Boję się pierwszego razu - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Boję się pierwszego razu

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

Temat: Boję się pierwszego razu

Nie wiem z kim o tym porozmawiać i szczerze powiedziawszy wstydzę się.

Zacznę od tego, że jestem 24 letnią kobietą i nigdy z nikim nie współżyłam. Znajomi wokół dziwią się, że miałam tylko jednego chłopaka na początku gimnazjum, z którym do niczego nigdy nie doszło. Nie mam niskiej samooceny, myślę, że jest w miarę, nie mam się za bogini, ale też znam poziom swojej atrakcyjności. Jestem zadbana, i w obecnej chwili najbardziej zadowolona z tego jak wyglądam, jeśli patrzeć na swoje życie. Mówię o tym dlatego, że to nie kompleksy wpędzają mnie w ten strach. Nikt nigdy nie rozmawiał ze mną na te tematy, nie tłumaczył, sama dowiadywałam się wszystkiego z internetu. Byłam również w dwóch związkach partnerskich z kobietami, ale doszłam do wniosku, że to nie to.

Powiem szczerze, nie odczuwam pociągu czy chcicy za często, bywa że potrafię przeżyć nawet miesiąc+ bez dotykania siebie. Zastanawiałam się, czy jestem aseksualna, ale odrzuciłam to jako wytłumaczenie, dlatego, że podobają mi się mężczyźni i często mam myśli o stosunkach z nimi przed snem, podnieca mnie to.

Po prostu się boję. Chciałabym kogoś znaleźć i zacząć współżycie bo strasznie zaczyna mi to ciążyć. Nie myślę o dzieciach, na pewno nie przed trzydziestką, ale to odbija się na mnie i to widać. Chodzę ciągle zła na wszystko i na wszystkich. Tak jakby ktoś mi odmówił czegoś na zasadzie jedzenia.

Nie boję się, że będzie boleć, czy coś takiego, bardziej tego, że jestem niedoświadczona w tym wieku, a mężczyźni takich nie lubią. Myślę też o tym, że nie wiem jak się przygotować, jak zadbać o higienę.

Miałam jednego przyjaciela z pracy, który dawał mi sygnały, że chce ze mną być. Mi również się podobał, ale go odrzuciłam przez strach. Bałam się nawet sytuacji, w której miałabym go pocałować. Myśl, że by mnie wyśmiał, bo nawet całować się nie umiem albo, że poczułby jakiś zapach inny niż świeżość pasty do zębów (pocałunek po jedzeniu).

Nie mam problemu z higieną, ale jakoś ciągle mam to w głowie.


Nie wiem, co mam ze sobą po prostu zrobić. Czuję, że dużo mnie ogranicza i najlepsze lata życia tracę na strach.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Boję się pierwszego razu

Jezeli faktycznie chcesz zaczac wspolzyc to po prostu zacznij. Reszta wyjdzie w praniu.
Musisz po prostu wywalic z glowy te wszystkie mysli, bo one beda Ci bardziej przeszkadzac nic pomagac.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

3 Ostatnio edytowany przez jjbp (2020-10-19 10:12:34)

Odp: Boję się pierwszego razu

Ja myślę że jeśli czujesz się przestraszona i zblokowana to nie ma co tego robić z pierwszym lepszym, tylko sobie zaszkodzisz. Natomiast zapoznalabym się bliżej z kolegą z pracy i zobaczyła czy Ci się spodoba - jak tak to może to jest dobry trop? Nie musicie koniecznie być razem ale przynajmniej byłby to ktoś z kim już się trochę pospotykałas, za poznałaś itd. Odnów kontakt i zaproponuj pare spotkań na luzie i pozwól sytuacji samej się rozwijać smile

4

Odp: Boję się pierwszego razu
morelowapianka napisał/a:

Zacznę od tego, że jestem 24 letnią kobietą i nigdy z nikim nie współżyłam. ............ Byłam również w dwóch związkach partnerskich z kobietami, ale doszłam do wniosku, że to nie to.

Z jednej strony się wstydzisz a z drugiej byłaś w związkach z kobietami.


Po prostu się boję. Chciałabym kogoś znaleźć i zacząć współżycie bo strasznie zaczyna mi to ciążyć. ... Chodzę ciągle zła na wszystko i na wszystkich. Tak jakby ktoś mi odmówił czegoś na zasadzie jedzenia.

Masz rację. Tracisz lada młodości nie mając kogoś bliskiego i seksu.


Nie boję się, że będzie boleć, czy coś takiego, bardziej tego, że jestem niedoświadczona w tym wieku, a mężczyźni takich nie lubią.

Eeee... bzdury mówisz, że nie lubią. Wręcz przeciwnie.

Wg mnie masz inny problem -- znalezienie dobrego kochanka.


Myślę też o tym, że nie wiem jak się przygotować, jak zadbać o higienę.

Umyj się... i to wystarczy...
A jeśli bardzo chcesz coś robić, to możesz przystrzyc futerko na cipce, aby włosy nie były bardzo długie.


Miałam jednego przyjaciela z pracy, który dawał mi sygnały, że chce ze mną być. Mi również się podobał, ale go odrzuciłam przez strach.

Niedobrze zrobiłaś. Zrzuć cały ciężar spotkania na mężczyznę, Ty się po prostu oddaj. Nie przejmuj się niczym... Tylko gdyby Ci się krzywda działa (np. coś boli), to przerwij wtedy, powiedz, że boli. 


Bałam się nawet sytuacji, w której miałabym go pocałować.

No to zamknij oczy i nie rób nic. Niech on całuje.


Myśl, że by mnie wyśmiał, bo nawet całować się nie umiem

Dlatego ważne z kim sie zadajesz... Normalny mężczyzna się cieszy, że może całowac kobietę, a nie dywaguje czy ona jadła kanapkę 10 min wcześniej.


albo, że poczułby jakiś zapach inny niż świeżość pasty do zębów (pocałunek po jedzeniu).

Eeee... przesadzasz.


Nie wiem, co mam ze sobą po prostu zrobić. Czuję, że dużo mnie ogranicza i najlepsze lata życia tracę na strach.

Tak. Tracisz najlepsze lata życia, młodość, wolność...



Co robić? Znaleźć fajnego chłopaka na seks.


PS. zastanawiam sie czy nie trolujesz... bo z jednej strony boisz się całować, z drugiej strony byłaś w związkach z kobietami...

Nie wszystkie żyją z tymi, których kochają. Szczęśliwe, które kochają tych, z którymi żyją. Niektóre kochają dwóch. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie jest czasami kolorowe, ale w większości szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinniśmy odnajdować szczęście.

5

Odp: Boję się pierwszego razu

Pierwsze współżycie tzw inicjacja zawsze budzi wiele lęków oraz niepewności ale powiem ze jest bardzo pożądana i oczekiwana. Uważam ,że tak jest w twoim przypadku. Wiele o tym myślisz, wiele czytasz na ten temat a szkoda ze nawet nie masz z kim o tym porozmawiać.
To,że jesteś 24 letnią dziewicą to wcale nie oznacza ze jesteś osobą gorszą. Wiele osób decyduje się na pierwszy stosunek nagle, w sprzyjającej sytuacji a nawet impulsywnie. Czy jednak o to chodzi? Chyba nie. Decyzja o rozpoczęciu współżycia należy do jednej z ważniejszej w Twoim życiu, ponieważ będzie miała istotny wpływ na dalszy rozwój potrzeb seksualnych, na przyszłość więzi z drugą osobą. Piszesz, o swoim niedoświadczeniu i o wiedzy nabytej z literatury i internetu. To już dużo choć chyba trochę przesadzasz z tym całowaniem czy zapachem pasty do zębów. Zawsze higiena to podstawa a w tych sprawach chyba najważniejsza. Nie chciałabym całować się z chłopakiem któremu cuchnie z ust.   
Uważam, że warunkiem udanej inicjacji seksualnej jest m.in. duża więź uczuciowa, dojrzałość psychiczna i odpowiedzialność obydwojga partnerów. Nie rób tego na siłę. Jeśli pojawi się choć cień wątpliwości, warto jeszcze  poczekaj. Lepiej powstrzymać się z decyzją o rozpoczęciu współżycia miesiąc, dwa, pół roku, i mieć miłe wspomnienia, niż ulec presji, często złudnej, że „inni mają już to za sobą tylko nie ja” i boleśnie się rozczarować.

6

Odp: Boję się pierwszego razu

Kiedyś przed spotkaniem z dziewczyną zjadłem sałatkę chyba z cebulą czy porem. Zapytała tylko czy jadłem cebulę, ja odpowiedziałem, że tak i czy bardzo jej to przeszkadza? Ona że nie, i kontynuowaliśmy dalej big_smile
To tak apropo oddechu.

Boisz się całować?
Przecież to facet zazwyczaj zaczyna. Jak będziesz tyle rozkminiać czy umiesz czy nie, czy masz świeży oddech czy jakiś tam to słabo to widzę. Jak ktoś zacznie Cię całować to zamknij oczy i tyle. A resztę zrobisz odruchowo big_smile

7

Odp: Boję się pierwszego razu

całująć kobiete, przejmowałaś się oddechem? Przecież to to samo big_smile w dodatku mężczyżni mniej zwracają uwagę na to czy przypadkiem kobieta nie smakuje kebabem big_smile kiedyś były wspóllokator mówił, że nie całuje tylko kobiet, które świeżo co zjadły kabanosa, bo tego nie lubi big_smile

Misiek czasem chce mnie całować kiedy jestem jeszcze w trakcie przeżuwania więć czym Ty się przejmujesz big_smile

Co do pierwszego razu, proponuje tylko przygotować w razie co ręcznik jakbyś krwawiła, natomiast tego aż tyle nie jest więc spokojnie, ale zawsze to się pewniej będziesz czuć. Nie przejmuj się tym, że jesteś dziewicą, dla miłości to nie ma znaczenia a wbrew pozorom wielu mężczyzn to doceni smile

Nie ma rewolucji, jeśli nie ma buntu.

8

Odp: Boję się pierwszego razu
morelowapianka napisał/a:

Nie boję się, że będzie boleć, czy coś takiego, bardziej tego, że jestem niedoświadczona w tym wieku, a mężczyźni takich nie lubią. Myślę też o tym, że nie wiem jak się przygotować, jak zadbać o higienę.

Błędnie myślenie. Normalnie myślący i choć trochę wrażliwy facet nie będzie sobie robił problemu, że jesteś dziewicą i nie masz doświadczenia. Ba, większości pewnie może się podobać, bo mogą przecierać z Tobą nowe szlaki doświadczeń seksualnych. Zależy na ile jesteś otwarta, a póki co musisz wyzbyć się myśli typu "czy umiem się całować i co jeśli wyczuje kebaba?". Wszystko wychodzi samoistnie. Jak zaczniesz się całować, język sam będzie tańczyć.
Nie ma innego wyjście jak otworzyć się, choćby na kolegę z pracy smile Ale też nie z pierwszym lepszym.

9

Odp: Boję się pierwszego razu

to że czasem jedzie z paszczy jest rzeczą ludzką. to, że seks nie zawsze ma miejsce po wyjsciu z łazienki i kazdy ma swój zapach też jest normalne. jak się dba o higienę w zakresie standardowym to jest ok. i to, że jesteś dziewicą też jest ok. nie ma co dramatyzować, szkoda życia.

10 Ostatnio edytowany przez adiafora (2020-10-19 19:05:46)

Odp: Boję się pierwszego razu
Istotka6 napisał/a:

całująć kobiete, przejmowałaś się oddechem? Przecież to to samo big_smile

może kobiety mniej ją krępują smile To trochę jak z ginekologiem. Jedne za Chiny nie pójdą do faceta, bo się wstydzą a do babki już nie mają oporów.
Odnoszę wrażenie, że te doświadczenia lesbijskie to była trochę taka ucieczka przed facetami. Ale nie pykło, z wiadomych względów.

Autorko, musisz wyzbyć się tego strachu, bo zostaniesz dziewicą do śmierci ;-) Facet to człowiek taki sam, jak Ty. Też może mieć jakieś obawy. Też może czegoś nie umieć, nie wiedzieć, nie przeżyć... Chcesz wypaść najlepiej  w tym łóżku, jakby to był jakiś konkurs. Martwisz się, że nic nie umiesz, bo nie masz doświadczenia jak inne. Nie myśl o tym w ten sposób. Nie porównuj się do innych. Nikt na początku nie ma doświadczenia i porusza się trochę po omacku. Pierwszy raz onieśmiela i to normalne.  Nie udawaj wytrawnej kochanki, bo to będzie śmieszne i sztuczne. Bądź sobą w łóżku. Powiedz temu, kogo wybierzesz na pierwszy raz, że nie masz żadnego doświadczenia. Ne wstydź się tego. Twoje zakłopotanie może być urocze i słodkie dla niego. Masz jakieś błędne przekonania, że każdy facet oczekuje w seksie Bóg wie czego od kobiety, zwłaszcza przy ich pierwszym razie. Nawet, gdybyś miała jakiekolwiek doświadczenie to i tak, idąc z kimś do łóżka, musicie poznać swoje ciała i swoje reakcje. A to wymaga czasu, rozmowy i otwartości a nie przekonania, że "się powinno wszystko umieć".

Idź na żywioł. Seks to nie żadna instrukcja, że trzeba tak czy śmak, w ten lub tamten sposób... Nigdzie też nie uczą całowania. Nie umiesz, to się naumiesz :-) Wystarczy, że się wyluzujesz i przestaniesz myśleć o tym, co powinnaś i jak powinnaś. Twoje ciało samo będzie reagować, jeśli nie będziesz ograniczać go swoim irracjonalnym strachem.
Nie jedz przed randką intensywnie waniających rzeczy, jeśli boisz się, że zazioniesz ;-) jakimś szczypiorem.  Myć się myjesz, więc tu nie musisz czynić jakichś większych zabiegów typu popsikam się dezodorantem w kroku, żeby mu ładnie pachniało. Cipka to nie drogeria, że ma emanować lawendą czy inną wanilią. Czasem takie mieszanki dają wręcz odwrotny efekt.
Powodzenia :-)

11

Odp: Boję się pierwszego razu

Do tanga trzeba dwojga. Do kochania się z facetem też. Ale najpierw właśnie. Pogadać i poznać drugą osobę. Zanim do czegoś dojdzie. No wyczuć, czy to właśnie ta osoba. Z którą można "tańczyć w łóżku" smile

12

Odp: Boję się pierwszego razu

Ja na początku także się bałam ale z czasem to mijało a teraz po latach jest całkiem dobrze.Bardzo dużo zależy od faceta,taki delikatny,pełen wyczucia potrafi zdziałać cuda a nadpobudliwy narobić szkód.Wiem bo poznałam oba modele.Teraz mam bardzo dobrego

13 Ostatnio edytowany przez aniuu1 (2020-10-21 10:06:42)

Odp: Boję się pierwszego razu

Znajdź kogoś kto ci się podoba, kogo lubisz i do kogo masz zaufanie, że nie zrobi czegoś, czego nie chcesz. To jest najtrudniejszy punkt :-/ Jak już jest ktoś taki to powinno wszystko pójść łatwo.
Nie przejmuj się resztą. Nie stwarzaj sobie problemów i nie myśl jak to ma dokładnie wyglądać. Jest szansa, że to nie będzie zbyt wielka przyjemność za pierwszym razem (albo nawet kilka pierwszych razów), więc nie oczekuj zbyt wiele. To nie jest nic skomplikowanego. Potrzeba tylko 2 osób, które się pociągają :-P
Z dwoma pierwszymi chłopakami z którymi się całowałam w życiu w ogóle nic nie czułam. Wydawało mi się, że nie potrafię i nie lubię się całować. Okazało się, że to jednak zależy z kim. Lubie i potrafię ale nie z każdym ;-)

14

Odp: Boję się pierwszego razu

Postanowiłam napisać. Nie masz się co bać.
Chodzę do 2 klasy liceum. Teraz mamy pracę zdalna, kolega z klasy ma tylko jeden komputer w domu, a jego mama musi pracować zdalnie, więc przychodzi do mnie. Moi rodzice chodzą do pracy, więc siedzimy sobie sami i jesteśmy połączeni ze szkołą.
Potwierdzam to co pisali wcześniej. Znajdź kolegę, którego znasz trochę lepiej. Ja z tym kolegą chodzę do klasy więc znamy się, czasem w pierwszej klasy miał takie zagrania, jakieś zaloty szczenięce, ale potem mu minęło. Teraz siedzieliśmy od poniedziałku razem. Od czasu do czasu mieliśmy łączenie video z salą, nauczyciel pisał na tablicy i opowiadał. Coś tam zrobilismy i wysyłalismy pracę emailem.  Zależy jaka była lekcja, bo nie wszyscy nauczyciele łączyli się przez video. To tak tytułem wstępu.
A teraz sedno sprawy, aby nie bać się pierwszego razu. Poniedziałek wtorek i środę jak siedzieliśmy u mnie w domu i robiliśmy zadania domowe musieliśmy ze sobą współpracować. Jeszcze mocniejsza więź miedzy nami zawiązała się przez te 3 dni. Następnego dnia szybko zrobiliśmy zadania i prawie godzinę całowaliśmy się. Nie wiedziałam, że umiem się całować. W piątek nie mogliśmy się powstrzymać i zrobiliśmy to. Kolega nie robił problemu z tego, że jestem dziewicą. Dla niego też to był pierwszy raz. Bardzo dobrze wspominam, wszystko się udało znakomicie.

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Boję się pierwszego razu

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018