Chorobliwa zazdrość co robić - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Chorobliwa zazdrość co robić

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

Temat: Chorobliwa zazdrość co robić

Witam serdecznie, postanowilam tu opisac mój problem bo nie wiem jak mam to rozwiązać.

Mam 25 lat, zawsze kochałam życie i ludzi. Od 8 lat jestem w związku z facetem dla którego poświecilam bardzo dużo. Bywało między nami różnie ale zawsze byliśmy za sobą.
Od jakichś 2 lat jest coraz gorzej.
Jestem dość atrakcyjną kobietą, jednakże nigdy go nie zdradzilam, nie pisalam z innymi ani nie planowałam skoków w bok.

Zaczęło sie na weselu znajomej gdy ubzdural sobie że patrzylam sie na jakiegoś faceta, chociaż tak nie bylo, nie zamienilam z nim ani słowa. Bylo to z 1,5 roku temu a on mi caly czas robi awantury o to, wyzywa od szmat chociaz nic tak naprawdę się nie stało.

Druga sytuacja miała miejsce z pół roku temu gdy stwierdzil że się wgapialam w faceta który tam byl. Tez nie zamienilam z nim ani słowa, broń Boże nie bylo mowy o jakimś flircie czy cos.
I od tego czas mam piekło.
Zaczął ogladac się za innymi kobietami, pisał ze swoją byłą, komplementuje inne przy mnie. Nie ma go większość czasu w domu a jak jest to nie rozmawiamy. Wiem że robi mi to na złość, ale mnie to strasznie boli.
Przy każdej okazji mówi że w głowie mi tylko inni, że jestem szmatą i gdziekolwiek pójdziemy to robię mu wstyd...

Zostaly 2 miesiące do wesela a mnie ono wogole nie cieszy:(
Przeraża mnie wizja życia z taką osobą, ale z drugiej strony kocham go

Proszę poradźcie co zrobiłybyście w takiej sytuacji

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2019-07-11 20:16:39)

Odp: Chorobliwa zazdrość co robić

skończyły to.  Ani Cię nie szanuje, ani nie kocha- szkoda Ciebie, młoda kobieto. Może być teochę ciężko na początku- bo całe dorosłe życie był, ale  z czasem przejdzie

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

3

Odp: Chorobliwa zazdrość co robić
Alicja1994 napisał/a:

wyzywa od szmat chociaz nic tak naprawdę się nie stało.

To był moment w którym powinnaś go zostawić. Jesteś masochistką? Kochasz gościa który cie obraża i poniża?

4

Odp: Chorobliwa zazdrość co robić

Teraz wiem że za bardzo go kochalam...

Tylko już chyba za późno żeby odejść, wesele za 2 miesiące, goście zaproszeni, wszystko ogarnięte sad
A mnie to wcale nie cieszy

Odp: Chorobliwa zazdrość co robić

Nie przejmuj się weselem i gośćmi. Ciesz się, że nie masz z nim dzieci, bo wtedy rozstanie byłoby znacznie bardziej skomplikowane.
Decyzja jest trudna, bo przyzwyczajenie, bo plany, ale chcesz tak żyć? Później będzie jeszcze gorzej.

6

Odp: Chorobliwa zazdrość co robić
Alicja1994 napisał/a:

Przy każdej okazji mówi że w głowie mi tylko inni, że jestem szmatą i gdziekolwiek pójdziemy to robię mu wstyd...

Zarejestrowałem się na to forum żeby trochę bardziej zrozumieć kobiety, ale chyba mi się to nie uda. Nie jestem w stanie pojąć jak można kochać kogoś kto cały czas Ciebie obraża bez przyczyny. Ja bym się bardzo szybko odkochał. Każdy inny facet chyba także.

Nie chcę być złym prorokiem, ale obawiam się że po ślubie będzie jeszcze gorzej.

Odp: Chorobliwa zazdrość co robić
Alicja1994 napisał/a:

Tylko już chyba za późno żeby odejść, wesele za 2 miesiące, goście zaproszeni, wszystko ogarnięte sad

Nigdy nie jest za późno.
Boisz się odwołać ślub, bo wszystko przygotowane, ale nie boisz się spędzić kilka lat ( co najwyżej, bo przewiduję że miesięcy) z facetem, który zrobi Ci piekło na ziemi? Nie boisz się, o swoje zdrowie?
Tkwisz w toksycznym związku, z człowiekiem który nie ma do Ciebie szacunku. Z furiatem, który robi awantury o to, że 2 lata temu rzekomo gapiłaś się na jakiegoś gościa...serio?

Mam nadzieję, że trolujesz, bo każda normalna kobieta nie stanęłaby przed ołtarzem z psycholem.

8

Odp: Chorobliwa zazdrość co robić

Alicjo, poczytaj to forum i historie wielu kobiet, które nie chciał widzieć przed ślubem sygnałów mówiących o tym że związek nie ma szans.
Ty masz taką sytuację - jasną , klarowną. Twój narzeczony nie jest partnerem na życie, nie szanuje Ciebie i nie będzie szanował. Nie liczy się z Twoimi uczuciami- ma to gdzieś. Dziewczyno, każda najmniejsza wątpliwość przed ślubem to znak że nie jesteś szczęśliwa. Nie martw się, gośćmi, rodziną i pieniędzmi. To Twoje życie.
Zadaj sobie pytanie, czy chciałabyś by traktował tak waszą córeczkę ? ( czyli obrażał, krytykował i nie szanował).
A potem będzie tylko  gorzej.... Niestety znam to z autopsji.

9

Odp: Chorobliwa zazdrość co robić

No to jak weźmiesz z nim ślub to już całe przyszłe życie też nie będzie Cię cieszyć. Możesz pożegnać się z tą dziewczyną kochającą ludzi i świat.

Zawsze można powiedzieć stop i skręcić ze ścieżki.

"Nic cenniejszego nad wątpliwość w odpowiednim czasie"
G.Marquez
"I klęska może być zwycięstwem, jeśli przyjdzie w porę"
D.Opolski

10

Odp: Chorobliwa zazdrość co robić

Mam nadzieje, ze jestes trollem i z nudow wymyslilas sobie to historię bo jesli naprawdę to wszystko sie dzieje a Ty planujesz mimo wszystko wyjsc za tego czlowieka to jestes kompletną idiotką. Wiem, ze to ostre slowa ale niestety prawdziwe. Tylko idiotce bedzie zal zaliczki, sali, sukni i innych weselnych spraw bardziej niz reszty swojego zycia spedzonego w piekle. Skoro Twoj "ukochany" juz dzis wyzywa Cię od szmat to badz pewna ze bedzie jeszcze gorzej. Wychodzac za niego mimo obelg awantur i braku szacunku dajesz mu jasny sygnal, ze godzisz sie na to a skoro na to to rowniez na bicie, szarpanie, terror psychiczny w niedalekiej przyszlosci. Skoro jako narzeczona nie kopnelas go w tylek to jako zona tymbardziej dasz sie poniewierac bo slub, bo kredyt, bo dzieci i badz pewna, ze on to wykorzysta.
Po drugie tu nie ma znaczenia czy Ty faktycznie patrzylas na kogos czy nie. A jesli nawet patrzylas i stiwerdzilas ze jest to dosc przystojny mezczyzna to to jest zbrodnia? Nic nie uprawnia do takich zachowan. Tyle, ze mi sie wydaje ze to Twoj parnter szykuje badz juz wykonal niejeden skok w bok a obwinianie Ciebie ma byc pretekstem do dalszych takich zagrywek. Jak Ci nie szkoda zycia, zdrowia i wlasnej godnosci to bierz ten slub. Nie placz tylko potem ze Cie skrzywdzono bo sama pchasz reke w ogien.

11

Odp: Chorobliwa zazdrość co robić

Nie wierzę w to co czytam, w pierwszej chwili pomyślałam, że to prowokacja. Naprawdę w głowie mi się nie mieści, jak można rozważać branie ślubu ( w ogóle bycie z kimś) kto Cię wyzywa, nie szanuje, oskarża o zdrady ( a sam flirtuje z koleżankami).
Ty naprawdę myślisz, że nie można odwołać ślubu bo wszystko już zarezerwowane? Nie chcę być złym prorokiem, ale jeżeli weźmiesz z tym typem ślub, to wkrótce będzie jeszcze gorzej.
Moi dobrzy znajomi, bardzo zgodna i fajna para, prawie 2 lata temu planowali ślub. Wszystko było już zamówione, zapłacone, goście zaproszeni ( w tym ja)
I dwa tygodnie przed datą ślubu stwierdzili, że wszystko odwołują, ślubu nie biorą. Dlaczego? Bo stwierdzili że go po prostu nie potrzebują do szczęścia i do bycia razem. Gości przeprosili, pieniądze zostały im zwrócone ( nie w całości, ale straty nie były znaczne). Żadnej dramy nie było.
W podróż poślubną z plecakami do Azji jak było zaplanowane pojechali, są razem do dzisiaj, zakochani szczęśliwi i nie żałują odwołania ślubu.

Co dopiero w Twoim przypadku - zwiążesz się z kimś kto ewidentnie stosuje wobec Ciebie przemoc słowną, a Ty mu jeszcze dziękujesz i w ramach prezentu idziesz z nim do ślubu.
Zrobisz oczywiście jak będziesz chciała, wydaje mi się jednak że może konsultacja z psychologiem bardzo by Ci pomogła. Może dowiedziałabyś się dlaczego w ogóle pozwoliłaś sobie na takie traktowanie, na znoszenie jego wybuchów zazdrości i tak jak sama mówisz "poświęciłaś dla niego wiele" (po kiego diabła?)

12

Odp: Chorobliwa zazdrość co robić
feniks35 napisał/a:

Mam nadzieje, ze jestes trollem i z nudow wymyslilas sobie to historię bo jesli naprawdę to wszystko sie dzieje a Ty planujesz mimo wszystko wyjsc za tego czlowieka to jestes kompletną idiotką. Wiem, ze to ostre slowa ale niestety prawdziwe. Tylko idiotce bedzie zal zaliczki, sali, sukni i innych weselnych spraw bardziej niz reszty swojego zycia spedzonego w piekle. Skoro Twoj "ukochany" juz dzis wyzywa Cię od szmat to badz pewna ze bedzie jeszcze gorzej. Wychodzac za niego mimo obelg awantur i braku szacunku dajesz mu jasny sygnal, ze godzisz sie na to a skoro na to to rowniez na bicie, szarpanie, terror psychiczny w niedalekiej przyszlosci. Skoro jako narzeczona nie kopnelas go w tylek to jako zona tymbardziej dasz sie poniewierac bo slub, bo kredyt, bo dzieci i badz pewna, ze on to wykorzysta.
Po drugie tu nie ma znaczenia czy Ty faktycznie patrzylas na kogos czy nie. A jesli nawet patrzylas i stiwerdzilas ze jest to dosc przystojny mezczyzna to to jest zbrodnia? Nic nie uprawnia do takich zachowan. Tyle, ze mi sie wydaje ze to Twoj parnter szykuje badz juz wykonal niejeden skok w bok a obwinianie Ciebie ma byc pretekstem do dalszych takich zagrywek. Jak Ci nie szkoda zycia, zdrowia i wlasnej godnosci to bierz ten slub. Nie placz tylko potem ze Cie skrzywdzono bo sama pchasz reke w ogien.


Sama miałam ochotę napisać w takich słowach, bo aż same cisną się na usta.
Jest tak jak mówisz - tylko desperacja nakazuje brać w takim momencie ślub, bo sukienka kupiona i tort zamówiony.
Jeżeli to zrobisz, to za chwilę będziesz mieć o wiele poważniejszy problem, bo już teraz dajesz mu jasny przekaz że nie masz żadnych granic, lub jeżeli już masz to on dowolnie może je testować i przesuwać. Po ślubie on poczuje się jak wielki pan pełen praw do swojej "własności". Nawet nie chcę sobie wyobrażać co może się wtedy zdarzyć.

I naprawdę nie ma znaczenia, czy na kogoś patrzyłaś czy rozmawiałaś, bo on nie ma prawa do takich wybuchów. Czy wiesz, że w związku gdzie panuje spokój, zgoda i zaufanie nie dochodzi do takich sytuacji? Jestem w związku prawie 3 lata, czasami komplementuje przy moim facecie kogoś innego bo coś mi się wyjątkowo spodobało, on robi to samo. Wiem co mu się w innych kobietach podoba, razem czasami wskazujemy sobie kogoś atrakcyjnego w zasięgu wzroku. I co? I nic, jesteśmy razem, kochamy się, ufamy i śmiejemy.

13

Odp: Chorobliwa zazdrość co robić

Nie wychodź za niego, po ślubie będzie tylko gorzej.

Otwórz oczy, póki jeszcze czas.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

Odpowiedzi na wszelkie pytania znajdziesz w Regulaminie naszego forum ;-).

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Chorobliwa zazdrość co robić

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018