zachowanie nastolatka - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » zachowanie nastolatka

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1 Ostatnio edytowany przez Olinka (2019-07-05 00:03:27)

Temat: zachowanie nastolatka

Witam serdecznie wszystkich
opiszę  zdarzenie którego byłem świadkiem  po zagranicami naszego kraju
jak wam wszystkim wiadomo teraz  może  wyjechać każdy  prawie gdzie chce no ale do rzeczy.
Niedziela godzina 14.30 przechadzamy się w centrum Oslo ludzi przewija się masę  tam i  z powrotem i naraz słyszę  język polski  . Rozglądam się o tak rodzinka  czteroosobowa  czyli mama tata  syn o kolo 15 lat i córka 10 może 11 lat . Rozmawiają  o jadzeniu ojciec spokojnie  oświadcza że  zaproponował tylko wyjazd do  miasta żeby sobie po spacerować  ale syn  naciska  mocno ze  on by coś zjadł . Mijają  nas  idą w stronę  Mcdonalda  dokładnie tam gdzie my  spokojnie  idziemy za nimi i słyszymy  jak  ojciec  napomina  ze ok kupie wam  co chcecie  tylko proszę bez marudzenia  . Zaraz  za nimi wchodzimy do środka  stoją już przed automatem  i wybierają  jakieś  meni  ojciec  podaje propozycje  dwóch  zestawów  i mówi < ja jadłem te dwa są  dobre możecie spróbować >  ok widzę ze  syn i córka  coś tam wybrały  i tata  zaczyna  rozgląda się za kawa  w tym automacie  ale syn  przerzucił z powrotem  na meni .
Ojciec  zwraca uwagę  ze synek wybrałeś już meni  i nic więcej  ci ne kopie teraz  ja z mama dobierzemy kawę i jakieś  ciastko . No i teraz się zaczeło co nie mogę sobie wybrać dodatków nie stanowczo  potwierdza  Ojciec . A czemu mi nie chcesz kupić co ja  ci takiego zrobiłem nato odzywa ie matka ( spodziewałem się  ze powie synowi  bądź ciszej  i dziękuj ze ojciec ci kupił ) a tu słyszę no co tylko dodatki chce  za co ty go tak nienawidzisz . Ojciec  już dobrze poirytowany cała sytuacja  odpowiada ze  dodatki ma w zestawie  i w takim przypadku  odstępuję od zakupu i wyszedł. My  przestaliśmy  robić swoje zakupy patrzymy co się będzie działo  czy matka kupi  mu te dodatki czy nie  a tu  matka  do syna  <no zobacz jaki [wulgaryzm] poszedł >
Nie jestem  wstanie  opisać  ale syn tak pojechał  po tym ojcu  jakby ten ojciec zrobił najgorsza rzecz   na świecie  i nie patrzył  czy może ktoś ich obserwuje  i wcale cicho tego nie mówił
Na koniec  matka  mówi  dobra  dzieci idziemy   i wyszli  ale  za drzwiami na zewnątrz  stał ojciec i czekał  podeszli  wszyscy troje  do niego i widziałem  ze strasznie mocno  dyskutują  ale już  nie słyszałem co tam ojcu nawrzucali
Jak sądzicie czy to normalne zachowanie, proszę o opinie

Edit:
Przepraszam to jest moja historia to jest moja zona i moje dzieci  ale było mi bardzo wstyd ze żona i syn  się tak zachowali, dlatego napisałem taki post  nie wiem ale widzę że nie chcecie tego komentować  a bardzo mi zależy na waszych opiniach



-------------
Post został poddany moderatorskiej edycji, nie tylko ze względu na użyty nieregulaminowy wulgaryzm, ale także po to, by wyraźnie zaznaczyć, że przedtem nastąpiła również edycja Autora, co w poprzedniej formie mogło nie być czytelne.
Z pozdrowieniami, Olinka

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: zachowanie nastolatka

Sorry, że spytam, ale nie masz swojego życia?

3

Odp: zachowanie nastolatka

mam  tylko zastanawiam się co ja bym zrobił bęndac w takiej sytuacji

4

Odp: zachowanie nastolatka

Pewnie związał się z kobietą która już miała dzieci. Wydaje mi się że gdyby to był jego prawdziwy syn, to żona raczej by tak o mężu nie powiedziała. No chyba że to kompletna patologia, ale z opisu na taką nie wyglądali.

5

Odp: zachowanie nastolatka

Coz, trochę pokręciles na początku, ale niech będzie.
Jeśli opisana sytuacja nie jest wyjątkowa, tylko wpisuje się w jakiś schemat, który obserwujesz u Was w rodzinie, to macie spory problem; Twój autorytet jako ojca lezy i kwiczy.. z zoną tez wspólnego frontu w wychowaniu brak. Pominę już niecenzuralny język, ale bardzo niefajnie jest, jeśli jeden z rodzicow krytykuje postepowanie drugiego wobec dziecka, podważając autorytet. Inna rzecz, samemu tez trzeba się umiec zastanowić po czasie, czy było o co kruszyć kopie.

Nastolatki sa dosyć trudne w prowadzeniu (wiem cos o tym..:roll:), ale tym bardziej potrzebują zdrowych zasad i jasnych ram, co mogą czego nie, itd. Wy nie dajecie tego synowi i dlatego jest jak jest.

6

Odp: zachowanie nastolatka

Bardzo dziękuję  masz rację  pregadałem  z zona  prawie sto godzin  i zawsze jest tak samo  niby wie i zaraz nie wie 
Dzieki jeszcze raz

7

Odp: zachowanie nastolatka

Opisana scenka to jakiś rodzinny horror!

Co się takiego wydarzyło, że nie udało Ci się zbudować w oczach dzieci autorytetu? Czy w ogóle, a jeśli tak, to w jaki sposób, starałeś się go wypracować?
Czy na innych płaszczyznach relacje między Tobą i żoną układają się poprawnie? Dlaczego ona Cię nie szanuje i dlaczego jej na to pozwalasz?

W pełni zgadzam się z tym, co napisała Benita - nawet jeśli macie na jakiś temat rozbieżne zdanie, to z żoną powinniście trzymać wspólny front, a jeśli już zapadnie jakaś decyzja, to drugie nigdy nie powinno jej zmieniać ani podważać, zaś wszelkie niejasności należy wyjaśniać bez obecności dzieci.
Kolejna kwestia - słysząc takie słowa z ust syna, powinieneś od razu reagować, chłopak musi wiedzieć gdzie leży granica, której nie wolno mu przekraczać. Pozwala sobie na to, bo prawdopodobnie ma przyzwolenie, o tym skąd czerpie takie wzorce ( nie wspominając.

Marek1309 napisał/a:

Na koniec  matka  mówi  dobra  dzieci idziemy   i wyszli  ale  za drzwiami na zewnątrz  stał ojciec i czekał  podeszli  wszyscy troje  do niego i widziałem  ze strasznie mocno  dyskutują  ale już  nie słyszałem co tam ojcu nawrzucali

Skoro już wiemy jak było, to może teraz dopiszesz 'co tam ojcu nawrzucali'?

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)

8

Odp: zachowanie nastolatka

W dzisiejszych czasach w XXI wieku opisana scenka mało mnie dziwi. Takie czasy. Mam na myśli relacje dziecko-rodzice. Z innej strony może to przemoc ekonomiczna ?

9

Odp: zachowanie nastolatka

Nic nie rozumiem z tej historii. Co autor próbuje udowodnić synowi? Że ma władzę, że będzie tak jak on mówi, a dziecior ma siedzieć cicho i być wdzięczny, że cokolwiek dostaje? I że jak już raz coś wybrałeś to nie wolno ci tego zmieniać?

I zauważcie, że pytanie nie dotyczy tego, ja komunikować się z synem i mieć dobrą relację, tylko w sumie to co wybrzmiało, to wstyd, że inni ludzie patrzyli.

___

Marku, czego chcesz od syna? Czego chcesz od rodziny? Na czym Ci zależy? Twój syn to już prawie dorosły chłopak. Nie potrzebuje tatusia, co będzie za niego podejmował decyzje. Jeśli będzie musiał, już sam sobie w życiu bez Ciebie poradzi, już Cię nie potrzebuje do tego, żeby przeżyć. To już minęlo.
Jakie chciałbyś dalej mieć relacje z synem?

people make mistakes
fathers mothers
people make mistakes
you are not alone

10

Odp: zachowanie nastolatka
Monoceros napisał/a:

I zauważcie, że pytanie nie dotyczy tego, ja komunikować się z synem i mieć dobrą relację, tylko w sumie to co wybrzmiało, to wstyd, że inni ludzie patrzyli.

Tak, zwróciłam i na to uwagę, ale pisząc swój post ostatecznie zapomniałam o tym wspomnieć.

W każdym razie już po tych kilku postach Autora można wychwycić mnóstwo problemów, które występują w tej rodzinie. Obawiam się jednak, że na tym etapie pewne zmiany będą trudne do wprowadzenia, o ile nie okażą się w ogóle niemożliwe, na przykład zbudowanie autorytetu, który przecież nikomu nie należy się z automatu, czy wypracowanie zdrowych relacji z dziećmi.

Tam równowaga wydaje się być zachwiana na wielu płaszczyznach, ale żeby dokopać się do przyczyn tego co się dzieje i móc coś konstruktywnego poradzić, potrzebny jest Autor, który jednak wyraźnie przestał być tematem zainteresowany.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)

11

Odp: zachowanie nastolatka
Monoceros napisał/a:

Nic nie rozumiem z tej historii. Co autor próbuje udowodnić synowi? Że ma władzę, że będzie tak jak on mówi, a dziecior ma siedzieć cicho i być wdzięczny, że cokolwiek dostaje? I że jak już raz coś wybrałeś to nie wolno ci tego zmieniać?

I zauważcie, że pytanie nie dotyczy tego, ja komunikować się z synem i mieć dobrą relację, tylko w sumie to co wybrzmiało, to wstyd, że inni ludzie patrzyli.

___

Marku, czego chcesz od syna? Czego chcesz od rodziny? Na czym Ci zależy? Twój syn to już prawie dorosły chłopak. Nie potrzebuje tatusia, co będzie za niego podejmował decyzje. Jeśli będzie musiał, już sam sobie w życiu bez Ciebie poradzi, już Cię nie potrzebuje do tego, żeby przeżyć. To już minęlo.
Jakie chciałbyś dalej mieć relacje z synem?

Nie tak  chyba przeczytałaś ale ok  uważasz ze naprawdę  musi mieć wszystko  i nie powie nawet  proszę nie trzeba, poza tym  małym zwrotem trzeba  się umieć zachować i jeszcze jedno
wcześniej  synek  naciągnoł   na komórce prawie 700zł plskich internet  sam bez naszej zgody zwiększył transfer .

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » zachowanie nastolatka

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018