Chyba takiego wątku nie było. Co Was zaskoczyło, zdziwiło podczas pierwszego stosunku? Pytam o Wasze zestawinie wyobrażeń z rzeczywistością
Podobne tematy
Wyobrażałam sobie, że pierwszy raz będzie po ślubie, w naszym mieszkaniu. Będziemy mieć dla siebie całą noc, żeby spokojnie potem omówić wrażenia i zasnąć koło siebie. Spodziewałam się bólu i dyskomfortu.Podejrzewałam, że będziemy się denerwować i wcześniej przygotowywać (odpowiedni nastrój, bielizna itp)
Było przed ślubem i na jakieś pół godziny przed moim wyjściem. Wyszło totalnie spontanicznie i nie planowanie. Zero bólu, krwi, dyskomfortu. Tylko przyjemność.
W sumie chyba jedyne co zgadzało się z wyobrażeniami i rzeczywistością, to mężczyzna, z którym to zrobiłam
Trochę żałuję, ale czasu się nie cofnie. Przynajmniej po ślubie będziemy mieć mnóstwo okazji by zrobić to tak, jak marzyliśmy ![]()
Myślałem że nie zrobię tego po pijaku. A jednak.
Moja glupota i lekkomyslnosc. Wiecej nie powiem.. ![]()
Zaskoczyło mnie wiele rzeczy w bardzo pozytywnym znaczeniu tego słowa...
Najpierw, że zrobiliśmy to z moim chłopakiem bardzo spontanicznie, bez planów i przygotowań. Po dosyć śmiałych pieszczotach zaproponował, że przyniesie prezerwatywę i czekał na mój sprzeciw. Nie odmówiłam. Przynióśł i po prostu TO zrobiliśmy.
Potem zdziwiłam się, że nic mnie nie boli ani nie krwawię. Żadnych pobrudzonych prześcieradeł.
Zdziwiłam się jeszcze bardziej, że gdy okazało się, że te wszystkie ohy i ahy na temat seksu nie są prawdziwe. Seks jest tak przyjemny, że nie da się go opisać. Nie ma odpowiednich słów.
Najbardziej jednak zadziwiło mnie to, że po 3 tygodniach związku seks może tak niesamowicie zbliżyć do siebie dwoje nieznających się wcześniej ludzi. Byłam jego a on mój i każde z nas wiedziało, że w swoim życiu nie chce już nikogo innego. To było oczywiste a zarazem magiczne. Wydawało nam się, że jesteśmy jedynymi kochankami na ziemi.
Wszystko zdziwiło mnie tak bardzo, że jeszcze tego samego dnia doszło do kolejnego seksu ![]()
Zdziwiło mnie to że zamiast iść do łózka zostaliśmy w łaziance ja w pozycji siedzącej na pralce. Cóż nigdy nie spodziewałam się takiego przebiegu sprawy ![]()
A no i zaskoczyło mnie to że było naprawdę przyjemnie ![]()
To chyba tyle... a nie i jeszcze to ze pierwszy raz był w czasie mojego 5 dnia okresu... tak to stanowczo mnie zaskoczyło, nie planowałam tego ![]()
Ból mnie zaskoczył! Dla mnie to był jeden z gorszych rodzajów bólu, jaki przeżyłam.
Poza tym było cudownie i wspominam to jako wspaniałe przeżycie. I jak widać z opisów innych, spontaniczne pierwsze razy są najlepsze!
a ja na 1 kochanka wybrałam Araba ,więc zdziwiłam się i to bardzo pozytywnie;)
hmm ja zdziwilam sie, ze zrobilismy to po imprezie ( naszczescie nie mocno wstawieni)..
W miejscu, ktore nigdy nie przyszlo mi do glowy.. no i ze naprawde to przyjemne jest
obylo sie bez krwi ![]()
Najbardziej zdziwiło mnie to, że nic nie bolało, a tego strasznie się obawiałam. Poza tym zaskoczył mnie mój partner, który nie myśląc o mnie, zrobił to w 2 minuty, po czym odwrócił się bez słowa i zasnął. A ja leżałam kilka godzin z wielkimi ślepiami i zastanawiałam się co to było i czy zawsze tak będzie. I wcale nie był to przygodny seks z obcym chłopakiem, tylko ze stałym partnerem.
mnie tez zaskoczyło że nic nie bolało no i że nie ma w tym nic przyjemnego.. nudziłam sie jak choolera
dlatego może od tej pory nie lubie sie kochac bo jest to dla mnie strata czasu
malinko, ale za ta strata czasu, masz wspanialego synka ![]()
Najbardziej zdziwiło mnie to, że nic nie bolało, a tego strasznie się obawiałam. Poza tym zaskoczył mnie mój partner, który nie myśląc o mnie, zrobił to w 2 minuty, po czym odwrócił się bez słowa i zasnął. A ja leżałam kilka godzin z wielkimi ślepiami i zastanawiałam się co to było i czy zawsze tak będzie. I wcale nie był to przygodny seks z obcym chłopakiem, tylko ze stałym partnerem.
ja miałam podobnie.
Seks trwał 2 minuty w dość dziwnych warunkach (cała chata ludzi) a do tego, gdy było po wszystkim, ubrał się i....pojechał do domu. To był mój pierwszy i ostatni seks z tym facetem. Po tym zdarzeniu dość szybko się rozstaliśmy.
Zaskoczyło ,bo bardzo tego chcialam -było warto ,byl cudny i czułam się po tym wydarzeniu niesamowicie -nie bolało!
Mnie zaskoczyło miejsce, w którym to zrobiliśmy - nie sądziłam, że w taki sposób przeżyję pierwszy raz. Wszystko wyszło spontanicznie, chociaż od jakiegoś czasu ten seks 'wisiał w powietrzu'.
Jeśli chodzi o sam stosunek, to zdziwiłam się, że nie bolało aż tak bardzo jak niektóre dziewczyny mówią i nie było w ogóle krwi. Zaskoczył mnie również mój partner - nie posądzałam go o taką delikatność i koncentrację na moich odczuciach ![]()
mnie zdziwilo, ze trwalo to tak krotko.
Ja miałam zupełnie odwrotnie niż vanila
Pomyślałam sobie, że dziwnie długo to trwa, bo naczytałam się, że prawiczkowie (a takim był mój chłopak) strzelają po kilku ruchach i tego się w sumie spodziewałam. Po paru minutach zdziwiłam się jeszcze bardziej, bo naczytałam się też, że podczas pierwszego razu kobieta w 99,9999% nie osiąga orgazmu, a u mnie niewiele wystarczyło ![]()
Maja85 napisał/a:Najbardziej zdziwiło mnie to, że nic nie bolało, a tego strasznie się obawiałam. Poza tym zaskoczył mnie mój partner, który nie myśląc o mnie, zrobił to w 2 minuty, po czym odwrócił się bez słowa i zasnął. A ja leżałam kilka godzin z wielkimi ślepiami i zastanawiałam się co to było i czy zawsze tak będzie. I wcale nie był to przygodny seks z obcym chłopakiem, tylko ze stałym partnerem.
ja miałam podobnie.
Seks trwał 2 minuty w dość dziwnych warunkach (cała chata ludzi) a do tego, gdy było po wszystkim, ubrał się i....pojechał do domu.
Lepiej by było, gdyby mój też zmył się do domu. Został u mnie na noc (pierwszy raz) i rano wyskoczył do mojej mamy z tekstem: "nie wie pani czasem skąd mam krew na palcach?", a po chwili: "a no tak, jak mogłem zapomnieć, że w nocy..." i dopiero wtedy zastanowił się co mówi. Mama oczywiście zbaraniała ![]()
Mój pierwszy raz nie był spontaniczny;p ale i tak był cudowny był własciwie taki jaki sobie wymarzyła;p
tylko nie ból, najsilniejszy jaki kiedykolwiek czułam
a czy żadna z Was nie czuła... hmm jak to nazwac... takiego wypełnienia wnętrza członkiem?
Mnie zdziwiło, że to tak krótko było:D Myślałam,że będzie bolało,że będę krwawić, a tu proszę co za niespodzianka
nie bolało, nie krwawiłam. Byłoo fajnie.Najpierw był masaż, a potem się zaczeło, tak spontanicznie.
a czy żadna z Was nie czuła... hmm jak to nazwac... takiego wypełnienia wnętrza członkiem?
Mój nie ma dużego, więc (niestety) za bardzo go nie czuję. Ale mimo wszystko uwielbiam jak jest we mnie i często już po stosunku proszę by jak najdłużej jeszcze we mnie siedział.
A mnie chyba najbardziej zaskoczyło to, że pomimo mojego wcześniejszego strachu i kompletnego braku gotowości nagle poczułam, że to właśnie tej nocy, z tym facetem i bez żadnych głupich obaw o ciąże, ból, krew i inne niepowodzenia stracę cnotę. Tak długo czekałam i wzbraniałam się przed tym aktem a cały problem tkwił w poczuciu bezpieczeństwa, które poczułam właśnie przy Nim i jesteśmy ze sobą do dziś...w samym stosunku chyba nic mnie nie zaskoczyło...zero bólu, kilka kropel krwi...ale ta niesamowita bliskość z drugą osobą jest nie do opisania...rankiem drugiego dnia oczywiście powtórzyliśmy nasze wyczyny a ja ze szczęścia, że jestem w tym właśnie miejscu i z tą właśnie osobą uroniłam kilka łez...mój pierwszy raz był zdecydowanie bardziej duchowy niż fizyczny...a seksu i tej przyjemności jaką daje uczę się do dziś...wtedy liczyło się dla mnie coś innego niż doznania fizyczne.
Chlopak zabral mnie do swojego domku na plazy (mieszkalam we Wloszech), swiece, muzyka.. Zrelaksowana nie czulam bolu, krwi mniej niz myslalam.. Bylo nawet przyjemnie, przynajmniej psychicznie
niestety zwiazek nie przetrfal juz pozniej za dlugo, nie bylismy na to chyba gotowi
Chlopak zabral mnie do swojego domku na plazy (mieszkalam we Wloszech), swiece, muzyka.. Zrelaksowana nie czulam bolu, krwi mniej niz myslalam.. Bylo nawet przyjemnie, przynajmniej psychicznie
niestety zwiazek nie przetrfal juz pozniej za dlugo, nie bylismy na to chyba gotowi
**przetrwal
Chyba takiego wątku nie było. Co Was zaskoczyło, zdziwiło podczas pierwszego stosunku? Pytam o Wasze zestawinie wyobrażeń z rzeczywistością
Jeśli mogę, to orgazm kobiety
amis czy aby na pewno pamiętasz jeszcze ![]()
ja byłam wręcz w szoku, że nie było ani bólu, ani krwi ;d bo się na to przygotowałam, że niezależnie jak będzie bolało, muszę to znieść. a on... po prostu wszedł. no, i obeszło się także bez tych pozytywnych fajerwerków.
28 2011-01-22 21:29:37 Ostatnio edytowany przez gothka (2011-01-22 21:30:23)
etzi ja osobiście nie wyobrażam sobie nie czuć ,,wypełnienia członkiem wnętrza".Czułam to za pierwszym razem i czuję cały czas, przy okazji każdego stosunku. Jeśli uprawiam seks to chcę ,,dogłębnie" wiedzieć, że mój mężczyzna jest we mnie
Dla mnie to jedno z ważniejszych odczuć fizycznych podczas seksu. Po prostu lubię czuć go całą soba.
Ból mnie zasskoczył straszny a po kilku dniach miałam krwotok myślałam tego dnia ,że umrę wtedy zależało mi na życiu. Pózniej móju facet był moim pierwszy okazał się zwykłym S.......
Ból mnie zasskoczył straszny a po kilku dniach miałam krwotok myślałam tego dnia ,że umrę wtedy zależało mi na życiu. Pózniej móju facet był moim pierwszy okazał się zwykłym S.......
Są i tacy
![]()
gothka
Wczoraj 20:29:37etzi ja osobiście nie wyobrażam sobie nie czuć ,,wypełnienia członkiem wnętrza".Czułam to za pierwszym razem i czuję cały czas, przy okazji każdego stosunku. Jeśli uprawiam seks to chcę ,,dogłębnie" wiedzieć, że mój mężczyzna jest we mnie Dla mnie to jedno z ważniejszych odczuć fizycznych podczas seksu. Po prostu lubię czuć go całą soba.
nie chodziło mi o to czy czujecie wpełnienie wnętrza członkiem, tylko czy to uczucie nie było takim zaskoczeniem podczas pierwszego razu, czy może sie spodziwałyście, że cos takiego moze miec miejsce:)
chciałam zacytowac posta ale mi nie wyszło:/
Oczywiście, że się spodziewałam- jeśli to masz na myśli ![]()
o jejku, jejku... ciekawe czy Tobie wszystko wyszło za pierwszym razem ![]()
o jejku, jejku... ciekawe czy Tobie wszystko wyszło za pierwszym razem
No wiesz nie jestem z tych co dużo gadają a mało robią moja pierwsza partnerka była o 9 lat starsza ja wówczas wyglądałem na dużo starszego ale po wszystkim nie dała się przekonać że to pierwszy mój raz
i nigdy to nie nastąpiło to czy uwierzysz czy nie nie ma dla mnie znaczenia ![]()
a mnie to zdziwiło że po pierwszym razie mój partner powiedział "mówiłaś że jesteś dziewicą " i potem wypytywał milion razy czy go nie okłamałam , nie wiem faceci nie rozumieją tego że nie każda się wykrwawia
hehehehe
Ja miałam tak samo zero bólu zero krwi a mój facet ,że go okłamałam...i Zero przyjemności!
Ale tego pierwszego razu nie wspominam dobrze!Wręcz odwrotnie:
miałam 18 lat i byłam strasznie zestresowana,byłam strasznie rozczarowana.Wyobrażałam sobie,że będzie tak jak w filmach ale nić z tego.
Ale teraz to coś całkiem innego,kobieta musi dojrzeć do sexu.
Ale tego pierwszego razu nie wspominam dobrze!kobieta musi dojrzeć do sexu.
Może trochę odejdę od tematu,ale jak myślicie , z czego wynika ból podczas 1 razu, z grubej błony dziewiczej, z niedelikatności partnera,stresu i braku całkowitego rozluźnienia kobiety,czy może jeszcze z jakichś powodów?
Ja miałam 19 lat, zaszczyconym został były chłopak mojej siostry ,zupełnie niespodziewanie,przyszedł do mnie pogadać i tak wyszło,chociaż Wiedzialam od dawna że mial na mnie ochote ale był zajęty:) trwało to może dwie minuty,była krew, a później problemy przy siadaniu.
ja uważam że ten ból to po części przez błone dziewicza ale też przez brak rozluźnienia ,odpowiedniego nawilzenia bo ja później jeszcze kilka razy miałam bolesnych ale muszę Przyznac że jeśli chodzi o orgazm to bardzo szybko się to stalo i tak jak po dzień dzisiejszy praktycznie za każdym razem.
42 2011-02-06 11:06:40 Ostatnio edytowany przez frytka292 (2011-02-06 13:14:44)
ja zle wspominam swoj 1 raz. mialam wtedy 17 lat. bylo to niespodzianka .... ja zbytnio nie chcialam ale namawial mnie z 2 tyg i postanowilam sprobowac. robilismy w jego domu... pamietam jak dzis ze rozebral mnie tylko od pasa w dol zrobil z 10 min palcowki i zabral sie do roboty. i przezylam szok. zobaczylam 1 raz jego penisa- wydawal mi sie za duzy. bol byl niemilosierny , czulam jak w srodku sie blona przerywa i co najgorsze nie byl delikatny tylko robil to ostro... szybko skonczyl a potem nawet mnie nie pocalowal. za 2 tyg rzucil mnie.
2 partnera mialam takiego samego... troszke sie byl lepszy ale i tak byla beznadzieja.
po tych 2 partnerach mialam wyobrazenie o seksie wlasnie takie ze jest beznadziejny ...
3 partner byl prawiczkiem wiec szalu tez nie bylo. byl gorzej tepy w seksie ode mnie ...
dopiero z 4 partnerem odkrylam co to jest normalny SEKS. z nim tak naprawde nauczylam sie wszystkiego. on 1-szy dotykal moje piersi i calowal, on 1 cala mnie rozbieral, 1 szy zrobil minete itp....i to mnie zaskoczylo ze seks moze byc taki piekny !!!!
wracajac do partnera 1 i 2 to teraz jak sobie przypomne to juz wiem ze nie piescili mnie bo wiedzieli tylko gdzie dziure mam i nic poza tym.... dymali jak kukle....
To niefajnie mialas, przykre przeżycia. właśnie rozpoczęcie życia seksualnego powinno być wspólną i świadoma decyzja bo później można mieć traume i zrazić się do tych rzeczy.
masz racje... szczerze mówiąc nie moge orgazmu dostac. dwoje sie i troje żeby go przeżyć a udało mi się tylko z 7 razy w życiu i to na dodatek wychodzi na pozycji gdy ja siedze na fececie .... przy innych pozycjach po mimo dużego podniecenia go nie osiągam nigdy
Może trochę odejdę od tematu,ale jak myślicie , z czego wynika ból podczas 1 razu, z grubej błony dziewiczej, z niedelikatności partnera,stresu i braku całkowitego rozluźnienia kobiety,czy może jeszcze z jakichś powodów?
ból podczas stosunku jest to bardzo indywidualna kwestia. Jednych nie boli wcale,a innych ból nęka jeszcze przez dlugi czas. Przede wszystkim musicie pamietac o odpowiedniej atmosferze.Jest to bardzo delikatna sytuacja, odpowiednia,spokojna muzyczka,pewnosc,ze macie duzo czasu,ze nikt was nie nakryje sa bardzo istotne! i zero stresu:)
Mnie - przyjemnie - zaskoczyło właśnie to uczucie wypełnienia, o którym wspominały dziewczyny wcześniej. Mimo, że mój ówczesny partner nie miał jakiegoś ogromnego członka, to w porównaniu z moimi wcześniejszymi doświadczeniami z kobietami to było niesamowite. Tak zupełnie inne ![]()
a mam takie pytanie... czy dziewczyna wiedząc, że ma grubą błone dziewiczą może się jakoś przyogotować do pierwszego stosunku?
moze... zanim bedzie seks facet moze zrobic Ci palcowke 1 palcem .... w ten sposob uwazam ze podczas seksu bedzie troszke mniejszy bol bo blona bedzie juz naruszona. takie jest moje zdanie ... tylko nie proponuje uprawiac seksu od razu po palcowce.... a poza tym nie stresuj sie i nie miej podejscia ze seks to na poczatku bol... mysl sobie ze to cos przyjemnego, rozluznij sie , zrelaksuj- bedziesz wtedy bardzo podniecona a wtedy moze nawet wcale bolu nie byc
powodzenia
a mam takie pytanie... czy dziewczyna wiedząc, że ma grubą błone dziewiczą może się jakoś przyogotować do pierwszego stosunku?
A może zadbać o odpowiednie nawilżenie pochwy.. jakieś żele i te sprawy:P
palcówka przed pierwszym razem czy to na pewno dobry pomysł?
A ja w swoim życiu miałam taki niemiły incydent ... że spotykałam się długo z pewnym chłopakiem , nigdy się nie kochaliśmy ... jedynie pieściliśmy ... on nie wiedział , że ja jestem dziewicą bo nigdy mnie o to nie zapytał i kiedyś niespodziewanie przy pieszczotach wsadził mi palca do środka .... nie pytajcie co to był za ból ... o matko aż podskoczyłam i myślałam , że umrę!
Jeszcze 2 dni mnie bolało przy chodzeniu i siedzeniu ... a najgorsze , że było mi wstyd się przed nim przyznać co on tak na prawdę mi zrobił ... bo rozdziewiczył mnie palcem heh.
Dopiero 2 lata pózniej poznalam faceta duzo starszego z ktorym sie zwiazalam ... i pol roku pozniej poszlam z nim do lozka i to byl moj prawdziwy pierwszy raz ..... no i wspominam go wspaniale .... z pelnej milosci i z pelnego przekonania .... w jego domu ..... bylo na prawdę super! Nigdy tego nie zalowalam choc juz od dawna nie jestesmy razem. Byl super kochankiem i mial super prostego wrecz idealnego penisa
... juz tak porownujac z perspektywy czasu i doswiadczen
.
Ale moj aktualny mezczyzna tez daje radę ... tylko że bywa leniwy
co do gry wstepnej he he. Ale za to jest skuteczny bo spłodził mi córę , która za miesiąc z hakiem się ma urodzić
.
A co do pytania co mnie zaskoczyło ? Hmm .... chyba najbardziej właśnie to poczucie wypełnienia od środka .... no i uczucie nietypowej , charakterystycznej przyjemności ... krwi nie było , bólu również bo mnie poprzednik załatwił w tej kwestii:/.
palcówka przed pierwszym razem czy to na pewno dobry pomysł?
ja przed 1 razem miałam robioną palcówke i uważam że dzięki temu mój ból był mniejszy
moj pierwszy seks byl kilka dni temu. moj kochany ma duzego wiec sie balam czy nie bedzie krwawic..ogolnie wyobrazalam sobie to inaczej ;/ zrobilismy to na pieska, ja nic nie czulam, ani bolu, ani zadnej przyjemnisci z tego, a on skonczyl w doslownie 3 sekundy no i tyle ;/
A ile masz lat? Byla gra wstepna?
Wiem, ze to stary temat ale chcialabym podzielic sie z moim pierwszym razem bo byl on calkiem niedawno
Z chlopakiem jestem dwa lata i od 1,5roku zaczelo sie cos dziac w naszym zyciu intymnym
Strasznie balam sie seksu, za kazdym razem jak chcial wejsc to wrecz zaciskalam sie"" tak jakhy i wyrywalam:)
Chodzilo chyva barfziej o psychike mialam wyobrazenie poteznego bolu i krwi bo nawet gdy chcial paluszki wlozyc bolalo
Alebpo niespelna miesiecznej przerwie nagle poczulam ze to ten i mam sie rozluznic.... I stalo sie. Zero krwi, bol no troche wiadomo ale nie byl taki jak go sobie wyobrazalam-gorzej znosze bol glowy albo brzucha:) chlopak bie wierzy mi ze byl ttm pierwszym i zartuje sobie ze pewnie dlatego ttle przed tym uciekalam;)
Stres wywołuje dosyć sporo cockblock
Minetę się fajnie robi
Jak partnerka jest wyrozumiała i potrafi komunikować się czego chce, to mimo zawodzącego sprzętu wieczór nie musi być nieudany