Czołem Społeczności mam pytanie w szczególności do kobiet bo trudno mi to zrozumieć.
Czy można kogoś kochać to jest swojego rówieśnika (eks dziewczyny) (dziewczyna 20 lat i chłopak 21 lat) chłopak pochodzi z bogatej rodziny, ma dostęp do super samochodów i jednocześnie być w relacji ze mną starszą osobą (33 lata) gdzie spotykaliśmy się po koleżeńsku (nie ukrywam mi się ona podoba) i jednocześnie zdarzał się seks rzadko bo rzadko ale zdarzał w tym roku co najmniej 3 razy od początku roku (bez całowania i przytulania), ja ją wspomagałem finansowo małe kwoty 500-600 PLN miesięcznie ale naprawdę wychodziliśmy na miasto w tym roku rzadziej niż w zeszłym roku i ona tej relacji nie ukrywała w tym sensie chodziliśmy po mieście do baru i restauracji.
Jak to jest możliwe że dziewczyna może mieć dostęp do kasy od swojego rówieśnika, nie bierze nic na 99% od niego wiele razy przyjeżdżała do mnie na rezerwie paliwa i miała ostatnie 10 złotych w portfelus i jedliśmy w maku, instagram pokazuje zażyłą relacje on jej kupuje kwiaty piszę że ją kocha najbardziej na świecie itp. i tak od pół roku, instagram jest pełny wspólnych relacji wyjść i czy jazd szybkimi samochodami a jednocześnie jest gotowa na układ ze mną. Ja się dowiedziałem i teraz tego nie chce w tym sensie powiedziałem jej że nie będziemy się spotykać (seks) za kasę możemy się kolegować i wychodzić czasami razem i ona się zgodziła, piszę mi że mnie serio bardzo lubi, ale żebym nie robił sobie nadziei wiadomo teraz nie jest tak jak dawniej rok temu spotykaliśmy się nawet 5-6 razy w tygodniu dzisiaj musi dzielić czas
;) od razu mówię że jeźdzę słabą furą ale jestem zaradny życiowo dobrze zarabiam (10k netto).
Nie chodzi o mnie tylko o sytuację możecie coś napisać jak coś to będę odpowiadał. Mnie po prostu fascynuje ta sytuacja
bo moje doświadczenie życiowe było takie że jak dziewczyna była związku kochała kogoś to nawet nie bylo możliwości zagadać a tutaj nie tyle odpisuje mi prawie zawsze, wychodzi ze mną po koleżeńsku to jeszcze zgadza się na układ a jak napisałem nie to też nadal chce sie spotykać wiadomo nie będzie to takie częste jak kiedyś o co tutaj chodzi.
Widzieliśmy się wczoraj a jutro przychodzi do mnie posprzątać mi mieszkanie, nie potrafie inaczej więc za pracę dam jej 100 PLN bo to naprawdę będzie cięzka praca mam bałagan duży ;)hahha chciałem tylko powiedzieć że docelowo miał to być seks ale ktoś mi doradził abym tego nie robił więc seksu nie będzie.