Ciąża, partner, dziecko - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Ciąża, partner, dziecko

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

Temat: Ciąża, partner, dziecko

Cześć Mamy, Przyszłe Mamy i Kobietki,

borykam się od początku relacji z aktualnym narzeczonym z jedną kwestią, mianowicie - partner rozstał się z poprzednią partnerką 2,5 roku temu. Wtenczas była ona w ciązy, wyrzekł się dziecka, mowiąc, że nie chce dostawać żadnych informacji o nim. Tak też się stało. Jego była kobieta wniosła sprawę do sądu by ubiegać się o alimenty na córkę - tu zaczęły się schody. Stres, izolowanie się partnera, W lutym roku 2020 urodziła się jego córka. Pół roku po jej narodzinach rozpoczął wszelkie starania o kontakty z nią. Jednak sprawy były w toku, po dziś dzień, ale w czym jest problem?

Partner jeździ regularnie do córki jednak nie zostaje on wpuszczony do środka ze względu na nowotwór brata byłej partnerki - procedura? Dojazd, pukanie, mail, brak odpowiedzi, telefon na komisariat, interwencja policji, notatka, powrót do domu - nie widzi córki wciąż.

Koniec końców zaszłam w ciążę. Partner zadowolony był z wieści o córce, która jest w drodze. Jestem już na ostatnim półmetku - korzystam z porad terapeuty by móc przepracować pewne sprawy. Trudny będzie dla mnie fakt, że kiedy urodzi się Nasze dzieciątko, narzeczony będzie jeździł na widzenia do swojej córki, co trudniejsze, gdy dostanie pełne prawa i będzie zabierał córkę do Nas.


Tu jest kolejny problem - z dziewczynki zrobił się chłopczyk. Partner na początku nie bardzo wykazał zadowolenie tą wiadomością, był dziwnie zgaszony, skruszony w sobie przez następnych kilka dni -  po wczorajszej rozmowie z nim, szczerze wyznałam mu, że mam poczucie, że jest zawiedziony wiadomością, że będzie miał syna ponieważ miałam wrażenie, że naszą córką chciałby zrekompensować sobie brak możliwości widzenia się z córką z poprzedniego związku - PRZYZNAŁ MI RACJE - otwarcie powiedział, że na początku myślał w ten sposób i nie był do końca zadowolony.

Wiele razy z przyczyn prywatnych rozważaliśmy rozstanie i przydzielenie poza sądem wzajemną opiekę nad Synem, jednak z zapałem szliśmy do przodu.
Nie jestem z Nim szczęśliwa,a odkąd poczułam awersje do Niego z powodu jego relacji z kobietami, które nie są zdrowe na etapie narzeczeństwa i fakcie, że niedługo pojawi się dziecko - nie jestem w stanie czasem spojrzeć na Niego.

Nie jestem pewna s swoich decyzjach więc trwam w tym, mam z tyłu głowy myśl o tym by się rozstać, jednak po doświadczeniach związanych z moimi rodzicami kiedy byłam mała, nie chce by dziecko wychowywane było w rozbitej rodzinie. Zawsze, odkąd pamiętam chciałam tworzyć rodzinę, która będzie najmocniej zgraną ekipą, najlepszą drużyną - ale tu wszystko stało się niepewne, niestabilne.

Nie wiem co robić.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Ciąża, partner, dziecko

Witaj ciezka sprawa nie rozumiem dlaczego partner postanowil zrzec sie tak odrazu praw do tatmtego dziecka to niestety o nim dobrze nie swiadczy. Powinien sie cieszyc  z waszego dziecka nie wazne czy to bedzie chlopczyk czy dziewczynka i bron boze nie probowac zastepowac tego pierwszego dziecka. Niestety jesli z nim zostaniesz i bedziecie wychowywac wspolnie wasze dziecko to czeka Cie bardzo trudny czas macierzynstwa a powiniem byc jednym z najpiekniejszych chwil twojego a raczej waszego zycia . Bedzie wasze malenstwo przy ktorym na poczatku wcale nie jest tak pieknie i  kolorowo a tu bedzie jeszcze to dziecko z pierwszego zwiazku ktorym tez bedzie sie trzeba zajac. Dobrze sie zastanow jaka decyzje podejmiesz jestes w ciezkiej sytuacji

3

Odp: Ciąża, partner, dziecko
Dagmara_ napisał/a:

Cześć Mamy, Przyszłe Mamy i Kobietki,

borykam się od początku relacji z aktualnym narzeczonym z jedną kwestią, mianowicie - partner rozstał się z poprzednią partnerką 2,5 roku temu. Wtenczas była ona w ciązy, wyrzekł się dziecka, mowiąc, że nie chce dostawać żadnych informacji o nim. Tak też się stało. Jego była kobieta wniosła sprawę do sądu by ubiegać się o alimenty na córkę - tu zaczęły się schody. Stres, izolowanie się partnera, W lutym roku 2020 urodziła się jego córka. Pół roku po jej narodzinach rozpoczął wszelkie starania o kontakty z nią. Jednak sprawy były w toku, po dziś dzień, ale w czym jest problem?

Partner jeździ regularnie do córki jednak nie zostaje on wpuszczony do środka ze względu na nowotwór brata byłej partnerki - procedura? Dojazd, pukanie, mail, brak odpowiedzi, telefon na komisariat, interwencja policji, notatka, powrót do domu - nie widzi córki wciąż.

Koniec końców zaszłam w ciążę. Partner zadowolony był z wieści o córce, która jest w drodze. Jestem już na ostatnim półmetku - korzystam z porad terapeuty by móc przepracować pewne sprawy. Trudny będzie dla mnie fakt, że kiedy urodzi się Nasze dzieciątko, narzeczony będzie jeździł na widzenia do swojej córki, co trudniejsze, gdy dostanie pełne prawa i będzie zabierał córkę do Nas.


Tu jest kolejny problem - z dziewczynki zrobił się chłopczyk. Partner na początku nie bardzo wykazał zadowolenie tą wiadomością, był dziwnie zgaszony, skruszony w sobie przez następnych kilka dni -  po wczorajszej rozmowie z nim, szczerze wyznałam mu, że mam poczucie, że jest zawiedziony wiadomością, że będzie miał syna ponieważ miałam wrażenie, że naszą córką chciałby zrekompensować sobie brak możliwości widzenia się z córką z poprzedniego związku - PRZYZNAŁ MI RACJE - otwarcie powiedział, że na początku myślał w ten sposób i nie był do końca zadowolony.

Wiele razy z przyczyn prywatnych rozważaliśmy rozstanie i przydzielenie poza sądem wzajemną opiekę nad Synem, jednak z zapałem szliśmy do przodu.
Nie jestem z Nim szczęśliwa,a odkąd poczułam awersje do Niego z powodu jego relacji z kobietami, które nie są zdrowe na etapie narzeczeństwa i fakcie, że niedługo pojawi się dziecko - nie jestem w stanie czasem spojrzeć na Niego.

Nie jestem pewna s swoich decyzjach więc trwam w tym, mam z tyłu głowy myśl o tym by się rozstać, jednak po doświadczeniach związanych z moimi rodzicami kiedy byłam mała, nie chce by dziecko wychowywane było w rozbitej rodzinie. Zawsze, odkąd pamiętam chciałam tworzyć rodzinę, która będzie najmocniej zgraną ekipą, najlepszą drużyną - ale tu wszystko stało się niepewne, niestabilne.

Nie wiem co robić.

O jakie relacje partnera z kobietami ci chodzi? Napisałaś tylko o problemach z widzeniami z córką i tym, że nie zaakceptował faktu, że będzie miał syna.

4

Odp: Ciąża, partner, dziecko

Narzeczony do niedawna prowadził profil na instagramie, na którym udzielał się jako fotograf - ponieważ tym się pasjonuje w wolnym czasie. Wychodził z propozycjami o sesję do różnych kobiet, dziewczyn ( 16-18 lat) zapewniając że nie będzie dużo "podrywał", używał zwrotów do koleżanek "Dziubek, słońce". Zapewniał że mają piękne ciała, proponował pół magię sesje - gdzie nigdy takich nie prowadził. Sporo czasu również spędzał na Instagramie oglądając profile młodych dziewczyn, tłumaczył mi że tak ma, że ma z tym problem, nie podnieca go to, jednak czuję potrzebę by oglądać. Wymienia się z obcymi, nowo poznanymi kobietami erotycznymi gifami, rozmawia o seksie.
Poprzednia partnerkę zdradził kiedy zaszła w ciążę, gdy odniosłam się do tego mówiąc, że zaczyna postępować ze mną dokładnie tak jak z poprzednią partnerką, zaczął usuwać wiadomości, zmieniać hasła. Zapytałam czy z każdą kobieta będzie tak postępował odpowiedział, że póki starczy mu pieniędzy na alimenty, tak.
Ucichło wszystko, został brak zaufania.
Teraz wynikła sytuacja z Synem i bardzo mi przykro, że układając wspólnie nowe życie, partner chce rekompensowac sobie naszym dzieckiem, brak Córki z pierwszego związku.
Doskwiera mu jej brak, jednak przez to wszystko nie chce rozmawiać o Naszym dziecku, poruszać jakichkolwiek tematów związanych z nim.

5

Odp: Ciąża, partner, dziecko
Dagmara_ napisał/a:

Zawsze, odkąd pamiętam chciałam tworzyć rodzinę, która będzie najmocniej zgraną ekipą, najlepszą drużyną.

Samym chceniem ekipy nie stworzysz. Liczą się kadry, a z tym raczej słabo.
Wielkiego entuzjazmu dla tego związku u ciebie nie widać, u niego tym bardziej.
Chyba pora na plan ''B''.

6

Odp: Ciąża, partner, dziecko
Dagmara_ napisał/a:

partner rozstał się z poprzednią partnerką 2,5 roku temu. Wtenczas była ona w ciązy, wyrzekł się dziecka, mowiąc, że nie chce dostawać żadnych informacji o nim. Tak też się stało.

Już sam fakt, że zostawił kobietę w ciąży i wyrzekł się dziecka, świadczy o nim fatalnie. Nie poczuwał się do płacenia alimentów, dopiero tamta kobieta musiała o nie zawalczyć w sądzie. Nie pomyślałaś, że z Tobą może postąpić podobnie?

Dagmara_ napisał/a:

Trudny będzie dla mnie fakt, że kiedy urodzi się Nasze dzieciątko, narzeczony będzie jeździł na widzenia do swojej córki, co trudniejsze, gdy dostanie pełne prawa i będzie zabierał córkę do Nas.

Od początku miałaś świadomość, że związałaś się z facetem, który ma dziecko. Naprawdę uwierzyłaś, że on nie będzie miał żadnych obowiązków wobec tamtego dziecka? Zaakceptowałaś fakt, że wyrzekł się własnego dziecka, a gdy nagle zmienił zdanie jesteś zawiedziona?

Dagmara_ napisał/a:

Zapytałam czy z każdą kobieta będzie tak postępował odpowiedział, że póki starczy mu pieniędzy na alimenty, tak.

Nie rozumiem jak po takiej deklaracji mogłaś zdecydować się na dziecko z nim? Do tego znałaś jego słabość do młodych, atrakcyjnych dziewczyn. Reasumując; na własne życzenie wpakowałaś się w układ, który nie rokuje na przyszłość. Jesteś w końcówce ciąży, więc nie jest to czas na radykalne posunięcia. Poczekaj do porodu, zobaczysz jak on będzie się zachowywał. Jednak musisz być przygotowana na jego kontakty z córką i zaakceptować fakt, że oprócz Waszego dziecka ma jeszcze jedno, wobec którego ma także obowiązek rodzicielski.
Jeśli chodzi o jego "hobby", nie byłabym w stanie tego zaakceptować. Z tego, co piszesz, on nie jest zawodowym fotografem, nie jest to jego źródło utrzymania tylko pretekst do bliskich kontaktów z panienkami. W takim związku nigdy nie będziesz miała poczucia bezpieczeństwa.

7

Odp: Ciąża, partner, dziecko

Poczekaj, poczekaj...
Zaszłaś z nim w ciążę mając następujące informacje:
- wyrzekł się dziecka
- zdradzał swoją dziewczynę podczas ciąży
- wpadł w stres - bidulek - gdy ex chciała alimentów
- poznaje nastolatki

Nie no, a ja bronię kobiet, gdy ktoś mówi że baby są głupie...

8

Odp: Ciąża, partner, dziecko
Dagmara_ napisał/a:

Nie jestem pewna s swoich decyzjach więc trwam w tym, mam z tyłu głowy myśl o tym by się rozstać, jednak po doświadczeniach związanych z moimi rodzicami kiedy byłam mała, nie chce by dziecko wychowywane było w rozbitej rodzinie. Zawsze, odkąd pamiętam chciałam tworzyć rodzinę, która będzie najmocniej zgraną ekipą, najlepszą drużyną - ale tu wszystko stało się niepewne, niestabilne.

Nie wiem co robić.

Tak bardzo chcesz mieć rodzinę, że wybierasz za partnera faceta którego inna nawet by kijem nie tknęła? Facet jest nieźle pokręcony i chociaż dobrze, że zaczynasz to widzieć.
Teraz nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, stało się. Jesteś w ciąży i za chwilę zostaniesz mamą, dbaj o siebie i myśl o dziecku. Najważniejsze, abyś teraz nie serwowała sobie i dziecku stresu. Jednak nie sądzę, abyś stworzyła swoją wymarzoną rodzinę z tym gościem. Raczej oswajaj się z myślą, że zostaniesz z dzieckiem sama i powoli się do tego przygotowuj. Na pocieszenie powiem ci, że nie ty pierwsza i nie ostatnia, a rozstanie z partnerem który kompletnie się nie nadaje ani na męża ani na ojca jest lepszym rozwiązaniem niż trwanie w związku z nim pomimo wszystko. Dla dziecka lepiej gdy wychowuje się w niepełnej rodzinie ale szczęśliwej, niż w patologicznej, np. z ojcem uganiającym się za nieletnimi panienkami.

Uff... Nieźle sobie namotałaś, ale to jeszcze nie koniec świata.
Trzymaj się smile

9

Odp: Ciąża, partner, dziecko
madoja napisał/a:

Poczekaj, poczekaj...
Zaszłaś z nim w ciążę mając następujące informacje:
- wyrzekł się dziecka
- zdradzał swoją dziewczynę podczas ciąży
- wpadł w stres - bidulek - gdy ex chciała alimentów
- poznaje nastolatki

Nie no, a ja bronię kobiet, gdy ktoś mówi że baby są głupie...

Daleki jestem od oceniania, ale JAK inaczej nazwać kogoś, kto pakuje się w takie bagno?

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

10

Odp: Ciąża, partner, dziecko

No instynktu zachowawczego to zero. No ale wiadomo, co ta miłość robi z ludźmi.

11

Odp: Ciąża, partner, dziecko

Facet olał kobietę w ciąży i swoje dziecko, a Ty nie dość że z nim jesteś to jeszcze zaszłaś w ciążę. Brawo...
Wiadomo było jak to się skończy.
Dla dziecka lepiej, że będziesz sama i będzie wychowane w miłości niż przez rodziców, którzy nie są ze sobą szczęśliwi.
Po porodzie alimenty na dziecko, a Ty koniecznie terapia, żebyś w przyszłości potrafiła wybrać mądrzej.

12

Odp: Ciąża, partner, dziecko
Dagmara_ napisał/a:

Poprzednia partnerkę zdradził kiedy zaszła w ciążę, gdy odniosłam się do tego mówiąc, że zaczyna postępować ze mną dokładnie tak jak z poprzednią partnerką, zaczął usuwać wiadomości, zmieniać hasła. Zapytałam czy z każdą kobieta będzie tak postępował odpowiedział, że póki starczy mu pieniędzy na alimenty, tak.

Rzadko kiedy nie coś aż tak szokuje.

Spokój wewnętrzny trzeba sobie po prostu wypracować przez trud.

13

Odp: Ciąża, partner, dziecko

Jak to się stało wgl że zaszła w ciążę??

14

Odp: Ciąża, partner, dziecko

Już sam fakt, że zostawił kobietę w ciąży i wyrzekł się dziecka, świadczy o nim fatalnie. Nie poczuwał się do płacenia alimentów, dopiero tamta kobieta musiała o nie zawalczyć w sądzie. Nie pomyślałaś, że z Tobą może postąpić podobnie?

Miałam na uwadze że może ze mną postąpić podobnie dlatego też od początku naszej relacji byłam bardzo ostrożna. Ale człowieka poznajemy całe życie, nie byłam w stanie przewidzieć, że pod jego zawzieta chęcią założenia ze mną rodziny, będą kryć się tak chore i nieludzkie zachowania.


Od początku miałaś świadomość, że związałaś się z facetem, który ma dziecko. Naprawdę uwierzyłaś, że on nie będzie miał żadnych obowiązków wobec tamtego dziecka? Zaakceptowałaś fakt, że wyrzekł się własnego dziecka, a gdy nagle zmienił zdanie jesteś zawiedziona?

Wiedziałam że będzie miał dziecko i od początku informowałam go ze nie jest mi to na rękę, jednak są takie sytuacje. Nie jest wyjątkiem. Nie zakładałam że nie będzie miał obowiązków, ponieważ oczywiste jest że będzie musiał spełnić się w roli ojca. Nie zaakceptowałam tego faktu, nie rozumiem jak można wyrzec się własnego dziecka. Nie jestem zawiedziona zmianą, a faktem, że chciał zrekompensować sobie naszym dzieckiem brak tamtego. Ze nie chce rozmawiać o Naszym dziecku.

Nie rozumiem jak po takiej deklaracji mogłaś zdecydować się na dziecko z nim? Do tego znałaś jego słabość do młodych, atrakcyjnych dziewczyn. Reasumując; na własne życzenie wpakowałaś się w układ, który nie rokuje na przyszłość. Jesteś w końcówce ciąży, więc nie jest to czas na radykalne posunięcia. Poczekaj do porodu, zobaczysz jak on będzie się zachowywał. Jednak musisz być przygotowana na jego kontakty z córką i zaakceptować fakt, że oprócz Waszego dziecka ma jeszcze jedno, wobec którego ma także obowiązek rodzicielski.
Jeśli chodzi o jego "hobby", nie byłabym w stanie tego zaakceptować. Z tego, co piszesz, on nie jest zawodowym fotografem, nie jest to jego źródło utrzymania tylko pretekst do bliskich kontaktów z panienkami. W takim związku nigdy nie będziesz miała poczucia bezpieczeństwa.

Straciłam poczucie pewności, stabilności i bezpieczeństwa. Nie jestem szczęśliwa, straciłam wszelkie zaufanie i nie uważam by byl dobrym ojcem dla Naszego dziecka.
Jest mi wstyd, że dopuściłam do takiej sytuacji - byłam pewna, że jego wybory i decyzje z przeszłości dostatecznie dały mu poczucie straty najważniejszych wartości i nie popełni znów tych samych błędów. - pomyliłam się.

15

Odp: Ciąża, partner, dziecko
Dagmara_ napisał/a:

, nie byłam w stanie przewidzieć,
.

Nieee, no skąd....
big_smile
big_smile
big_smile

Masz dokładnie to, o co się postarałaś. I od początku było jasne, że finał będzie dokładnie taki, bo inny być nie mógł.

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Ciąża, partner, dziecko

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021