netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Mój mąż ma romans - orzekanie o winie

7 odpowiedzi8 881 wyświetleńzałożony przez kobietyzdradzone, 03.05.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mój mąż ma romans - orzekanie o winie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Mój mąż ma romans - orzekanie o winie

Witajcie,
Jakiś czas temu pisałam w innym poście, że odkryłam, iż mąż mnie zdradza.

W październiku 2009 odkryłam miłosne smsy. Wykręcał się, że to nie tak jak ja to widzę. Śmieszne...
W lutym 2010 - ponownie odkryłam miłosne smsy z tym samym numerem. Przyznał się. Powiedział, że się zagubił. Obiecał definitywnie zakończyć.
W kwietniu 2010 miał poważną rozmowę z moim tatą. Wyglądało wszystko na to, że idzie powoli w dobrym kierunku. Aż tu 01 maja odkryłam, że ma z nią kontakt dalej.

Mamy za sobą prawie 11 wspólnych lat. 6 letniego synka i kredyt mieszkaniowy. Ja nie mam pracy (nie mogę od kilku miesięcy znaleźć). Wiele wycierpiałam. Wiele przepłakałam. Dawałam szanse. Trzy szanse. Ale jak widać nie zdało, to żadnego egzaminu.
Teraz chcę zdobyć dowody jego zdrady i orzekania jego winy przed sądem.

Romantyczny sen o białym rycerzu odpłynął w niepamięć. Zawsze starałam się o siebie dbać, być dobrą żoną, przymykać oko na nocne wyjścia (raz-dwa razy w tygodniu) - tłumaczył to biznesami. Taka specyficzna branża. Teraz jednak mam dowód na to, że dalej mnie robi z nią w wała. Co ciekawe ona o mnie wie. Rozmawiałam z nią w lutym. I nie przestała tego robić.

Mam dosyć bycia ofiarą. Chcę sprawiedliwości, żeby pożałował za to co mi zrobił i naszemu dziecku. Miał okazję się przyznać. Powiedziałam mu wprost - nie kochasz mnie, z tamtą ci lepiej? Usiądźmy i dogadajmy się jak dorośli, odpowiedzialni ludzie. Jak widać, to też nic nie dało.


Wiem jedno, nie kocham go już. Wierzę, że pracę w końcu znajdę. Ale jak załatwić sprawę dowodów jego zdrady i jak złożyć pozew? Nie chcę też stracić mieszkania na kredyt. Nie chcę jego alimentów, chcę zachować to mieszkanie dla siebie.

Pomóżcie...

2

Odp: Mój mąż ma romans - orzekanie o winie

Witaj!!!!Ja także jestem w takiej samej sytuacji co Ty.Złożyłam pozew rozwodowy z orzeczeniem o jego winie,oszukiwał mnie i dzieci dwa lata,powiedziałam w końcu dość tego!!!!Podałam jego kochankę na świadka,jej męża.Zwróciłam się do sądu o biling telefonów,ponieważ non stop się z nią kontaktował-nie zaprzeczy tym faktom!Za dobre jesteśmy dla takich drani i kanalii jak oni,a oni naszym kosztem się cały czas zabawiają,ale kiedyś to się na pewno zakończy i to ze skutkiem porażającym dla takich drani......Ja na początku nie chciałam nic,ale dlaczego on i jego kochanka i jej dzieci  mają mieć wszystko,a moje dzieci to sroce z pod ogona nie wypadły,na świat też się nie prosiły,więc KONSEKWENCJE tego co zrobił powinien ponieść jak największe.Wiem jak to jest nie móc wszystkiego dziecku teraz dać i odmawiać że mnie nie stać,a przedtem wszystko czego zapragnęły to miały.Z wielkim ciężarem,bólem im odmawiam i mam nadzieję że w końcu dam im to co zawsze miały na porządku dziennym.A taka kanalia z kochanki dziećmi chodzi na zakupy kupuje obuwie,a wcześniej nigdy w życiu swoim dzieciom nie kupował żadnych rzeczy ani podstawowych zakupów,a tu nagła zmiana ON I ZAKUPY aż nie wierzę .Dlatego będę walczyć dla moich dzieci....

3

Odp: Mój mąż ma romans - orzekanie o winie

Do "Upodlona" - dzięki za odzew. Też uważam tacy łajdacy muszą ponieść srogą konsekwencję tego co robią. Rozumiem raz (jako mężatka z dzieckiem jestem bardziej wyrozumiała) wyskok. Ale romans, który się ciągnie miesiącami - może nawet latami, on coraz bardziej srogi i bezwzględny w stosunku do mnie. Nie szczędzi w podnoszeiu głosu, arogancji, nie odbieraniu ode mnie telefonów. Kiedy robię wszystko na jego zawołanie to jest kochany qur....wa mężuś. Kiedy tylko w danej sekundzie nie mogę czegoś dla niego zrobić i mówię łagodnie - to ryk, informacja abym dała mu święty spokój i obraza majestatu.

Prawie zwariowałam. Prawie. Bo doszło w końcu do mnie. Że kiedyś byłam przebojową dziewczyną, wiedziałam czego w życiu chcę. Dla mnie najważniejsza była: prawda, szacunek do drugiej - ukochanej osoby. Chyba w tym wszystkim mi to umknęło. Teraz staram się wyjść z kompleksów i mocno wierzyć, że mi się uda wywiązać z tego niewdzięcznego - poniżającego mnie na wskroś związku.

Ps. "Upodlona" - a czy Ty mieszkasz z mężem? Bo ja niestety tak, a nie zamierzam mu mieszkania oddawać. Już i tak za dużo dla niego zrobiłam: obywatelstwo polskie (z miłości), mieszkanie na kredyt dzięki mnie bo ja stałą pracę miałam, zguby pieniędzy, brak jakichkolwiek umiejętności analitycznych do planowania finansów (moje planowanie na nic się nigdy nie zdawało - wystarczyło, że se wziął 500 zł na nowe buciki, a dziecko jedna para za 20 zł - żałosny... skur...wy...syn).

Chcę żeby pożałował. Nią zajmę się na końcu. Moje marzenie to 50 arabów, którzy pokażą takiej gdzie jej miejsce. Tak, że już nigdy na żadnego mężczyznę nie spojrzy - sucz wredna.

4

Odp: Mój mąż ma romans - orzekanie o winie

kobietyzdradzone- nie wiem czy mnie pamiętasz, ale czasem myślałam co tam u ciebie smile

Ciesze się, że wreszcie bierzesz się za siebie i zostawiasz tego pana. Szkoda, łez i nerwów na taki typ. Może kiedyś pożałuje, że taka kobieta mu uciekła, ale to juz nie będzie twój problem bo ty ułożysz osbie życie na nowo z kimś kto cię doceni i pokocha tak jak na to zasługujesz.

Trzymaj się cieplutko smile

5

Odp: Mój mąż ma romans - orzekanie o winie

Kobiety zdradzone-pewnie ,ze wystap o rozwod z orzekaniem o winie.Ja wzielabym adwokata do tej sprawy.Troche Cie to wyniesie-moze Rodzice Ci pomoga,ale przynajmniej bedziesz spokojniejsza.
Ale nie rozumiem czemu nie chcesz alimentow?W koncu ,na dobra sprawe i tobie sie one naleza.
Skoro macie wspolny majatek-bedzie jego  podzial.
Radze wziac adwokata.

6

Odp: Mój mąż ma romans - orzekanie o winie

Dziękuję "Felino" - dzięki Twoim słowom poczułam, że Ktoś o mnie pamięta. Bardzo mnie Twoje słowa ucieszyły i podbudowały. Dziękuję, że Jesteś. smile


"Mon61" - mieszkanie jest na kredyt we wspólnym majątku. Mieszkanie jest od czerwca 2009, kredyt od marca 2009. W sumie to niewiele się spłaciło. Nie chciałabym tego mieszkania stracić. Wolałabym nie miec alimentów na dziecko i siebie i oddac mu np. samochód i kilka sprzetów a dla siebie zachowac mieszkanie.

Tylko nie wiem czy to realne. sad

7

Odp: Mój mąż ma romans - orzekanie o winie

Ps."kobietyzdradzone"-nie mieszkam z nim,jeżeli mieszkalibyśmy sądzę że doszło by do tragedii w końcu ktoś by tego nie wytrzymał.Jeszcze obecny mąż mieszka u swojej matki,a kiedy kochanki mąż idzie na nocna zmianę to ten leci jak pies do niej.Jej mąż to ma dopiero z taką s...ą bo mieszkają razem bo mieszkanie nie jest wykupione-jest spółdzielni,myślę że będą mieszkali wszyscy razem po rozwodzie bo wynająć za co?kupić za co? A ja dopóki żyję nie odpuszczę aby oddać coś co nie było jego.Jako panna miałam mieszkanie swoje po kilku latach wyszłam za mąż za tą KANALIĘ i sprzedałam kupiliśmy mieszkanie za moje pieniądze stoimy na akcie notarialnym dwoje,poszperałam w dokumentach znalazłam przydział tamtego mieszkania więc może mnie głęboko.......Jego kochanka chodzi i się cieszy że ja będę jej,, misiaczka'' spłacać-niech ona się martwi o to że będą musieli oni mnie spłacać z nowego samochodu kupionego w trakcie małżeństwa oraz firmy.Mam nadzieję że ta jego materialistka da mu kosza i KANALIA zostanie pośmiewiskiem bo dla niej tylko pieniądze tylko są najważniejsze.Chciałabym dotrzeć do żony poprzedniego kochanka któremu także rozbiła małżeństwo,wiem że pracowała w Gorzowskim szpitalu,ale nie wiem jak to zrobić! Ludzie dużo mówią,ale co do czego to się wycofują rakiem.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mój mąż ma romans - orzekanie o winie

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026