Czy powiedzieć byłej o zaburzeniu? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy powiedzieć byłej o zaburzeniu?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

Temat: Czy powiedzieć byłej o zaburzeniu?

Cześć,
jestem świeżo po rozstaniu. W trakcie trwania związku nie zdawałam sobie sprawy ze swoich zaburzeń (borderline).
Dziewczyna odeszła ode mnie ze względu na to, jak ją traktowałam. Co wynikało z powyższego...
Jej serce chciało ale rozum już nie.

Czy bazując na dzisiejszej wiedzy - powiedzieć jej o tym?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy powiedzieć byłej o zaburzeniu?

Ale po co?

Nie ma rewolucji, jeśli nie ma buntu.

3

Odp: Czy powiedzieć byłej o zaburzeniu?
Istotka6 napisał/a:

Ale po co?

Dobre pytanie. Szczerze? Wróci? Zrozumie? Wybaczy? Cokolwiek...

4 Ostatnio edytowany przez Istotka6 (2020-10-18 14:56:13)

Odp: Czy powiedzieć byłej o zaburzeniu?

A co byś Ty chciał?

Nie ma rewolucji, jeśli nie ma buntu.

5

Odp: Czy powiedzieć byłej o zaburzeniu?
Istotka6 napisał/a:

A co byś Ty chciał?

Chciałabym tego wszystkiego. Za późno zrozumiałam... Przez to wszystko się rozpadło.

6

Odp: Czy powiedzieć byłej o zaburzeniu?

Chcesz  Ją  odzyskać? Jeśli tak,  to powiedz o tym,  ale niech to nie będzie "hej,  wiesz co?  Mam borderline" 
Zanim spróbujesz odzyskać kobietę,  rób coś by leczyć dolegliwość,  zapisz się na terapię.  Niech nie widzi,  że to tylko tyle że stwierdziłles,  ale ze coś z tym robisz by było lepiej.  Nawet zakładając że będziesz chciał by tylko wybaczyla.  Wybaczy i zrozumie szybciej widząc że to nie tylko słowa.  Liczą się czyny i co robisz ku temu.  Natomiast  terapię zacznij proszę przede wszystkim  dla siebie

Nie ma rewolucji, jeśli nie ma buntu.

7

Odp: Czy powiedzieć byłej o zaburzeniu?

Mam ogromne rozterki.
Koniec końców ona wyszła z tego również z uszczerbkiem. Dużo krwi jej napsułam, straciłam jej zaufanie.
Boję się odrzucenia, tego, że to nic nie zmieni...

8

Odp: Czy powiedzieć byłej o zaburzeniu?

Więc sam musisz postanowił co zrobić,  tu nie uzyskasz  odpowiedzi na to pytanie

Nie ma rewolucji, jeśli nie ma buntu.

9

Odp: Czy powiedzieć byłej o zaburzeniu?
_sometimes napisał/a:

Cześć,
jestem świeżo po rozstaniu. W trakcie trwania związku nie zdawałam sobie sprawy ze swoich zaburzeń (borderline).
Dziewczyna odeszła ode mnie ze względu na to, jak ją traktowałam. Co wynikało z powyższego...
Jej serce chciało ale rozum już nie.

Czy bazując na dzisiejszej wiedzy - powiedzieć jej o tym?

Wykorzystywanie choroby do tego, żeby manipulować byłymi partnerami jest bardzo słabe, i ma okropnie krótkie nogi.

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.

10

Odp: Czy powiedzieć byłej o zaburzeniu?
IsaBella77 napisał/a:
_sometimes napisał/a:

Cześć,
jestem świeżo po rozstaniu. W trakcie trwania związku nie zdawałam sobie sprawy ze swoich zaburzeń (borderline).
Dziewczyna odeszła ode mnie ze względu na to, jak ją traktowałam. Co wynikało z powyższego...
Jej serce chciało ale rozum już nie.

Czy bazując na dzisiejszej wiedzy - powiedzieć jej o tym?

Wykorzystywanie choroby do tego, żeby manipulować byłymi partnerami jest bardzo słabe, i ma okropnie krótkie nogi.

Na ogół takie rzeczy wykorzystuje się żeby zaniechać terapii i zastąpić terapię powrotem do partnera, jest to też manipulacja oczywiście,
takie powroty na litość na ogół nie kończą się trwałą relacją, wszystko co było chore pomału wraca każdy mechanizm zaburzeniowy działa jeszcze i ma wpływ na drugą osobę i jest jak było w przeszłości konfliktowo,roszczeniowo,z jazdami i huśtawkami emocji na czele .
Autorze nie rezygnuj z terapii jakkolwiek ona by Ci się nie wydawała ciężka leczysz się krótko ,sobie daj czas a na razie nie zawracaj sobie głowy związkiem czy powrotem do ex jeszcze nie jesteś zdrowy po prostu stanowczo za wcześnie a Twój pomysł bardziej kojarzy mi się z jakąś egzaltacją i sentymentami i nie realnym oczekiwaniem.
Zaopiekuj się sobą i pomagaj sobie - potem się zobaczy co dalej.

Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło

11

Odp: Czy powiedzieć byłej o zaburzeniu?

Dziękuję za odpowiedzi.
Pomysł z powiedzeniem jej o tym - być może miał być pewnego rodzaju "usprawiedliwieniem" mojego zachowania. Pokazaniem, że to nie byłam do końca JA - że przemawiały przeze mnie te zaburzenia. Ale ona mi już nie ufa. Co dla niej byłoby prawdą? Tego się nie dowiem...
Wiem, że powinnam odpuścić. Dać jej spokój. I w gruncie rzeczy to czynię. Nie kontaktuję się od momentu wyprowadzki.
Boli mnie, cholernie boli mnie to, że przez swoje zaniechanie straciłam kogoś, komu naprawdę na mnie zależało. Kto naprawdę widział, że coś jest nie tak. Proponowała terapię. Ale ja jeszcze wtedy nie wiedziałam, że coś jest ze mną nie tak... Zrzucałam to na powierzchowne rzeczy (praca nie ta... itd.)
Dlatego tak bardzo żałuję, tak wiele we mnie poczucia winy i poczucia, że popsułam tę miłość a to już nigdy nie wróci.

12

Odp: Czy powiedzieć byłej o zaburzeniu?
paslawek napisał/a:
IsaBella77 napisał/a:
_sometimes napisał/a:

Cześć,
jestem świeżo po rozstaniu. W trakcie trwania związku nie zdawałam sobie sprawy ze swoich zaburzeń (borderline).
Dziewczyna odeszła ode mnie ze względu na to, jak ją traktowałam. Co wynikało z powyższego...
Jej serce chciało ale rozum już nie.

Czy bazując na dzisiejszej wiedzy - powiedzieć jej o tym?

Wykorzystywanie choroby do tego, żeby manipulować byłymi partnerami jest bardzo słabe, i ma okropnie krótkie nogi.

Na ogół takie rzeczy wykorzystuje się żeby zaniechać terapii i zastąpić terapię powrotem do partnera, jest to też manipulacja oczywiście,
takie powroty na litość na ogół nie kończą się trwałą relacją, wszystko co było chore pomału wraca każdy mechanizm zaburzeniowy działa jeszcze i ma wpływ na drugą osobę i jest jak było w przeszłości konfliktowo,roszczeniowo,z jazdami i huśtawkami emocji na czele .
Autorze nie rezygnuj z terapii jakkolwiek ona by Ci się nie wydawała ciężka leczysz się krótko ,sobie daj czas a na razie nie zawracaj sobie głowy związkiem czy powrotem do ex jeszcze nie jesteś zdrowy po prostu stanowczo za wcześnie a Twój pomysł bardziej kojarzy mi się z jakąś egzaltacją i sentymentami i nie realnym oczekiwaniem.
Zaopiekuj się sobą i pomagaj sobie - potem się zobaczy co dalej.

To nie jest Autor tylko Autorka.

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

13 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-10-19 16:04:02)

Odp: Czy powiedzieć byłej o zaburzeniu?

To nie jest Autor tylko Autorka.

Fakt .
Przepraszam Autorkę ,nie mam nic na swoje usprawiedliwienie.

Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło

14

Odp: Czy powiedzieć byłej o zaburzeniu?
paslawek napisał/a:

To nie jest Autor tylko Autorka.

Fakt .
przepraszam nie mam nic na swoje usprawiedliwienie.

Ja również Przepraszam Cię, Autorko smile

Nie ma rewolucji, jeśli nie ma buntu.

15

Odp: Czy powiedzieć byłej o zaburzeniu?

Nie szkodzi smile
Nie ma różnicy. Emocje, uczucia pozostają te same.

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy powiedzieć byłej o zaburzeniu?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018