Nie wiem czy taki temat już istnieje, ale nie znalazłam go w wyszukiwarce.
Razem z moim facetem lubimy średnio co 3 dni iść do zakładu bukmacherskiego obstawić mecze. Może to bardziej męskie zajęcie, ale mimo tego, że bardziej kieruję się intuicją niż rozszerzoną wiedzą na temat piłki nożnej, udaje mi się czasem coś trafić:) A ta widoczna duma P., kiedy wchodzę do zakładu pełnego samych facetów i śmigam bez wahania po ofertach... bezcenna:) I co najważniejsze- zamieniłam moją "rywalkę", o którą się czepiałam w hobby:)
A jak to jest u Was?
Podobne tematy
Wspólny spacer, gotowanie... Lubię też siedzieć obok, gdy on zajęty jest jakimś projektem na komputerze. Ja sobie coś czytam lub wyszywam i możemy równocześnie pogadać.
- wspólne granie na komputerze w grę MMORPG (czyli ja po jednej stronie łącza, on po drugiej
); ewentualnie wspólne granie w tym sensie, że jedno z nas gra, a drugie siedzi obok i krzyczy: "teraz! wal go! zaraz zdechniesz" ![]()
- wspólne gotowanie (np. robienie risotto o 2 w nocy
)
- piwkowanie gdzieś w plenerze - mój facet jest najlepszym kumplem do picia, jakiego można sobie wymarzyć
Zwykle po 1-3 piwkach włącza nam się faza na filozofowanie, robimy burzę mózgów i rozwiązujemy zagadki ludzkości ![]()
- seks ![]()
- kiedyś jeszcze było cosobotnie oglądanie Strongmenów
Byliśmy wielkimi fanami Pudziana ![]()
My uwielbiamy gotować a, że nie mamy na to czasu zbyt często to to daje nam naprawde wielką frajde:-).
No i jeszcze jak chyba każdej parze bardzo lubimy spędzać czas w łózku na...;-)
Lubimy chyba, znaczy ja na pewno lubię, on chyba tez gotować, tylko problem w tym że on jest kucharzem i się mnie czepi o to jak coś kroje, przyprawiam itp, ale i tak ma to swój urok. Lubimy chodzić na spacerki, lubimy napić się piwka, czasem powyglupiać, i oczywiście poklocić
A co do seksu to chyba wiadomo ![]()
- wspólne granie na komputerze w grę MMORPG (czyli ja po jednej stronie łącza, on po drugiej
)
W jakie MMORPG grasz?
Ja tam chlopaka poznalam ![]()
A co do tematu: lubimy rozmawiac, spacerowac, gotowac, robic zakupy, grac w karty, scrabble, na kompie, seksic sie. Codziennie rytualnie ogladamy ''Pierwsza Milosc'' ![]()
W World of Warcraft ![]()
Właśnie, przypomniałaś mi, że też lubię oglądać z moim facetem seriale - ale nie polskie, tylko amerykańskie tasiemce komediowe w stylu Scrubs (czyli po polsku "Hoży doktorzy"), House, Dexter, True Blood i inne. Jak się wkręcimy to potrafimy cały dzień i pół nocy oglądać, ruszając się z łóżka tylko do łazienki lub po jedzenie ![]()
Aha, no i oglądanie horrorów - każde z nas ma pewien "motyw", którego się boi (ale każde ma inny), i jest cholernie zabawnie, kiedy jedno z nas ogląda niewzruszone, a drugie co chwila podskakuje ze strachu ![]()
8 2010-04-16 20:49:03 Ostatnio edytowany przez Sinus (2010-04-16 20:49:32)
my mamy zajawkę na moto... zaczęło się od tego, że mój facet spełnił swoje marzenie i kupił sobie motorek
na początku nie byłam przekonana, bałam się bardzo o niego
ale przekonał mnie swoja jazdą, że o niego nie muszę się bać - nie szarżuje na drodze, zachowuje zdrowy rozsądek... zaraził mnie tym.. pokazał jaką frajdę daje jazda na motorze
no i się zaczęło on grzebał w silniku.. ja przy naszych moto-ciuchach..
jak wrócimy do naszego miasta (wyjechaliśmy na czas szkoły) to też sobie zrobię prawo jazdy na motocykl i będziemy razem śmigać ![]()
* Wspólne gotowanie.
* Granie na PS3 w buzz-a, boks.
* Wspólne kąpiele, zawsze sie razem kąpiemy...
* Oglądanie filmów, a z seriali to tylko włatcy móch ![]()
* Czytanie naszych ulubionych gazetek (ja cosmopolitan, on CKM- potem wymiana)
* Wspólne piwkowanie (jesteśmy jak najlepsi kumple)
* Zakupy.
* SEKS ![]()
10 2010-04-17 01:53:54 Ostatnio edytowany przez paulina20 (2010-04-17 01:55:06)
W World of Warcraft
Mozesz mi przybic piatke
Kiedys gralam namietnie w wowa, teraz mi sie juz znudzil, chociaz wciaz mam aktywne konto. Mam nadzieje, ze nie bedzie wielkim offtopem, jesli zapytam, na jakim serwerze grasz i jaka klase postaci najbardziej lubisz? (Stawiam na warlocka lub priesta
) Ach, w wowie poznalam wielu fajnych ludzi, w tym 3 chcialo sie ze mna spotkac, ale ja chcialam tylko z jednym
Zabawne jest tez to, ze kazda z dziewczyn, ktore znalam w wowie, grala Belfka priestka (w tym ja) ![]()
Właśnie, przypomniałaś mi, że też lubię oglądać z moim facetem seriale - ale nie polskie, tylko amerykańskie tasiemce komediowe w stylu Scrubs (czyli po polsku "Hoży doktorzy"), House, Dexter, True Blood i inne. Jak się wkręcimy to potrafimy cały dzień i pół nocy oglądać, ruszając się z łóżka tylko do łazienki lub po jedzenie
U nas jakos tak sie zlozylo,ze ta ''1st love'' to takie przyzwyczajenie, fajnie sie je kolacje i obiad przy tym (pory emisji 14.00 i 18.00
). I mamy pare filmow, ktore planujemy obejrzec (w tym anime Death Note), ale ciagle sie to przeklada i przeklada. Ja nie obejrze pod rzad wiecej niz 2 filmy, jakos mnie to meczy (w przeciwienstwie do siedzenia przy kompie
)
Aha, no i oglądanie horrorów - każde z nas ma pewien "motyw", którego się boi (ale każde ma inny), i jest cholernie zabawnie, kiedy jedno z nas ogląda niewzruszone, a drugie co chwila podskakuje ze strachu
![]()
wspólne oglądanie seriali - jesteśmy uzależnieni od "horrorów" (czyt. seriale) -> jak to mówi mój tata <- bardzo się przy tym emocjonujemy i komentujemy
wspólne spacerki z naszym psiakiem - Yorkiem - i kopanie z nim piłki
leżenie na łóżku po obiadku i dłuuuugie rozmowy
marzenie o tym co by było gdyby.... Shoppingi
zwłaszcza ciuchowe - ON uwielbia zakupy!!!! Gra w karty ![]()
a z mym ukochanym mamy zajoba na temat aut sportowych, tak jak teraz wybieramy sie razem na otwarcie sezonu Driftu w Warszawce
a pozatym tak jak i moje poprzedniczki seriale ---> ale tylko niektóre, czasem coś razem upichcimy ;P lubię słuchac jego opowieści historycznych, bo fakt to nigdy nie było moją mocną stroną, a On jak opowiada to tak ciekawie i ciekawostki że tylko buzie rożdziewie i słucham ;P
* oglądać filmy i mecze piłki nożnej
* przytulać się, całować i ...
* gotować (tj. on gotuje ja patrzę i gadam tudzież kroję)
* siadać w huśtawce w ogrodzie
* urządzać sobie wycieczki rowerowe
* spacerować
* grać w Wii
... i wiele, wiele innych rzeczy
wszystko sprawia nam przyjemność
ale czasami potrzeba także odpoczynku od drugiej osoby
wtedy najbardziej lubię kiedy on jest zajęty komputerem, czy też czymś innym a ja siedzę obok, często przytulona i zajmuję się sobą (książka, słuchanie muzyki, nauka) .. sama jego obecność sprawia mi przyjemność ![]()
1) pisanie na forach RPG (na jednym z nich założonym przeze mnie się poznaliśmy)
2) Gry MMO itp
3) GG i skype
4) Komentowanie netek i innych stron ![]()
- gotowanie
- chodzenie na fajkę przy okazji wieczorny spacerek ![]()
- oglądanie tv razem z chipsami po wykąpaniu się
- kupowanie ciuszków
- odwiedzanie znajomych
- zwiedzanie nowych miejsc
- przede wszystkim spacer
-oglądanie filmów w domowym zaciszu
-wyjście do knajpy
-odwiedzenie znajomych
-basen
-wypad na mecz
Anemonne napisał/a:W World of Warcraft
Mozesz mi przybic piatke
Kiedys gralam namietnie w wowa, teraz mi sie juz znudzil, chociaz wciaz mam aktywne konto. Mam nadzieje, ze nie bedzie wielkim offtopem, jesli zapytam, na jakim serwerze grasz i jaka klase postaci najbardziej lubisz? (Stawiam na warlocka lub priesta
) Ach, w wowie poznalam wielu fajnych ludzi, w tym 3 chcialo sie ze mna spotkac, ale ja chcialam tylko z jednym
Zabawne jest tez to, ze kazda z dziewczyn, ktore znalam w wowie, grala Belfka priestka (w tym ja)
Gram na prywatnym polskim serwerze HellGround (chociaż może nie powinnam o tym pisać tutaj?
), a moją ulubioną klasą jest druid
Z tym, że ja ukochałam sobie Alliance
Powiem Ci, że warlockiem wyjątkowo nie lubię grać, a priestem - średnio. Zaraz po druidzie wybrałabym huntera, ewentualnie maga ![]()
Chociaż swego czasu grałam też w Hordzie, bo mój facet zawsze grał i stworzyłam w końcu postać w przeciwnej frakcji żeby grać z nim i znajomymi ![]()
Jej, jak ja się cieszę, że nie tylko ja jestem tą "dziwną dziewczyną", która gra w gry komputerowe
.
Ja także dla zabicia nudy i rutyny, gram w gry. Nie tylko MMO RPG (swego czasu namiętnie cięłam w Silk Road) i cRPG (Icewind Dale, Star Wars: Knights of the Old Republic etc.), ale także przygodówki (Art of Murder, Najdłuższa Podróż, Sherlock Holmes etc.) oraz shootery w typie Resident Evil 4 i 5 (niahaha ;>), czy FPSy wojenne. Jestem komputerowo wszechstronna
. Ostatnio właśnie wraz z moim facetem, co absolutnie wyklucza nudę, strzelamy sobie w Resident Evil 5 on-line z innymi użytkownikami sieci
. Gra przednia i nieziemsko przyjemna. Mimo, że brutalna
.
A ja myślałem, że łatwiej spotkać Yeti niż znaleźć dziewczynę, która lubi gry komputerowe
A co jak jesteście w tych grach lepsze od swoch facetów?
Nie mają kompleksów? ![]()
piwkowanie gdzieś w plenerze - mój facet jest najlepszym kumplem do picia, jakiego można sobie wymarzyć
Zwykle po 1-3 piwkach włącza nam się faza na filozofowanie, robimy burzę mózgów i rozwiązujemy zagadki ludzkości
skąd ja to znam
. Obojętne co mam w szklance - byle by były procenty i wtedy świat nie ma tajemnic
Poza tym wtedy mam też o niebo większe zdolności do używania języków obcych - angielski i francuski na przemian ![]()
21 2010-04-23 11:15:15 Ostatnio edytowany przez youngwind (2010-04-23 11:19:36)
A ja myślałem, że łatwiej spotkać Yeti niż znaleźć dziewczynę, która lubi gry komputerowe
A co jak jesteście w tych grach lepsze od swoch facetów?
Nie mają kompleksów?
Moderatorki z góry przepraszam za offtop. Tak rzadko się tu rozmawia na takie tematy...
.
Hahaha, właśnie, Rafix, chodzi o to, że mój facet jest święcie przekonany, że w Resident Evil 5 ja jestem od niego w stu procentach lepsza
. W tej strzelance o poziomie genialności gracza świadczą rankingi SS w danych lokacjach (a konkretnie w mini-grze The Mercenaries Reunion, w której nie ma już fabuły, a po prostu likwiduje się tyle przeciwników, na ile to możliwe, a najlepiej to 150 z 150 000 punktów
), a ja absolutnie wszystkie mam na SS i jemu pomogłam te rankingi "dotrzepać"
. Ale za to on przebija mnie w erpegach i to pokaźnie
. Dla niego przejście tasiemca Baldur's Gate to pryszcz, a dla mnie po prostu jest to strefa absolutnie nienaruszalna, bo nie umiem sobie poradzić z tak wielką ilością zadań. Tak samo jak on nie wyobraża sobie jak można grać w Call of Duty, bo jego absolutnie gry wojenne nie ruszają
. Ja to jestem dziwna...
Ani ja, ani mój facet, nie potrafimy się nudzić grając w nasze ukochane gry. Tym, którzy uwielbiają RPG, polecam także Fable I i II
. Mniam
.
skąd ja to znam smile . Obojętne co mam w szklance - byle by były procenty i wtedy świat nie ma tajemnic. Poza tym wtedy mam też o niebo większe zdolności do używania języków obcych - angielski i francuski na przemian
Haha, mój mężczyzna ma dokładnie to samo
. On kiedy tylko się napije, może nawet szkocki Trainspotting oglądać bez napisów, z czym wcześniej miał problem
.
ewentualnie wspólne granie w tym sensie, że jedno z nas gra, a drugie siedzi obok i krzyczy: "teraz! wal go! zaraz zdechniesz"
Tak, u mnie występuje ten sam syndrom podczas grania w RE5
. Mój facet często siedzi obok mnie i komentuje: "o karwia, uciekaj, bo zaraz z klucza francuskiego dostaniesz!" albo "wal! wal! on ci zaraz ucieknie!"
Ha ha:D dziewczyny powalacie mnie na kolana:) To się nazywają babki z jajami;)
Wyjazdy na zloty samochodów głównie vw, wspólna jazda konna (ale tylko spacerkiem bo mój facet nie jest w tym mistrzem
), wspólne wyjazdy do miasta, na zakupy, seks oczywiście i leżenie do góry brzuchem przez cały dzień od czasu do czasu. ![]()
O koleżanki grają:) ja też uwielbiam grać z moim facetem w MMORPG (Lineage II, Rohan Online, teraz w Runes of Magic, czasem w WOW itd) oglądać filmy, jeździmy też często na wycieczki (tzn jeździmy na ślepo w poszukiwaniu fajnych miejsc- mamy to ułatwione bo mieszkam w górach), no i oczywiście spotkania z przyjaciółmi (grill, albo gdzieś do baru), spacery, czasem coś ugotujemy
25 2010-05-13 22:19:02 Ostatnio edytowany przez zjawiskowe_oczy21 (2010-05-13 22:20:30)
Ja uwielbiam towarzyszyc mojemu chlopakowi jak jedzie w trase zawiesc towar, wogole wszelkiego rodzaju wypady poza miasto , wycieczki wspominam zawsze bardzo milo.
Uwielbiam ogladac z nim filmy i telewizje, zawsze sie do siebie przytulamy:) Szczegolnie wieczorkami poznymi uwielbiamy ogladac wrozki w telewizji:)
Uwielbiam rowniez wychodzic z nim na miasto do knajp, na spacerek:)
Ostatnio duza frajde sprawia nam lezenie na dywanie i tanczenie w nocy przed telewizorem na golaska hahaha:)
Uwielbiam rowniez sie z nim kapac w wannie i oczywiscie kochac:)
A ostatnio jak lezymy w lozku to organizujemy zawody kto najdluzej wytrzyma bez oddechu, moj partner to wymysla: kladzie poduszke na mojej twarzy i patrzy ile wytzymam bez oddechu, a potem ja na zmiane:D trwa to kilka sekund ale gdybyscie zobaczyly jaka mu to frajde sprawia to byscie nie wytrzymaly ze smiechu:D
Naszym ulubionym zajęciem jest jazda na motorze - najchętniej codziennie bym gdzieś jeździła. Niestety czasowo i pogodowo nie jestesmy w stanie...:(To jest jeden z powodów dla jakich przeprowadziłabym sie gdzieś gdzie jest ciągle ciepło....
A poza tym uwielbiam leżeć z nim na kanapie po cięzkim dniu, ogladać np "Gotowe na wszystko " i mu psocić mu się...on się zawsze denerwuje ale widać, że jak małe dzieckoczeka aż zaczne;)
Uwielbiamy razem gotować i.... rozwiązywać krzyżówki ![]()
Kładziemy się razem na łóżeczku, przytulamy do siebie i wspólnie główkujemy:)
My jestesmy tradycjonalistami - gramy w gry planszowe. Backgammon i szachy to nasz standard, ale dla odmiany czasem idziemy do sklepu zabawkowego i kupujemy najglupsze gry planszowe, jakie uda nam sie znalezc. Mamy przy tym niezly ubaw.
Poza planszowymi gramy w karty, glownie w pokera.
Jedno z moich ulubionych zajec to rowniez ogladanie filmow na DVD w lozku bo przez caly film smyra mnie po plecach. Dlatego jest mi zupelnie obojetne, co ogladamy. Pomijajac horrory, ktore on z kolei lubi ogladac bo ma ze mnie ubaw po pachy.
Wspolne czytanie - on swoja ksiazke, ja swoja.
Kapiel - na ten temat mamy trzy wariacje: kapiemy sie razem / ja sie kapie i gadam o czyms, co mnie w danym momencie denerwuje/martwi/smieszy, on siedzi i slucha / on sie kapie i gada, ja slucham.
Napady totalnej glupawki nieokreslonego pochodzenia kiedy śmieszy nas na przyklad sciaganie sobie nawzajem majtek.
Ze dwa razy do roku upijamy sie razem. Ale tak, ze nie pamietamy na drugi dzien, jak wrocilismy do domu.
Piknik (mamy to szczescie, ze mieszkamy w kraju, gdzie lato trwa 6 miesiecy, wiosna 4, a zima - tak tu sie to przynajmniej nazywa - 2) z piwem i muzyka, na ktorym rozwiazujemy problemy calego wszechswiata.
Mielismy tez zajawke na PlayStation, po tym jak mu kupilam na urodziny - potrafilismy grac cala noc, a rano isc do pracy (zreszta dlatego ograniczamy).
Wspolne rzucanie palenia - rzucamy juz jakies dwa lata.
Szwędanie się bez celu i sensu po miescie w nocy i gadanie o pierdolach.
Koncerty.
Kino.
Itd.
Moje i jego ulubione activities:
* przytulanie sie, calowanie, pieszczoty itp
* delektowanie sie potrawami z calgo swiata w roznych restauracjach
* koncerty muzyki klasycznej Southbank, Barbician, Royal Albert Hall, koncerty gwiazd O2 arena
* clubbing/parties w Londynskich klubach
* uprawianie sportow: jogging/spacery/plywanie/yoga/hydromassage/spa/kajakowanie/lodki
* zwiedzanie ciekawych miast/krajow/ podroze
* fotografia
* inne rozrywki typu: kino, teatr, comedy store, salon gier, kregle, bilard
* uczeszczanie London group events
* blogging
* zakupy
* kurs tanca/salsa
* praca, czytanie, wymiana jezykow
A reszty nie pamietam ![]()
xxx
a my uwielbiamy (jak wiele z was) wspólne gotowanie
Przed przyjazdem mojego chłopaka wspólnie wyszukujemy ciekawe przepisy, w końcu wybieramy jeden, idziemy na zakupy po niezbędne produkty i... kuchnia jest nasza
Czasami mój ukochany sam mi gotuje (jeśli przyjedzie w tygodniu, w weekendy przeważnie wspólnie pichcimy), więc po pracy czeka na mnie cieplutki pyszny obiadek
ps. A po obiadku deser- wiadomo co ![]()
seks
jest wiele rzeczy,które lubimy razem robić,ponieważ spędzamy ze soba bardzo dużo czasu,a
pomysłów nam nie brak.
- gotowanie - lubimy gotować i....jeść;)
- jazda na quadzie
- pływanie
- spacery
- sprzątanie
- seks,ale to chyba wiadomo;)
- wspólne śmiganie na quadach
- wypady do knajp
- leżenie w objeciach
- całowanie
- seks, gdyby chciał kochać się tak często jak ja, byłoby jeszcze lepiej ![]()
i latem leżakowanie i pływanie nad naszym ulubionym jeziorem ![]()
Jazda na motorze o ile pozwalają warunki pogodowe ![]()
Odsłuchy skrzyni basowej w aucie (trzęsące wszystko- bezcenne)
Karaoke w domu!!! On gra na perkusji, ja śpiewam
(on też próbuje coś nucić) ;p (polecam kupić sprzęt do karaoke)
Gotowanie i zabawa w kuchni- eksperymenty!
Wyścigi need4speed
Wieczory erotyczne...mmm (sexi przebrania, świece, winko, muzyczka i czas leeeeci ![]()
kłótnie
czasami fajnie po nich się godzić
Seans filmowy od wieczora, aż nie uśniemy...
Jazda bezwiednie samochodem i słuchanie muzyki, gdzieś byle jechać
Nocki w aucie nad jeziorem lol
Duuużo innych rzeczy ![]()
a ja uwielbiam:
*wspolnie gotowac
*spacerkim z naszym Yorkiem
*przerozne wypady za miasto z naszym Yorkiem
*chyba jak kazdy seks:p
*wspolne ogladanie seriali
*chodzenie do kina na POLSKIE filmy
*przerozne wyscigi, zloty -fan samochodów
*siedziec w garazu kiedy grzebie cos przy naszym autku
*rozne przedziwne napady glupawki, ktore koncza sie zazwyczaj sciganiem majtek
*po prostu przytulic sie i czekac, az tylko wpadnie nasz piesio i zacznie nas lizac
chyba wszytsko co razem cieszy podwojnie ![]()
gotowanie, wygłupianie,łaskotanie szczypanie,plotkowanie, seriale w telewizjii filmy, oglądanie śmiesznych filmików, grać na komputerku;D
kiedyś uprawialiśmy razem masę sportów: gimnastyka, wspinaczka, rolki, parkour, boks (we wszystko mnie wkręcił), chodziliśmy też często na kręgle i bilard ale teraz mój chłopak ma kontuzję łokcia i od jakiegoś czasu nie możemy tego robić razem. Więc zostaje nam oglądanie anime (death note, FMA, Hellsing), granie w piłkarzyki, kino, filmy do późna w nocy, czytanie razem książek itd, ale tak naprawdę ja lubię nawet sprzątać razem dom, byle coś wspólnie robić. Ostatnio też zaczęliśmy grać nałogowo w tetrisa ze sobą na dwóch komputerach ![]()
seks hehe ![]()
wspólne wypady gdziekolwiek
granie w gry na nintendo ![]()
Uwielbiam robić z nim zakupy. Jest lepszy niż przyjaciółka.
Powie mi szczerze bez zawahania, jak leżą na mnie np. spodnie czy bluzka. Jest najlepszym doradcą do spraw ubrań jakiegokolwiek w życiu miałam.
Poza tym plotkować z nim uwielbiam, czego nie napisałam chyba w poprzednim moim poście w tym temacie. Jest idealnym słuchaczem i komentatorem.
W łóżku jest mistrzem. Żyć nie umierać, ideał normalnie. ![]()