Związek na odległość - jego wątpliwości - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Związek na odległość - jego wątpliwości

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

1 Ostatnio edytowany przez Daisy837 (2020-10-20 16:07:04)

Temat: Związek na odległość - jego wątpliwości

Poznałam naprawdę niesamowitego faceta. Kilkumiesięczne pisania było świetne, a nasz wspólny weekend to było coś pięknego. Ciągle wpatrzeni w siebie, pełno tematów do rozmowy... Mamy identyczne plany.. Czułam się jak na spotkaniu z najlepszym przyjacielem, a jednocześnie była wielka chemia. Jest zaangażowany. Często się odzywa. Widzę, że mnie lubi....

Ale on ma wątpliwości, bo boi się związku na odległość. Też mówi, że wszystko inne jest super... Ponieważ ja dużo mniej pracuję, zaproponowałam, że mogę do niego jeździć. Jeżeli pojawi się uczucie między nami, to jestem gotowa wszystko rzucić i się przeprowadzić nawet za 3 miesięce, gdy skończy mi się umowa o pracę. Chcę się do tego czasu poznawać, bo nie chcę wyprowadzać się na koniec Polski, gdy nie będę wiedziała co z tego wyjdzie. A on się dystansuje...

Musimy poważnie o tym porozmawiać... co o tym myślicie? Nie rozumiem jak pomimo tego, że jest we mnie taki wpatrzony, boi się bardziej zaangażować. Pisaliśmy kilka miesięcy i na początku to ja miałam wątpliwości przez dystans... On się dopytywał, kiedy mogłabym się przeprowadzić, ale jeszcze mu nie powiedziałam, że mogłabym już zimie, bo nie chciałam go wystraszyć tym, że w sumie, ja już widzę nas razem...

Czy myślicie, że mogę się otworzyć i powiedzieć mu, że jak na razie wszystko wygląda świetnie dla mnie i chce się spotykać i zobaczyć, czy coś z tego będzie. Nie chcę go przestraszyć i się narzucać.

A może powinnam się odsunąć, traktować go jak przyjaciela i dać mu czas??

Oboje bardzo chcemy wkrótce założyć rodzinę i oboje mamy duży problem ze znalezieniem partnera, bo jesteśmy bardzo ambitni.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Związek na odległość - jego wątpliwości

Według mnie masz za duże parcie na ten zwiazek.... Ochłoń

Nie ma rewolucji, jeśli nie ma buntu.

3 Ostatnio edytowany przez Daisy837 (2020-10-20 17:25:24)

Odp: Związek na odległość - jego wątpliwości

Mam, ale to przez niego. To on mi mówił, że chce poważnego związku, pytał czy chcę dzieci, mówił mi, że kupuje dom i chciałbym tam rodzinę założyć. Jak powiedziałam, że za 3 lata chciałabym mieć dziecko, to on powiedział "wow chcemy tego samego"... Jak mu powiedziałam, że nie lubię jak ktoś bardzo naciska na szybki seks, to zapytał się mnie jak bym chciała, żeby to wyglądało na początku.

Ale chyba masz rację i o przeprowadzce lepiej nic nie mówić. Myślisz, że propozycja "nie myśl o dystansie, po prostu to kontynuujmy i zobaczymy czy coś między nami bedzie" jest ok?

Ale serio pierwszy raz mam tak, że przed związkiem, my już jesteśmy przyjaciółmi i tyle o sobie wiemy. To ja nie chciałam się z nim spotkać, a on nalegał, że to nie jest tak daleko.

4

Odp: Związek na odległość - jego wątpliwości

Masz zbyt duze parcie na zwiazek i on to czuje. On nie jest na to gotowy, co wprost ci komunikuje.

5 Ostatnio edytowany przez Daisy837 (2020-10-20 17:38:18)

Odp: Związek na odległość - jego wątpliwości

Ale właśnie to on sam zaczyna takie tematy...

Uwierzcie mi, że nigdy nie widzialam tak zaangażowanego chlopaka. Sam z siebie codziennie do mnie pisze. Mowilam mu, ze uwielbiam smsy "miłego dnia" to zaczal je pisac. Zawsze pyta co ja chce...

6

Odp: Związek na odległość - jego wątpliwości

Oj według  mnie to chodzi o luźny związek.  Faceci by zamoczyc  potrafią powiedzieć bardzo dużo,  by zrobić złudne wrażenie. Wybacz określenie.  Nalega na spotkanie,  sugeruję Seks.  Przyjacielem  nie nazywaj kogoś,  kto wyraził Ci zainteresowanie  no nie znasz prawdziwych intencji ani po spotkaniu tego Pana.  Nie chodzi o to by skreślić Go,  ale uważac na takich jak on.  Zalecam  dystans  i myśl typu co ma  być to będzie,  bez pośpiechu.  Swoją drogą,  po ile macie lat? Wybacz,  ale  odnoszę  wrażenie że jesteście  młodzi

Nie ma rewolucji, jeśli nie ma buntu.

7 Ostatnio edytowany przez Daisy837 (2020-10-20 17:41:19)

Odp: Związek na odległość - jego wątpliwości

30. Mi się wydaje, że on jest szczery, tylko się boi, bo już był w związku na odległość i się rozpadł.

Czyli lepiej z nim nie spać dopóki się nie określi i spotykać się, ale bardziej po przyjacielsku?

Dlaczego myślisz, że chodzi o seks? Sam zaproponował osobne łóżka w hotelu i nawet mnie nie dotknął w pokoju. Tylko jak byliśmy na zewnątrz to obejmował.

8 Ostatnio edytowany przez Istotka6 (2020-10-20 17:46:19)

Odp: Związek na odległość - jego wątpliwości

Czy spać czy nie,  zrób jak chcesz.  Ja natomiast  bym powstrzymala się od przeprowadzki  na drugi koniec Polski  do kogoś kogo naprawdę nie znam.  Bo nie znasz faceta,  znasz tylko obraz jaki sama sobie tworzysz i jaki on Ci stwarza.

Dlatego uważam że chodzi o Seks,  ponieważ sama stwierdziłas że nie lubisz jak ktoś nalega  na to.  Skoro tak powiedziałaś to myślę że mogło coś być na rzeczy,  coś co nawet wypierasz z myśli. 

A co do seksu,  dorosła jesteś,  jak masz  ochotę to co Ci broni.  Z drugiej  strony przekonasz  się czy o to chodzi czy o coś więcej ale to Twoja decyzja wink

Nie ma rewolucji, jeśli nie ma buntu.

9

Odp: Związek na odległość - jego wątpliwości

Tak, nie chcę się przeprowadzać w ciemno, dlatego chcę się lepiej poznać najpierw.

Nie chcę znowu pakować się w seks z kimś, dla kogo jestem przyjaciółką... tylko to mi nie pasuje do niego. Mówił, że miał różne przygody, ale to było w okresie, gdy wiedział, że nie jest gotowy.

10

Odp: Związek na odległość - jego wątpliwości

No to przecież  wiesz co robić,  co chcesz to skąd wątpliwości?
Z doświadczenia,  udana relacja to taka  gdzie nie ma wątpliwości typu co robić dalej.  Wszystko jest naturalne

Nie ma rewolucji, jeśli nie ma buntu.

11

Odp: Związek na odległość - jego wątpliwości

ile spotkań jest za wami?

12 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2020-10-21 04:27:42)

Odp: Związek na odległość - jego wątpliwości

No właśnie pierwszy raz nie mam żadnych wątpliwości... tylko jak mi powiedział, że chciałby, ale nie wie czy to ma sens przez odległość... Pogadam z nim zaraz o tym. Wydaje mi się, że nasze rozmowy są bardzo szczere, więc może rozmowa zakończy się sukcesem.

Ale pomogłaś mi w tym, aby aż tak nie naciskać. Nie będę nic mówić o przyszłości, tylko o tym co teraz może być. Już się nie mogę doczekać, bo uwielbiam z nim rozmawiać. I naprawdę bardzo się stara, więc nie mam pojęcia po co, muszę go zapytać jak on sobie to wszystko wyobraża.

-------------

3 miesiące codziennego pisania i cały weekend razem. Wiem, że brzmi kiepsko, ale oboje stwierdziliśmy, że we wszystkim się zgadzamy i czujemy się ze sobą jakbyśmy znali się od lat.

Wiem, że może chcę za szybko wszystko, ale to on zaczynał takie poważne tematy...

13

Odp: Związek na odległość - jego wątpliwości

jesteś strasznie naiwna autorko.
1 raz widziałaś faceta na oczy i chcesz rzucać pracę i się do niego przeprowadzać?- ja mam głębszą znajomość z Panią z osiedlowego jarzyniaka.
czy jak ja Ci napiszę, że chcę mieć z Tobą dzieci i założyć rodzinę tu uwierzysz i potraktujesz poważnie?
więc dlaczego traktujesz poważnie to co on do Ciebie pisze?

Pominę już absurd tych waszych poważnych rozmów "o was" via internet. jesteśstrasznie zdesperowana -spragniona miłości i neurotyczna. nie myślisz racjonalnie.

Może od się dystansuje bo zwyczajnie wasze spotkanie (pierwsza i jedyna randka) nie zrobiło na nim takiego wrażenia jak na Tobie? jaka odległość was dzieli?

14

Odp: Związek na odległość - jego wątpliwości
Daisy837 napisał/a:

3 miesiące codziennego pisania i cały weekend razem. Wiem, że brzmi kiepsko, ale oboje stwierdziliśmy, że we wszystkim się zgadzamy i czujemy się ze sobą jakbyśmy znali się od lat.

Wiem, że może chcę za szybko wszystko, ale to on zaczynał takie poważne tematy...

To brzmi bardzo kiepsko.
Praktycznie się nie znacie.
Zwolnij, ochłoń, przemyśl.

I nie pisz, proszę, postu pod postem - to wbrew naszemu Regulaminowi.

15

Odp: Związek na odległość - jego wątpliwości

3 miesiące znajomości i JEDNO(!) spotkanie? No to robi się nieciekawie...

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

16 Ostatnio edytowany przez Daisy837 (2020-10-20 19:46:37)

Odp: Związek na odległość - jego wątpliwości

Nie chce rzucać teraz. Po prostu na początku hipotetycznie pisaliśmy o tym, jak to widzimy, to powiedziałam, że i tak planuję się kiedyś przenieść do dużego miasta, więc może byłoby to jego miasto. Teraz na żywo tylko pytał do kiedy mam umowę, ale powiedziałam, że zastanawiam się, czy jej nie przedłużyć.

Wiem, że to wszystko naiwnie wygląda, ale serio nigdy czegoś takiego nie miałam. A po co on miałby tak kłamać, skoro seks mógłby znaleźć w swoim mieście?

Mu się randka na pewno podobała.

Tak 3 miesiące, bo najpierw nie chciałam, potem miałam kwarantannę, a potem on wyjechał.

17

Odp: Związek na odległość - jego wątpliwości

Znaczy mogę trochę Autorkę  zrozumieć,  czasem tak jest,  że czuję się,  że całe życie się tego kogoś zna.  Ja tak miałam z moim Miskiem,  na pierwszym już jeździliśmy  spontanicznie pkp  po Polsce , taki jednodniowy trip  z calonocnym  spacerem,  a na trzecim zaproponował  byśmy mieszkali razem,  ale mieszkaliśmy  blisko,  więc przeprowadzka  to nie drugi koniec Polski...  Autorko,  zachowaj jednak  rozwagę

Nie ma rewolucji, jeśli nie ma buntu.

18

Odp: Związek na odległość - jego wątpliwości

Dziękuję.

19

Odp: Związek na odległość - jego wątpliwości

Nawet nie wiesz jak faceci potrafią ściemniać dla swojej korzyści, miałam podobna sytuację gadal o związku o dziecich, dzwonił pisał codziennie, kilka spotkań i mu się odechciało

20

Odp: Związek na odległość - jego wątpliwości

Temat prawie kropka w kropkę jak mój ostatni smile Daj sobie spokój. Skończy się tak, że zacznie bajerować kolejną albo przygrucha kogoś na miejscu. I tego pisania i entuzjazmu będzie coraz mniej, aż w końcu wcale. Popisać sobie zawsze można, no nie?
Nie wkręcaj się zanadto, bo upadek będzie bolesny.

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Związek na odległość - jego wątpliwości

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018