejkolwiek sprawy to droga przez mękę.  Ludzie z nienawiścią opowiadają o innych kompletnie fałszywe informacje.  Opowiadają kompletne, piramidalne bzdury tylko po to żeby obrazić jakąś nieznaną im osobiście grupę.  Owszem, spotkałem w Polsce wiele wspaniałych osób, ale nie mogę pojąć dlaczego tak wiele innych wkłada mnóstwo wysiłku, żeby tylko innym utrudnić życie lub innych obrazić.  Gdybym nie spędził tylu lat za granicą, to nawet nie wiedziałbym że można inaczej.  Właśnie ten kontrast szokuje.


DotykDuszy napisał/a:

to co Polskie to beee, a to co obecne - fajne…itd

Tego nigdzie nie napisałem, wysuwasz zbyt daleko idące wnioski.   Pisałem o ludziach i ich nastawieniu do innych, a nie o tym co polskie, albo obce.


DotykDuszy napisał/a:

Swoją drogą ciekawe czy Ty byłeś zawsze uśmiechnięty, uczciwy, dobry do innego Polska?

TAK, BYŁEM!  Zawsze wychodzę z założenia że dopiero co poznana osoba ma czystą kartę i należy ją traktować z szacunkiem, sympatią, jak człowieka.  Oczywiście nie można kontynuować takiego podejścia, jeżeli ktoś wykazuje wrogość.  Wiesz iledziesiąt tysięcy złotych nie oddali mi ludzie którym bez zastanowienia pożyczyłem pieniądze gdy byli w prawdziwej potrzebie?  Mimo to nadal pomagam jak tylko mogę, bo nie mogę obwiniać jednych za zachowanie drugich.


DotykDuszy napisał/a:

W niektórych krajach jest tak że najpierw swojemu obywatelowi, a później obcemu.

A powinno być: najpierw człowiekowi w większej potrzebie, niezależnie od pochodzenia, płci, koloru włosów, wyznania, orientacji, itd.  Dlaczego mamy dzielić ludzi ze względu na miejsce w którym się urodzili?


DotykDuszy napisał/a:

Powinieneś się wstydzić pisać tak o Polakach - swoich rodakach.

Dlaczego mam nie nazwać oszusta oszustem tylko dlatego że jest Polakiem?


DotykDuszy napisał/a:

Wczoraj na Facebooku przeczytałam pewne ogłoszenie, i pod ogłoszeniem pewien post który poruszył moje serce,
Kobieta - Polska matka z 4 dzieci od dawna prosi o lokum i nie może dostać, a dla Ukraińców są mieszkania - tak pisała.

A zweryfikowałaś jak prawdziwe były to słowa?  Czy naprawdę odmówiono tej matce mieszkania, bo nie była Ukrainką?  Już wiele podobnych sytuacji w życiu spotkałem i często po dokładniejszej analizie okazywało się że prawda była trochę inna niż zostało to przedstawione.  Nie słuchajmy plotek, opierajmy się na faktach.


DotykDuszy napisał/a:

W przeciwieństwie do Ciebie ja mam głęboko w sercu Polskę - kocham ją

A ja kocham dobrych ludzi w Polsce.  Tak samo jak dobrych ludzi we Włoszech, Panamie, czy Iranie.
Kocham polską przyrodę, lasy, góry, jeziora, równiny.  Tak samo jak kocham krajobrazy Szwajcarii, Szkocji, czy Francji.

34

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
DotykDuszy napisał/a:

A jak by wszyscy Polacy tak myśleli jak
ci wyjeżdżający z Polski,
to co z Polską?

Jakby nasi dziadkowie, pradziadkowie
też tak myśleli?
Że kraj ojczyzna jest mało ważna?

Ja mieszkam poza krajem więcej niż połowę życia, wiec dłużej niż Ty.

Chciałabym Cie dobrze zrozumieć wiec pytam - czy to są rozterki  Polaka, który wyjechał z ojczyzny i teraz nie wie jak jej pomóc? Czy chcesz rady co zrobić aby udowodnić, że ojczyzna jest dla Ciebie ważna?
A może jeszcze inna była intencja założenia tego wątku - więc bądź łaskaw to wytłumaczyć.

Jaki pożytek z prędkości, jeśli zmierza się w złym kierunku?

Jeśli wciąż nie spotkałaś mężczyzny u boku którego chciałabyś się zestarzeć, nie przejmuj się, Bez mężczyzny też się zestarzejesz. Może tylko później.
Mężczyzna jest jaki jest i nie ma co przy nim majstrować. Im szybciej kobieta to zrozumie tym lepiej dla niej. I dla niego - Maria Czubaszek

35

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
Dracarys napisał/a:

Niesmak i żal, to w większości osób wzbudza bezpodstawne szczucie na ludzi którzy chwilowo naprawdę potrzebują pomocy.

A gdzie tu ktoś szczuje na Ukraińców?
Napisałam to co przeczytałam, i przyznam że zaniepokoiło mnie to zjawisko.

Dlaczego ktoś utrzymuje z Tobą kontakt - znajomość?
Dlatego że Cię naprawdę lubi?
Czy tylko dlatego że coś chce - potrzebuje?

36 Ostatnio edytowany przez DotykDuszy (2022-11-22 23:14:09)

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
Ryzyk Fizyk napisał/a:
DotykDuszy napisał/a:

Ja mieszkam poza krajem więcej niż połowę życia, wiec dłużej niż Ty.

Zależy ile mamy lat, bo np. "prawie połowa" z 60 to więcej niż "ponad połowa" z 30. tongue


DotykDuszy napisał/a:

Zarzucasz mi ze ja ubliżam Polakom?

Tak ja to odbieram, uparcie w kolejnych postach insynuujesz że Polacy którzy wyjechali "opuścili ojczyznę" i budują inny kraj, formułujesz zdania z których wynika że nadrzędną wartością jest ojczyzna, a nie nasze życie.


DotykDuszy napisał/a:

Druga sprawa to Ty niesamowicie ubliżasz Polakom - rodakom, wkładając ich do jednego worka, z twojego postu wylewa się wręcz nienawiść, zgorzkniałość wobec Polaków

To wynik doświadczeń - po powrocie po latach do Polski przeżyłem zderzenie z solidną betonową ścianą nienawiści, wrogości i powszechnego "niedasizmu".   W głowie się nie mieści - dlaczego ludzie tak nienawidzą innych, tak uwielbiają utrudniać innym życie???  Próba załatwienia jakiejkolwiek sprawy to droga przez mękę.  Ludzie z nienawiścią opowiadają o innych kompletnie fałszywe informacje.  Opowiadają kompletne, piramidalne bzdury tylko po to żeby obrazić jakąś nieznaną im osobiście grupę.  Owszem, spotkałem w Polsce wiele wspaniałych osób, ale nie mogę pojąć dlaczego tak wiele innych wkłada mnóstwo wysiłku, żeby tylko innym utrudnić życie lub innych obrazić.  Gdybym nie spędził tylu lat za granicą, to nawet nie wiedziałbym że można inaczej.  Właśnie ten kontrast szokuje.


DotykDuszy napisał/a:

to co Polskie to beee, a to co obecne - fajne…itd

Tego nigdzie nie napisałem, wysuwasz zbyt daleko idące wnioski.   Pisałem o ludziach i ich nastawieniu do innych, a nie o tym co polskie, albo obce.


DotykDuszy napisał/a:

Swoją drogą ciekawe czy Ty byłeś zawsze uśmiechnięty, uczciwy, dobry do innego Polska?

TAK, BYŁEM!  Zawsze wychodzę z założenia że dopiero co poznana osoba ma czystą kartę i należy ją traktować z szacunkiem, sympatią, jak człowieka.  Oczywiście nie można kontynuować takiego podejścia, jeżeli ktoś wykazuje wrogość.  Wiesz iledziesiąt tysięcy złotych nie oddali mi ludzie którym bez zastanowienia pożyczyłem pieniądze gdy byli w prawdziwej potrzebie?  Mimo to nadal pomagam jak tylko mogę, bo nie mogę obwiniać jednych za zachowanie drugich.


DotykDuszy napisał/a:

W niektórych krajach jest tak że najpierw swojemu obywatelowi, a później obcemu.

A powinno być: najpierw człowiekowi w większej potrzebie, niezależnie od pochodzenia, płci, koloru włosów, wyznania, orientacji, itd.  Dlaczego mamy dzielić ludzi ze względu na miejsce w którym się urodzili?


DotykDuszy napisał/a:

Powinieneś się wstydzić pisać tak o Polakach - swoich rodakach.

Dlaczego mam nie nazwać oszusta oszustem tylko dlatego że jest Polakiem?


DotykDuszy napisał/a:

Wczoraj na Facebooku przeczytałam pewne ogłoszenie, i pod ogłoszeniem pewien post który poruszył moje serce,
Kobieta - Polska matka z 4 dzieci od dawna prosi o lokum i nie może dostać, a dla Ukraińców są mieszkania - tak pisała.

A zweryfikowałaś jak prawdziwe były to słowa?  Czy naprawdę odmówiono tej matce mieszkania, bo nie była Ukrainką?  Już wiele podobnych sytuacji w życiu spotkałem i często po dokładniejszej analizie okazywało się że prawda była trochę inna niż zostało to przedstawione.  Nie słuchajmy plotek, opierajmy się na faktach.


DotykDuszy napisał/a:

W przeciwieństwie do Ciebie ja mam głęboko w sercu Polskę - kocham ją

A ja kocham dobrych ludzi w Polsce.  Tak samo jak dobrych ludzi we Włoszech, Panamie, czy Iranie.
Kocham polską przyrodę, lasy, góry, jeziora, równiny.  Tak samo jak kocham krajobrazy Szwajcarii, Szkocji, czy Francji.

Ryzyk Fizyk, wiesz zarzucasz że kobieta  która napisała na fb - owy wpis to pewnie kłamie, zmyśla?
Ja osobiście nie sądzę…
Swoją drogą Tobie również można by było zarzucić że kłamiesz, wyolbrzymiasz,
że byłeś uśmiechnięty, tak bardzo uczciwy, wspaniałomyślny, nie kombinator,
wobec innego Polaka.


Agnes76

Chciałabym Cie dobrze zrozumieć wiec pytam - czy to są rozterki  Polaka, który wyjechał z ojczyzny i teraz nie wie jak jej pomóc? Czy chcesz rady co zrobić aby udowodnić, że ojczyzna jest dla Ciebie ważna?
A może jeszcze inna była intencja założenia tego wątku - więc bądź łaskaw to wytłumaczyć.

Aga, być może i rozterki, ostatnio coś czytałam, i refleksja nastąpiła.

Tak chciałabym w jakiś sposób  pomoc Polsce, krajowi z którego pochodzę, gdzie mieszkali/mieszkają „moi”są groby moich przodków.Gdzie mieszkają tez wspaniali ludzie z sercem, i nie wyjechali.

Dlaczego ktoś utrzymuje z Tobą kontakt - znajomość?
Dlatego że Cię naprawdę lubi?
Czy tylko dlatego że coś chce - potrzebuje?

37 Ostatnio edytowany przez Agnes76 (2022-11-22 23:11:40)

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
DotykDuszy napisał/a:
Dracarys napisał/a:

Niesmak i żal, to w większości osób wzbudza bezpodstawne szczucie na ludzi którzy chwilowo naprawdę potrzebują pomocy.

A gdzie tu ktoś szczuje na Ukraińców?
Napisałam to co przeczytałam, i przyznam że zaniepokoiło mnie to zjawisko.

Wczoraj na Facebooku przeczytałam pewne ogłoszenie, i pod ogłoszeniem pewien post który poruszył moje serce,
Kobieta - Polska matka z 4 dzieci od dawna prosi o lokum i nie może dostać, a dla Ukraińców są mieszkania - tak pisała.

Zestawienie Ukraińców dla których są mieszkania, i matki czwórki dzieci dla której nie ma mieszkania - to zapewne jest wyraz troski i zaniepokojenia o naszych wschodnich sąsiadów.

Jaki pożytek z prędkości, jeśli zmierza się w złym kierunku?

Jeśli wciąż nie spotkałaś mężczyzny u boku którego chciałabyś się zestarzeć, nie przejmuj się, Bez mężczyzny też się zestarzejesz. Może tylko później.
Mężczyzna jest jaki jest i nie ma co przy nim majstrować. Im szybciej kobieta to zrozumie tym lepiej dla niej. I dla niego - Maria Czubaszek

38

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
Ryzyk Fizyk napisał/a:
DotykDuszy napisał/a:

Wiecie co…ostatnio czytałam pewne ogłoszenia, i okazuje się że dla Ukraińców mieszkania są,
a dla samotnej Polskiej matki z 4 dzieci, nie ma

No patrz, a w takiej Wielkiej Brytanii okazuje się, że dla Polaków mieszkania są, a dla samotnej Brytyjki z gromadą dzieci nie ma.

Jaki masz interes w dzieleniu ludzi?  Nie wystarczyło ubliżanie Polakom od tchórzy, to teraz jeszcze szczujesz na Ukraińców?
Każdy mieszka tam gdzie chce.  Jesteśmy obywatelami Europy i w każdym kraju europejskim jesteśmy u siebie.

Ryzyk Fizyk, czy mozesz wyslac jakies dane potwierdzajace, ze Polacy w UK dostaja mieszkania na rzecz samotnych Brytyjek z dziecmi? Akurat przydzelanie mieszkan socjalnych w Wielkiej Brytanii nie odbywa sie na zasadzie narodowosci. Mieszkam w UK od 10 lat i przydzial na mieszkania socjalne dziala tak, ze kto aplikuje jest przydzielany do jednej z grup pierwszenstwa - samotne matki, osoby niepelnosprawne, wojskowi dostaja te mieszkania jako pierwsi, wiec nie mow, ze Polacy sa wynoszeni ponad Anglikow bo to nie prawda.

39

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
DotykDuszy napisał/a:

Ryzyk Fizyk, wiesz zarzucasz że kobieta  która napisała na fb - owy wpis to pewnie kłamie, zmyśla?

Znowu wkładasz mi w usta słowa których nie wypowiedziałem.  A napisałem, że należy sprawdzić fakty, bo jeden wpis gdzieś na facebooku z zasady nie może być wiarygodnym źródłem informacji.
Kończę, bo widzę że nasza rozmowa nie ma sensu.
Nie, nie "obraziłem się i idę do innej piaskownicy", tylko naprawdę nie widzę sensu takiej rozmowy.

40

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
DotykDuszy napisał/a:

Aga, być może i rozterki, ostatnio coś czytałam, i refleksja nastąpiła.

Tak chciałabym w jakiś sposób  pomoc Polsce, krajowi z którego pochodzę, gdzie mieszkali/mieszkają „moi”są groby moich przodków.Gdzie mieszkają tez wspaniali ludzie z sercem, i nie wyjechali.

Jeśli chcesz naprawdę pomóc temu krajowi, to po pierwsze nie skłócaj ludzi którzy w nim mieszkają.
Siła narodu tkwi w jego jedności. Naród skłócony jest słaby, co czyni go łatwym łupem dla oszustów i manipulatorów. Już Królowa Bona stosowała metodę "dziel i rządź", i tak podzieliła szlachtę, że robiła z polskim prawem co chciała.

Możesz dać wyraz swojej troski wracając do Polski, budując  ze swoich podatków ojczyznę przodków, i wspierając ludzi, którzy tu mieszkają swoim dobrym sercem.

Jaki pożytek z prędkości, jeśli zmierza się w złym kierunku?

Jeśli wciąż nie spotkałaś mężczyzny u boku którego chciałabyś się zestarzeć, nie przejmuj się, Bez mężczyzny też się zestarzejesz. Może tylko później.
Mężczyzna jest jaki jest i nie ma co przy nim majstrować. Im szybciej kobieta to zrozumie tym lepiej dla niej. I dla niego - Maria Czubaszek

41 Ostatnio edytowany przez Ryzyk Fizyk (2022-11-22 23:43:54)

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
VeryBerryPop napisał/a:

Ryzyk Fizyk, czy mozesz wyslac jakies dane potwierdzajace, ze Polacy w UK dostaja mieszkania na rzecz samotnych Brytyjek z dziecmi?

A DotykDuszy może wysłać dane potwierdzające, że Ukraińcy w Polsce dostają mieszkania na rzecz samotnych Polek z dziećmi?  Jeden przypadek o niczym nie świadczy.

42

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
Ryzyk Fizyk napisał/a:
VeryBerryPop napisał/a:

Ryzyk Fizyk, czy mozesz wyslac jakies dane potwierdzajace, ze Polacy w UK dostaja mieszkania na rzecz samotnych Brytyjek z dziecmi?

A DotykDuszy może wysłać dane potwierdzające, że Ukraińcy w Polsce dostają mieszkania na rzecz samotnych Polek z dziećmi?

Czy mozesz sie odniesc do mojego postu skad masz dane na domniemane rozdawnictwo mieszkan dla Polakow?

43

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
Agnes76 napisał/a:
DotykDuszy napisał/a:

Aga, być może i rozterki, ostatnio coś czytałam, i refleksja nastąpiła.

Tak chciałabym w jakiś sposób  pomoc Polsce, krajowi z którego pochodzę, gdzie mieszkali/mieszkają „moi”są groby moich przodków.Gdzie mieszkają tez wspaniali ludzie z sercem, i nie wyjechali.

Jeśli chcesz naprawdę pomóc temu krajowi, to po pierwsze nie skłócaj ludzi którzy w nim mieszkają.
Siła narodu tkwi w jego jedności. Naród skłócony jest słaby, co czyni go łatwym łupem dla oszustów i manipulatorów. Już Królowa Bona stosowała metodę "dziel i rządź", i tak podzieliła szlachtę, że robiła z polskim prawem co chciała.

Możesz dać wyraz swojej troski wracając do Polski, budując  ze swoich podatków ojczyznę przodków, i wspierając ludzi, którzy tu mieszkają swoim dobrym sercem.

Aga, masz rację,
ale absolutnie nie było moim celem skłócenie narodu, tak pobprostu chciałam sobie porozmawiać, wymienić zdanie,
może i źle zrobiłam zakładając taki wątek…

Dlaczego ktoś utrzymuje z Tobą kontakt - znajomość?
Dlatego że Cię naprawdę lubi?
Czy tylko dlatego że coś chce - potrzebuje?

44

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
Ryzyk Fizyk napisał/a:
DotykDuszy napisał/a:

Ryzyk Fizyk, wiesz zarzucasz że kobieta  która napisała na fb - owy wpis to pewnie kłamie, zmyśla?

Znowu wkładasz mi w usta słowa których nie wypowiedziałem.  A napisałem, że należy sprawdzić fakty, bo jeden wpis gdzieś na facebooku z zasady nie może być wiarygodnym źródłem informacji.
Kończę, bo widzę że nasza rozmowa nie ma sensu.
Nie, nie "obraziłem się i idę do innej piaskownicy", tylko naprawdę nie widzę sensu takiej rozmowy.

Ryzyk Fizyk,
Nie wiem ale czuje od Ciebie cwaniactwo, do tego manipulujesz,
kłamiesz - jak kolega wyżej wspomniał, bo ja nie mam pojęcia jak jest akurat w Angli…
On tam mieszka, więc może coś na ten temat powiedzieć.

Dlaczego ktoś utrzymuje z Tobą kontakt - znajomość?
Dlatego że Cię naprawdę lubi?
Czy tylko dlatego że coś chce - potrzebuje?

45

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
DotykDuszy napisał/a:
Agnes76 napisał/a:
DotykDuszy napisał/a:

Aga, być może i rozterki, ostatnio coś czytałam, i refleksja nastąpiła.

Tak chciałabym w jakiś sposób  pomoc Polsce, krajowi z którego pochodzę, gdzie mieszkali/mieszkają „moi”są groby moich przodków.Gdzie mieszkają tez wspaniali ludzie z sercem, i nie wyjechali.

Jeśli chcesz naprawdę pomóc temu krajowi, to po pierwsze nie skłócaj ludzi którzy w nim mieszkają.
Siła narodu tkwi w jego jedności. Naród skłócony jest słaby, co czyni go łatwym łupem dla oszustów i manipulatorów. Już Królowa Bona stosowała metodę "dziel i rządź", i tak podzieliła szlachtę, że robiła z polskim prawem co chciała.

Możesz dać wyraz swojej troski wracając do Polski, budując  ze swoich podatków ojczyznę przodków, i wspierając ludzi, którzy tu mieszkają swoim dobrym sercem.

Aga, masz rację,
ale absolutnie nie było moim celem skłócenie narodu, tak pobprostu chciałam sobie porozmawiać, wymienić zdanie,
może i źle zrobiłam zakładając taki wątek…

W takim razie cieszę się, że mogłaś wyjaśnić swoje powody.

Jaki pożytek z prędkości, jeśli zmierza się w złym kierunku?

Jeśli wciąż nie spotkałaś mężczyzny u boku którego chciałabyś się zestarzeć, nie przejmuj się, Bez mężczyzny też się zestarzejesz. Może tylko później.
Mężczyzna jest jaki jest i nie ma co przy nim majstrować. Im szybciej kobieta to zrozumie tym lepiej dla niej. I dla niego - Maria Czubaszek

46

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
DotykDuszy napisał/a:
Ryzyk Fizyk napisał/a:
DotykDuszy napisał/a:

Ryzyk Fizyk, wiesz zarzucasz że kobieta  która napisała na fb - owy wpis to pewnie kłamie, zmyśla?

Znowu wkładasz mi w usta słowa których nie wypowiedziałem.  A napisałem, że należy sprawdzić fakty, bo jeden wpis gdzieś na facebooku z zasady nie może być wiarygodnym źródłem informacji.
Kończę, bo widzę że nasza rozmowa nie ma sensu.
Nie, nie "obraziłem się i idę do innej piaskownicy", tylko naprawdę nie widzę sensu takiej rozmowy.

Ryzyk Fizyk,
Nie wiem ale czuje od Ciebie cwaniactwo, do tego manipulujesz,
kłamiesz - jak kolega wyżej wspomniał, bo ja nie mam pojęcia jak jest akurat w Angli…
On tam mieszka, więc może coś na ten temat powiedzieć.

DotykDuszy, wracajac do twojego pierwszego postu, ja z patriotyzmu wyleczylam sie dawno temu. Tak jak wspomnialam, jestem w UK juz 10 lat a wyjechalam bo nie bylo wyboru, po szkole sredniej jedyna prace jaka mi zaproponowano to robota w miesnym do pozna wieczorem,a ze nie mialam wlasnego samochodu (bo nie mialam jak na niego zarobic) to pracy podjac nie moglam (chcialam studiowac ale nie stac mnie bylo na wynajem w innym miescie), wyjechalam za granice i nigdy nie zalowalam. Anglia dala mi mozliwosc wyksztalcenia i spelniania swoich marzen zaczynajac od zera, w Polsce bym pewnie biedowala i narzekala jak spora czesc spoleczenstwa.

47

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
DotykDuszy napisał/a:

Wczoraj na Facebooku przeczytałam pewne ogłoszenie, i pod ogłoszeniem pewien post który poruszył moje serce,
Kobieta - Polska matka z 4 dzieci od dawna prosi o lokum i nie może dostać, a dla Ukraińców są mieszkania - tak pisała.

Pisała bzdury, bo jest nieporadna i nie wie co się wokół niej dzieje.
Dla Ukraińców (a raczej Ukrainek z dziećmi) są bazy noclegowe. (u mnie w starym markecie, warunki bardzo wątpliwe - łóżka polowe)
Osoby prywatne oferują pokoje lub mieszkania w geście dobrej woli. https://pomagamukrainie.gov.pl/ogloszen … oc/noclegi

A kto przyjmie matkę z 4 dzieci, która nie zapłaci, jest roszczeniowa i niezaradna. (w stylu bo mnie się należy: alimenty, 500+, MOPS i inne dodatki - za to można wynająć mieszkanie, a nie mieszkać latami bezpłatnie)
Bądźmy realistami, przecież takiej nie usunie się latami z mieszkania.

Życie ...

48

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
VeryBerryPop napisał/a:

DotykDuszy, wracajac do twojego pierwszego postu, ja z patriotyzmu wyleczylam sie dawno temu. Tak jak wspomnialam, jestem w UK juz 10 lat a wyjechalam bo nie bylo wyboru, po szkole sredniej jedyna prace jaka mi zaproponowano to robota w miesnym do pozna wieczorem,a ze nie mialam wlasnego samochodu (bo nie mialam jak na niego zarobic) to pracy podjac nie moglam (chcialam studiowac ale nie stac mnie bylo na wynajem w innym miescie), wyjechalam za granice i nigdy nie zalowalam. Anglia dala mi mozliwosc wyksztalcenia i spelniania swoich marzen zaczynajac od zera, w Polsce bym pewnie biedowala i narzekala jak spora czesc spoleczenstwa.

Przykre, ale tak to wyglądało.

Tu nie chodzi o patriotyzm, ale brak wsparcia i rozczarowanie rzeczywistością.
Podjęłaś trudną, ale całe szczęście właściwą decyzję.
Podziwiam za odwagę i determinację.

Życie ...

49

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
VeryBerryPop napisał/a:
DotykDuszy napisał/a:
Ryzyk Fizyk napisał/a:

Znowu wkładasz mi w usta słowa których nie wypowiedziałem.  A napisałem, że należy sprawdzić fakty, bo jeden wpis gdzieś na facebooku z zasady nie może być wiarygodnym źródłem informacji.
Kończę, bo widzę że nasza rozmowa nie ma sensu.
Nie, nie "obraziłem się i idę do innej piaskownicy", tylko naprawdę nie widzę sensu takiej rozmowy.

Ryzyk Fizyk,
Nie wiem ale czuje od Ciebie cwaniactwo, do tego manipulujesz,
kłamiesz - jak kolega wyżej wspomniał, bo ja nie mam pojęcia jak jest akurat w Angli…
On tam mieszka, więc może coś na ten temat powiedzieć.

DotykDuszy, wracajac do twojego pierwszego postu, ja z patriotyzmu wyleczylam sie dawno temu. Tak jak wspomnialam, jestem w UK juz 10 lat a wyjechalam bo nie bylo wyboru, po szkole sredniej jedyna prace jaka mi zaproponowano to robota w miesnym do pozna wieczorem,a ze nie mialam wlasnego samochodu (bo nie mialam jak na niego zarobic) to pracy podjac nie moglam (chcialam studiowac ale nie stac mnie bylo na wynajem w innym miescie), wyjechalam za granice i nigdy nie zalowalam. Anglia dala mi mozliwosc wyksztalcenia i spelniania swoich marzen zaczynajac od zera, w Polsce bym pewnie biedowala i narzekala jak spora czesc spoleczenstwa.

Świetnie że się udało, gratuluje,
a nie tęskni Ci się troszkę za ojczyzną?

Dlaczego ktoś utrzymuje z Tobą kontakt - znajomość?
Dlatego że Cię naprawdę lubi?
Czy tylko dlatego że coś chce - potrzebuje?

50

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
Farmer napisał/a:
VeryBerryPop napisał/a:

DotykDuszy, wracajac do twojego pierwszego postu, ja z patriotyzmu wyleczylam sie dawno temu. Tak jak wspomnialam, jestem w UK juz 10 lat a wyjechalam bo nie bylo wyboru, po szkole sredniej jedyna prace jaka mi zaproponowano to robota w miesnym do pozna wieczorem,a ze nie mialam wlasnego samochodu (bo nie mialam jak na niego zarobic) to pracy podjac nie moglam (chcialam studiowac ale nie stac mnie bylo na wynajem w innym miescie), wyjechalam za granice i nigdy nie zalowalam. Anglia dala mi mozliwosc wyksztalcenia i spelniania swoich marzen zaczynajac od zera, w Polsce bym pewnie biedowala i narzekala jak spora czesc spoleczenstwa.

Przykre, ale tak to wyglądało.

Tu nie chodzi o patriotyzm, ale brak wsparcia i rozczarowanie rzeczywistością.
Podjęłaś trudną, ale całe szczęście właściwą decyzję.
Podziwiam za odwagę i determinację.

Dziekuje Farmer. Jeszcze naszla mnie taka refleksja, ze w Polsce uczy sie dzieci bardzo specyficznego patriotyzmu, ze co polskie to super, polak = katolik, trzeba oddac zycie za ojczyzne a co inne to obce, zle. Mam porównanie jak uczy sie dzieci w UK - sa elementy patriotyzmu ale z uszanowaniem innosci i tego, ze w zyciu najwazniejsza jest twoja rodzina itp.

Mam momenty, ze tesknie za Polska, ale zdaje sobie szybko sprawe, ze tesknie za czasami minionymi, przyjazniami ze szkoly, te czasy dawno minely.

Strasznie smutne jest tez to, jak wielu polakow ma negatywne, narzekajace podejscie do zycia. Gdy jestem w Polsce to zawsze mnie odrzuca jak ide np do sklepu czu urzedu i wszyscy sa mega niemili, jak sie usmiechniesz to patrza na ciebie jak na niedorozwoja. Rozumiem, ze praca w supermarkecie jest kiepska, za male pieniadze ale jak mozna byc ciagle niezadowolonym. Nie potrafilabym sie odnalezc w takiej rzeczywistosci gdybym wrocila.

51

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
VeryBerryPop napisał/a:

Mam momenty, ze tesknie za Polska, ale zdaje sobie szybko sprawe, ze tesknie za czasami minionymi, przyjazniami ze szkoly,

Ja to samo czuje…
Rozmyślam…

Dlaczego ktoś utrzymuje z Tobą kontakt - znajomość?
Dlatego że Cię naprawdę lubi?
Czy tylko dlatego że coś chce - potrzebuje?

52

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
DotykDuszy napisał/a:
VeryBerryPop napisał/a:
DotykDuszy napisał/a:

Ryzyk Fizyk,
Nie wiem ale czuje od Ciebie cwaniactwo, do tego manipulujesz,
kłamiesz - jak kolega wyżej wspomniał, bo ja nie mam pojęcia jak jest akurat w Angli…
On tam mieszka, więc może coś na ten temat powiedzieć.

DotykDuszy, wracajac do twojego pierwszego postu, ja z patriotyzmu wyleczylam sie dawno temu. Tak jak wspomnialam, jestem w UK juz 10 lat a wyjechalam bo nie bylo wyboru, po szkole sredniej jedyna prace jaka mi zaproponowano to robota w miesnym do pozna wieczorem,a ze nie mialam wlasnego samochodu (bo nie mialam jak na niego zarobic) to pracy podjac nie moglam (chcialam studiowac ale nie stac mnie bylo na wynajem w innym miescie), wyjechalam za granice i nigdy nie zalowalam. Anglia dala mi mozliwosc wyksztalcenia i spelniania swoich marzen zaczynajac od zera, w Polsce bym pewnie biedowala i narzekala jak spora czesc spoleczenstwa.

Świetnie że się udało, gratuluje,
a nie tęskni Ci się troszkę za ojczyzną?

Tesknie za rodzina, mam sentyment do Polski i polskiej kultury, gdybym miala dzieci to chcialabym, by mowily po polsku i znaly kulture. Czasami mysle jak by to bylo, gdybym w PL zostala/wrocila ale zdaje sobie sprawe, ze po czesci moje uczucia wynikaja z wbijania od malego do glowy, ze my polacy to narod wybrany i powinnismy walczyc za ojczyzne - uwazam, ze to tylko ziemia, nie bede wylewac swojej ani niczyjej krwi z powodu polityki, dom jest tam gdzie rodzina a jesli sie jest otwartym to przyjaciol znajdzie sie wszedzie.

53

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
DotykDuszy napisał/a:
VeryBerryPop napisał/a:

Mam momenty, ze tesknie za Polska, ale zdaje sobie szybko sprawe, ze tesknie za czasami minionymi, przyjazniami ze szkoly,

Ja to samo czuje…
Rozmyślam…

DotykDuszy rozumiem, ze ty tez na emigracji? W jakim kraju zyjesz?

54

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
Snake napisał/a:
Misinx napisał/a:

Nasi przodkowie też tutaj kiedyś skądś przywędrowali. Nie wyleźliśmy tutaj z ziemi. Każdy powinien mieć prawo do szukania swojego szczęścia gdziekolwiek. To nie jest najlepszy kraj na ziemi. Zwłaszcza obecnie. Ja jestem zbyt tchórzliwy, żeby stąd wyemigrować. Ale syn jeśli będzie chciał wyjechać, to będę mu kibicował. Nie jesteśmy niewolnikami tego co robili nasi przodkowie, bo oni robili zarówno rzeczy dobre jak i złe.

Ooo przepraszam. Są dwie zwalczające się teorie. Jedna mówi, że my tu jesteśmy od zawsze wink a druga mówi, że przywędrowaliśmy z kolebki Słowian, gdzieś nad Dnieprem czyli obecna Ukraina.
Prawda z pewnością leży po środku, bo jesteśmy pewnie potomkami wielu ludów, które raczyły sobie zrobić przystanek nad Wisłą. A było ich tu trochę tzn. najdalej sięgam do Celtów, którzy długo na terenach polskich siedzieli, potem przyszli różni Goci czyli Germanie, potem Słowianie i na końcu na krzywy ryj próbowali się wepchać Awarowie, wcześniej Hunowie, Bułgarzy, a później tą tradycję kontynuowali Mongołowie i Tatarzy. Jak się nazywali ci przed Celtami, to nie wiem. Może Piktowie jak w Anglii...

Ja to słyszałem, że przywędrowaliśmy z Azji, gdzieś z terenów obecnych Indii. Ale może coś pomyliłem.

A ta teoria, że jesteśmy tu od zawsze, to mówi, że tutaj w Polsce nasi przodkowie zeszli z drzewa ? big_smile

Zgniłe jajko wink (nie JAJKA)

55

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
Misinx napisał/a:
Snake napisał/a:
Misinx napisał/a:

Nasi przodkowie też tutaj kiedyś skądś przywędrowali. Nie wyleźliśmy tutaj z ziemi. Każdy powinien mieć prawo do szukania swojego szczęścia gdziekolwiek. To nie jest najlepszy kraj na ziemi. Zwłaszcza obecnie. Ja jestem zbyt tchórzliwy, żeby stąd wyemigrować. Ale syn jeśli będzie chciał wyjechać, to będę mu kibicował. Nie jesteśmy niewolnikami tego co robili nasi przodkowie, bo oni robili zarówno rzeczy dobre jak i złe.

Ooo przepraszam. Są dwie zwalczające się teorie. Jedna mówi, że my tu jesteśmy od zawsze wink a druga mówi, że przywędrowaliśmy z kolebki Słowian, gdzieś nad Dnieprem czyli obecna Ukraina.
Prawda z pewnością leży po środku, bo jesteśmy pewnie potomkami wielu ludów, które raczyły sobie zrobić przystanek nad Wisłą. A było ich tu trochę tzn. najdalej sięgam do Celtów, którzy długo na terenach polskich siedzieli, potem przyszli różni Goci czyli Germanie, potem Słowianie i na końcu na krzywy ryj próbowali się wepchać Awarowie, wcześniej Hunowie, Bułgarzy, a później tą tradycję kontynuowali Mongołowie i Tatarzy. Jak się nazywali ci przed Celtami, to nie wiem. Może Piktowie jak w Anglii...

Ja to słyszałem, że przywędrowaliśmy z Azji, gdzieś z terenów obecnych Indii. Ale może coś pomyliłem.

A ta teoria, że jesteśmy tu od zawsze, to mówi, że tutaj w Polsce nasi przodkowie zeszli z drzewa ? big_smile

Bo poniekąd tak było, należymy do rodziny ludów indoeuropejskich, które 5-7 tysięcy lat temu zamieszkiwały tereny od Morza Czarnego po Morze Arabskie, a potem zaczęły migracje w dwóch przeciwstawnych kierunkach tj. na zachód Europy i do Indii. Natomiast najstarsze ludzkie kości znalezione na terenach Polski datuje się na 115 tysięcy lat i z pewnością był to rodowity Polak wink

Nicht falsch Nicht recht Ich sag' es dir das Schwarz Und Weiss is kein Beweis Nicht Tod Nicht Not Wir brauchen bloss Ein Leitbild für die Welt
Ein Fleisch Ein Blut Ein wahrer Glaube Eine Rasse und ein Traum Ein starker Wille
Jawohl ja!
Já! Já! Jawohl!

56

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
VeryBerryPop napisał/a:

Jeszcze naszla mnie taka refleksja, ze w Polsce uczy sie dzieci bardzo specyficznego patriotyzmu, ze co polskie to super, polak = katolik, trzeba oddac zycie za ojczyzne a co inne to obce, zle.

Heh od dawna już takiej narracji nie ma. No chyba, że jakaś rodzina jest taka ultra katolicka, ale to raczej mniejszość.

W sumie dlatego uważam, że jak ktoś już wyjechał, to sentyment sentymentem, ale niech nie "pomaga" Polsce. Bo po prostu wyjeżdża się w jakimś kontekście. Dla Ciebie (to przykład, nie pocisk w Twoją stronę) ten kontekst został, bo taki pamiętasz. Dla nas, wiele się w międzyczasie zmieniło, o czym osoba, która wyjechała nie wie, bo i skąd ma wiedzieć.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Zbieram Przegrywów jak Pokemony.

57

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
Lady Loka napisał/a:
VeryBerryPop napisał/a:

Jeszcze naszla mnie taka refleksja, ze w Polsce uczy sie dzieci bardzo specyficznego patriotyzmu, ze co polskie to super, polak = katolik, trzeba oddac zycie za ojczyzne a co inne to obce, zle.

Heh od dawna już takiej narracji nie ma. No chyba, że jakaś rodzina jest taka ultra katolicka, ale to raczej mniejszość.

.

Trochę zostało, bo promujemy polskie produkty.

Nasze życie jest takim, jakim uczyniły je nasze myśli.

Marek Aureliusz

58

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
Snake napisał/a:
Misinx napisał/a:
Snake napisał/a:

Ooo przepraszam. Są dwie zwalczające się teorie. Jedna mówi, że my tu jesteśmy od zawsze wink a druga mówi, że przywędrowaliśmy z kolebki Słowian, gdzieś nad Dnieprem czyli obecna Ukraina.
Prawda z pewnością leży po środku, bo jesteśmy pewnie potomkami wielu ludów, które raczyły sobie zrobić przystanek nad Wisłą. A było ich tu trochę tzn. najdalej sięgam do Celtów, którzy długo na terenach polskich siedzieli, potem przyszli różni Goci czyli Germanie, potem Słowianie i na końcu na krzywy ryj próbowali się wepchać Awarowie, wcześniej Hunowie, Bułgarzy, a później tą tradycję kontynuowali Mongołowie i Tatarzy. Jak się nazywali ci przed Celtami, to nie wiem. Może Piktowie jak w Anglii...

Ja to słyszałem, że przywędrowaliśmy z Azji, gdzieś z terenów obecnych Indii. Ale może coś pomyliłem.

A ta teoria, że jesteśmy tu od zawsze, to mówi, że tutaj w Polsce nasi przodkowie zeszli z drzewa ? big_smile

Bo poniekąd tak było, należymy do rodziny ludów indoeuropejskich, które 5-7 tysięcy lat temu zamieszkiwały tereny od Morza Czarnego po Morze Arabskie, a potem zaczęły migracje w dwóch przeciwstawnych kierunkach tj. na zachód Europy i do Indii. Natomiast najstarsze ludzkie kości znalezione na terenach Polski datuje się na 115 tysięcy lat i z pewnością był to rodowity Polak wink

Ale mam spore wątpliwości, czy ten Polak sprzed 115 tys. lat był biały big_smile

Zgniłe jajko wink (nie JAJKA)

59 Ostatnio edytowany przez Lady Loka (2022-11-23 12:15:15)

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
Tamiraa napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
VeryBerryPop napisał/a:

Jeszcze naszla mnie taka refleksja, ze w Polsce uczy sie dzieci bardzo specyficznego patriotyzmu, ze co polskie to super, polak = katolik, trzeba oddac zycie za ojczyzne a co inne to obce, zle.

Heh od dawna już takiej narracji nie ma. No chyba, że jakaś rodzina jest taka ultra katolicka, ale to raczej mniejszość.

.

Trochę zostało, bo promujemy polskie produkty.

No tak, ale to bardziej po to, żeby rodzime firmy zarabiały, a nie dlatego, że zagraniczne jest fuj.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Zbieram Przegrywów jak Pokemony.

60

Odp: Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?
Misinx napisał/a:
Snake napisał/a:
Misinx napisał/a:

Ja to słyszałem, że przywędrowaliśmy z Azji, gdzieś z terenów obecnych Indii. Ale może coś pomyliłem.

A ta teoria, że jesteśmy tu od zawsze, to mówi, że tutaj w Polsce nasi przodkowie zeszli z drzewa ? big_smile

Bo poniekąd tak było, należymy do rodziny ludów indoeuropejskich, które 5-7 tysięcy lat temu zamieszkiwały tereny od Morza Czarnego po Morze Arabskie, a potem zaczęły migracje w dwóch przeciwstawnych kierunkach tj. na zachód Europy i do Indii. Natomiast najstarsze ludzkie kości znalezione na terenach Polski datuje się na 115 tysięcy lat i z pewnością był to rodowity Polak wink

Ale mam spore wątpliwości, czy ten Polak sprzed 115 tys. lat był biały big_smile

Ale z pewnością potrafił powiedzieć soczewica, koło, miele młyn, zadeklamować Rotę, nienawidził Niemców, Ruskich i starozakonnych!

Nicht falsch Nicht recht Ich sag' es dir das Schwarz Und Weiss is kein Beweis Nicht Tod Nicht Not Wir brauchen bloss Ein Leitbild für die Welt
Ein Fleisch Ein Blut Ein wahrer Glaube Eine Rasse und ein Traum Ein starker Wille
Jawohl ja!
Já! Já! Jawohl!

Posty [ 1 do 60 z 77 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Wyjechać z Polski, zostawić ojczyznę, czy zostać z nią na Dobre i Złe?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021