netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Chciałbym zemic komuś zycie na lepsze ale nie wiem jak....

16 odpowiedzi2 772 wyświetleniazałożony przez grzesosw, 11.04.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Chciałbym zemic komuś zycie na lepsze ale nie wiem jak....

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1

Temat: Chciałbym zemic komuś zycie na lepsze ale nie wiem jak....

Witajcie moje Drogie Panie zawitałem do was tu przez przypadek gdyż szukałem porady jak napisac e-maila do kobiety która jest po przejsciach i chce jej pokazac ze nie wszyscy faceci są tacy sami ... Ale coż wiem że to jest dośc trudne a co do mnie Może sie przedstawie mam na imie Grzesiek moj wiek to 23 lata i jestem raczej typem romantyka , spokojnym rodzinnie nastawionym , ale moze ok nie bede sie rozpisywał bo pomyslicie ze jestem jakis przechwalajacy sie czy cos poprostu szukam porad i tez je doradzam gdyż zawsze służę pomocą i mam nadzieje że wy też jakoś mi doradzicie.
Z Góry dziękuję za pomoc smile Pozdrawiam i ściskam Grzesiek.

2

Odp: Chciałbym zemic komuś zycie na lepsze ale nie wiem jak....

treści listu chyba nie podamy gotowej:) napisz po prostu co czujesz, myślisz tak jak umiesz, a ona na pewno doceni starania. A czy rozmowa z nią w 4 oczy nie jest możliwa?

3

Odp: Chciałbym zemic komuś zycie na lepsze ale nie wiem jak....

Niestety narazie zbytnio nie bo sie dowiedzialem jakie ma podejscie do facetow ale sie nie dzwie i to ze dostalem aders email od jej kolezanki to raczej cod.

4

Odp: Chciałbym zemic komuś zycie na lepsze ale nie wiem jak....

Hmmm moim skromnym zdaniem, to najpierw powinieneś odpowiedzieć sobie na pytanie, czego od niej chcesz smile czy mail jaki kierujesz do tej kobiety, jest czysto uzmysławiający, że faceci są wspaniali? czy też owa kobieta podoba Ci się i chciałbyś aby zwróciła na Ciebie uwagę? Jeśli chodzi o pierwszą sytuację, to odradzam, jako że kobitka cierpi, jest obrażona na facetów i troszke ciężko będzie jej to wybić z głowy, zwłaszcza jeśli ma takie zdanie i już. Jeśli zaś chodzi Ci o podryw, to może zacznij w inny sposób? Zamiast pisac puste słowa pokaż jej, że facet taki jak Ty (nie obiecuj jej że wszyscy są cudowni bo tak nie jest) jest rzeczywiście dobry i małymi kroczkami pokazuj jej to aby uwierzyła.

5

Odp: Chciałbym zemic komuś zycie na lepsze ale nie wiem jak....

Moje drogie Panie oczywiscie ze staram sie i jestem swiadomy ze wiekszosc facetow to swienie ale czy ci ktorzy sa wpozadku tez musza dostawac po tyłku nie sadze oni sie staraja itp , Dostałem od niej emaila ale wiedziałem co napisze ... " zero ufnosci komu kolwiek" nie dziwie sie po tym co przeszla . A tak na marginesie to wiem tylko od jej kolezanki jaki ma harakter o wyglad nie pytalem.  Poprostu chce pokazac ze nie wszyscy faceci jak i kobiety sa takie same .

6

Odp: Chciałbym zemic komuś zycie na lepsze ale nie wiem jak....

Chłopaku najlepsze co możesz zrobić to od słów przejść do czynów i pokazać, że tak nie jest. Bo ja Ci teraz napiszę: "nie wszystkie kobiety są takie same, a w sumie to wszystkie są cudowne i ja też" - uwierszysz? I don`t think so... Dlatego najlepiej, jeśli tak Ci zależy aby jej to udowowdnić, to spotkać się i powoli zacząć udowadaniać swoją tezę.

7

Odp: Chciałbym zemic komuś zycie na lepsze ale nie wiem jak....

Ok no tak tylko zeby sie z nia spotkac to tez jakos musze ja przekonac prawda ??

8 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-04-12 12:22:58)

Odp: Chciałbym zemic komuś zycie na lepsze ale nie wiem jak....

Grzes pytanko: a pomyslales co bedzie dalej??
jak Ci zaufa?? jak zacznie o Tobie dumać?? a jesli sie okaze ze po miesiącu czy 2 nie bedziesz miał juz ochoty i zapału żeby jej wysłuchiwać, pomagać. albo ona Ciebie omota by "wynagrodzić" sobie wcześniejsze krzywdy?
Jesteś na tyle silny, asertywny?
Moze zaczac wymagac wiecej niz chcesz dac i co - zwiejesz a ona wróci do pkt. wyjscia ( upewniwszy sie ze faktycznie nie warto wychodzic ze swojej skorupy).

9

Odp: Chciałbym zemic komuś zycie na lepsze ale nie wiem jak....
grzesosw napisał/a:

Ok no tak tylko zeby sie z nia spotkac to tez jakos musze ja przekonac prawda ??

A macie wspólnych znajomych? Widujecie się czasami tak po prostu? czy kompletnie jej nie znasz?

10

Odp: Chciałbym zemic komuś zycie na lepsze ale nie wiem jak....

Tak to jest mojej koleżanki koleżanka juz myślę zebyśmy w sobote np wypili jakąś kawe albo cos w tym stylu ale czy sie z godzi nie wiadomo i czy bedzie miała czas.

11

Odp: Chciałbym zemic komuś zycie na lepsze ale nie wiem jak....

Dopóki nie zapytasz to się nie dowiesz.... wink ale świetny pomysł. O to chodzi smile tylko, żebyś jej nie przestraszył to spotkajcie się w większym gronie. Tak na początek. Aby nie myślała, że to randka tylko spotkanie ze znajomymi, a wtedy pokaż jej, że jestes normalnym, fajnym facetem, z którym można porozmawiać na wiele tematów, który jest opiekuńczy i kulturalny.

12

Odp: Chciałbym zemic komuś zycie na lepsze ale nie wiem jak....

No to biore sie do roboty . napewno zdam relacje i z czasem mam nadzieje ze sie poznamy .

13

Odp: Chciałbym zemic komuś zycie na lepsze ale nie wiem jak....

Powodzenia wink

14

Odp: Chciałbym zemic komuś zycie na lepsze ale nie wiem jak....

Witam no i mam dla was wiesci   
No wiec po dwóch dniach pisanie emaili napisała mi ze chce mnie blizej poznac bardzo mnie to zaskoczyło i nie ukrywam ze sie z tego cieszę  jestem dobrej mysli oby tak dalej ,piszemy cały czas o zyciu itp mało co piszemy o zwiazku chodz nie ukrywam zaczynam sie angarzowac w to coraz bardziej .... a dzis przechodzimy na GG i chyba jestem na dobrej drodze co wy o tym myslicie moje drogie ???

15

Odp: Chciałbym zemic komuś zycie na lepsze ale nie wiem jak....

I o to chodziło smile trzymam kciuki wink tylko nie rób zbyt gwałtownych kroków, nie pokazuj jej narazie zaangażowania bo może się przestraszyć. Po prostu bądź, rozmawiaj, opiekuj się. Napewno to doceni smile

16

Odp: Chciałbym zemic komuś zycie na lepsze ale nie wiem jak....

No i mam kolejne dla was wiesci w czoraj pisalismy na komunikatorze i wiecie co było bardzo miło ciepło wesoło nawet miałem nie za dobry humor ale dzieki niej zasnołem z usmiechem na tawarzy a co najwaznieszje napisala mi ze mi zaufała i byc moze spedzimy razem w trojke niedziele dzis mamy o tym pisac dla mnie by było super  smile) Co wy o tym myslicie ?? Mam takie pytanie jak sie zachowac wobec jej pociechy  ? Doradzicie mi cos /:)

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Chciałbym zemic komuś zycie na lepsze ale nie wiem jak....

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026