Niedawno na czyichś urodzinach poznałem pewna dziewczynę, troszkę z ni porozmawiałem. Na początku była strasznie nieśmiała, potem jakoś się przełamała. Jest odemnie trochę młodsza.
W trakcie urodzin ludzie w różnych grupkach gdzieś powychodzili. Znajomy który był w grupce tam gdzie była Ona, mówił ze mam od niej pozdrowienia. On nawiązał kontakt z jej koleżanką. Dzieki niemu, a raczej dzięki jego kontaktowi z jej koleżanką, mam do niej nr. Napisałem do niej dzisiaj z rana i narazie cisza. Właśnie dlatego zastanawiam się ile ewentualnie czekać na odpowiedz i dac sobie spokój, lub może napisać jeszcze raz. Albo nawet zadzwonić, wtedy już by się wszystko wyjaśniło, ale myślę ze na telefony chyba za wcześnie.
Poradźcie, wiadomo, ja przyslepiony to dla mnie 2h to duzo.