Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 55 z 92 ]

Temat: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

Problem polega na tym, że na samym początku spotykałam się z Bartkiem (nic zobowiazujacego) dopóki jego brat Łukasz nie otworzył im oczu.. Opowiedział sporo o Bartku, okazało się, że mój przyszły nie doszły partner pominął kilka rzeczy opowiadając o sobie no i trochę nakłamał. (PS. Z Bartkiem spałam nie żałuję tej decyzji, bo jeśli chodzi o przyjemność cielesną było mi z nim dobrze) Wracają do Łukasza zaczęliśmy się zbliżać do siebie z Bartkiem przestałam się widywać.. Mijały miesiące, a my z Łukaszem zaplanowaliśmy ślub, zostaliśmy małżeństwem, a potem urodziłam Nam wspaniałą córkę. (Kontakt z Bartkiem mieliśmy później cały czas, przeszłość poszła w nie pamięć całej naszej trójki, do czasu.....) Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że Bartek mieszka od nas dom dalej. Jakiś czas temu wybrałam się sama do szwagra, żeby dać mu jakieś tam rzeczy, dla jego dziewczyny, która z nim mieszka.. Byliśmy tego dnia jednak sami (mąż w pracy, jak i dziewczyna szwagra) wypiliśmy kawę i jakoś od słowa do słowa zaczęliśmy wspominać stare czasy. W pewnym momencie zaczęłam się dziwnie podniecać na samą myśl o tamtych chwilach. Wyszło to po za moją kontrolę, podniecaliśmy się coraz bardziej z minuty na minutę obydwoje wiedząc co się dzieje.. No i w pewnym momencie coś pękło. Przespaliśmy się. Po wszystkim obiecaliśmy sobie, że już nigdy do takiej sytuacji nie dopuścimy, jednak dla mnie najgorsze jest to, że chciałam spróbować jeszcze raz mimo wyrzutów sumienia (drugi raz się nie zdarzył). Mam nadzieję, że ktoś mnie zrozumie o doradzi co mam ze sobą dalej zrobić. Nie umiem tego wyjaśnić, wyłączyłam mózg i myślałam dołem jak nastolatka. Dawno przy mężu nie czułam się tak podniecona i tak nakręcona przed seksem, u nas w związku zauważyłam ostatnio, że to bardziej rutyn i obowiązek niż przyjemność mimo to iż kocham męża. Nie wiem co mam zrobić. Pomocy

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

Toż to szekspirowska tragedia, z odwiecznym pytaniem: mieć czy być. smile Wyszłaś za mąż z rozsądku, żeby mieć. A z tym drugim chcesz się zapominać, żeby być. Sprawa nie do rozstrzygnięcia. smile Chociaż wiem, że sobie poradzisz. smile Będziesz z mężem dla wygody i będziesz go zdradzać z gachem. Oczywiście dojdziesz do jedynego słusznego wniosku, że to nie Twoja wina, tylko wina męża, no i może Twojego niezrozumiałego zapomnienia.

3

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

Spokojnie, to minie. Wyrzuty sumienia z biegiem czasu zbledną a ty (celowo z małej) znowu zrobisz to z bratem swojego męża. Któregoś dnia wszystko się wyda i być może pod wpływem emocji brat zabije brata lub twój mąż popełni samobójstwo. To chciałaś usłyszeć ?

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

Bardziej chcę odpowiedzi od osoby, która chociaż w małym % doświadczyła tego co ja.. Nie mam zamiaru zdradzić męża ponownie. Po prostu na tą chwilę nie potrafię sobie z tym poradzić.

5 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-09-06 10:52:39)

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

Monika1516.1718 masz duże możliwości romansowania i zdradzania męża chwile radochy z tego niezapomniane frajda ogromna.
Wyrzuty łatwo sobie wytłumaczyć zepchniesz je bez trudu znajdziesz powody i przewiny w mężu np że pracuje za dużo siorbie i beka dłubie w nosie  nie jest romantyczny całe mnóstwo znajdziesz na zawołanie nie ważne że naciągane itp
Bartek mieszka o rzut beretem i ma czas jak Ty.Chyba siedzisz z dzieckiem w domu łatwy cel gotowy i i chętny z Ciebie.
Mąż Ciebie nie pociąga i nie pragniesz go nie podnieca Ciebie albo kończysz udawać przed sobą .Dopiero po seksie z Bartkiem  to sobie uświadomiłaś że wcześniej coś nie tak z Tobą i Twoim pożyciem oczywiście przedtem nic nie zrobiłaś z tym bo to mąż powinien pierwszy się domyśleć, albo od jutra jakoś to będzie kto by sobie tym zawracał głowę.
Teraz mąż może zacząć mieć w Twoich oczach coraz więcej wad  i stanie się wrogiem bo nie możesz z Bartkiem legalnie się spotykać ,który ma Cię pod ręką i wziął  może odwet na Łukaszu za odbicie dziewczyny.
Niszczysz sobie życie dziewczyno ale niektórzy tak mają na własne życzenie tylko Ty jesteś odpowiedzialna za to zdradziłaś bo mogłaś i chciałaś podejrzewam że od pewnego czasu w przypadki to ja już od dawna nie wierze i te gromy z jasnego nieba impulsy porywy.
Nie wywietrzał Ci Bartek z głowy seks na boku jest niemal zawsze bardziej za...bisty a kochanek/kochanka "lepszy" od partnera
W Twoim przypadku możesz to ciągnąć latami zmowa milczenia z Bartkiem bo jak się wyda to wstyd może on kiedyś nie wytrzyma i zacznie rozpowiadać kto wie a jak się pokłócą awantura wisi na włosku.
Możliwe że wybrałaś męża jako lepsza opcję z "rozsądku wiesz "starowny" zaradny solidny "wyszłaś za mąż,żeby mieć "
jak napisał balin zdarza się to.Tamten pewnie trochę słodki ale drań stara miłość nie rdzewieje ciągnie Ciebie Was do siebie.
Łukasz "odbił" dziewczynę bratu ciotecznemu nie wiem czy tak łatwo odpuścić.

Choć to szaleństwo,
lecz jest w nim metoda

6 Ostatnio edytowany przez Monika1516.1718 (2019-09-06 11:03:12)

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

To nie jest tak, że mąż mnie nie pociąga.. Nie zwalam całej winy na niego, bo tak jak napisałeś miałam możliwość i to zrobiłam, żałuję, ale nie wyobrażam sobie jak spotkamy się w czwórkę na "kawę". Nie chcę mieć z Bartkiem od tamtego momentu kontaktu, ale trudno mi to będzie ogarnąć skoro mieszkamy obok siebie.. hmm Większość tego co napisałeś zgadza się, ale dalej nie wiem jak ogarnąć temat. Nie jestem też z mężem z wygody, może i z rozsądku, bo jest w nim na prawdę dużo pozytywnych cech no i go kocham tylko w pewnym momencie za bardzo popłynełam i teraz mam efekt. Wiem, że to moja wina, bo mogłam jakoś wyjść z tamtej sytuacji, ale teraz to już raczej nie ma sensu myśleć "co by było gdyby..."

7 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-09-06 11:27:37)

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

Masz rację gdybanie,przerzucanie win  użalanie się nad sobą jest bez sensu umęczysz się tylko na dłuższą metą i będziesz znowu szukać jakiegoś ukojenie ulgi znam znałem to więc wiem jak jest.Dowalanie i dołowanie siebie potępianie roztrząsanie nie jest wyściem i rozwiązaniem problemu podobnie nie staraj się na siłę zapomnieć bo to tylko wzmacnia wspomnienia jak przyszły to i odejdą to tylko myśli i skojarzenia nic takiego zmieniaj myślenie ale nie na silę.
Jak kochasz męża to przede wszystkim zajmij się sobą swoim poczuciem wartości rozwojem dla siebie,teraz nie myślisz o sobie zbyt dobrze domyślam się kac moralny i te rzeczy.Nie musisz nadskakiwać mężowi z poczucia winy bo to będzie mieć odwrotny skutek będzie Ciebie irytował drażnił byle czym bo będziesz oczekiwać zbyt wiele od niego.
Jesteś człowiekiem to oczywista oczywistość ludzie popełniają błędy - poczucie winy jak w nim utkniesz zniszczysz swoją samoocenę i postawę miłość to nie poczucie winy i nie tylko pożądanie.
Wybacz sobie pokochaj siebie znowu odpuść wtedy popatrz na córkę i na męża inaczej
Popracuj nad wybaczeniem sobie możesz to zrobić inaczej ciągle będziesz niezadowolona nabuzowana.
Znajdź dla siebie jakąś pasję nie dla zabicia czasu ale żeby mieć przestrzeń.
Wiem że można zapanować nad sobą i swoim życiem a księdzem nie jestem i świętym.:)
Unikaj spotkań przez jakiś czas to najtrudniejsze wymaga zaciśnięcia trochę zębów i cierpliwości.

Choć to szaleństwo,
lecz jest w nim metoda

8

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym
Monika1516.1718 napisał/a:

nie wyobrażam sobie jak spotkamy się w czwórkę na "kawę"

Przejmujesz się w tym momencie sobą i faktem że każde takie spotkanie będzie ci o tym przypominać prawda ? A postaw się teraz w sytuacji tego nieszczęśnika którego na takim spotkaniu ruszy na odrobinę czułości. Odtrącisz go bo kochanek patrzy ? Zostaw misiu bo mamy gości ?

9 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2019-09-06 12:10:32)

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

To nie chodzi o to, że "kochanek" się patrzy tylko o całe spotkanie - po prostu nie będę się czuła konfortowo, bo spotlanoe z nim będzie im przypominało o tamtym zajściu i wyrzuty sumienia dalej będą mnie męczyć

Może to właśnie kwestia tego, że w moim życiu panuje rutyna i muszę się skupić na czymś innym. Zmienić coś w życiu. Mam wrażenie, że zrobiłam to podświadomie szukają sensacji.

10

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym
Monika1516.1718 napisał/a:

Może to właśnie kwestia tego, że w moim życiu panuje rutyna i muszę się skupić na czymś innym. Zmienić coś w życiu. Mam wrażenie, że zrobiłam to podświadomie szukają sensacji.

Powiem Ci że rutyna nie jest taka zła ,ale w życiu nie może być tylko rutyna tak jakoś jest.
Rutyna wspólne zwyczaje rodzinne zdrowe nawyki bywają taką ostoją w trudniejszych chwilach ale nie mogą być wszystkim w życiu.

11

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym
bleach napisał/a:
Monika1516.1718 napisał/a:

nie wyobrażam sobie jak spotkamy się w czwórkę na "kawę"

Przejmujesz się w tym momencie sobą i faktem że każde takie spotkanie będzie ci o tym przypominać prawda ? A postaw się teraz w sytuacji tego nieszczęśnika którego na takim spotkaniu ruszy na odrobinę czułości. Odtrącisz go bo kochanek patrzy ? Zostaw misiu bo mamy gości ?

Ale zaraz, zaraz... przecież to mąż jako pierwszy "odbił" autorkę bratu? Teraz brat wziął tylko to co było kiedyś jego.
Dla mnie sytuacja stała się chora już w momencie kiedy autorka zamieniła jednego brata na drugiego. Skoro jednak Łukasz odbił ją Bartkowi, to raczej Bartek nie miał skrupułów, by ją zaciągnąć do łóżka. Może tak chciał mu się "odwdzięczyć"?
Pytanie, jak w tym wszystkim czuje się autorka?
Jeśli to była tylko chwila słabości, to najlepiej zapomnieć i żyć dalej.

12

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

Roxann masz tu trochę racji i tak wynika z opowieści autorki. Jeśli przyjmiemy scenariusz w którym poprzedni jeszcze chłopak w tej chwili się odgrywa to nasza autorka jest w beznadziejnej sytuacji. Bartuś ma teraz asa w rękawie i może posunąć się dalej, do szantażu itp

Odnośnie chwili słabości o której piszesz Ty Roxann i zmian w życiu o których pisze autorka.... Dla mnie to tylko wymówka i na tym skończę

13 Ostatnio edytowany przez Roxann (2019-09-06 13:05:04)

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym
bleach napisał/a:

Roxann masz tu trochę racji i tak wynika z opowieści autorki. Jeśli przyjmiemy scenariusz w którym poprzedni jeszcze chłopak w tej chwili się odgrywa to nasza autorka jest w beznadziejnej sytuacji. Bartuś ma teraz asa w rękawie i może posunąć się dalej, do szantażu itp

Odnośnie chwili słabości o której piszesz Ty Roxann i zmian w życiu o których pisze autorka.... Dla mnie to tylko wymówka i na tym skończę

Dokładnie. Nie wiadomo co Bartkowi chodzi po głowie. Jeżeli jest wyrachowany, może zacząć szantażować Autorke, kiedy ta zacznie się wycofywać.
Czy chwila słabości jest zwykłą wymówka? Ja tego tak nie traktuję. Ani jako winę alni jako wymówkę. Po prostu oboje mieli możliwości i chęci by to zrobić więc to zrobili.
Problem w tym, że facet mieszka obok i jest kuzynem męża. Inna sprawa, że jej exem... z tego co pisała Autorka zadziałała wyobraźnia a raczej wspomnienia... a że zostały one zachowane jako "było mi z nim/nią super" to ciężka sprawa... hmm

14 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-09-06 13:29:25)

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

No i jest jeszcze to jak Bartek traktuje swoją obecną dziewczynę czy na "poważnie" bo raczej nie ze zbytnim szacunkiem
,może zastępczo jako tymczasową opcję.Łatwo przyszła łatwo pójdzie.
Szantaż i presja są możliwe zależy jak się zaciął w sobie i jak pożąda Autorkę
Romans wydaje się często niestety łatwiejszy niż zmiany w życiu i myśleniu.
Z "łatwością" można się samemu postawić  w sytuacji bez wyjścia  .
Sentymenty nie przepracowane przez Autorkę wygląda na to.

Choć to szaleństwo,
lecz jest w nim metoda

15

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

Moniko, obawiam sie ze twoja sytuacja moze byc bardzo fatalna po tym wyskoku, Bartek ma cie w garsci, I o ile planuje odplacic Lukaszowi ze mu ciebie sprzatnal, to teraz to latwo osiagnie, wystarczy ze mu kiedys, przez przypadek otworzy oczy jaka ty naprawde jestes ,,wierna", logistycznie ma cie w garsci, mieszkacie blisko siebie, a harmonogramy pracy twojego meza I jego dziewczyny pozwalaja na znalezienie czasu dla niego na numerek na zawolanie
szkoda mi tylko twojego dziecka, bo bedzie sie wychowywac w niepelnej rodzinie, u matki o bardzo ,,rozrywkowej" opinii

16

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym
12miecio12 napisał/a:

Moniko, obawiam sie ze twoja sytuacja moze byc bardzo fatalna po tym wyskoku, Bartek ma cie w garsci, I o ile planuje odplacic Lukaszowi ze mu ciebie sprzatnal, to teraz to latwo osiagnie, wystarczy ze mu kiedys, przez przypadek otworzy oczy jaka ty naprawde jestes ,,wierna"

Trochę to brzmi jak powtórka z rozrywki:

Monika1516.1718 napisał/a:

Problem polega na tym, że na samym początku spotykałam się z Bartkiem (nic zobowiazujacego) dopóki jego brat Łukasz nie otworzył im oczu.. Opowiedział sporo o Bartku, okazało się, że mój przyszły nie doszły partner pominął kilka rzeczy opowiadając o sobie no i trochę nakłamał.

Łukasz otworzył kiedyś oczy Autorce... a teraz Bartek może otworzyć oczy Łukaszowi.

17

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

Dlatego chcę to zakończyć. Jestem w fatalnej sytuacji, teoretycznie gdyby Bartrk chciał zniszczyć mi małżeństwo też sam dużo by ryzykował (utrata dziewczyny, kłótnie z rodziną) obiecaliśmy sobie, że nigdy to się nie powtórzy i nigdy nie dowie się o tym nikt z naszych znajomych, rodziny itd. Wątpię, że była to chęć zemsty na Łukaszu, bardziej opieraliśmy się na emocjach jakie wtedy nami rządziły.. Zrobiłam głupotę i nie chcę tego powtarzać. Tak, mi też szkoda córki, bo sama jestem z rozbitej rodziny i nie chcę, aby miała tak jak ja. A co do pożądania to przyznał mi, że miał na mnie ochotę już w dniu mojego ślubu (który był 2 lata wcześniej)

18

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym
Monika1516.1718 napisał/a:

Dlatego chcę to zakończyć. Jestem w fatalnej sytuacji, teoretycznie gdyby Bartrk chciał zniszczyć mi małżeństwo też sam dużo by ryzykował (utrata dziewczyny, kłótnie z rodziną) obiecaliśmy sobie, że nigdy to się nie powtórzy i nigdy nie dowie się o tym nikt z naszych znajomych, rodziny itd. Wątpię, że była to chęć zemsty na Łukaszu, bardziej opieraliśmy się na emocjach jakie wtedy nami rządziły.. Zrobiłam głupotę i nie chcę tego powtarzać. Tak, mi też szkoda córki, bo sama jestem z rozbitej rodziny i nie chcę, aby miała tak jak ja. A co do pożądania to przyznał mi, że miał na mnie ochotę już w dniu mojego ślubu (który był 2 lata wcześniej)

dziewczyno, zamiast szukac usprawiedliwienia dla swojej wiarolomnosci, zastanow sie jak ratowac swoje malzenstwo, o ile naprawde ci na nim zalerzy, wierz mi jestem starym facetem I przez wszystkie te lata spotkalem legion lasek, na ktore mialem ochote jak cholera, ale to nie znaczy ze je rznalem jak popadnie, bo nie na tym polega zycie, najgorsze ze temat waszej zdrady moze wyskoczyc zupelnie niespodziewanie, czy to przy okazji nadmiaru alkoholu, czy to kiedy miedzy chlopakami wybuchnie awantura, wystarczy o kilka slow wypowiedzianych za duzo, I se ne wrati, dlatego przemysl co zrobisz jak to sie wyda, moze powinnas swojego meza jakos delikatnie przygotowac na taka ewentualnosc, zerwanie relacji z Bartkiem jest bardzo wskazane,

19

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

To sytuacja ,kiedy z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu.
Schłodzenie kontaktów jak najbardziej wskazane i ograniczenie ich do służbowo świątecznych masz w tym pole do popisu.
No i konkretnie szczegółowo zastanów się nad swoim małżeństwem po co ono jest dla Ciebie co chcesz robić i jakie masz pomysły bez żadnych ogólników, bo  samo się nic nie zrobi, nie stanie i tylko sam czas niczego nie zmieni Twojego stosunku do męża i do siebie do waszej rodziny.Udawanie przed sobą że wszystko w porządku nie jest właściwym to  tylko pozory przeważnie na użytek innych osób z otoczenia.

Choć to szaleństwo,
lecz jest w nim metoda

20

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

Sezon ogórkowy się kończy, więc trolli przybywa.
Z końcem marca przyszłego roku, będzie to samo.
Raportował nie będę, bo w końcu, pewności nie mam. big_smile

facet po przejściach

21

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym
Excop napisał/a:

Sezon ogórkowy się kończy, więc trolli przybywa.
Z końcem marca przyszłego roku, będzie to samo.
Raportował nie będę, bo w końcu, pewności nie mam. big_smile

Nie masz po co, bo to nie jest fake.. Sytuacja na prawdę się zdarzyła. Sama bym chciała, żeby to był troll.

22

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

Przygotować męża.? To tak jak sama bym sobie nóż do gardła przyłożyła.. Problem właśnie w tym, żeby to nie wyszło przez "głupi" przypadek.

23

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

Nie pozostaje Ci nic innego, jak opowiedzieć mężowi o całym zdarzeniu.

Co myślałem, to napisałem.

24

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym
Monika1516.1718 napisał/a:

Przygotować męża.? To tak jak sama bym sobie nóż do gardła przyłożyła.. Problem właśnie w tym, żeby to nie wyszło przez "głupi" przypadek.

To nie był głupi przypadek, a podjęta decyzja przez dwójkę dorosłych ludzi. Dzieckiem nieświadomym nie jesteś by było to przypadkiem bo nie wiedzieliście co robicie. Może wyjdzie, może nie, lotto. Zależy jak bardzo Twój mąż jest dociekliwy, czy podejrzewa Cię itp. Nie wiem tylko po co jesteś w tym związku skoro nie darzysz człowieka żadnym uczuciem, a tylko go krzywdzisz. Zamiast dać mu szansę na ułożenie sobie życia z kimś kto będzie go naprawdę kochać.

25

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym
Monika1516.1718 napisał/a:

Przygotować męża.? To tak jak sama bym sobie nóż do gardła przyłożyła.. Problem właśnie w tym, żeby to nie wyszło przez "głupi" przypadek.

nie namawiam na opowiadanie mezowi o tym jak bardzo Bartek robi to super, a tym bardziej jak bardzo ty sie zapomnialas,
zastanow sie raczej z kim tak naprawde chcesz byc, bo to moze jednak Bartek to ten wymarzony, sytuacja jest o tyle rozwojowa ze przecie te odwiedziny mozna powtarzac, zorientuj sie czy jest szansa aby go urobic na tyle aby przeskoczyc z jednego zwiazku w drugi, bo przecie to co tam przyrzekalas mezowi w dniu slubu, I tak masz gleboko w nosie, a Bartek to Bartek, jest z nim tak super super, jest 500+, maz po rozwodzie alimenty dorzuci, a poza tym nie wyprowadzisz sie zaz tak daleko zeby z dzieckiem sie nie widywal

26

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

Monika trochę (tylko trochę ) Tobie wpółczuję (bardzo współczuję Twojemu mężowi), dlaczego? Otóż jesteście dopiero  2 lata po ślubie a u Ciebie już wystąpiło

u nas w związku zauważyłam ostatnio, że to bardziej rutyn i obowiązek niż przyjemność

i tego Tobie współczuję minęło DOPIERO 2 lata a u Ciebie takie odczucia? co będzie po 10 czy 20 latach małżeństwa? rutyna zamieni sie w nienawiść czy też dojdziesz do zdania że zdrada to nic złego no bo on to i tamto itp. itd.?
Pewnie Twój mąż ma inne odczucia i nie wie co Tobie siedzi w głowie, zacznij z nim rozmawiać zanim będzie za późno dla Waszego małżeństwa. On może mieć zupełnie (i pewnie ma) odczucia co do Waszego małżeństwa.
I jeszcze to

na samym początku spotykałam się z Bartkiem (nic zobowiazujacego)

(PS. Z Bartkiem spałam nie żałuję tej decyzji, bo jeśli chodzi o przyjemność cielesną było mi z nim dobrze)

dużo miałaś takich znajomości kończącym się seksem? żyjemy w "nowoczesnych" czasach więc bzykać sie można zawsze i ze wszystkimi bo kto nam zabroni - ale może tutaj leży Twój problem(tak myślę)  No bo zobacz - z Bartkiem miałaś fajny sex a mąż to już obowiązek yikes , nuda, rutyna. Oczywiście twierdzisz że kochasz męża no ale te motyle ta podnieta jest tak obezwładniająca że wyłączyła Tobie myślenie to co będzie dalej.
Dlatego uważam że wina leży w Tobie jeśli tego nie przepracujesz to kiedyś nastąpi powtórka.
Jesteś teraz w czarnej doopie dlaczego? Sama zobacz 

Przespaliśmy się. Po wszystkim obiecaliśmy sobie, że już nigdy do takiej sytuacji nie dopuścimy

czyli Bartek zgodził się ze nigdy więcej ale przecież

A co do pożądania to przyznał mi, że miał na mnie ochotę już w dniu mojego ślubu (który był 2 lata wcześniej)

czyli jak zdarzy się okazja to czemu nie? czekał 2 lata i się doczekał - a tak naprawdę Ty chciałaś ona chciał i pyk
Myślę że Ty nie żałujesz tego co się stało tylko że to może się wydać

27

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

Moniko, dbasz tylko o siebie, to w sumie bardzo zdrowy objaw, dlatego skoro tak bardzo cie ciagnie do Bartka, to biegnij do niego, przecie to tylko 2 lata po slubie, dlatego nie czekaj, daj Lukaszowi szanse na znalezienie wartosciowej kobiety, bo do czego mu potrzebna latawica, co szuka atrakcji w okolicy, on naprawde zasluguje na kogos o zdrowych, normalnych zasadach etycznych

28

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

Widzę, że tylko Paslawek potrafił racjonalnie i vez wyzwisk pomóc w całej tej sytuacji.. Dla ciekawskich - nie biorę 500+, nie mam zamiaru powtarzać zdrady, kocham męża (swoją drogą nie opisałam jego charakteru, więc proszę nie grzebać tak głęboko), rozmowy z mężem były nie jednokrotnie przeprowadzane, na temat seksu i sposobu traktowania siebie na wzajem. Mi chodziło tylko o zrozumienie mnie i konkretną radę.

29

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym
12miecio12 napisał/a:

Moniko, dbasz tylko o siebie, to w sumie bardzo zdrowy objaw, dlatego skoro tak bardzo cie ciagnie do Bartka, to biegnij do niego, przecie to tylko 2 lata po slubie, dlatego nie czekaj, daj Lukaszowi szanse na znalezienie wartosciowej kobiety, bo do czego mu potrzebna latawica, co szuka atrakcji w okolicy, on naprawde zasluguje na kogos o zdrowych, normalnych zasadach etycznych

Zasługuje albo nie zasługuje. Przecież wiedział z kim się wiąże, wiedział, że się spotykali. Niby ostrzegł Autorkę przed bratem ale sam miał w tym interes (dbał o siebie).
Naiwnością jest myślenie, że byli kochankowie utrzymujący koleżeńskie relacje (również z nim i za jego przyzwoleniem) nie wrócą do tego co ich łączyło, że dziecko i ślub są gwarancją wierności.
Nie bronię Autorki, ale mąż sam jest sobie poniekąd winien, nie samej zdrady ale tego, że wziął za żonę ex brata i zachowywał się jakby problem nie istniał.
Szczerze trudno mi sobie wyobrazić sytuację, że po jednak dość krótkim czasie wszyscy się kumplują, mają stały kontakt nie ważne czy chodzi o brata, przyjaciela czy obcą osobę. Były kochanek to były kochanek. Owszem znam takie przypadki, gdzie w różnych konfiguracjach po latach ludzie się przyjaźnią, mimo, że kiedyś byli razem... ale zwykle dzieje się po wieeelu latach, często już na emeryturze wink wtedy rzeczywiście można powiedzieć, że dawne emocje już opadły...

30

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym
Roxann napisał/a:
12miecio12 napisał/a:

Moniko, dbasz tylko o siebie, to w sumie bardzo zdrowy objaw, dlatego skoro tak bardzo cie ciagnie do Bartka, to biegnij do niego, przecie to tylko 2 lata po slubie, dlatego nie czekaj, daj Lukaszowi szanse na znalezienie wartosciowej kobiety, bo do czego mu potrzebna latawica, co szuka atrakcji w okolicy, on naprawde zasluguje na kogos o zdrowych, normalnych zasadach etycznych

Zasługuje albo nie zasługuje. Przecież wiedział z kim się wiąże, wiedział, że się spotykali. Niby ostrzegł Autorkę przed bratem ale sam miał w tym interes (dbał o siebie).
Naiwnością jest myślenie, że byli kochankowie utrzymujący koleżeńskie relacje (również z nim i za jego przyzwoleniem) nie wrócą do tego co ich łączyło, że dziecko i ślub są gwarancją wierności.
Nie bronię Autorki, ale mąż sam jest sobie poniekąd winien, nie samej zdrady ale tego, że wziął za żonę ex brata i zachowywał się jakby problem nie istniał.
Szczerze trudno mi sobie wyobrazić sytuację, że po jednak dość krótkim czasie wszyscy się kumplują, mają stały kontakt nie ważne czy chodzi o brata, przyjaciela czy obcą osobę. Były kochanek to były kochanek. Owszem znam takie przypadki, gdzie w różnych konfiguracjach po latach ludzie się przyjaźnią, mimo, że kiedyś byli razem... ale zwykle dzieje się po wieeelu latach, często już na emeryturze wink wtedy rzeczywiście można powiedzieć, że dawne emocje już opadły...

naturalnie ze winien jest Lukasz, przecie to on kazdym wspolnym spotkaniem wpycha Monika do lozka Bartkowi, a ona bidula chocby nie wiem jak nie chciala to jednak nogi same u niej na widok Bartka na boki....

31

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

Jeśli żałujesz i wiesz, że nie zrobisz więcej czegoś takiego, to może po prostu spróbuj teraz naprawić swoje małżeństwo.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

Odpowiedzi na wszelkie pytania znajdziesz w Regulaminie naszego forum ;-).

32

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

Brat cioteczny to kuzyn tongue
Opisywanie go w co drugim poście jako brat jest błędem.

Autorko no co my Ci mamy powiedzieć. Ko taktu nie urwiesz, chemia jest, moim zdaniem będą kolejne zdrady po których będziesz tak samo żałować.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

33 Ostatnio edytowany przez 12miecio12 (2019-09-06 17:02:04)

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

Moniko, nie dzialaj wbrew sobie, to tylko dwa lata po slubie, jestescie mlodzi, wiec daj szanse Lukaszowi naulozenie sobie zycie z kobieta, ktora ceni wiernosc malzenska, docenia meza, ktorego ma, nie szuka wrazen u sasiadow

tym bardziej ze teraz wystarczy sprzeczka miedzy kuzynami, pare za duzo powiedzianych slow I bedzie tragedia

34

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

A kto Ciebie autorko tu wyzywa? Szukasz tutaj zrozumienia u niektórych go znajdziesz u wielu nie. Dałem Tobie radę ale widocznie nie takich rad oczekujesz. Nie ma prostej rady na Twoje pytanie co masz teraz zrobić gdyż jest wiele odpowiedzi, możliwości ale jeden mianownik mianowicie TY, i tylko Ty możesz wprowadzić w życie nasze rady lub je odrzucić gdyż nie będą one Tobie się podobać. Napisałaś

nie mam zamiaru powtarzać zdrady, kocham męża

To dlaczego go zdradziłaś? tak naprawdę zastanowiłaś się nad tym? czy wystarczyło ci proste tłumaczenie - chwilowo zgłupiałam, jeśli tego nie przerobisz to tak naprawdę nie wiesz czy w przyszłości zdołasz się oprzeć gdy pokusa jest w zasięgu głosu.

rozmowy z mężem były nie jednokrotnie przeprowadzane, na temat seksu i sposobu traktowania siebie na wzajem

I co z tych rozmów wynikało? chcesz powiedzieć że sex u was leży? źle Ciebie traktuje? Czy to tylko nuda? może czas iść do pracy?
Niestety ale musisz się rozpisać a właściwie opisać problem czy problemy jakie macie jeśli chcesz lepszej rady bo odpowiedzi jakie otrzymujesz opierają sie na tym co piszesz.

35 Ostatnio edytowany przez 12miecio12 (2019-09-06 18:43:28)

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

w tym momencie to w zasadzie siedzisz na bombie, I raczej nie jest pytaniem: CZY WYBUCHNIE? a raczej KIEDY WYBUCHNIE? nie chce byc zlym prorokiem ale to raczej traktuj to dla ciebie jako dzien sadu, bo nie znam twojego faceta, ale boje sie jego reakcji jak sie twoja akcja z kuzynem wyda
dwa lata po slubie, decydujesz sie na kuzyna, zostaw meza, po co ma odchorowac wasze zabawianie po czasie, przeskocz w zwiazek z tym do ktorego tak mocno cie ciagnie, ze nawet dziecko dla ciebie nie bylo problemem zeby zdradzic
wiele zalerzy od kuzyna, czy on to zrobil bo ma zal do twojego Lukasza, I chce sie odegrac na nim, ale wtedy Ci nie zazdroszcze

co zrobisz jak Bartek ci powie na przyklad: we wtorki I czwartki rano przychodzisz do mnie na numerek, bo Lukasz I moja dziewczyna w pracy, jak nie przyjdziesz to Lukasz sie o wszystkim dowie?

36

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

Trollerski temat.

"Jesteśmy marionetkami tańczącymi na sznurkach tych, którzy żyli przed nami, a pewnego dnia nasze dzieci przejmą po nas sznurki i będą tańczyły zamiast nas."

37 Ostatnio edytowany przez Teufel (2019-09-06 20:06:17)

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym
Excop napisał/a:

Sezon ogórkowy się kończy, więc trolli przybywa.
Z końcem marca przyszłego roku, będzie to samo.
Raportował nie będę, bo w końcu, pewności nie mam. big_smile

No  też tak pomyślałem Excop. To nic w szkole nie zadają do domu? Co za czasy?

Chcącemu nie dzieje się krzywda.

38

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

Nie będę nikomu na nic dawała szansy. Zdarzyło się i się noe powtórzy. Mam wrażenie, że wypowiadają się sami faceci. Ratuje małżeństwo, bo m co.. I kwestia rozmowy setne z mężem może kiedyś zadziała.. Nie znacie Go - nie oceniacie. Nie jest taki święty jak tu każdy pisze i to nie było powodem zdrady

39 Ostatnio edytowany przez 12miecio12 (2019-09-06 20:42:08)

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

nie bardzo rozumiem gdzie tu napisano o swietosci twojego meza? czy to taki sposob na malzenstwo, maz podpada, to idziesz rozkraczyc sie jego kuzynowi? na moje oko nic to nie rokuje, wrecz przeciwnie ta zdrada to tylko pierwsza z wielu, obym sie mylil, tragiczne dla mnie jest to ze ty szukasz usprawiedliwienia, wybielenia, zamiast usiasc zaplakac nad swoim postepowaniem/charakterem, przede wszystkim raz na zawsze dokonaj wyboru Bartek - czy - Lukasz, a jak wybierzesz jednego to zacznij od tego ze nie szukasz okazji na sam na sam z drugim
ja jestem bardzo starym facetem, ale wierz mi, jak jest facet co bardzo chce, do tego dziewczyna co nie jest bardzo przeciw, a do tego jest miejsce, jest czas, nikt nie przeszkodzi to wiele nie trzeba aby opowiedziec co bedzie dalej, odwiedzasz swego ex kochanka kiedy nie ma jego dziewczyny, nie wmawiaj ze idziesz tam aby cos zaniesc

40

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

Jak chcesz aby malzenstwo przetrwalo to nie mozesz powiedziec mezowi o zdradzie. Pelno tu bylo takich watkow co skruszeni zdradzakacy chcieli z siebie zrzucic ciezar i powiedzieli malzonce.

41

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym
Monika1516.1718 napisał/a:

Nie będę nikomu na nic dawała szansy. Zdarzyło się i się noe powtórzy. Mam wrażenie, że wypowiadają się sami faceci. Ratuje małżeństwo, bo m co.. I kwestia rozmowy setne z mężem może kiedyś zadziała.. Nie znacie Go - nie oceniacie. Nie jest taki święty jak tu każdy pisze i to nie było powodem zdrady

No ja akurat jestem kobietą i w to, że się nie powtórzy nie wierzę. Może teraz rozejdzie po kościach, ale... o tym co piszesz "małżeństwo" łączy Cię z mężem a namiętność z ex - jego bratem... Skoro zdrada już 2 lata po ślubie to będą i inne, kolejne... To nie była słabość, odczucia odżyły... dobry mąż uwolnił Cię od tego faceta ale on nadal Cię kręci i tak będzie póki mąż będzie d.pą, która nic nie widzi w tym by małżonka z kochankiem niby ex się przyjaźniła.

42

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

Koniec tematu naczytałam się i wiem co robić.

43

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym
Monika1516.1718 napisał/a:

Koniec tematu naczytałam się i wiem co robić.

I co chcesz zrobić?
Podziel się przemyśleniami może komuś innemu się przyda.

44

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym
maku2 napisał/a:
Monika1516.1718 napisał/a:

Koniec tematu naczytałam się i wiem co robić.

I co chcesz zrobić?
Podziel się przemyśleniami może komuś innemu się przyda.

No jak co? Nabrać wody w usta i czekać... aż ex się ożeni będzie miał dziecko wtedy oboje będą mieli na siebie haka i będą mogli się zdradzać do woli wink
Nie napiszę, że szkoda mi męża bo menda... bo jak można brać za żonę kochankę brata i przyjaźnić?
Albo troll albo istna głupota

45 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-09-07 20:35:27)

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym
Monika1516.1718 napisał/a:

Koniec tematu naczytałam się i wiem co robić.

Koniec tematu to może na forum
W życiu to dopiero początek .
Nie lekceważ Moniko niczego co napisali Tobie inni użytkownicy,choć teraz nie wszystko się Tobie podoba.
Zwłaszcza przemyśl to co napisał maku2.
Im bardziej Ciebie coś wk....wia tym bardziej się nad tym zastanów.

maku2 napisał/a:

Myślę że Ty nie żałujesz tego co się stało tylko że to może się wydać

Takie myślenie po zdradzie jest dość częste i niebezpieczne jak tylko włączysz ten jeden kanał to nic nie zbudujesz w swoim związku.

Choć to szaleństwo,
lecz jest w nim metoda

46

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym
Monika1516.1718 napisał/a:

Nie mam zamiaru zdradzić męża ponownie. Po prostu na tą chwilę nie potrafię sobie z tym poradzić.

Spokojnie, jesteś kobietą. Ewolucyjnie od strony emocjonalnej i psychicznej lepiej przystosowaną do radzenia sobie z własną zdradą. Wywodzi się to z czasów naszej historii gatunku gdzie samice homo sapiens musiały często utrzymywać relację z kilkoma samcami aby przetrwać.

Śmiało twierdzę, że z tego tytułu w obłęd nie popadniesz. Zastosujesz samoczynnie mechanizmy obronne - winny mąż, winny jego kuzyn. Ja jestem niewinna!

Prędzej współczuję temu Bartkowi, bo to facet więc dochodzi tu jeszcze sprawa honoru, swego rodzaju braterstwa. Pewnie ma niezły orzech do zgryzienia.


A co do ciebie - jak to jest kochać męża trzymajac w ustach penisa kochanka? Taki penis wzmacnia miłość do męża? Zawsze mnie to zastanawia.

Ps. Sam zdradziłem i nadal zdradzam żonę (już nie fizycznie) ale przynajmniej nie mówiłem, że kocham!

47

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym
Monika1516.1718 napisał/a:

To nie jest tak, że mąż mnie nie pociąga.. Nie zwalam całej winy na niego, bo tak jak napisałeś miałam możliwość i to zrobiłam, żałuję, ale nie wyobrażam sobie jak spotkamy się w czwórkę na "kawę". Nie chcę mieć z Bartkiem od tamtego momentu kontaktu, ale trudno mi to będzie ogarnąć skoro mieszkamy obok siebie.. hmm Większość tego co napisałeś zgadza się, ale dalej nie wiem jak ogarnąć temat. Nie jestem też z mężem z wygody, może i z rozsądku, bo jest w nim na prawdę dużo pozytywnych cech no i go kocham tylko w pewnym momencie za bardzo popłynełam i teraz mam efekt. Wiem, że to moja wina, bo mogłam jakoś wyjść z tamtej sytuacji, ale teraz to już raczej nie ma sensu myśleć "co by było gdyby..."

Trzeba było myśleć o tym, zanim zaczęłaś się podniecać i i bzyknęłaś się z kuzynem męża. Będziecie teraz chodzić do siebie na kawki całymi latami, a Ty jak będziesz mieć odrobinę przyzwoitości i wstydu to nie powiesz o tym mężowi - niech Ciebie zjadają wyrzuty sumienia, Ty się głów nad tym jak ma przebiegać spotkanie, Ty będziesz miała ten problem w głowie - a nie Twój mąż. To jest kara za takie igraszki. Twoja kara, Twoje brzemię, Twoje wspomnienia. Ty będziesz to nosić w sercu.

Rozumiem różne sytuacje, są kryzysy w małżeństwie gdzie człowiek stracji głowę, prześpi się po alkoholu z przypadkową osobą, ma się nieudane małżeństwo , i milion podobnych. Ale serio nie dało się utrzymać cipki w majtkach przed kuzynem męża? żałosne.

Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język - po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.

48

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym
Hrefi napisał/a:
Monika1516.1718 napisał/a:

Nie mam zamiaru zdradzić męża ponownie. Po prostu na tą chwilę nie potrafię sobie z tym poradzić.

Spokojnie, jesteś kobietą. Ewolucyjnie od strony emocjonalnej i psychicznej lepiej przystosowaną do radzenia sobie z własną zdradą. Wywodzi się to z czasów naszej historii gatunku gdzie samice homo sapiens musiały często utrzymywać relację z kilkoma samcami aby przetrwać.

Śmiało twierdzę, że z tego tytułu w obłęd nie popadniesz. Zastosujesz samoczynnie mechanizmy obronne - winny mąż, winny jego kuzyn. Ja jestem niewinna!

Prędzej współczuję temu Bartkowi, bo to facet więc dochodzi tu jeszcze sprawa honoru, swego rodzaju braterstwa. Pewnie ma niezły orzech do zgryzienia.


A co do ciebie - jak to jest kochać męża trzymajac w ustach penisa kochanka? Taki penis wzmacnia miłość do męża? Zawsze mnie to zastanawia.

Ps. Sam zdradziłem i nadal zdradzam żonę (już nie fizycznie) ale przynajmniej nie mówiłem, że kocham!

wzmacnia nie wzmacnia, mezunia nudzi, nic tylko lata do tej roboty, I robi na te kase, a tu paniusia znudzona, kuzyn obok, czas sprzyja bo lama kuzyna akurat w robocie
Monika bardzo mocno kochala meza, szczegolnie miedzy pierwszym a drugim orgazmem u kuzuna

49

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym
maku2 napisał/a:
Monika1516.1718 napisał/a:

Koniec tematu naczytałam się i wiem co robić.

I co chcesz zrobić?

Wbrew swoim potrzebom emocjonalnym, będzie starać się być dobrą żoną. smile Można zgadywać ile wytrzyma. Do następnej niewinnej kawki?

50

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

Szczerze to ja zaczęła bym się zastanawiać co zrobić jak to się wyda bo wyda się na pewno. Jakiś tam w romans z randomowym nieznajomym czy kolega z pracy mógłby się rozejsc po kościach ale romans w rodzinie? Wpłynie prędzej niż później. Albo sama mu powiesz albo kuzyn albo ktoś inny życzliwy typu dziewczyna kuzyna. Więc Autorko ja zamiast skupiać się na czymś innym i odciagac swoje myśli od tego bym się serio zastanowiła co zrobić jak już prawda wyjdzie na jaw.

51 Ostatnio edytowany przez Coombs (2019-09-10 15:00:48)

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

Historia jak z harlekina. Tylko w wiejskim wydaniu. Mrówki w majtkach a w głowie szum. Brat nie brat, co tam, zabawa musi być. Troll???

52

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

Dla wszystkich którzy twierdzą, że ponownie zdradzę. To był jeden wyskok, który wydarzył się już ponad miesiąc tamu od tamtego momentu nie mam kontaktu z Bartkiem z mężem naprawiamy relacje między sobą i poprawiło się wszystko o 100%. Powtórzę to po raz kolejny nie zdradzę męża kocham go i to się nie zmieniło, dla ciekawskich nie uprawiałam seksu oralnego z Bartkiem. Namieszałam I staram się to naprawić na tą chwilę efektywnie. Dziękuję za wszusykie rady i nie rady, a szczególnie za to, że tyle osób wierzy w to, że jak się raz zdradziło to już będzie się to robić cały czas - akurat nie w moim przypadku.. Zrozumiałam wiele rzeczy i długo nad wszyatkim myślałam. Tak, więc tyle mam do napisania.

53

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

stapasz po bardzo cienkim lodzie, bo w zasadzie twoje zycie z mezem zalerzy od humoru/braku nadmiaru gadulstwa sasiada/kuzyna, szczerze mowiac nie zazdroszcze obecnej sytuacji

54

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

No nie mogę! Jak przeczytałem pierwszy post, od razu pomyślałem - TROLL! Ale po tej kluczowej informacji, że loda nie było to już sam nie wiem... historia na miarę "Zmierzchu", tylko bardziej przyziemna:) Droga autorko, teraz piszesz: "nigdy więcej!". Ciekawe czy miesiąc temu jakby ktoś zapytał Cię czy zdradzisz męża, powiedzialabys: "nigdy!"?;) Poza tym miesiąc minął i nadal Cię to gniecie, ponieważ jakoś trafiłaś na to forum. Jak większość z nas z najpierw tylko czytałas, żeby w historiach tu opisanych znaleźć odpowiedź na swoje dylematy, a później założyłas swój wątek. Możesz się wylogować, wyłączyć komputer, ale temat nie jest zamknięty. Nigdy nie mów nigdy, jutro też możesz trafić na herbatkę do szwagra. Najtrudniejszy ten pierwszy raz...

55

Odp: Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

Nie wiem.... Jakby mnie w przyszłości kusiło to serio nie wyobrażam sobie siebie raniącą w taki sposób drugiej osoby. Więcej rozpisujesz się na temat Bartka i w sumie za mało się skruchy względem męża. Sorry, ale dla mnie jest to podłe. Po prostu podłe. Jeżeli chcesz się przytulać pod kocem z  kimś innym to polecam Ci rozwód, bo pewnie do tego i tak dojdzie, jak sie o wszystkim dowie mąż.

Posty [ 1 do 55 z 92 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Pomocy. Zdradziłam męża z jego bratem ciotecznym

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018