Pisalam już o wątku z moim ex, jest jeden temat który mi nie daje spokoju
Zerwal ze mną chłopak, bo oznajmił że nie czuje już tego co kiedyś, ze nie możemy być razem jeśli nic nie czuje itd, okej, tylko jest jedną rzecz która nie daje mi spokoju i po prostu w nią nie wierzę
Kiedy zeszlismy się po 2 tyg bo uznał że uczucia mu wracają, tęskni itd, to wypytalam się o jego koleżankę, z którą miał naprawde bliskie relacje, ona pisała o jej problemach z mężem, pisali na naprawde intymne rzeczy i ona non stop do niego pisała, z czego wcześniej okłamał mnie że tylko raz napisała, także ciekawe. Jak przyszła od niejbwiaodmsoc to ściemnial ze nie wie kto to A jak byk było widać że to ona.. czemu kłamie? Powiedział że zna ją od 3 tyg, to akurat jak ją poznał w ciągu tygodnia, to myślą nad zerwaniem, to ewidentnie widać że mu się spodobała i cis zaiskrzylo
Mieliśmy ze sobą kontakt po zerwaniu i powiedział że zarywa do niego i wgl ale jego to nie rusza taak A i ze ona bierze rozwód z mężem
Po 2 tygodniach jak nagle zaczął odzysikwac uczucia, coś zaczęło mi wracać, to dowiedziałam się ze powiedział ze ona zarywa, tylko po to żebym byla zazdrosna, ze ona by go nawet nie chciała i ze jest w szczęśliwym małżeństwie i jednak się nie rozwodza (??), jak się zeszlismy to nią kontakt bo i tak to niby denerwowala tym pisaniem i wgl taa
A jak po paru dniach uznał że to jednak nie to że za wcześnie wróciliśmy do siebie itd to zaś odnowil z nią kontakt A tak zapewniał ze tego nie zrobią ze on nie chce A ona pewnie też nie będzie chcieć i co? A jednak.
Ciągle mówi że to tylko kolezanka ze nic nie czuje że denerwują go już moje podejrzenia
Ale jak tu nie mieć podejrzeń? Jak nie czuć się ta druga opcja?
Jestem ciekawa waszego zdania, bo po prostu moja intuicja mówi że coś tu nie gra, oni Maja zbyt bliską relację jak na koleżenstwo no chyba że serio przesadzam
Pytałam to w prostu, że jeśli coś do niej czuje to niech to po prostu powie A nie robi wodę z mózgu szczególnie że teraz pewnie zaś piszą na okrętke itd, wiadomo ma prawo bo jest wolny, ale nie wierzę p prostu w to co mówi
I ciągle powtarza ze może kiedyś będziemy razem tylko teraz musimy o sobue zapomnieć bo to nie ten czas
Czemu nie jest po prostu szczery?