nadczynność tarczycy a stany depresyjne - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » nadczynność tarczycy a stany depresyjne

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

Temat: nadczynność tarczycy a stany depresyjne

Witam,

Walcze z moja tarczycą, biorę euthyrox 25. Tabletki pomogły mi pokonać senność w ciągu dnia, ale.... Od jakiegoś czasu dręczą mnie stany depresyjne, tzn. nic mi się nie chcę, same negatywne myśli siedzą mi w głowie, nie mam ochoty na spotkania z ludźmi, mam wrażenie, że moje życie jest do bani. hmm za miesiąc mam wyznaczoną wizytę u endykrynologa. ponownie zrobię tsh, bo być może powinnam zmienić dawkę leku. Nie wiem, czy te stany mogą być związane z tarczycą, czy jestem leniem, czy to przesilenie, zima, kurczę nie wiem, ale tak mnie to drażni. Czy któraś z was miała podobnie ? Wiem, że depresja się pojawia przy problemach z tarczycą, ale zastanawiam się czy mimo wszystko z własnej woli da się z tym wygrać niekoniecznie tylko za pomocą hormonów? Czy już do końca życia muszę z każdym powalonym objawem lecieć i zrobić tsh, bo może dawkę trzeba zmienić? To jest koszmar. Kobiety ratujcie sad(

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: nadczynność tarczycy a stany depresyjne

Takie zmiany mogą być od tego, chociaż tego co wiem to przy nadczynności częściej  występuje nerwowość niż depresja.

3 Ostatnio edytowany przez vicky85 (2017-02-27 14:28:07)

Odp: nadczynność tarczycy a stany depresyjne

jezeli przyjmujesz euthyrox25, to nie masz czasem niedoczynnosci? Piszesz, ze masz nadczynnosc... Ale to sie kupy nie trzyma;) Przy niedoczynnosci koniecznie trzeba ustalic przyczyne (hashimoto np.) i ewentualne wspolisteniejace choroby autoimmuzacyjne, depresja moze sie pojawiac niezaleznie od dobrze czy zle dobrej dawki - tsh moze byc w porzadku, a za depresje moga odpowiadac np antyfosfolipidy, zaburzenia stezen testosteronu, progesteronu.

Byc moze tez byla chwilowa nadczynnosc, jak czzesto rozpoczynaja sie kliniczne objawy chorob tarczycy.

Napisz cos wiecej. I nie martw sie, masz niska dawke, zapewne choroba jest dopiero w powijakach, wiec zdazysz zapobiec wiekszym problemom;) To nie jest koszmar, z tym da sie zyc, jestem tego przykladem;) Jak potrzebujesz wsparcia, to pisz, przeszlam z ta choroba juz niejedno.  Przede wszystkim musisz miec dobrego endokrynologa, a to niestety nie jest proste trafic na takowego... Skad jestes?

P.S. nie walczymy z tarczyca - tarczyce nasze dzialaja normalnie. Walczymy z wlasnym system immunologicznym (przysadka mozgowa), ktory tarczyce niszczy. Czasem niszczy o wiele wiecej niz tylko tarczyce... Trzeba to zrozumiec, by moc rozumiec co sie dzieje z twoja psychika. Trzeba zaczac inaczej zyc i inaczej myslec. Polecam blog na facebooku "japonski motyl hashimoto"

Odkrycie naukowe nie jest może lepsze od seksu, ale satysfakcja trwa dłużej. S. Hawking:* Spoczywaj w pokoju wielki czlowieku...

Czy znacie uczucie bycia nieszczęśliwym tak zupełnie bez powodu? To możecie być szczęśliwi, też zupełnie bez powodu. Johnny Soporno
Życie jest w połowie czarne, w połowie białe, w wielu miejscach szare... i w tych odcieniach musimy być szczęśliwi. Gary;p

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » nadczynność tarczycy a stany depresyjne

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021