Witam,
Postanowiłam się Was poradzić, gdyż od kilku dni jestem kłębkiem nerwów..
Po ponad 2 latach czekania na wizytę u endokrynologa na badaniu USG ukazały się 2 guzy lite ok 2 cm, każdy w innym płacie.. Od dłuższego czasu mam okropną chrypkę i czuję, że coś przeszkadza mi przy przełykaniu.. Natomiast lekarzowi na pytanie jak się Pani czuję powiedziałam, że dobrze, bo powyższe problemy były dla mnie błahostką. Dopiero jak przeczytałam troszkę w internecie, coś do mnie dotarło. Lekarz był bardzo zaniepokojony. Mówił, że guzy szybko urosly..Ostatnie USG miałam 2 lata temu i było ok. Ale nie to jest moim problemem. Dostałam skierowanie na biopsję i jestem zapisana na koniec października.. To mnie bardzo martwi. Czy powinnam czekać, czy próbować prywatnie? To jest jednak spory koszt, dlatego chcę się Was doradzić, czy te 3 miesiące mogę poczekać? Czy... Dodam też, że mam kilka wyników z morfologii zanizonych oraz podwyższone ob. Wyniki tsh w normie.. Co robić?
Podobne tematy
Pytaj lekarza czy można poczekać, nie wiadomo czy akurat one powodują dyskomfort czy nerwy.
Jak się tak mocno stresujesz, to ja bym zrobiła prywatnie biobsję.
Drogie? Wcale nie jest drogie. Te 500zl nie jest warte nerwow przez 3 miesiace.