netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Poradzcie-proszę.. angażować się? zrezygnować?

8 odpowiedzi4 238 wyświetleńzałożony przez cosmo, 30.04.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Poradzcie-proszę.. angażować się? zrezygnować?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Poradzcie-proszę.. angażować się? zrezygnować?

Postanowiłam podzielic się z Wami moja zagmatwaną historią i poprosic Was o pomoc bo nie potrafie sobie z tym poradzic...

A więc, w styczniu na pewnym portalu randkowym poznałam chłopaka-Ideał pod względem charakteru, długo pisdaliśmy, całymi nocami potrafilismy przesiedziec na gg Pisał,ze mnie uwielbia,ze jestem wyjątkowa i pomogłam mu wyleczyć sie z poprzedniego związku w którym dwa razy zdrasdziłą go dziewczyna. Po 2tygodniach się spotkaliśmy, było cudownie, spacerowaliśmy rozmawialiśmy. Spotkalismy sie jeszcze kilka razy, zachowywaliśmy sie jak para- trzymanie za reke, pocałunki, przytulanie. Az pewnego dnia stwierdziłąm,ze coś jest nie tak, już tyle nie rozmawiamy itd. Więc zaptałąm go co on mysli o naszej znajomościo bo ja chyba wolałabym ja zakonczyc bo nie chce sie wkrecic a on na to, ze mógłby miec kogos takiego przy sobie ale problem tkwi w nim, napisał,że uświadomiłam mu jak bardzo został skrzywdzony przez byłą i nie che sie wiązać narazie. No i utrzymywalismy kontakt na stopie przyjacielskiej, czest sie spotykalismy. Az mnie trafiło i zakochałam sie w nim:( i napisłąm mu poraz kolejny sma ze zaczynam sie coraz bardziej angazowac w nasza znajomosc i lepiej to skonczyc bo w koncu co  z oczu to z serca on  napisł,że chyba upadłam na głowe:) i zapytał kiedy idziemy na piwo. Ja nic nie odpisałam, minął juz tydzien i zastanawiam sie co zrobić,czy napisac,wyjaśnic?

2 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-04-30 17:11:31)

Odp: Poradzcie-proszę.. angażować się? zrezygnować?

Cosmo ( moje ulubione wink )
jakiś dziwny- skoro przeżył rozczarowanie to chyba powinien wiedzieć co powoduje swoim zachowaniem?!
Z jego strony nie padła żadna deklaracja??
Powinnaś się odezwać i powiedzieć to co nam- że nie chcesz się spotykać ponieważ on widzi w Tobie tylko koleżankę.

3

Odp: Poradzcie-proszę.. angażować się? zrezygnować?

Wydaje mi się, że on to wszystko obrócił w żart. Napisałam mu w tym smsie,żebysmy juz wiecej sie nie spotykali a on "dobra to kiedy idziemy na piwo?" a najbardziej dołuje mnie to, że nie zareagował w żaden sposón na to co ja mu napisalam, że zaqczynam sie angażowac. Ehh I bardzo ciężko m było mi go rozgryzc ale w głębi duszy myslałam, że może on tez cos czuje ale chyba raczej nie skoro se nie odzywa:(

4

Odp: Poradzcie-proszę.. angażować się? zrezygnować?

Według mnie on chce sobie uścielić dobre miejsce- bez angażowania się, tak, żeby mieć koleżankę, którą może złapać za rękę, pocałować, iść na piwo... ale bez zobowiązań- w żadnym wypadku. Może dlatego, że mu się nagle odmieniło i zamiast cieszyć się, że znalazł kobietę, której może zaufać, to otworzył oczy i stwierdził, że jeszcze bardzo cierpi przez byłą. Poza tym małym szczegółem, facet jest egoistą. Wie, że cierpisz przez to, że jest Ci niewygodnie w tej relacji, a on nic sobie z tego nie robi i proponuje piwo. W mojej opini zrobiłaś dobrze. Dałaś sobie czas na przemyślenie. A co dalej? Najlepiej spotkać się i bez wylewnych gestów i po raz ostatni ( bo wcześniej nie skutkowało) powiedzieć jeszcze raz to, co powiedziałaś teraz: że Cię to boli, że cierpisz i żeby w końcu spojrzał też na Twoje uczucia, na co, co Ty sądzisz. Nie tylko na czubek własnego nosa. Nie tylko on został zraniony, a to, że wybierał nieodpowiednie dziewczyny, to już nie Twoja wina.

5

Odp: Poradzcie-proszę.. angażować się? zrezygnować?

Masz racje, też mi się wydaje, że chciał mieć taką koleżanke "na wszelki wypadek". I chyba to jest dobry pomysł, żeby spotkać sie z nim ostatni raz ale to chyba jak trochę ochłonę, jak juz pogodze się z myślą, że poraz kolejny okazałm się tą słabszą osobą, która zakochuje się bez wzajemności...Bo teraz tylko bym się rozpłakała i nic by z tego nie było. Musze być silna!

6

Odp: Poradzcie-proszę.. angażować się? zrezygnować?

Cosmo,

a nie pomyślałaś dziewczyno, że trochę za szybko oczekujesz konkretnych deklaracji ?
Od stycznie mineło raptem 3 miesiące, więc to niewiele czasu. Czasem uczucie rodzi się jak błyskawica, a czasem potrzeba troche więcej czasu.
Chłopak jest po poprzednim związku dość nieufny i to raczej normalne, że nie chce się od razu angażować.
Rozwiązanie jest jedno: spotkać się i spokojnie , bez pośpiechu porozmawiać o swoich wzajemnych uczuciach i tym jak to oboje widzicie na chwilę obecną. I nie podejmować decyzji w emocjach, bo one są złym doradcą. Dajcie sobie oboje czas do przemysleń.
To, że sie nie odzywa jeszcze o niczym nie świadczy. Może nie wie, jak to zrobić w obliczu Twojego wyznania.

Jesli Ci na nim zależy, to sama nawiąż kontakt i umów się.

Zyczę pozytywnego rozwiązania wink

7

Odp: Poradzcie-proszę.. angażować się? zrezygnować?

To ja podobnie się zachowałam jak ten chłopak. Byłam rozczarowana, po zwiazku i spotkałam się z jednym facetem. O dziwo było bardzo miło, wydał się bardzo sympatyczny, rozmawiało się nam super. On chciał się spotykac cześciej, ale ja nie potrafiłam bo bałam sie zaangażowac w kolejny związek. Traktowałam go jako kolegę i on niestety zaczł sie oddalać ode mnie sad
Czasem się odzywamy do siebie tak jak koledzy.
Wedłe mnie nie można nikogo zmusic do związku jesli nie jest na to gotowy. Co ci szkodzi, spotykaj sie z nim jak z kolegą. Niekiedy uczucia rodza sie dłużej.

8

Odp: Poradzcie-proszę.. angażować się? zrezygnować?

Dzięki Rafik, że napisałeś jak to może wyglądać z męskiego punktu widzenia.


Tylko, że jak bedę się z nim spotykała od tak sobie po koleżeńsku to będę sobie każdym spotkaniem robiła nadzieję i zostane juz tylko koleżanką a on z czasem zacznie mi opowiadac o innych dziewczynach itd. więc chyba lepiej nie kontaktowac sie i nie robić nadzieji po prostu zapomnieć chociaż to nie takie proste...

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Poradzcie-proszę.. angażować się? zrezygnować?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026