Rozumiem że dostałem delikatnie "kosza"? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Rozumiem że dostałem delikatnie "kosza"?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

Temat: Rozumiem że dostałem delikatnie "kosza"?

Cześć, co prawda facet ale chcę żeby wypowiedziały się Kobiety.
Kilka dni temu poznałem w jednym z lokali barmankę. Przyszedłem po prostu po pracy na jedno piwo, dwa tak kulturalnie sam. Ze w lokalu było pusto to skończyło a e tak że przegadałem z barmanka z dobrą godzinę jak nie więcej. Powiedziała mi osobie dość dużo, że jest sama co lubi czego nie, odniosłem też wrażenie że nie ufa od razu ludziom.
Co tu dużo mówić naprawdę mi się spodobała. Postanowiłem zaprosić ja na spotkanie. Przyszedłem tam dzisiaj znowu pustki bo ok 16:30. A dalej historia potoczyła się tak:

To było tak najpierw sama się wygadała że w Nast tyg ma wolne i że pewnie koleżanki do niej zjada ale w sumie j nie wie . Potem ją zaprosiłem na wtorek (mówiła że do wt pracuje do ok 24. ) Trochę ją zatkało ale zrobiła coś takiego nooooo w sumie... Widać było że ja trochę przytkało. Potem mówi ale b musiała j mieszk obejrzeć bo się przeprowadzam, ja jej na to z takim trochę przekomarzajacym uśmiechem że nie b go oglądać cały wieczór ona na to że nie wie jak z kolezankami będzie itd i że jest dopiero w sumie czwartek, to musi się zastanowić. No to ja do niej że ok rozumiem, czyli w ndz np dasz mi odp. Tak. Ok w takim razie zajrzę do Ciebie w ndz i mi powiesz albo tak albo nie. I w sumie na tym na razie stanęło

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Rozumiem że dostałem delikatnie "kosza"?

Nie jest zainteresowana, a wcześniej się rozgadała, bo liczyła na zatrzymanie Cię przy barze i napiwki smile

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

3 Ostatnio edytowany przez TomaszSt (2021-06-03 19:05:58)

Odp: Rozumiem że dostałem delikatnie "kosza"?
Lady Loka napisał/a:

Nie jest zainteresowana, a wcześniej się rozgadała, bo liczyła na zatrzymanie Cię przy barze i napiwki smile

Utwierdzasz mnie w moim przekonaniu xd
Chociaż wiecie co jednego nie rozumiem po co takie podchody... Ja szczerze wolałbym żeby mi powiedziała coś w stylu wiesz co fajnie nam się gada ale jednak nie wyjdziemy niż takie. Nie mamy po 15 lat, mam 30 tke ona 23 nie potnę się.
Wiec po co bawić się w takie podchody...

4

Odp: Rozumiem że dostałem delikatnie "kosza"?
TomaszSt napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Nie jest zainteresowana, a wcześniej się rozgadała, bo liczyła na zatrzymanie Cię przy barze i napiwki smile

Utwierdzasz mnie w moim przekonaniu xd
Chociaż wiecie co jednego nie rozumiem po co takie podchody... Ja szczerze wolałbym żeby mi powiedziała coś w stylu wiesz co fajnie nam się gada ale jednak nie wyjdziemy niż takie. Nie mamy po 15 lat, mam 30 tke ona 23 nie potnę się.
Wiec po co bawić się w takie podchody...

Ale co ma Ci powiedzieć? Pewnie jej nie wolno mówić nic innego. To Ty sobie coś ubzdurałeś, ona jest w pracy. Jak Ci powie wprost, że nie jest zainteresowana, to potem dostanie ochrzan, że straciła klienta. Więc leci takimi ogólnikami, bo może się zorientujesz.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

5

Odp: Rozumiem że dostałem delikatnie "kosza"?

Dziewczyny podejrzewam, że macie rację, choć słowo ubzdurałeś uważam, że nie jest odpowiednie w tym wypadku. Nie należę do tego grona zakompleksionych facetów z którymi barmanki muszą się użerać bo się ochlał i wali bzdurne komplementy. Bo takich jest wielu a mnie to najzwyczajniej w świecie hm.nie mój styl. Nie jestem również jakimś dresem wpatrzonym w barmankę na zasadzie ale powiem w przenośni jest ładna może coś więcej, tylko gościem który po pracy przyszedł w koszuli itd... poza tym ja nie ciągnąłem naszych rozmów. Sama do mnie się przykleiła. Weźcie też to pod uwagę. Ale thx za odp.

6

Odp: Rozumiem że dostałem delikatnie "kosza"?
TomaszSt napisał/a:

Dziewczyny podejrzewam, że macie rację, choć słowo ubzdurałeś uważam, że nie jest odpowiednie w tym wypadku. Nie należę do tego grona zakompleksionych facetów z którymi barmanki muszą się użerać bo się ochlał i wali bzdurne komplementy. Bo takich jest wielu a mnie to najzwyczajniej w świecie hm.nie mój styl. Nie jestem również jakimś dresem wpatrzonym w barmankę na zasadzie ale powiem w przenośni jest ładna może coś więcej, tylko gościem który po pracy przyszedł w koszuli itd... poza tym ja nie ciągnąłem naszych rozmów. Sama do mnie się przykleiła. Weźcie też to pod uwagę. Ale thx za odp.

Ja tu w tym temacie jestem jedna, nie musisz do mnie mówić w liczbie mnogiej tongue
Ubzdurałeś to nie jest słowo nacechowane tym, że od razu jesteś dresem albo jesteś agresywny czy coś.
Po prostu wydawało Ci się coś, co nie było realne. A ona ciągnęła rozmowy, bo zapewne to jest jej sposób na wyższe napiwki i na to, że jak przytrzyma klienta, to klient kupi sobie kolejny napój, żeby z nią dalej rozmawiać.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

7

Odp: Rozumiem że dostałem delikatnie "kosza"?

Nie jest zainteresowana albo może nie chce wyjść na "łatwą" że przychodzi klient i od razu się z nim umawia. Trudno powiedzieć.
Możesz jeszcze raz spróbować, przyjść luźno zagadać. Jak dalej będą jakieś głupie wymówki to będziesz wiedział że nie ma sensu.

To, że dużo mówiła itd. to o niczym nie świadczy.
Ja też lubię zagadywać do pań które np. sprzedają w sklepie czy lody. I to nie dlatego, że wszystkie mi się podobają ale po prostu lubię takie luźne rozmowy.

8 Ostatnio edytowany przez RhobarIV (2021-06-03 22:03:53)

Odp: Rozumiem że dostałem delikatnie "kosza"?

Ok nie jestem specem w relacjach damsko męskich, jednakże wiem  że umawianie się z barmankami to kardynalny błąd. Barmani i barmanki są zazwyczaj kontaktowi ze względu na to że ich zawód jest poniekąd z tym związany. Niestety, ale  najprawdopoodobniej  była masa mężczyzn z którymi rozmawiała zupelnie o tym samym.  Szczerze powiedziawszy raczej nie próbowałbym się umawiać z przedstawicielkami tego zawodu w barze co zaoszczędzi masy rozczarowań. Najczęściej nawet jeżeli ktoś probuje się umówić w pustym barze z barmanką to nadal zawsze  będzie traktowany jako zwykły klient i nic poza tym.

9

Odp: Rozumiem że dostałem delikatnie "kosza"?

Tylko wiesz najzabawniejsze jest to że ja też jestem barmanem

10 Ostatnio edytowany przez RhobarIV (2021-06-03 22:12:07)

Odp: Rozumiem że dostałem delikatnie "kosza"?

Jednak wciąż twierdzę, że to błąd, a jeżeli pracujecie razem to tym bardziej. Jestem zdania, że nie powinno się mieszać spraw prywatnych/sercowych z pracą.

11 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2021-06-03 23:07:44)

Odp: Rozumiem że dostałem delikatnie "kosza"?

A żeby się bardziej zabawnie porobiło to jestem na etapie zatrudnienia w tym lokalu za bar ojjj pokręciło się to. Będzie niezły cyrk jak mnie przyjmą a ona odmówi masakra

Jeszcze nie pracujemy... Tzn wyszło tak że ja najpierw zacząłem tam szukać i czekam nan ost odpowiedzi (właściciel ma trzy więc tak naprawdę nie wiem jeszcze gdzie wyląduje) a po jakimś czasie ja tam poznałem. Taki zbieg okół w sumie

12

Odp: Rozumiem że dostałem delikatnie "kosza"?

A masz chociaż jej nr telefonu?

13 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2021-06-04 16:12:39)

Odp: Rozumiem że dostałem delikatnie "kosza"?

A nie mozesz do tej niedzieli poczekać to się dowiesz? Mimo wszystko zaskoczyłeś ją, jak nie dostałeś od razu nie to znaczy że musio to przetrawić.
Poczekaj do niedzieli.
Dla mnie jakiekolwiek próby narzucania sie przed ta niedzielą byłyby na minus, nawet jakbym początkowo była na plus.

jedni lubią zagadki kryminalne- a ja psychologiczne smile

większym nieszczęściem nie umieć kochać, niż nie być kochanym... smile

14

Odp: Rozumiem że dostałem delikatnie "kosza"?
Ela210 napisał/a:

A nie mozesz do tej niedzieli poczekać to się dowiesz? Mimo wszystko zaskoczyłeś ją, jak nie dostałeś od razu nie to znaczy że musio to przetrawić.
Poczekaj do niedzieli.
Dla mnie jakiekolwiek próby narzucania sie przed ta niedzielą byłyby na minus, nawet jakbym początkowo była na plus.

Hej,
no właśnie taki mam zamiar. Może faktycznie ona musu to przetrawić, no bo w sumie nagle nie z tego nie z owego dostaje taka propozycję a naprawdę ojjj jej mina bezcenna. Dlatego btez tak sobie myślę i nawet się tam nie pokażę do niedzieli. Chociaż zrozum też mnie trochę niepewności jest jednak smile

15

Odp: Rozumiem że dostałem delikatnie "kosza"?

Bo dobra . Kosz. Dostałem trochę po ego a ona mega speszona jak mnie zobaczyła unika mnie jak się da . Wql ze mną teraz gadać nie chce

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Rozumiem że dostałem delikatnie "kosza"?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021