Cześć. Jestem załamana. Mam 45 lat, przez 6 lat byłam w związku z żonatym mężczyzną. Ostatnią zmarł i nie mogę się pozbierać. Nie widzę szansy dla siebie na ułożenie sobie jeszcze życia. Mój ukochany był dla mnie ogromnym wsparciem i bez niego nie widzę możliwości dalszego funkcjonowania.
Temat: POMOCY!