sory ze zawracam wam glowe tamikimi glupotami.sa wieksze problemy. chyba za bardzo sie zaangazowalam i teraz pierdoly mnie wnerwiaja i szukam dziury w calym, nie wiem co zrobic aby nabrac dystansu do tej znajomosci, na poczatku traktowalam go jak kolege ale w momencie kiedy sie z nim przespalam zaczelo mi na nim naprawde zaleze. on jest dla mnie dobry tylko ja caly czas wesze i dopowiadam sobie rozne rzeczy.
1 2010-04-17 14:57:40 Ostatnio edytowany przez zjawiskowe_oczy21 (2010-04-17 15:45:01)
Podobne tematy
Ja w taki sposób zepsułam związek. Staraj się poświęcać czas na spotkania ze znajomymi. Powiedz mu raz na jakiś czas, że nie masz dla niego czasu. I nie bój się, że przez to przestanie mu zależeć, bo nie przestanie. Wtedy będzie się bardziej starał a Ty będziesz spokojniejsza. Powodzenia ![]()
Zgadzam się z poprzedniczką. Niech ten chłopak wie, że nie jesteś na każde jego zawołanie i musi się trochę postarac. Mężczyźni to zdobywcy, lubią kobiety niedostępne. Takie, nad którymi mogą "popracowac":) Inaczej szybko mu się to znudzi.
I ja dołączam się do poprzedniczek, słuchaj tych które popełniły taki błąd jak TY, bądz czasem nieosiągalna, zapracowana, nie wszystko kręci się wokół niego a doceni Ciebie jako kobietę. I jeśli mogę to przeczytaj póki czas " Mężczyźni kochają zołzy", jeden wieczór będziesz miała zajęty a spędzisz go miło na lekturze, która mam nadzieje pomoże Ci, zobaczyć coś czego ja nie chciałam widzieć.
rozumiem Ciebie, ale mimo to zgadzam się z innymi
sama pamiętam jak to było u mnie na początku związku i moja rada: bądź zakochana ale nie daj się zwariować!
Moja koleżanka w taki sposób straciła dobrego chłopaka. Ciągle węszyła, była wiecznie zazdrosna i nie widziała świata poza tym facetem. Naprawdę nie warto szukać dziury w całym jak Ty to mówisz... Nie ma sensu. Rozumiem, że Ci na nim zależy, ale przyłączam się do poprzedniczek, że należy mieć trochę dystansu do tego wszystkiego.
Dziekuje wam dziewczyny za rady:) macie racje, nabede troszeczke zdrowego dystansu, zajme sie soba, nie bede przystawala na kazda jego propozycje, zaczne spotykac sie wiecej z kolezankami, pocwicze troche w wolnym czasie:)
Wczoraj mialam zly dzien i niepotrzebnie bo spotkalismy sie wczoraj , spedzielismy razem caly wieczor, po prostu byl zapracowany wczoraj od rana bardzo, musze to zrozumiec i nie szukac niepotrzebnie dziury w calym:):) Kazdy powinien miec swoje zycie.
I wroce do lektory poradnika dlaczego mezczyni kochaja zolzy, napewno to mi da maly zimny prysznic:)
Zrobie tak jak mi radzicie:) dziekuje wam slicznie:*
Hmmm, no nie powiedziałabym,że mężczyźni lubią kobiety niedostępne. Ostatnio usłyszałam od kolegi, który bardzo chciałby aby coś między nami zaiskrzyło,że jestem osobą niedostępną. Sorry,ale ja nie jestem na kiwnięcie palcem. Jestem jaka jestem i taką facet mnie musi zaakceptować. Ja nie chcę się z nim wiązać, bo dla mnie liczy się jakoś a nie ilość !!!
Zjawiskowe_oczy21 powiem Ci tak,że jak facetowi zależy, to będzie pielęgnował uczucie, które Was łączy. Powodzenia ![]()