zastanawiałam się jak to u was jest?
co myślicie o takich scenach w filmie? czy zawsze są potrzebne?
czy oglądając je z partnerem ( lub rodziną, co gorsza
) czujecie jakieś zażenowanie czy może ożywienie ?
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » ŚWIAT FILMU » sceny erotyczne w filmie
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
zastanawiałam się jak to u was jest?
co myślicie o takich scenach w filmie? czy zawsze są potrzebne?
czy oglądając je z partnerem ( lub rodziną, co gorsza
) czujecie jakieś zażenowanie czy może ożywienie ?
Podobne tematy
Nie przeszkadzają mi, fajnie że są, jeśli mają znaczenie w filmie i są subtelne. Nie czuję zażenowania ani ożywienia
, po prostu to jedna ze scen filmu i tyle.
Wolę jak ich nie ma lub sa bardzo krótkie, bo mnie nie jarają, po prostu myślę "ojeju , ale nuda" albo przewijam ![]()
Kiedyś mój chłopak miał film komedię, ale trafiła się jakaś scena, gdzie dziewczyna mówi, że ma fajne cycki od koleżanki czy jakoś tak, tylko się smialiśmy z tego ![]()
zadałam to pytanie, bo mi koleżanka mówiła jak to oglądała film z 16 letnim kuzynem i akurat była taka scena , dość długa he he i było jej "dziwnie" ![]()
poza tym, w wielu filmach scenki takie są zbędne, np w horrorach, nie wiadomo, bać się czy podniecać ![]()
No mnie to zdecydowanie nie podnieca, ale wiadomo niektórych pewnie to kręci i zamiast w sumie czasem zrobić porządny film, to stawiają, żeby były aktorki, które spodobają się facetom, żeby filmy miały większą oglądalność. Masakra ![]()
To zalezy z kim sie oglada. Czasem faktycznie czuje sie odrobine glupio ogladajac z kims.
Według mnie to scena w filmie jak każda inna. Seks to naturalna część naszego życia i oglądając takie sceny nie powinniśmy czuć się dziwnie. Ja nie czuję się zażenowana ani jakaś niespokojna.
To naturalne. ![]()
to troche smiesze bo jestem juz dorosly chlop ale jak jestem u mamy i leci jakas scena erotyczna to instyktownie odwracam glowe, albo wylaczam telewizor ;D (5 lat temu zaslanialem oczy hehehe) smieja sie ze mnie, krzysiu juz jestes duzy, mozesz patrzec ;D
to troche smiesze bo jestem juz dorosly chlop ale jak jestem u mamy i leci jakas scena erotyczna to instyktownie odwracam glowe, albo wylaczam telewizor ;D (5 lat temu zaslanialem oczy hehehe) smieja sie ze mnie, krzysiu juz jestes duzy, mozesz patrzec ;D
zabawnie to musi wygladac
mój kolega np przy rodzinie zaczyna gadac od rzeczy i odwracac uwage ![]()
kazdy ma jakies tam sposoby, nie? ja ogólnie sama filmy ogladam, żeby się skupic, a sceny czasem przydługie przewijam do przodu, zwlaszcza jak jest film akcji, zbytnio się wczuwam w ordobicie atu nagle seks, no ja tak nie mogę. najdziwniej mi raz było przy malej siostrzenicy, 10 lat , kurcze, tak nie wiadomo co robić. Film przypadkiem leciał, a ja szukałam tego cholernego pilota, wkońcu wstałam i udałam, że szukam czegoś nad tv ![]()
Mnie sceny erotyczne w filmie zupełnie nie przeszkadzają, pod warunkiem, że oglądam je sama albo z dobrymi znajomymi.
Natomiast inaczej ma się sprawa, gdy akurat oglądam film z babcią lub rodzicami... Wtedy pojawia się jakaś tam konsternacja, trochę głupio, nie wiadomo jak się zachować w takiej sytuacji. Najczęściej zaczynam patrzeć gdzie indziej.
Moja babcia zawsze operuje pilotem (gdybym tylko chciała jej go odebrać podejrzewam, że doszłoby do rękoczynów
) i na takich scenach, po prostu przełącza na inny program ![]()
Wszystko zależy od sceny. Jeśli jest nakręcona adekwatnie do filmu i jego klimatu - zachwycam się nią. Przykłądowo w "Joe Black" - scenę przy basenie mogę oglądać raz za razem ![]()
Jeśli jest całkowicie oderwana i w ogóle zastanawiam się, czy przypadkiem reżyser nie wstawił jej tylko po to by przyciągnąć widzów wdziękami tej czy tamtej aktorki - to lekko mnie irytuje. Zwłaszcza w komediach, filmach sensacyjnych czy przygodowych - nie wiem czy zwróciłyście (zwróciliście) uwagę, że naprawdę rzadko można spotkać film BEZ wątku romantycznego/erotycznego. Wszędzie toto wpychają, nie do końca rozumiem po co.
Lubię;]
tresciwy komentarz ;DD
A czy trzeba dodawać coś więcej?;)
Lubię, ale kiedy jestem sama albo z chłopakiem
. Jako głupio się czuję, gdy siedzę z rodzicami, a tu scena erotyczna... Nie wiem właściwie gdzie oczy podziać i czy wypada mi oglądać czy raczej nie
. Niezręczna sytuacja.
Nie lubię,jak już ktoś powyżej napisał ...ogladam horror bądź jakiś inny film akcji a tu nagle taki przerywnik nie wiadomo czy się bać czy rozluźnić ![]()
W dodatku mlaskanie ,stękanie i tego typu podobne odgłosy wkurzają.
Poza tym gdy scena trwa krótko i jest urywana to jeszcze ok .ale czasem takie miendolenie trwa i trwa ...a to wkurza mnie na maksa.
A już szczególnie gdy w nie odpowiednim rodzaju filmu pojawia się scena żywcem z pornola...w dodatku obok siedzi mama ,tata,siostra bądź co gorsza dziecko ,sytuacja nie szczególna mało komfortowa i zawstydzająca.
Choć każdy z nas wie co to seks i z czym to sie je....mimo tego nie lubie takowych scen a już zwłaszcza tych ciągnących sie w nieskończoność .
Nie przepadam za scenami erotycznymi, które w ogóle nie pasują do konwencji filmu. Jeszcze oglądając sama jakoś je zdzierżę, ale z rodziną to zawsze mam mieszane uczucia. Mi osobiście przeszkadza, że w wielu nowych serialach (np. Tudorowie, Filary Ziemi itp.) występuje tak wiele scen erotycznych (do tego odważnych), moim zdaniem zupełnie zbędnych.
dokładnie śmiała erotyka w Tudorach też była zbędna.
mnie zastanowiła chyba 8 minutowa scena gwałtu na M. Bellucci w ' Nieodwracalne '.
film był ogólnie brutalny, ale ta scena..hm..niesmak.
ciekawe czy ktos z was oglądal.
Jak mówiłam nie kręcą mnie erotyczne sceny, przewijam jak są długie, bo naprawdę mnie nie interesują, te gwałtu szczególnie, choć wiadomo czasem chcą ukazać gwałt np w dramacie, ale mnie to strasznie zniesmacza, więc wole przewinąć.
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » ŚWIAT FILMU » sceny erotyczne w filmie
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026