Co mam robić? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Co mam robić?

Witam
W marcu minęły dwa lata odkąd się przyjaźnie z moją przyjaciółką. Na początku znajomości podobałem jej się , ale potem ona poczuła coś do swojego innego przyjaciela, jeszcze przed tym zanim coś do niego poczuła wyznałem jej , że coś zaczynam czuć do niej. Ona powiedziała, że to jeszcze za wcześnie itd. Wracając do tego przyjaciela przyjaźniła się z nim rok czasu , ale ich związek potrwał z tydzień lub dwa bo kompletnie do siebie nie pasowali. Po tym już się nie przyjaźnili tylko zakończyli kontakt. Ja przez ten cały czas byłem jej oparciem i koniec końców powiedziała żebyśmy zostali jednak przyjaciółmi jak wróciłem do tematu moich uczuć. Powiedziała, że ona raczej potrzebuję osoby, która jest pewna i wierzy w siebie , wspominając jeszcze o tym , że zawsze się w takich osobach zakochiwała , a ja posiadam cechy, które jej się podobają tylko w przyjaźni. Ja byłem przeciwieństwem tego. No i ona sobie potem kogoś znalazła i ja też. Gdzieś z ponad pół roku po zakończeniu mojego związku zauważyłem, że znowu zacząłem coś do niej czuć. Ona też już nie była w związku. Kiedy się zakończył mój związek popełniłem ogromny błąd, wtedy jeszcze o tym nie myślałem jako o błędzie. Opowiadając swojej przyjaciółce o ex wyzywałem ją bo źle mnie potraktowała i się z niej jeszcze wyśmiewałem czego bardzo żałuję. Przez rok czasu nie mogłem się otrząsnąć po tym związku. Wracając do mojej przyjaciółki  jest wspaniałą osobą, zawsze mogę na nią liczyć , nigdy mnie nie zawiodła, jesteśmy bratnimi duszami. Nie spodziewałem się, że uczucie do niej wróci. Ona dalej mówi , że posiadam cechy, które woli w przyjacielu tylko się jedna rzecz zmieniła otóż powiedziała mi , że ją pociągam fizycznie. Zdarzyło się, że nie raz uprawialiśmy seks i jest ogółem dużo zbliżeń między nami. Z tego wszystkiego rozumiem , że z charakteru jej nie pociągam. Wspomniałem wcześniej, że popełniłem błąd mówiąc tak o byłej , ostatnio powiedziała , że to jest największy powód dlaczego nie chce nigdy ze mną być. Nie chcę bym ją tak znienawidził gdyby się związek zakończył i wyzywał czego nigdy bym nie zrobił bo się zmieniłem , ale no też główną rolę grają te cechy, które jej się podobają w przyjaciołach. Nie powiedziałem jej o tym, że znowu coś czuję i nie chce bo nie chciałbym aby w naszej przyjaźni było niezręcznie. Nie chcę jej stracić. Jak mogę przestać coś czuć? Przepraszam, że wszystko tak chaotycznie napisałem. Mam nadzieję, że coś zrozumiecie. Jestem po prostu rozbity bo nie chce nic czuć. Chciałbym by coś do mnie poczuła, ale nie wierzę by to się zmieniło.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Co mam robić?

Jesteście przyjaciółmi, ale uprawicie seks. Dość dziwny układ. Widać, że on jednak Tobie nie wystarcza i będziesz się w tym męczył łudząc się, że Ona prędzej czy później odwzajemni Twoje uczucie. Jest szansa, że się tak zdarzy, ale to wróżenie z fusów. Co mogę Ci radzić? Chyba tylko mocne ograniczenie lub całkowite urwanie kontaktu pozwoli Ci się otrząsnąć. Inaczej będziesz tkwił w tym być może przez długie lata robiąc sobie cały czas nadzieję i zabierając sobie tym samym możliwość zbudowania prawdziwej relacji z kimś innym.

3 Ostatnio edytowany przez Daniok (2019-05-11 23:46:45)

Odp: Co mam robić?
Aventus napisał/a:

Jesteście przyjaciółmi, ale uprawicie seks. Dość dziwny układ. Widać, że on jednak Tobie nie wystarcza i będziesz się w tym męczył łudząc się, że Ona prędzej czy później odwzajemni Twoje uczucie. Jest szansa, że się tak zdarzy, ale to wróżenie z fusów. Co mogę Ci radzić? Chyba tylko mocne ograniczenie lub całkowite urwanie kontaktu pozwoli Ci się otrząsnąć. Inaczej będziesz tkwił w tym być może przez długie lata robiąc sobie cały czas nadzieję i zabierając sobie tym samym możliwość zbudowania prawdziwej relacji z kimś innym.

Pozostaje mi ograniczenie kontaktu bo nie chcę jej całkowicie stracić bo to wspaniała przyjaciółka i jeszcze nikt przez całe życie mnie nie rozumiał tak jak ona. Może gdybym nabrał pewności siebie i zaczął bardziej w siebie wierzyć to byłbym także pociągający z charakteru , ale no jak radzisz najlepiej się do tego zdystansować i otworzyć się na nowe relacje. Nie mogę przecież traktować jej jako jedynej kobiety z którą byłbym szczęśliwy. Zobaczę co przyniesie przyszłość.

4

Odp: Co mam robić?

Dość pokręcona ta Wasza relacja, ale rozumiem Cię.
Ty będąc Jej przyjacielem, jednocześnie Ją kochając, dałeś unieś się nie raz, nie dwa i przespałeś się z Nią.
...albo Jej ten układ odpowiada: fajny przyjaciel do rozmowy, a jednocześnie seks z tym samym chłopakiem
albo jest z Tobą szczera i nie widzi w Tobie mężczyzny, z którym chciałaby być.
Z każdą rozmową w sumie słyszysz to samo, więc myślisz, że tyle razy by Cię zwodziła??
Czy za każdym razem, gdy mówi otwarcie, że nie mogłaby z Tobą byc, chwilę później idziecie do łóżka?
...bo to dziwne jest, że dziewczyna jest świadoma Twoich uczuć, a jednocześnie mąci Ci w głowie swoim nagim ciałem..
No coś się nie klei tu...

5 Ostatnio edytowany przez Daniok (2019-05-12 11:56:22)

Odp: Co mam robić?
Pati368 napisał/a:

Dość pokręcona ta Wasza relacja, ale rozumiem Cię.
Ty będąc Jej przyjacielem, jednocześnie Ją kochając, dałeś unieś się nie raz, nie dwa i przespałeś się z Nią.
...albo Jej ten układ odpowiada: fajny przyjaciel do rozmowy, a jednocześnie seks z tym samym chłopakiem
albo jest z Tobą szczera i nie widzi w Tobie mężczyzny, z którym chciałaby być.
Z każdą rozmową w sumie słyszysz to samo, więc myślisz, że tyle razy by Cię zwodziła??
Czy za każdym razem, gdy mówi otwarcie, że nie mogłaby z Tobą byc, chwilę później idziecie do łóżka?
...bo to dziwne jest, że dziewczyna jest świadoma Twoich uczuć, a jednocześnie mąci Ci w głowie swoim nagim ciałem..
No coś się nie klei tu...

Właśnie ona nie jest świadoma moich uczuć. Nie powiedziałem jej , że uczucie wróciło. Raczej ona określa naszą relację jako friends with benefits i gdybym jej powiedział o swoich uczuciach myślę, że przerwała by to uczucie by się jeszcze bardziej nie pogłębiło. Z tego co wiem friends with benefits polega na tym , że obie osoby spotykają się wyłącznie na seks , ale nasza relacja jest taka , że ufamy sobie bezgranicznie,dużo rozmawiamy na wszystkie tematy, zwierzamy się sobie ze wszystkiego itd. Po przemyśleniach sądzę, że ciężko by mi było to przerwać. Cieszy mnie to ,że mogę ją pocałować , przytulić w inny sposób niż robią to prawdziwi przyjaciele , ale staram się zdystansować.

6

Odp: Co mam robić?

Będzie Ci dopiero źle, jak znajdzie sobie faceta na stałę i już nie będzie friends with benefits.
Przemyśl to sobie, co będziesz czuć i jak się zachować, jak z dotyku ani z bliskości nic nie będziesz mieć.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018