Czy ktoś oglądał? Jakie wrażenia?
Jak dla mnie dobra gra aktorska, efekty specjalne czyni ten film takim, do którego chcę wracać w momentach smutku.
kocham czarne komedie, szczególnie te które w jakiś absurdalny sposób poruszają temat śmierci. Ten film to prawdziwe mistrzostwo pod względem komediowym, w szczególności zakończenie
No a młoda Meryl Streep po prostu ZACHWYCA!
A mnie urzekła Goldie Hawn w roli Helen Sharp.
Kto lubił Goldie Hawn i Merryl Streep, to właśnie, że wystąpiły razem, jako zombie mamuśki, nadały filmowi posmak komedii o zazdrosnych kochankach Willisa, który utonął w ich blasku.
Swietne kreacje obu pań i ta córeczka Bergmanna, na dodatek. ![]()
Jak porównuję z filmami, w których są podobnie niewiarygodne efekty specjalne, to tutaj nie tylko gra aktorska zwraca uwagę, sceneria też.