hej...mam 22 lata i dwie córki 2 letnia i 3letnia.z ojcem moich corek rozstalam sie poniewaz byl beznadziejny:Pnie pracowal pil i bil mnie...ale mniejsza o to.niedawno poznalam faceta ktory pokochal mnie i moje dziewczyny problem jednak jest taki ze nie umiem sobie poradzic z nowymi relacjami...miedzy nim a dziecmi i miedzy moim bylym a dziecmi.ojciec dziewczyn chce sie z nimi widywac i chociaz nie daje grosza na ich utrzymanie to pozwalam mu na to.to jest jakis moj wewnetrzny glos i nie potrafie mu zabronic kontaktu z nimi chociaz wiele osob radzi mi inaczej.nie wiem teraz jak wytlumaczyc corkom role nowej osoby w naszym domu.czy to ma byc ich drugi tata, wujek...?i jak takim malym dzieciom wytlumaczyc czemu to on jest z nami a nie tata.moze za wczesnie podjelam decyzje o wiazaniu sie z kims...chociaz on bardzo dba o mnie i o moje corki....co tu robic...?
Podobne tematy
Napewno nie mów dziewczynką że jest to ich "drugi tata", bo musisz liczyć się z tym iż nigdy dziewczynką nikt nie zastąpi ojca.
Może wujek ? Porozmawiaj z dotychczasowym partnerem o tym, może on Ci coś nasunie, ale to jest chyba najlepsze rozwiązanie jak wiążesz się z kimś na stałe .
Początki z reguły są trudne, choć wcale nie muszą.
Potrzeba cierpliwości i spokoju
Jeżeli są szczere chęci to wszystko się ułoży.
dzieci zazwyczaj rozumieją więcej niz nam się wydaje. po prostu trzeba powiedzieć prawdę w delikatny sposób. z tatą się nie dogadywaliśmy i musieliśmy się rozejść.
Gdy moja mama miala nowego partnera i z ojcem byli po rozwodze ja nie mowilam do niego "wujku" a juz napewno nie "tato" mowilam do niego po imieniu.
też uważam że żadne tato,czy wujek jedynie po imieniu,sama tak mówię do mojej pseudo mamusi:)chociaż mam juz swoje lata,ale będąc dzieckiem też bym inaczej nie powiedziała
Wiesz moim zdaniem dziewczynki same powinne zdecydowac jak chca na twojego nowego partnera möwic.Tak tez bylo z moim synkiem, kiedy wyszlam drugi raz za maz. No i postapilas slusznie ze nie zabraniasz cörkom kontaktu z ojcem, bo po mimo jakim by niebyl czlowiekiem on jest i zawsze bedzie ich tata. Gdybys zabronila, mozliwe ze w przyszlosci cörki mialy by ci to za zle,,, kieruj sie tym co ci serce podpowiada ! Ludzie doradzac moga jesli tego chcesz ale wybör lepiej niech pozostawia wylacznie Tobie !