Zdradzam męża z chłopakiem z dawnych lat. Czy naprawdę robię źle? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Zdradzam męża z chłopakiem z dawnych lat. Czy naprawdę robię źle?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

Temat: Zdradzam męża z chłopakiem z dawnych lat. Czy naprawdę robię źle?

Witam. Chciałabym poznać Waszą postronną opinię. Jestem prawie trzydziestolatką z czteroletnim stażem w upadającym małżeństwie. Próby naprawy prowadzone przeze mnie od dwóch lat doprowadziły tylko do pogorszenia Ja jakoś jeszcze się trzymam i normalnie chodzę do pracy mimo symptomów nerwicy .Moja firma w której pracuję została przejęta przez większą i pojawiły się jacyś audytorzy, delegacje i w jednej z nich rozpoznałam mojego byłego chłopaka z lat młodości On jak tylko mnie zobaczył zaraz zaczął się ze witać i mnie przytulać. Wiecie jak to wyglądało w biurze typu open space jak na ciebie patrzy ze dwadzieścia osób. Nie widzieliśmy się 10 lat. My właściwie byliśmy stu procentową parą. Wtedy ja nie dostałam się na studia i wyjechałam do drugiego miasta gdzie podjęłam płatne i zaczęłam pracować. Niestety nie udało się i po roku wróciła .On z kolei załapał się na zagraniczne stypendium i wyjechał. Pewnie byliśmy wtedy za młodzi i wszystko się rozwiało.
Na drugi dzień w pracy znalazłam na biurku kopertę zaadresowaną moim panieńskim nazwiskiem a w środku nasze zdjęcia ze studniówki. Nie wiedział, że jestem już mężatką. Tego dnia umówiliśmy się na spotkanie. Na pierwszym wspominaliśmy szkołę, klasę ale na drugim były już bardzo osobiste wspomnienia. Śmialiśmy się jak liczyliśmy w kalendarzyku i jakie były nerwy przed maturą z obawy, że jestem w ciąży. Na tych spotkaniach dowiedziałam się też, że wchodził w związki ze trzy razy a jeden to nawet trwał ponad dwa lata ale nigdy nic z tego nie wyszło. Ode mnie dowiedział się prawdę, że w moim małżeństwie to obojętność, alkohol i próby przemocy.Umawialiśmy się bardzo często i w końcu zorganizowaliśmy sobie też cały weekend dla siebie. Trochę się bałam bo przecież nie wyglądam jak przedtem i znów ostatnio schudłam i wyglądam jak wieszak bo przy 1.7 mam chyba 50 a na dodatek z przodu nic.On rozwiał wszystkie moje obawy i powiedział, że u niego wszystko wróciło i patrzy na mnie jak przedtem. Z mojej strony to samo. Mimo mojego dużego skrępowania okazało się, że jest lepiej niż myślałam. O tym wszystkim wiedziała moja koleżanka z pracy i któregoś dnia powiedziała, że to okropnie wygląda bo oszukuję, kłamie i zdradzam męża. Po tym zdarzeniu nie rozmawiamy. A mój mężczyzna, chyba tak już mogę mówić, poprosił o spotkanie w środku dnia. Wzięłam wolny dzień. Wtedy poprosił żebym z nim została już na zawsze i teraz wie, dlaczego jemu żaden związek się nie udał a ja jestem jego od tylu lat. Chce też bym zaaranżowała mieszkanie tak jak mi pasuje, które kupił w zeszłym roku, a do momentu ukończenia żebyśmy mieszkali u jego rodziców. Spytał czy możemy zacząć teraz by na święta być we dwójkę i czy mogę już przestać brać te damskie pigułki. Nie jestem pewna czy to nie za wcześnie ale teraz właśnie szykuję przeprowadzkę. Niestety przypomniała mi się opinia mojej koleżanki, czy na prawdę to tak fatalnie wygląda i czy jego rodzice mogą mnie słabo oceniać ? Czy nie pomyślą o mnie źle ?

Oczywiście jest to skrót dla zobrazowania sytuacji, nie pisałam o tych wszystkich wspaniałych emocjach, które nas spotkały.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zdradzam męża z chłopakiem z dawnych lat. Czy naprawdę robię źle?

Skoro tak bardzo blisko byłaś z tamtym chłopakiem, to dlaczego wyszłaś za mąż za obecnego partnera? Cztery lata i małżeństwo prawie w stanie agonii.Co takiego spowodowało kryzys? Czujesz teraz, że jestes gotó zacząc od nowa związek ze swoją miłością ze szkolnych lat?

3 Ostatnio edytowany przez Janix2 (2019-12-18 22:41:35)

Odp: Zdradzam męża z chłopakiem z dawnych lat. Czy naprawdę robię źle?
bagienni_k napisał/a:

Skoro tak bardzo blisko byłaś z tamtym chłopakiem, to dlaczego wyszłaś za mąż za obecnego partnera? Cztery lata i małżeństwo prawie w stanie agonii.Co takiego spowodowało kryzys? Czujesz teraz, że jestes gotó zacząc od nowa związek ze swoją miłością ze szkolnych lat?

Pal licho związek i 4 lata, nieważne że można najpierw pozałatwiać sprawy w swoim małżeństwie a potem ładować się w nowy związek  ale co rodzice wybranka powiedzą?

4

Odp: Zdradzam męża z chłopakiem z dawnych lat. Czy naprawdę robię źle?
Janix2 napisał/a:

Pal licho związek i 4 lata ale co rodzice wybranka powiedzą?

Tym bardziej, że jeśli dziecko urodzi się przed rozwodem albo do 300 dni od jego zakończenia, to w świetle prawa ojcem będzie... mąż, nie kochanek.

5

Odp: Zdradzam męża z chłopakiem z dawnych lat. Czy naprawdę robię źle?

To się nazywa ucieczka przed samą sobą.

6

Odp: Zdradzam męża z chłopakiem z dawnych lat. Czy naprawdę robię źle?

Albo "Opowieść trolla." smile

7

Odp: Zdradzam męża z chłopakiem z dawnych lat. Czy naprawdę robię źle?

Kwestia tego na ile opowiedziana historia jest prawdziwa, na ile jesteś w niej wybielona aby usprawiedliwić znalezienie nowego penisa.

Ale to co zrobiłaś z osobą która Ciebie uważała za przyjaciółkę a która Ty potraktowalas jak śmiecia ...
Tak mówi chyba najwięcej o Tobie i zmusza do weryfikacji tej historyjki

8

Odp: Zdradzam męża z chłopakiem z dawnych lat. Czy naprawdę robię źle?
LenaLena30 napisał/a:

Witam. Chciałabym poznać Waszą postronną opinię. Jestem prawie trzydziestolatką z czteroletnim stażem w upadającym małżeństwie. Próby naprawy prowadzone przeze mnie od dwóch lat doprowadziły tylko do pogorszenia Ja jakoś jeszcze się trzymam i normalnie chodzę do pracy mimo symptomów nerwicy .Moja firma w której pracuję została przejęta przez większą i pojawiły się jacyś audytorzy, delegacje i w jednej z nich rozpoznałam mojego byłego chłopaka z lat młodości On jak tylko mnie zobaczył zaraz zaczął się ze witać i mnie przytulać. Wiecie jak to wyglądało w biurze typu open space jak na ciebie patrzy ze dwadzieścia osób. Nie widzieliśmy się 10 lat. My właściwie byliśmy stu procentową parą. Wtedy ja nie dostałam się na studia i wyjechałam do drugiego miasta gdzie podjęłam płatne i zaczęłam pracować. Niestety nie udało się i po roku wróciła .On z kolei załapał się na zagraniczne stypendium i wyjechał. Pewnie byliśmy wtedy za młodzi i wszystko się rozwiało.
Na drugi dzień w pracy znalazłam na biurku kopertę zaadresowaną moim panieńskim nazwiskiem a w środku nasze zdjęcia ze studniówki. Nie wiedział, że jestem już mężatką. Tego dnia umówiliśmy się na spotkanie. Na pierwszym wspominaliśmy szkołę, klasę ale na drugim były już bardzo osobiste wspomnienia. Śmialiśmy się jak liczyliśmy w kalendarzyku i jakie były nerwy przed maturą z obawy, że jestem w ciąży. Na tych spotkaniach dowiedziałam się też, że wchodził w związki ze trzy razy a jeden to nawet trwał ponad dwa lata ale nigdy nic z tego nie wyszło. Ode mnie dowiedział się prawdę, że w moim małżeństwie to obojętność, alkohol i próby przemocy.Umawialiśmy się bardzo często i w końcu zorganizowaliśmy sobie też cały weekend dla siebie. Trochę się bałam bo przecież nie wyglądam jak przedtem i znów ostatnio schudłam i wyglądam jak wieszak bo przy 1.7 mam chyba 50 a na dodatek z przodu nic.On rozwiał wszystkie moje obawy i powiedział, że u niego wszystko wróciło i patrzy na mnie jak przedtem. Z mojej strony to samo. Mimo mojego dużego skrępowania okazało się, że jest lepiej niż myślałam. O tym wszystkim wiedziała moja koleżanka z pracy i któregoś dnia powiedziała, że to okropnie wygląda bo oszukuję, kłamie i zdradzam męża. Po tym zdarzeniu nie rozmawiamy. A mój mężczyzna, chyba tak już mogę mówić, poprosił o spotkanie w środku dnia. Wzięłam wolny dzień. Wtedy poprosił żebym z nim została już na zawsze i teraz wie, dlaczego jemu żaden związek się nie udał a ja jestem jego od tylu lat. Chce też bym zaaranżowała mieszkanie tak jak mi pasuje, które kupił w zeszłym roku, a do momentu ukończenia żebyśmy mieszkali u jego rodziców. Spytał czy możemy zacząć teraz by na święta być we dwójkę i czy mogę już przestać brać te damskie pigułki. Nie jestem pewna czy to nie za wcześnie ale teraz właśnie szykuję przeprowadzkę. Niestety przypomniała mi się opinia mojej koleżanki, czy na prawdę to tak fatalnie wygląda i czy jego rodzice mogą mnie słabo oceniać ? Czy nie pomyślą o mnie źle ?

Oczywiście jest to skrót dla zobrazowania sytuacji, nie pisałam o tych wszystkich wspaniałych emocjach, które nas spotkały.

Odejdź od męża i rób co chcesz. Ale zachowaj odpowiednią kolejność - najpierw rozwód.

9 Ostatnio edytowany przez Salomonka (2019-12-20 09:01:19)

Odp: Zdradzam męża z chłopakiem z dawnych lat. Czy naprawdę robię źle?

Nie masz jeszcze trzydziestki, a szarpiesz się w małżeństwie które cię niszczy i nie daje sie w żaden sposob naprawić, po co? Już nawet o tego nowego faceta nie chodzi, ale tylko o ciebie. Sama widzisz, że wszystko co robisz od dwoch lat aby uratować to małżeństwo nie przynosi żadnych rezultatów, a sama "dorobiłaś" się tylko nerwicy, może czas sobie powiedzieć "dość"?

Co do nowego faceta... bądż ostrożna, nie rzucaj się na głęboką wodę, odczekaj, z dzieckiem takze. Ktos tu wyżej napisał, że dziecko jesli się urodzi w małżeństwie, będzie przypisane mężowi, to nieprawda. Nie w sytuacji, gdy mężczyzna nie będący mężem chce uznać dziecko. To mężczyzna który jest ojcem uznaje dziecko, bez względu na to, kto jest męzem kobiety. Uznanie ojcostwa – to jedna z form ustalenia ojcostwa, która polega na tym, że mężczyzna, od którego dziecko pochodzi oświadcza, że jest ojcem tego dziecka, natomiast matka dziecka – potwierdza jednocześnie lub w ciągu trzech miesięcy od dnia oświadczenia mężczyzny, że ojcem dziecka jest ten mężczyzna. Ale to już nawet o nie chodzi o to.. Po prostu nie daj się zwariować i rób wszystko w swoim czasie. W innym przypadku uzależnisz się mieszkaniowo, a nawet materialnie od następnego mężczyzny, a to z czasem naprawdę się mści. Wyprowadź się, ale do swojego mieszkania, nie wiem.. nawet wynajmij i wnieś sprawę o rozwód. W obecnej chwili, gdy zamieszkasz razem z kochankiem, mąż bez żadnych problemów dostanie rozwód z orzeczeniem twojej winy za rozpad malżeństwa, bez względu na to, czy on się w inny sposób do tego rozpadu przyczynił. Nie dawaj mu na talerzu takiej mozliwości, staraj się o rozwod za porozumieniem stron, będzie szybciej, nawet na jednej rozprawie gdy nie macie dzieci, ale nie w sytuacji, gdy zamieszkasz z kochankiem! To jest teraz twój największy problem, a nie co  przyszli teściowie sobie o tobie pomyślą. Działasz zbyt nierozważnie i możesz sobie narobić kłopotów.

10 Ostatnio edytowany przez Brother in arms (2019-12-20 09:11:36)

Odp: Zdradzam męża z chłopakiem z dawnych lat. Czy naprawdę robię źle?

Witaj, jestem facetem i powiem ci tylko tyle, że szybko się zakochujemy i odkochujemy. Nie chcę żeby zabrzmiało to źle, ale część facetów po prostu szuka możliwie łatwego seksu. Twoja historia jest piękna, ale absolutnie musisz dać tej sytuacji czas. I nie mówię, że nie powinnaś być ze swoim dawnym chłopakiem, ale na pewno nie powinnaś się  angażować za bardzo. Jeśli uważasz że nie kochasz męża, że wasz związek umiera to masz świetną okazję by od niego odejść.  Jesteś bardzo młodą osobą. Życie mamy jedno. Nic na siłę.  Ja chciałbym, by moja żona ode mnie odeszła, jeśli uznasz że mnie nie kocha. Wtedy wszyscy mamy szansę ułożyć sobie życie ponownie i być szczęśliwymi. To jednak nie oznacza że powinnaś planować dziecko z nowym partnerem. Jest za wcześnie. Dziecko to ogromna odpowiedzialność. Dajcie sobie trochę czasu. Używajcie życia, cieszcie się soba a o dziecku pomyślcie za dwa trzy a może nawet pięć lat. Takie moje zdanie
Na koniec dodam, że nie powinna się obrażać się na koleżankę, tylko uszanować ich zdanie. Nie bierz jednak opinii innych ludzi zbyt poważnie, bo to jest twoje życie. Nikt nie ma prawa ci mówić co masz robić i za czym podążać. Zbyt wielu z nas idzie na kompromisy i tego żałuję, będąc nieszczęśliwymi. Jesteś na tyle Odważna, żeby zmienić swoje życie, skoro już jesteś w tym nowym związku.
60% kobiet zdradza swoich mężów, 50% facetów zdradza swoje partnerki. Takie są statystyki w Polsce. Mimo tego ludzie nadal tkwią w związkach które są toksyczne, bo presja społeczna jest ogromna. Myśl osobie, usuń szczęściu.

11

Odp: Zdradzam męża z chłopakiem z dawnych lat. Czy naprawdę robię źle?
LenaLena30 napisał/a:

  Niestety przypomniała mi się opinia mojej koleżanki, czy na prawdę to tak fatalnie wygląda i czy jego rodzice mogą mnie słabo oceniać ? Czy nie pomyślą o mnie źle ?

Dorośnij, dziewczyno yikes

12

Odp: Zdradzam męża z chłopakiem z dawnych lat. Czy naprawdę robię źle?

Zwolnij dziewczyno. Złóż wniosek o rozwód, rozwiedź się, zamieszkaj z nowym facetem, jeśli wszystko jest ok to postarajcie się o dziecko.
Ewentualnie zamieszkaj z nim po złożeniu wniosku o rozwód, albo tymczasowo wyprowadź się do rodziców, jeśli nie chcesz z mężem dłużej mieszkać.

13

Odp: Zdradzam męża z chłopakiem z dawnych lat. Czy naprawdę robię źle?

Najpierw winno być rozstanie z mężem.
Później rozwód.
A później rozpoczynanie nowego związku.
Robiąc to w odwrotnej kolejności nie masz żadnych szans na powodzenie.

14

Odp: Zdradzam męża z chłopakiem z dawnych lat. Czy naprawdę robię źle?

Dziękuję za rady i w ogóle, że nie napisaliście nic okropnego. Nie chciałam napisać szczgółow bo o takich
rzeczach z nikim się nie rozmawia i chcę jak najszybciej zapomnieć . Jestem w separacji z mężem od początku
tego roku bo sytuacja w domu była już tragiczna. Rozkład zaczął się już dawno a teraz tylko się pogłębia i
mąż niczym nie jest zainteresowany Zdarzało się, że bałam się wrócić do domu bo była jakaś libacja albo
mąż w ubraniu i butach w pościeli. Wszystkie szczegóły z mojego życia zna tylko mój mężczyzna. Do swoich
rodziców nie za bardzo mogę wrócić bo teraz wzieli babcię do siebie. Wiem, że to wszystko może za szybko
ale ja tak chcę normalnego domu i normalnych świąt. Przy moim mężczyźnie czuję się bezpiecznie i jak by
to nie brzmiało to wszysto wróciło między nami tylko z większą mocą, przecież znamy się tyle lat z przerwą.
Jego rodzice też przyjeli mnie bardzo ciepło (znają mnie też od szkoły) i jego mama na samym początku,
przytulając mnie mocno,  powiedziała, że wszystko wie i nie będziemy o tym rozmawiać, no może kiedyś jak
będę chciała. Nie mam nawet pretensji o to do mojego mężczyzny, to w końcu jego rodzice. Już się nie boję.

Wszystkiego dobrego na Święta wszystkim dobrym duszkom tego portalu.

15

Odp: Zdradzam męża z chłopakiem z dawnych lat. Czy naprawdę robię źle?

skoro jest separacja to przypieczetuj to rozwodem, bo zamkniecie tamtego malzenstwa pozwoli ci na legalizacje twojego zwiazku

16

Odp: Zdradzam męża z chłopakiem z dawnych lat. Czy naprawdę robię źle?
LenaLena30 napisał/a:

Dziękuję za rady i w ogóle, że nie napisaliście nic okropnego. Nie chciałam napisać szczgółow bo o takich
rzeczach z nikim się nie rozmawia i chcę jak najszybciej zapomnieć . Jestem w separacji z mężem od początku
tego roku bo sytuacja w domu była już tragiczna. Rozkład zaczął się już dawno a teraz tylko się pogłębia i
mąż niczym nie jest zainteresowany Zdarzało się, że bałam się wrócić do domu bo była jakaś libacja albo
mąż w ubraniu i butach w pościeli. Wszystkie szczegóły z mojego życia zna tylko mój mężczyzna. Do swoich
rodziców nie za bardzo mogę wrócić bo teraz wzieli babcię do siebie. Wiem, że to wszystko może za szybko
ale ja tak chcę normalnego domu i normalnych świąt. Przy moim mężczyźnie czuję się bezpiecznie i jak by
to nie brzmiało to wszysto wróciło między nami tylko z większą mocą, przecież znamy się tyle lat z przerwą.
Jego rodzice też przyjeli mnie bardzo ciepło (znają mnie też od szkoły) i jego mama na samym początku,
przytulając mnie mocno,  powiedziała, że wszystko wie i nie będziemy o tym rozmawiać, no może kiedyś jak
będę chciała. Nie mam nawet pretensji o to do mojego mężczyzny, to w końcu jego rodzice. Już się nie boję.

Wszystkiego dobrego na Święta wszystkim dobrym duszkom tego portalu.

Co ty nazywasz separacją? Bo przecież wciąż mieszkasz z mężem, a także sądownie separacji nie masz przeprowadzonej?

17

Odp: Zdradzam męża z chłopakiem z dawnych lat. Czy naprawdę robię źle?
LenaLena30 napisał/a:

Wiem, że to wszystko może za szybko
ale ja tak chcę normalnego domu i normalnych świąt. Przy moim mężczyźnie czuję się bezpiecznie i jak by
to nie brzmiało to wszysto wróciło między nami tylko z większą mocą, przecież znamy się tyle lat z przerwą.
Jego rodzice też przyjeli mnie bardzo ciepło (znają mnie też od szkoły) i jego mama na samym początku,
przytulając mnie mocno,  powiedziała, że wszystko wie i nie będziemy o tym rozmawiać, no może kiedyś jak
będę chciała. Nie mam nawet pretensji o to do mojego mężczyzny, to w końcu jego rodzice. Już się nie boję.

Wszystkiego dobrego na Święta wszystkim dobrym duszkom tego portalu.


Takie powiedzenie jest - co nagle, to po diable.

18

Odp: Zdradzam męża z chłopakiem z dawnych lat. Czy naprawdę robię źle?
marakujka napisał/a:
LenaLena30 napisał/a:

Wiem, że to wszystko może za szybko
ale ja tak chcę normalnego domu i normalnych świąt. Przy moim mężczyźnie czuję się bezpiecznie i jak by
to nie brzmiało to wszysto wróciło między nami tylko z większą mocą, przecież znamy się tyle lat z przerwą.
Jego rodzice też przyjeli mnie bardzo ciepło (znają mnie też od szkoły) i jego mama na samym początku,
przytulając mnie mocno,  powiedziała, że wszystko wie i nie będziemy o tym rozmawiać, no może kiedyś jak
będę chciała. Nie mam nawet pretensji o to do mojego mężczyzny, to w końcu jego rodzice. Już się nie boję.

Wszystkiego dobrego na Święta wszystkim dobrym duszkom tego portalu.


Takie powiedzenie jest - co nagle, to po diable.

E tam, moje zareczyny byly nagle i wlasnie szykujemy kolejne swieta big_smile

LenaLena30 masz dobry spirit i nie pozwol by zycie Ci to zniszczylo. Nawet jezeli ten zwiazek by sie nie udal, to nie trac tej pogody ducha i nadziei jaka masz teraz. Wiele osob nie umie zaczac od poczatku, a trzyma sie czegos znanego.

19

Odp: Zdradzam męża z chłopakiem z dawnych lat. Czy naprawdę robię źle?

Winter.Kween, gratulacje. :)

Jednak powyższe napisałam ze względu na dość chytre podejście autorki, które - oby - nie wyszło jej na gorsze.

LenaLena30 napisał/a:

Wiem, że to wszystko może za szybko ale ja tak chcę normalnego domu i normalnych świąt. Przy moim mężczyźnie czuję się bezpiecznie i jak by to nie brzmiało to wszysto wróciło między nami tylko z większą mocą, przecież znamy się tyle lat z przerwą.

20

Odp: Zdradzam męża z chłopakiem z dawnych lat. Czy naprawdę robię źle?

Ja uważam, że dobrze robisz. Masz prawo być szczęśliwa i nie musisz tkwić w małżeństwie z alkoholikiem, niezainteresowanym życiem realnym ani żoną. Łap szczęście, rozwiedź się najpierw, potem zaplanuj dziecko - tak będzie dla Ciebie bezpieczniej. Nacieszcie się sobą  i poukładajcie najpierw wszystkie sprawy. Powodzenia!

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Zdradzam męża z chłopakiem z dawnych lat. Czy naprawdę robię źle?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024