Znajomość z Tindera - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Znajomość z Tindera

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

Temat: Znajomość z Tindera

Witam,

Na wstępie dodam, że poszukuje porady głównie od Żeńskiej części forumowiczów, jednak gdybyście Panowie mieli coś ciekawego do dodania to jak najbardziej zapraszam do dyskusji.

Tydzień temu poznałem wydawać by się mogło bardzo fajną kobietę. Piszę, że mogłoby się wydawać ponieważ poznałem ją poprzez Tindera i jeszcze nie mieliśmy okajzji się poznać, Ja 32 ona 29.

Po interesującej, inteligentnej rozmowie (Dodam że nie ukrywałem że wpadła mi w oko ale w inteligentny i luźny sposób) i szybkiej wymianie wiadomości oboje doszliśmy do wniosku że chcemy się spotkać.

Miejsce zostało zaakceptowane natomiast pojawił się problem z czasem.

Umówiliśmy się wstępnie na weekend z tym, że koleżanka chciała to jeszcze potwierdzić i dać mi znać czy aby na pewno weekend bo może wcześniej. Oczywiście zgodziłem się na to i...

Cierpliwie czekam do tej pory. Od ostatniej rozmowy dzisiaj mija 5 dzień a wiadomości od Dziewczyny nie ma, klasyka gatunku ale...

Moje drogie Panie, jak Waszym okiem wygląda ta Tinderowa sytuacja? Czy według Was powinienem się do niej odezwać nawet mimo tego iż to ja wychodziłem od samego początku z inicjatywą,

czy dać sobie jeszcze trochę czasu lub spokój.

Nie chcę być odebrany jako nachalny ale tez nie chcę utracić zainteresowania.

Dodam od siebie że jest to mój pierwszy raz na Tinderze i tu kolejne moje pytanie; jakie doświadczenia z Tinderem macie Wy?

Czy jesteście pierwszą osobą która zainicjuje kontakt, czy czekacie na ruch od faceta i dlaczego? Jakie macie doświadczenia i czy wg. Was warto?

Będę wdzięczny za każda odpowiedź.



M.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Znajomość z Tindera

Ona już straciła zainteresowanie więc tu już nie ma nic więcej do stracenia. A jak nie chcesz dodatkowo stracić szacunku do siebie samego, to już nie odpisuj i nie pisz. O ile ktoś nie ma połamanych rąk lub nie jest w śpiączce to może napisać wiadomość. Tu nawet już iluzji nie ma także daj sobie spokój.

3

Odp: Znajomość z Tindera

umówiliście się na weekend i później co? już nie korespondowaliście sobie do tego czasu? moim zdaniem umówić się i nie gadać do czasu spotkania to słaaaabe smile ja bym też olała takie umówione kiedyś spotkanie z nieznajomym po którym nastąpiła niezręczna cisza...

4

Odp: Znajomość z Tindera

Dziewczyna na Tinderze codziennie dostaje wiadomości od kilku-kilkunastu takich gości jak Ty. Wygrywa ten, który potrafi doprowadzić sprawę do końca wink

Pewnie już o Tobie zapomniała albo uznała, że nie jesteś zainteresowany, bo przestałeś dążyć do spotkania.

5

Odp: Znajomość z Tindera
M!ri napisał/a:

Dziewczyna na Tinderze codziennie dostaje wiadomości od kilku-kilkunastu takich gości jak Ty. Wygrywa ten, który potrafi doprowadzić sprawę do końca wink

Pewnie już o Tobie zapomniała albo uznała, że nie jesteś zainteresowany, bo przestałeś dążyć do spotkania.


Dokładnie tak. Mówię z własnego doświadczenia...

6

Odp: Znajomość z Tindera

Na jej miejscu poczułabym się odrzucona i że pewnie już zagadałeś do innej kobiety, która bardziej Ci podpasowała, stąd się nie odzywasz.

Na początku jednak inicjatywa powinna leżeć po stronie mężczyzny i ten pogląd wyznaje większość kobiet (czy Ci się to podoba, czy nie), a zwłaszcza na portalach randkowych, gdzie ludzie piszą ze sobą masowo i często właśnie kończy się na jednej-dwóch rozmowach i nara, bo jest duży wybór kandydatów. Nikt nikomu się wtedy nie tłumaczy ani nie żegna się jakoś tak "oficjalnie", tylko właśnie przestaje się odzywać, bo to etap niezobowiązujący.

Dlatego ja na jej miejscu bym nie pisała i bym uznała, że straciłeś zainteresowanie i spotkanie jest nieaktualne. Gdy jakiś facet był mną zainteresowany, to nie musiałam się zastanawiać czy tak jest, bo wiadomość czekała na mnie już z samego rana i kontakt był aż do pożegnania na dobranoc (oczywiście pisaliśmy wiadomości z przerwami, nie ciągiem, ale jednak kontakt był intensywny i wręcz nie mogliśmy się nagadać, entuzjazm był z obu stron). Doświadczenie mi pokazało, że na starcie nie warto się wychylać z inicjatywą w kierunku mężczyzny, również na portalach randkowych. Zdarzało mi się odezwać np. na drugi/trzeci dzień, po fajnej (w moim mniemaniu) pierwszej rozmowie, ale nigdy nic z tego nie wyszło. Tzn. zwykle była wtedy miła rozmowa (facet mi odpisał), ale kolejnej rozmowy już nie było, czyli facet nie był zainteresowany i niepotrzebnie w ogóle pisałam.

7 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-06-29 18:00:32)

Odp: Znajomość z Tindera

Takie portale, a już Tinder chyba przede wszystkim, stawiają przed użytkownikami takie wymagania, żeby odpowiedź była w miarę szybka. Ciekawe co dla większości użytkowników to oznacza, ale pewnie zwykle kobieta i tak będzie oczekiwać, że odpowiedź będzie właśnie szybka. Niestety czy stety - jak kto woli, jak się facet porządnie nie postara na początku, to i tak jest przegrany. Duża część woli tego króliczka gonić i dlatego może się wystraszyć, jak dziewczyna odezwie się pierwsza czy wykaże jakąkolwiek inicjatywę, choć osobiście uważam to za błędne myślenie. Przyjemnie będzie jak nie tylko ja włożę trochę wysiłku w etap poznawania drugiej osoby. Zresztą zawsze jest ryzyko, że się i tak innym zainteresuje.

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

8

Odp: Znajomość z Tindera

Umówiliśmy się wstępnie na sobotę to za dużo powiedziane, Dziewczyna miała mi dać znać kiedy jest wolna. Od weekendy miała być luźniejsza ale jak sama napisała do potwierdzenia. Wyszedłem z przekonania że jeśli nie piszę to albo nie wie albo jest zajęta. Zawsze sam wychodziłem z inicjatywą i to ja byłem 'pusherem' jeśłi chodzi o umawianie się, z różnym skutkiem. Wcześniej też mi się zdarzały urwane konwersację, jak myślę każdemu kto używał Tindera ale tym razem postanowiłem zostawić trochę luzu żeby nie wyjść na napalonego gościa i nie przyniosło to zamierzonego skutku. Zdaje sobie sprawę że mężczyzna powinien być bardzo aktywny i sugerować po co i do czego ta relacja ma prowadzić ale zastanawiam się gdzie wg Was jest ta granica między byciem decyzyjnym a byciem needy?

9

Odp: Znajomość z Tindera

To ona miała określić termin spotkania, więc jak się nie odezwała to już się nie odezwie... Może nawet faktycznie była zainteresowana, ale zaraz napisało do niej 10 innych i któryś był atrakcyjniejszy. Tinder to takie targowisko, gdzie kobiety mogą przebierać i tak robią... Kobieta zobacz lepszą promocję to o Tobie zapomina z prędkością światła... Rozmowa tam to nic zobowiązującego...

10

Odp: Znajomość z Tindera

Tak jak piszą koleżanki powyżej. Możliwe że dziewczyna na początku była zainteresowana spotkaniem, jednak w międzyczasie napisał do niej ktoś bardziej interesujący i postanowiła umówić się z kimś innym. Jednak myślę że nic się nie stanie jak do niej napiszesz wink

11

Odp: Znajomość z Tindera
klaudia b napisał/a:

Tak jak piszą koleżanki powyżej. Możliwe że dziewczyna na początku była zainteresowana spotkaniem, jednak w międzyczasie napisał do niej ktoś bardziej interesujący i postanowiła umówić się z kimś innym. Jednak myślę że nic się nie stanie jak do niej napiszesz wink

Już to zrobiłem dzisiaj, ale nie wspominałem kompletnie nic o spotkaniu. Jestem przekonany że nic z tego nie będzie, chcę się tylko upewnić czy w ogóle odpiszę. Jeśli nie to mam problem z głowy.

12

Odp: Znajomość z Tindera
Marek047 napisał/a:
klaudia b napisał/a:

Tak jak piszą koleżanki powyżej. Możliwe że dziewczyna na początku była zainteresowana spotkaniem, jednak w międzyczasie napisał do niej ktoś bardziej interesujący i postanowiła umówić się z kimś innym. Jednak myślę że nic się nie stanie jak do niej napiszesz wink

Już to zrobiłem dzisiaj, ale nie wspominałem kompletnie nic o spotkaniu. Jestem przekonany że nic z tego nie będzie, chcę się tylko upewnić czy w ogóle odpiszę. Jeśli nie to mam problem z głowy.


Najprawdopodobniej nic z tego nie wyjdzie, bo gdyby jej bardzo zależało na spotkaniu z tobą, to by się tak nie zachowała. Ale no cóż... są jeszcze inne wink

13

Odp: Znajomość z Tindera

Moim zdaniem Ty zawaliłeś. Jeszcze nawet się nie widzieliście, ona pisze pewnie z kilkoma na raz, a Ty jej aż tak nie zainteresowałeś.

Moja najfajniejsza znajomość z Tindera zaczęła się tak, że chłopak proponował spotkanie 4 razy, a ja zawsze nie mogłam... Do tego wtedy zakończyłam znajomość, na której mi zależało i nie miałam głowy do randek. Cieszę się, że był na tyle pewny siebie, że nie zastanawiał się, czy jest needy.

Jeżeli dziewczyna Ci się podoba, to sam zaproponuj spotkanie.

gdykochamy

14

Odp: Znajomość z Tindera

Może zamiast Tindera używaj innych portali a najlepiej spotykaj się na żywo...

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Znajomość z Tindera

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018