Witam serdecznie!
Mam pytanie dotyczące spadku po zmarłej mamie( zmarła niecałe 5 lat temu) niestety moim spadkiem sa jej zadłuzenia o których dowiedzalem sie 13. maja 2010 r poprzez zablokowanie mojego osobistego konta( poszedlem do oddzialu banku i tam sie dowiedzialem o takim zadluzeniu a dokladniej to pani z banku dala mi numer do odpowiednich organow ktorym sie tym zajmuja) nie mialem pojecia o jakich kolwiek długach ze sa nie splacone mialem wtedy 19 lat gdy mama umarla.
Dziwne jest tez dla mnie fakt ze we wrzesniu 2009 roku wziolem kredyt 2500 zl na komputer na rok, spalacam go zgodnie z procedurami zostalo i jeszcze ok 900 zl do splacenia)
Moje pytanie brzmi tak dlaczego ktos mi udzielil kredytu skoro mialem takie zadluzenie? przeciez w zyciu bym sie nie pakowal dodatkowo w ten kredyt na komputer.
Czy nie mogl ktos mnie o tym poinformowac?jestem zupelnie bezradny
Dopiero dzisiaj zostałem uswiadomiony ze mam naprawde spore dlugi poniewaz odsetki za ten czas sa kolosalne jest to kwota ponad 40 tys. zł do spalcenia jest to 1/2 dlugo poniewaz 2 polowe ma moj ojciec
Ojciec o zadnych dlugach nic nie mowil, bylem nie swiadomy. Chcialbym sie dowiedziec czy istnieje jakas mozliwosc zrzeczenia sie tych dlugow lub chociaz umorzenia odsetkow tego długo. W tej chwili nie pracuje. Gdybym byl uswiadomiony to bym to powoli splacal bo pracowalem w dosyc dobrej firmie z dobrymi zarobkami niestety zyłem w ciaglej niewiedzy. W sumie dowiedzialem sie przez przypadek o tych dlugach? Posiadam tylko rente po zmarlej mamie oraz teraz rozpoczynam nowa prace ale watpie ze bede w stanie to splacic do konca zycia. Planowalem jeszcze slub i wesele w 2012 roku ale teraz to napewno do tego nie dojdzie:( Prosze o pomoc
Krzysztof (pisze z konta narzeczonej)
Podobne tematy
Krzysiu, czy mieliście przeprowadzone tzw. otwarcie spadku? Czy mama zostawiła testament?
Naprawdę bardzo mi przykro z powodu tego co się stało, bo jest to trudna sprawa i niestety raczej ciężko będzie z niej wybrnąć
. Zawsze warto wcześniej zabezpieczyć się przed taką sytuacją. W ciągu sześciu miesięcy od chwili kiedy dowiedziałeś się, że jesteś uprawniony do dziedziczenia po mamie należało przed sądem złożyć stosowne oświadczenie o przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza, co oznacza, że przyjmujesz spadek, ale odpowiedzialność za długi ponosisz wyłącznie do wysokości jaką będziesz mógł pokryć z otrzymanej masy spadkowej. Można również spadek odrzucić w całości. Istotne jest to, że takie oświadczenie należy złożyć we wspomnianym terminie. Jeśli się tego nie uczyni przyjmuje się, że spadek został przyjęty wprost, czyli wraz z odpowiedzialnością za długi.
Tu pytanie: czy w ogóle przeprowadzana była sprawa spadkowa? Niektórzy bowiem nie dopełniają takiej formalności przed sądem.
Jeśli nie masz już możliwości odrzucenia, czy przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza pozostaje Ci wyłącznie pójście na ugodę z bankiem.
Przypuszczam, że konto osobiste zostało zablokowane, gdyż dług mamy nie był spłacany, więc sprawą zajął się już komornik. Banki w takiej sytuacji są raczej niechętne na wszelkie ugody, zawsze warto jednak próbować. Powinieneś precyzyjnie przedstawić sytuację i określić czego od nich oczekujesz. Spodziewam się, że w chwili kiedy zaciągałeś kredyt na zakup komputera nie było jeszcze decyzji o zajęciu komorniczym, stąd bank nie wiedział, że jesteś odpowiedzialny za jakieś inne długi. Taki sygnał powinien mieć jednak Twój tata, który (jeśli mieli z mamą wspólnotę majątkową) musiał być informowany o zadłużeniu. Czy wiesz jak w tej chwili wygląda jego sytuacja?
Niestety ojciec nic mi nie mówił, zapewniał wrecz babcie(jego matke) ze wszystko jest splacone juz dawno:( Teraz po dreczeniach ojca pokazal mi stwierdzenie nabycia spadku z 23.03.2006 r ze 1/2 spadku przechodzi na mnie, poogladalem rowniez inne papiery dotyczace tego nieszczesnego problemu i wszystko bylo kierowane na Niego Czy oni maja takie prawo zeby mnie o niczym nie powiadamiac indywidualnie? jak myslicie czy moge sie ubiegac chociaz o anulowanie odsetek?za ten czas ? Dziekuje wszystkim za rade( teraz wiem ze trzeba sie zrzec do 6-miesicey ale to juz nic nie da) jednak chcialbym sie na wszelki wypadek zabezpieczyc przed ewentualnymi dlugami ojca gdzie to zalatwic u notariusza? ze nie bede bral odpowiedzialnosci za jego dlugi? z gory dziekuje
mama nie zostawila testamentu margolcia
Zastanawia mnie jedna rzecz... Otóż w chwili nabycia spadku byłeś niepełnoletni, więc to ojciec występował przez sądem w Twoim imieniu i reprezentował Twoje sprawy. Jeśli był wówczas jakiś dług to dlaczego tego spadku nie odrzucił??? Tak naprawdę to przyjęcie spadku w takiej sytuacji było sprzeczne z Twoimi interesami. W ogóle w tej sprawie jest bardzo dużo niejasności. Jeżeli odpowiadałeś za dług po mamie (jako spadkobierca) bank miał obowiązek powiadamiać Cię o zaległościach (zresztą tak od strony formalnej- powinien być wcześniej sporządzony aneks do umowy). Najpierw powinny docierać monity (co najmniej dwa), potem wypowiedzenie umowy (na piśmie rzecz jasna), a na samym końcu jeszcze decyzja o zajęciu konta osobistego. Uwierz, takie sprawy nie dzieją się z dnia na dzień, ani w tak niejasnych okolicznościach. Pracowałam w banku przez kilka lat i to naprawdę nie jest tak prosta sprawa, wiele rzeczy jest uregulowanych już w samej umowie.
Przepraszam, że zapytam, ale czy masz pełne zaufanie do ojca? Może to jest jakaś zupełnie nie związana ze spadkiem sprawa??? Co wynika z dokumentów, które widziałeś? To był kredyt? Jeśli tak to jaki? Gotówkowy? Hipoteczny (to jest bardzo duża kwota)?
Co do drugiej części pytania... Za długi ojca Ty absolutnie nie odpowiadasz, chyba, że poręczyłeś mu jakiś kredyt czy innego rodzaju zobowiązania. W żadnym innym przypadku nic takiego Cię nie obciąża. Za długi (także te osobiste) odpowiada wyłącznie współmałżonek, o ile oczywiście występuje wspólnota majątkowa.
Byłem pełnoletni mam 24 lata teraz, ojcu zadnego kredytu nie podpisywalem zadnego poreczyciela. Wlasnie bardzo mnie dziwi to ze nie mam ani jednego pisma skierowanego do mnie? Z tym zaufaniem do ojca to powiem ze juz nie jestem pewny:( przez tyle czasu nie pisnal slowa,,a gdybym wiedzial to bym to jakos powoli regulowal
Kredyt był brany na mame na jej leczenie, gotowkowy.
Witam! Ja mam taka sytuacje. Bardzo potrzebuje pomocy a nie stac mnie na prawnika wiec moze tutaj mi ktos pomoze.
Otóz moj narzeczony ma przyrodniego brata z którym dostał spadek po ojcu.Wiadomo ze cały spadek łacznie z długami jest dzielony na 2 równe czesci ale wiemy tez ze napewno zostanie duzo pieniedzy do podziału ok 150 tys zlotych i tutaj pojawia sie problem poniewaz brat mojego narzeczonego ma 8lat a jego matka pije i nie jest najodpowiedniejsza osoba do zarządzania taka suma pieniedzy. Zalezy nam zeby zabezpieczyc te pieniądze do momentu az małoletni skonczy 18 lat ale kompletnie nie mamy pojęcia jak to osiągnąc strasznie sie boimy ze ona przepije i przebaluje te pieniądze a dzieciak chodzi brudny i zacofany. Czy jest ktos to moze mi pomóc?
Polecam e-prawnik tam możesz uzyskać porady
Jest mnóstwo stron z darmowymi poradami na temat spadku.