netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

zmęczenie a seks

12 odpowiedzi2 854 wyświetleniazałożony przez CCCatch, 09.11.2020

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: zmęczenie a seks

Hej Panowie,

jak to u Was jest z ochotą na seks, gdy jesteście zmęczeni? Zdarza się Wam odmówić bez względu na to, jak bardzo pociąga Was partnerka, a w dodatku gdy to ona sama inicjuje zbliżenie?

Jak bardzo musielibyście być zmęczeni, aby odmówić? Jeśli jesteście w udanych związkach i kochacie swoją kobietę, mówicie jej szczerze "prosto z mostu" że NIE - mimo jej próśb?

Znam takich gagatków, którzy 50-tke na karku mają, a chwalą się, ile to oni razy dziennie mogą i jak to zawsze chcice mają (tylko zła żona nie ma lol).

Jeśli są tu kobitki, którym Panowie odmawiają seksu powołując się na zmęczenie, chętnie się dowiem, jak to odbieracie smile

2 Ostatnio edytowany przez Istotka6 (2020-11-09 20:49:12)

Odp: zmęczenie a seks

Mój mi odmawia,  mam zdecydowanie  większe libido,  nad czym  ubolewam hmm ale cóż,  a jak odbieram  to zależy od nastroju, czasem to po mnie splynie a czasem jest mi smutno,  bo mimowolnie często odbieramy  to jako cios  dla naszej atrakcyjności. Zwykle rozumiem jednak ze zmęczony,  nie ma ochoty,  bo jednak stereotyp faceta jako wiecznie  głodnego seksu  jest bardzo krzywdzący. Faceci to też ludzie,  trzeba zrozumieć  że nie zawsze chcą,  sory Panowie  big_smile hehe żartuję  wink

3

Odp: zmęczenie a seks
Istotka6 napisał/a:

Mój mi odmawia,  mam zdecydowanie  większe libido,  nad czym  ubolewam hmm ale cóż,  a jak odbieram  to zależy od nastroju, czasem to po mnie splynie a czasem jest mi smutno,  bo mimowolnie często odbieramy  to jako cios  dla naszej atrakcyjności. Zwykle rozumiem jednak ze zmęczony,  nie ma ochoty,  bo jednak stereotyp faceta jako wiecznie  głodnego seksu  jest bardzo krzywdzący. Faceci to też ludzie,  trzeba zrozumieć  że nie zawsze chcą,  sory Panowie  big_smile hehe żartuję  wink

Trzeba wam było jednak ten prąd odciąć big_smile

4

Odp: zmęczenie a seks

To byśmy  miały  Was za zboczone świnie chcące tylko seksu big_smile My byśmy  cierpiały z tego powodu  (bo jak to on nie chce,  a ja nogi ogolilam.  Niewdziecznik) i Wy również,  bo to zły stereotyp,  no jakbyście mózgu  nie mieli,  a przecież macie i to dwa big_smile

5 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-11-10 00:05:30)

Odp: zmęczenie a seks

Rzadko się w tej rubryce wypowiadam, bo nie dość, że sprawy są intymne, to poskąpiło mi życie zdrowych doświadczeń. Nie czuję się znawczynią tematu.
Zdumiewa mnie jednak nieodmiennie jedna kwestia: skoro ludzie są sobie na tyle bliscy, by iść razem do łóżka, to dlaczego nie rozmawiają otwarcie, dlaczego się oceniają, dlaczego wątpią w siebie? Co dziwnego czy niestosownego jest w zwykłym zmęczeniu? Ja nieraz wolałam się wyspać zamiast seksu, chociaż z moim ostatnim panem było naprawdę w porządku i lubiłam z nim "ten sport". Bliskość można sobie okazać na tyle innych sposobów, przytulić się po prostu... W pewnym sensie bardziej to cenię niz seks. Seks jest taki... oczywisty. I wbrew porozom, bywa tylko substytutem bliskości. Niektórzy w ogóle nie upatrują prawdziwej intymnosci w seksie, tylko w kontakcie innego rodzaju (osobiście łączę te dwie sprawy, tzn. intymność i seks).
Facet to też człowiek, też może być zmęczony, chory albo nie w nastroju i nie musi to mieć nic współnego z moją atrakcyjnością.

6

Odp: zmęczenie a seks
CCCatch napisał/a:

Jeśli jesteście w udanych związkach i kochacie swoją kobietę, mówicie jej szczerze "prosto z mostu" że NIE - mimo jej próśb?

Jeśli są tu kobitki, którym Panowie odmawiają seksu powołując się na zmęczenie, chętnie się dowiem, jak to odbieracie smile

Wydaje mi się, że właśnie w udanym związku, takim z miłością można śmiało powiedzieć, że sie facetowi nie chce. Bo udany zwiazek i miłość to zaufanie i znajomość siebie, swoich problemów i rytmów dnia, wiec nie ma obawy, że słowo "nie" kobieta odbierze negatywnie albo jeszcze zacznie myśleć, że skoro on nie chce to ona mu sie nie podoba (to ewentualnie w liceum) on w zaufanym i dobrym związku nie musi nic udowadniać, może być sobą i... Może mu się nie chcieć i w ogóle nie musi się nad tym pochylać. Ja tak to widzę.

Ale jak ja to odbieram to się nie wypowiem, bo mi się nie zdarzyło.

7

Odp: zmęczenie a seks

U panów zmęczonych się po prostu nie chce.
U pań zapewne też, ale panią nie jestem, więc nie wiem wink

8

Odp: zmęczenie a seks

Dziewczyny,
pytam tak tylko o z ciekawości, mi ostatnio mój pierwszy raz odmówił, wolał się poprzytulać, a ja jak to typowa baba - zbyt ostentacyjnie wyraziłam swe zdumienie, bo jak to facet może nie mieć ochotę na seks lol i wiem, że przesadziłam, przegięłam. Odezwała się kobieca duma i wyskoczyło pytanie: "może juz mu się nie podobam?".

Jeśli chodzi o rozmowę lub jej brak, to nie, nie chodzi o tą kwestię. Rozmawiamy o seksie bardzo swobodnie, ale chyba za dużo posłuchałam starszych kolegów, że młodemu to i kilka razy w ciągu dnia powinno się chcieć, nawet jak zmęczony...

9

Odp: zmęczenie a seks
CCCatch napisał/a:

Dziewczyny,
pytam tak tylko o z ciekawości, mi ostatnio mój pierwszy raz odmówił, wolał się poprzytulać, a ja jak to typowa baba - zbyt ostentacyjnie wyraziłam swe zdumienie, bo jak to facet może nie mieć ochotę na seks lol i wiem, że przesadziłam, przegięłam. Odezwała się kobieca duma i wyskoczyło pytanie: "może juz mu się nie podobam?".

Jeśli chodzi o rozmowę lub jej brak, to nie, nie chodzi o tą kwestię. Rozmawiamy o seksie bardzo swobodnie, ale chyba za dużo posłuchałam starszych kolegów, że młodemu to i kilka razy w ciągu dnia powinno się chcieć, nawet jak zmęczony...



CCCatch u kolegów i koleżanek to  na ogół tak jest niemal zawsze 100 razy lepiej ,oczywiści do czasu aż coś walnie wtedy już nie jest smile
Durne popkulturowe niby wzorce presja i "wymuszanie " niby normy , a seks i możliwości to bardzo bardzo indywidualna sprawa w dodatku bardzo zmienna i czuła na wpływ .

10

Odp: zmęczenie a seks
R_ita napisał/a:

Wydaje mi się, że właśnie w udanym związku, takim z miłością można śmiało powiedzieć, że sie facetowi nie chce. Bo udany zwiazek i miłość to zaufanie i znajomość siebie, swoich problemów i rytmów dnia, wiec nie ma obawy, że słowo "nie" kobieta odbierze negatywnie albo jeszcze zacznie myśleć, że skoro on nie chce to ona mu sie nie podoba (to ewentualnie w liceum) on w zaufanym i dobrym związku nie musi nic udowadniać, może być sobą i... Może mu się nie chcieć i w ogóle nie musi się nad tym pochylać. Ja tak to widzę.

Właściwie miałam napisać coś podobnego, ale w związku z tym, że myśl już się pojawiła, to nie będę się powtarzać, zaznaczę tylko, że bardzo się z Tobą zgadzam. 

Swoją drogą zaskakujący zbieg okoliczności, bo nie dalej jak dziś wieczorem u mnie w domu pojawił się podobny temat. Wnioski do jakich na końcu doszliśmy wyraźnie mówiły, że zwykle nie tyle chodzi o sam fakt odmowy, co o sposób, w jaki się to robi, bowiem najczęściej zdecydowanie większy problem stanowi nie brak seksu, ale poczucie odrzucenia.

11

Odp: zmęczenie a seks

Zgadzam się, że przede wszytkim chodzi o poczucie odrzucenia. Dlatego ważne jest, moim zdaniem, okazywanie sobie serdeczności na wiele sposobów, nie tylko przez seks.
Ja bardzo odrzucona czułam się w małżeństwie właśnie przez to, że poza seksem tej czułości właściwie nie było. Mąż potrafił warknąć "Odejdź!", gdy podchodziłam, by go objąć. Gdyby chociaż powiedział to jakoś ciepło, np. "Kochana, nie teraz", ale nie, to było warczenie.
Po takim czymś to ja na seks nie miałam najmniejszej ochoty. Za dużo było żalu i przykrości.
Jeśli odmawia mi się seksu, ale w zamian powie ciepłe słowo, przytuli, w policzek cmoknie, odmowa nie jest żadnym problemem, emocjonalnie jestem usatysfakcjonowana.

12

Odp: zmęczenie a seks
Piegowata'76 napisał/a:

.
Jeśli odmawia mi się seksu, ale w zamian powie ciepłe słowo, przytuli, w policzek cmoknie, odmowa nie jest żadnym problemem, emocjonalnie jestem usatysfakcjonowana.

Co prawda wcześniej pisałam, że mi się taka odmowa nie zdażyła, ale jak pomyslalam to ja po prostu tego nie zarejestrowałam właśnie dlatego, że emocjonalnie zostalam "zaspokojona" przytuleniem, cmoknięciem w czoło i jasną informacją, że po prostu nie ma siły. Więc zdecydowanie sposób zakomunikowania jest kluczowy aby nie pojawiło się to uczucie odrzucenia.

13

Odp: zmęczenie a seks

Ja odmawiam. Ponadto borykam się niestety z problemami z erekcją jak i wydolnością kondycyjną. Także krótko mówiąc szybko mi opada gdy odczuwam zmęczenie. Jeśli nie jestem padnięty jakoś specjalnie oczywiście zadbam aby było jej dobrze w inny sposób, który nomen omen uwielbiam i nie wyobrażam sobie życia bez minetki smile

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026