AITA za to, że jest zdenerwowana na moją mamę, że robi dla mnie plany? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » AITA za to, że jest zdenerwowana na moją mamę, że robi dla mnie plany?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: AITA za to, że jest zdenerwowana na moją mamę, że robi dla mnie plany?

Od lat trwa to między mną a mamą, ale staje się coraz bardziej frustrujące, a dziś zdenerwowałem się i stanąłem przed nią.

Moja mama ma zwyczaj robić plany i mówić w moim imieniu, kiedy mnie nie ma lub po prostu nie bierze pod uwagę mojego harmonogramu. Kilka przykładów (postaram się mówić krótko):

Mama ma fioła w pracy i chce coś przynieść. Mówi mi poprzedniej nocy, że musi wyjść po składniki.

Mówi tacie, że ona i ja kupimy składniki na kolację z grilla i „zajmiemy się tym”.

Ma baby shower do załatwienia i planuje zrobić prezent dla majsterkowiczów i musi iść do sklepu z rękodziełem (znowu, mówi mi poprzedniej nocy).

Zwierzęta (2 kotki) muszą udać się do weterynarza po lekarstwa na pchły i badanie kontrolne. Mówi tacie, że jestem wolny i mam zamiar to zrobić.

I tak dalej. Dla kontekstu, mój ojciec i ja jesteśmy jedynymi, którzy potrafią prowadzić i mają samochód w rodzinie. Niezależnie od scenariusza, ja (ten, który prowadzi) jestem ostatnią osobą, która wie o planach mojej mamy. Pracuję na pełny etat i chodzę do szkoły w pełnym wymiarze godzin, starając się nadążać za nauką i staram się utrzymać życie towarzyskie z przyjaciółmi i rodziną w czasie wolnym. Czuję, że zawsze znajduję się w niewygodnej sytuacji, w której jestem zmuszony odwołać plany społeczne lub nie mogę realizować planów mojej mamy, ponieważ mam pracę lub szkołę.

W ostatnich kilku przypadkach mówiłem jej, że żałuję, że nie poprosiła mnie o to wcześniej, abym mógł się dostosować i poświęcić dzień na pomoc jej w zrobieniu wszystkiego, co musi. Jej odpowiedź brzmiała: „W porządku, jesteś zajęty, więc po prostu nie zrobię tego, co zamierzałem zrobić. To wszystko”. Myślę, że nie rozumie, że gdyby porozumiewała się ze mną lepiej i wcześniej, byłaby w stanie pomyślnie zrealizować swoje plany.

Cóż, dzisiaj miałem już dość, bo powiedziała tacie, że jestem wolny (planowałem spotkać się z przyjaciółmi, których nie widziałem od dawna i nie będę mógł zobaczyć po tym tygodniu z powodu college) i że ona i ja będziemy dzisiaj przygotowywać kolację. Zdenerwowałem się i zapytałem ją, dlaczego najpierw nie potwierdziła moich planów. Zaczęła się denerwować, mówiąc: „Nic dzisiaj nie robiłaś, więc czy to takie złe, żebym zakładał, że dziś wieczorem jesteś wolny?”. Więc powiedziałem: „Tak, to źle, nie musisz zakładać, że jestem wolny czy zajęty, możesz po prostu zapytać mnie, a potem zaplanować, co robić dziś wieczorem”. Kłócimy się, a mój tata wkracza i mówi, że postępuję nierozsądnie i źle, a to „nic wielkiego”. Teraz oboje są na mnie wkurzeni i wyszli na kolację zamiast do domu.

AITA za to wszystko?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: AITA za to, że jest zdenerwowana na moją mamę, że robi dla mnie plany?

Myślę, że niezależnie od wieku, jeśli ktokolwiek za nas robi plany (czy to matka, siostra czy kolega), to jest to irytujące. Myślę, że dobrze by było nie czekać do następnej takiej sytuacji, kiedy zdenerwujesz się na matkę, tylko w chwili spokoju z nią porozmawiać. Nie obiecuję, że to przyniesie natychmiastowy efekt, ale ludzie zdenerwowani czy wbici w poczucie winy (że znów coś źle zrobili), nie są w stanie przyjać słów krytyki. Warto poczekać na moment, kiedy będziecie w dobrych stosunkach i powiedzieć jej o tym, jak chciałbyś, żeby wyglądało jej ingerowanie w Twój czas i zarządzanie Twoim czasem. Możesz jej powiedzieć, że jeśli będzie dawać Ci znać wcześniej, to będzie CI łatwiej i nie będzie konfliktów, a jak będzie robić tak dalej, to naraża się na Twoją słuszną złość oraz na to, że będziesz zwyczajnie odmawiał. To nie musi być groźba - tylko zwyczajna informacja.
Czas, żeby Twoja mama zauważyła, że Twoje plany też się liczą i że jesteś już dojrzałym człowiekiem, który będzie podejmował decyzje zgodnie ze swoimi priorytetami. Nie zobaczy tego, jeśli bedziesz a) rezygnował ze swoich planów, b) kłócił się i krzyczał.

Co do tego czy musisz wybierać... Tak, na ten moment tak, Twoja mama stawia Cię w takiej pozycji, że czasem musisz wybrać, czy zrobić coś dla niej, rezygnując z własnych planów, albo odmówić zrobienia czegoś. I jedno i drugie wiąże się z jakimiś nieprzyjemnymi konsekwencjami, ale wiedz, że masz prawo nie wypełniać próśb skierowanych przez kogoś, kto nie szanuje Twojego czasu i Twoich planów.

Być może Twoja mama będzie twierdzić, że nie ma nic złego na myśli, nie podważa Twoich planów, po prostu "uznała, że...". To niestety pewnie wynika z jej nieświadomego traktowania Cię nadal jak dziecko, którego czasem może zarządzać. Pewnie nie ma złych intencji, ale Twoja postawa musi jednoznacznie pokazywać, że już dzieckiem nie jesteś. Tylko w wyniku Twojej zmiany zachowania jej postępowanie wobec Ciebie się zmieni.

Polecam metodę zdartej płyty - potwarzaj często i spokojnie, że masz plany, żeby Cię pytała wcześniej, że rozumiesz, ale niestety musisz odmówić itd. I polecam uzbroić się w cierpliwość na lepsze i gorsze momenty, bo takie rzeczy nie zmieniają się z dnia na dzień.

If you can be anything, be kind.

3

Odp: AITA za to, że jest zdenerwowana na moją mamę, że robi dla mnie plany?

AITA....?

4

Odp: AITA za to, że jest zdenerwowana na moją mamę, że robi dla mnie plany?
assassin napisał/a:

AITA....?

Myślę że to jakaś nowomowa. Ja też nie wiedziałem. Po wygoglowaniu znalazłem że to skrót od angielskich słow "
Am I the Asshole" co oznacza "czy ja jestem dupkiem". Oczywiście nie jestem pewny czy autorowi o to chodziło, ale tak myślę. Nie rozumiem dlaczego trzeba używać takich skrótów. Najwyraźniej autor nie może się zdecydować czy po polsku czy po angielsku ?.

5

Odp: AITA za to, że jest zdenerwowana na moją mamę, że robi dla mnie plany?

Pewnie autor nie mieszka w Polsce.
Co do dylematu. To tylko jedna droga jest możliwa: nie robić jak matka chce, aż nauczy się pytać. Asertywność.

Gdy wieje wiatr historii, Ludziom jak pięknym ptakom Rosną skrzydła, natomiast Trzęsą się portki pętakom.?

6

Odp: AITA za to, że jest zdenerwowana na moją mamę, że robi dla mnie plany?
szybkilopez napisał/a:
assassin napisał/a:

AITA....?

Myślę że to jakaś nowomowa. Ja też nie wiedziałem. Po wygoglowaniu znalazłem że to skrót od angielskich słow "
Am I the Asshole" co oznacza "czy ja jestem dupkiem". Oczywiście nie jestem pewny czy autorowi o to chodziło, ale tak myślę. Nie rozumiem dlaczego trzeba używać takich skrótów. Najwyraźniej autor nie może się zdecydować czy po polsku czy po angielsku ?.

Oraz czy jest kobietą czy mężczyzną. Raz tak raz tak.

Co do tematu,  jeśli masz inne plany to się ich trzymaj. W końcu mama zrozumie, że powinnaś się konsultować z Tobą zanim coś ustali.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » AITA za to, że jest zdenerwowana na moją mamę, że robi dla mnie plany?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021